Anioły i demony

Tłumaczenie: Bożena Jóźwiak
Cykl: Robert Langdon (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros, Sonia Draga
6,98 (14506 ocen i 711 opinii) Zobacz oceny
10
931
9
2 013
8
2 326
7
4 409
6
2 153
5
1 684
4
310
3
488
2
71
1
121
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angels and Demons
data wydania
ISBN
8373592377
liczba stron
560
język
polski

Główny bohater powieści, badacz symbolizmu i wykładowca Harvardu Robert Langdon, zostaje pilnie wezwany do szwajcarskiego ośrodka badań, by dokonać analizy tajemniczego symbolu, wypalonego na ciele zamordowanego naukowca fizyka. Ku swemu zdumieniu odkrywa, iż symbolem tym posługiwało się tajemne bractwo iluminatów, uważane już za należące do historii. Bractwo to było niegdyś najpotężniejszą...

Główny bohater powieści, badacz symbolizmu i wykładowca Harvardu Robert Langdon, zostaje pilnie wezwany do szwajcarskiego ośrodka badań, by dokonać analizy tajemniczego symbolu, wypalonego na ciele zamordowanego naukowca fizyka.
Ku swemu zdumieniu odkrywa, iż symbolem tym posługiwało się tajemne bractwo iluminatów, uważane już za należące do historii. Bractwo to było niegdyś najpotężniejszą podziemną organizacją na świecie. Tymczasem pojawia się znów na ziemi, by przeprowadzić ostatnią fazę swej legendarnej wendetty wobec najbardziej znienawidzonego przez siebie wroga - Kościoła katolickiego.
Najgorsze obawy Langdona potwierdzają się - posłaniec bractwa przekazuje wiadomość, że w samym centrum Watykanu znajduje się bomba o niespotykanej dotąd sile rażenia. Czas jej wybuchu został zaplanowany na chwile świętego konklawe.
Rozpoczyna się szalony wyścig z czasem, po tajemniczych kryptach, niebezpiecznych katakumbach, wyludnionych katedrach, tropem dawnych symbolów, prowadzących do tajnej siedziby iluminatów.
Powieść trzyma w napięciu już od pierwszej strony thriller, prowadzący nas też przez kontrowersyjne zagadnienia, od oświecających epifanii po mroczne prawdy, w miarę jak walka pomiędzy nauką a religią przeradza się w prawdziwą wojnę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1170
Versatile | 2012-02-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Intrygi, nagłe zwroty akcji, niewyjaśnione zjawiska to wszystko czeka nas w czasie lektury powieści „Anioły i demony” autorstwa Dana Brown'a. Spotkamy się też z mnóstwem naciąganych wydarzeń. Weźmy pod lupę pierwszy z brzegu. Początek utworu - Robert Langdon, wykładowca Harvardu i popularny znawca symboli, zostaje wezwany do CERNU w celu zidentyfikowania znaków wypalonych na zwłokach jednego z fizyków (jako ciekawostkę można dodać, że jest on transportowany na miejsce super szybkim samolotem, który odległość dzielącą Boston od Szwajcarii pokonuje w czasie jednej godziny). Wierzyć się nie chcę, że tak poważna światowa instytucja zamiast oddać sprawę w ręce odpowiednich organów władzy, wpierw wzywa Langdona, z którym nigdy wcześniej nawet nie miała do czynienia. Robert oczywiście od razu rozpoznaje tajemniczy rysunek, charakterystyczny dla legendarnego bractwa Iluminatów.
W międzyczasie do Genewy przybywa Vittoria Vetra, przybrana córka zmarłego. Okazuje się, że dziewczyna wraz z ojcem skrycie prowadzili badania nad nową substancją – antymaterią. Tworzywo to ma niezwykłą siłę wybuchową i nawet niewielka jego ilość może spowodować niewyobrażalne zniszczenia. Dowiadujemy się, że pojemnik z owym materiałem został skradziony. Bohaterowie muszą znaleźć zgubę w ciągu 24 godzin, zanim antymateria ulegnie detonacji. Na jaw wychodzi, że celem zamachu jest stolica papieska – Watykan, w której owego dnia ma się odbyć konklawe. Dodatkowo z terenu bazyliki św. Piotra i Pawła zostaje porwanych pięciu, najważniejszych kardynałów. Robert Langdon wraz ze swoją partnerką muszą nie tylko poświecić się szukaniu skradzionej substancji, ale także znaleźć sposób, aby zapobiec morderstwom kapłanów, których ciała znajdowane są w co najmniej dziwnych miejscach i okolicznościach.
Akcja toczy się bardzo szybko, każdy rozdział przynosi wiele nowych zdarzeń i nowych zagadek do rozwiązania. Pisarz nie pozwala czytelnikowi na nudę. Ponad to porusza wiele ciekawych, nieznanych faktów historycznych, które wplata w fabułę swojej książki. Dowiadujemy się m.in. o istnieniu wspomnianego wcześniej bractwa Iluminatów, a także Ścieżki Oświecenia.
Ważną rolę w utworach Dana Browna zajmuje spór między Kościołem a Nauką .Nie rozumiem w jakim celu autor w swoje powieści miesza sprawy wiary. Wiem, że główną przyczyną jest na pewno wzbudzenie sensacji i zainteresowania opinii publicznej. Jednak czy naprawdę potrzebne jest wymyślanie, że papież zgodził się na zapłodnienie swojej wybranki serca (dodajmy, że była to siostra zakonna) metodą in vitro, a jego syn w przypływie szaleństwa podpala się na dachu stolicy apostolskiej?
Powieść zaklasyfikowana jest do literatury sensacyjnej, lecz dla mnie ta książka to wręcz science fiction! Autorowi nie można zarzucić braku pomysłowości, naprawdę trzeba posiadać niesamowitą wyobraźnię, żeby wymyślić tego typu sieć intryg. Powieść cały czas trzyma w napięciu i bez wątpienia zapisuje się w pamięci czytającego.
Czy „Anioły i demony” są lepsze od „Kodu Leonarda da Vinci”? Trudno orzec. W mojej ocenie obie książki reprezentują wyrównany poziom. Ta pierwsza jest jednak zdecydowanie mniej wiarygodna i bardziej naciągana.

www.public-reading.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Consolation

Od kilku miesięcy zbierałam się do lektury pierwszej książki z duetu "Consolation" Corinne Michaels. Sądziłam, że będziemy mięli do czynieni...

zgłoś błąd zgłoś błąd