Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Biała lwica

Tłumaczenie: Halina Thylwe
Cykl: Komisarz Wallander (tom 3) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,85 (1311 ocen i 86 opinii) Zobacz oceny
10
60
9
93
8
178
7
517
6
284
5
122
4
23
3
27
2
3
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Den vita lejoninnan
data wydania
ISBN
8374140674
liczba stron
480
język
polski

Inne wydania

W kwietniu 1992 roku w Republice Południowej Afryki grupa prawicowych fanatyków planuje zamach na Nelsona Mandelę i mozolnie budowaną demokrację. W tym samym czasie policja w Ystad przyjmuje zgłoszenie o zaginięciu agentki nieruchomości, Louse Akerblom. Komisarz Wallander szybko dochodzi do wniosku, że kierowane przez niego śledztwo w tej sprawie nie będzie łatwe ani rutynowe. Zaginiona nie ma...

W kwietniu 1992 roku w Republice Południowej Afryki grupa prawicowych fanatyków planuje zamach na Nelsona Mandelę i mozolnie budowaną demokrację. W tym samym czasie policja w Ystad przyjmuje zgłoszenie o zaginięciu agentki nieruchomości, Louse Akerblom. Komisarz Wallander szybko dochodzi do wniosku, że kierowane przez niego śledztwo w tej sprawie nie będzie łatwe ani rutynowe. Zaginiona nie ma wrogów, ma za to szczęśliwą rodzinę, licznych przyjaciół i aktywnie działa na rzecz Kościoła metodystów.
Sytuacja gmatwa się jeszcze bardziej, gdy policjanci odnajdują ciało Louse, na której dokonano okrutnej egzekucji, i odkrywają na miejscu zbrodni odcięty palec czarnoskórego mężczyzny.
Biała lwica, doskonałe połączenie wzorowo skonstruowanej powieści detektywistycznej i politycznego thrillera, przyniosła Mankellowi światową sławę. Niesłabnące napięcie, doskonała orientacja autora w stosunkach społecznych i politycznych panujących w Afryce oraz żywe, niebanalne sylwetki bohaterów – wszystko to przyczyniło się do olbrzymiego sukcesu powieści.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2005

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

książek: 340
astaldohil | 2011-09-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2011

Z jakimś masochistycznym uporem eksploruję twórczość Mankella i po trzeciej z kolei książce muszę stwierdzić, że nie znam drugiego, tak słabego pisarza w obrębie gatunku zwanego powieścią kryminalną. W przypadku "Białej lwicy" nie sposób oprzeć się wrażeniu, że autor miał pomysł na zupełnie inną, nie związaną ze szwedzkim detektywem powieść, która choć ciekawa z założenia, sprzedałaby się raczej słabo, niż deklarowana kolejna część lubianego - kompletnie nie wiem za co - cyklu.

Mankell nieodmiennie popełnia tu błędy poprzednich części. Jego główny bohater to wciąż antypatyczny, działający wbrew logice i kiepski w detektywistycznej robocie człowiek, który na tropy wpada zupełnie przypadkiem. Podobnie zresztą, jak - jawiący się jako najgorsze z oferm - jego szwedzcy koledzy po fachu. Przypadek zresztą nie tylko pomaga tu "tym dobrym", ale z równym powodzeniem miesza im szyki. Przy czym w końcowej fazie powieści dochodzi do takiego zbiegu losowych nieprawdopodobieństw, że nawet przy dużym wkładzie dobrej woli ze strony czytelnika trudno w to, co się dzieje uwierzyć.

Narracja jest tu tak jałowa, sucha, niczym nudna relacja utrzymana w tonie i wymowie najmniej ciekawych wywodów Bogusława Wołoszańskiego. Istnieją pisarze, którzy z minimalizmu formalnego potrafią uczynić dzieło sztuki (James Ellroy) - Mankell, niestety do nich nie należy. Nudzi fabularnie, nuży narracją i sztywnymi dialogami.

"Biała lwica" to najsłabsza, najgorzej napisana i najmniej interesująca, zarówno pod względem fabuły, jak i niedopracowanej intrygi, najgorsza powieść, nie tylko w dorobku Mankella, ale na polu literatury kryminalnej, jaką dane mi było do tej pory czytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maybe Someday

Cóż mogę rzec po przeczytaniu tej książki. Napewno to, że zdezorientowała mnie zupełnie. Zdezorientowała mnie tak, że w jakiś dziwny sposób pokochałam...

zgłoś błąd zgłoś błąd