Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pustki

Wydawnictwo: W.A.B.
5,91 (318 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
37
7
64
6
91
5
58
4
25
3
14
2
11
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Loney
data wydania
ISBN
9788328027510
liczba stron
400
kategoria
horror
język
polski
dodała
Ag2S

Fanatyzm religijny czy głęboka wiara? Magia czy boskie znaki? Pustki to najprawdziwszy majstersztyk. Debiutancka powieść grozy, która podbiła krytyków i czytelników, zdobywając tytuł Książki Roku brytyjskiego rynku wydawniczego! „Końcówka jesieni była dzika i gwałtowna. Chociaż tu, w Londynie, pogoda obeszła się z ludźmi łaskawie. Na północy zalało trakcje kolejowe, całe wioski topiły się w...

Fanatyzm religijny czy głęboka wiara? Magia czy boskie znaki? Pustki to najprawdziwszy majstersztyk.
Debiutancka powieść grozy, która podbiła krytyków i czytelników, zdobywając tytuł Książki Roku brytyjskiego rynku wydawniczego!

„Końcówka jesieni była dzika i gwałtowna. Chociaż tu, w Londynie, pogoda obeszła się z ludźmi łaskawie. Na północy zalało trakcje kolejowe, całe wioski topiły się w brunatnej, mętnej wodzie z okolicznych rzek. Ostatnio w mediach pojawiła się informacja o nagłym obsunięciu się ziemi w Coldbarrow. I o szczątkach dziecka, które przy tej okazji znaleziono w starym domu u stóp klifu. Coldbarrow. Nie słyszał tej nazwy długo, chyba od trzydziestu lat. Podświadomie zawsze jednak wiedział, że to, co się tam stało, prędzej czy później musi wyjść na jaw…”

Informacja o wstrząsającym znalezisku w starym domu u stóp klifu ożywia wspomnienia dawnej pielgrzymki w odludne rejony angielskiego wybrzeża, zwane Pustkami. Niespodziewane wypadki i napotkani ludzie sprawili, że rodzinna wyprawa w celu uzdrowienia synka niemowy zmieniła się w koszmar, z którego jeszcze wiele lat później jej uczestnicy nie są w stanie się otrząsnąć.

Skłócona rodzina, metafizyczna aura, fascynujący krajobraz i intrygująca fabuła – Pustki to przewrotna powieść grozy, nawiązująca do najlepszych tradycji gatunku, trzymająca w napięciu od pierwszej do ostatniej strony i pełna niedopowiedzeń, tajemniczości oraz symboliki religijnej, która jeszcze bardziej potęguje grozę.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/pustki.html

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
VenusInFur książek: 2564

Gotycki majstersztyk

Gotycka maniera jest niezwykle kusząca dla debiutujących w tym gatunku, acz jest to jednocześnie niezwykle śliska konwencja, łatwo bowiem popełnić na tym polu popkulturowe, płytkie historyjki. Jak pokazuje bogata tradycja literacka, powieści gotyckie rozpoznaje się poprzez wykorzystanie przez autora motywów dobrze nam znanych – skrzypiących schodów, zagrożonej działaniem sił zła dziewicy, mrocznych przestrzeni i księżyca w pełni. Ale prawdziwy gotyk zasadza się nie tylko na powyższych – i innych – toposach. Gotyk jest przede wszystkim wyrazem transgresji, szaleństwa czy pragnień, które potrafią wytrącić z równowagi czytelnika oraz tym samym zapewnić mu współudział w opowieści. Wraz z pojawieniem się debiutu brytyjskiego, bardzo obiecującego pisarza literatura gotycka bezsprzecznie zyskała na jakości.

Coś groźnego czai się w Pustkach – dziwnym uroczysku gdzieś na północy Anglii. Niewielka grupka katolików podróżuje tam każdej wiosny w ramach wielkanocnej pielgrzymki do miejscowego sanktuarium, postrzeganego przez bohaterów jako panaceum na kalectwo Hanny’ego – brata narratora. Pobyt grupy wiernych zamyka się jednak w złowrogich scenach. W krótkim czasie stają się oni świadkami niewyjaśnionych zdarzeń mających swoje źródło w pogańskich rytuałach miejscowych, a ich wiara w Boga zostaje w nieunikniony sposób nadszarpnięta. Poprzez ich niepokoje Pustki zdają się żyć własnym życiem, stając się jedną z pełnoprawnych „postaci” tej mrocznej powieści Hurleya.

„Pustki”, które trafią...

Gotycka maniera jest niezwykle kusząca dla debiutujących w tym gatunku, acz jest to jednocześnie niezwykle śliska konwencja, łatwo bowiem popełnić na tym polu popkulturowe, płytkie historyjki. Jak pokazuje bogata tradycja literacka, powieści gotyckie rozpoznaje się poprzez wykorzystanie przez autora motywów dobrze nam znanych – skrzypiących schodów, zagrożonej działaniem sił zła dziewicy, mrocznych przestrzeni i księżyca w pełni. Ale prawdziwy gotyk zasadza się nie tylko na powyższych – i innych – toposach. Gotyk jest przede wszystkim wyrazem transgresji, szaleństwa czy pragnień, które potrafią wytrącić z równowagi czytelnika oraz tym samym zapewnić mu współudział w opowieści. Wraz z pojawieniem się debiutu brytyjskiego, bardzo obiecującego pisarza literatura gotycka bezsprzecznie zyskała na jakości.

Coś groźnego czai się w Pustkach – dziwnym uroczysku gdzieś na północy Anglii. Niewielka grupka katolików podróżuje tam każdej wiosny w ramach wielkanocnej pielgrzymki do miejscowego sanktuarium, postrzeganego przez bohaterów jako panaceum na kalectwo Hanny’ego – brata narratora. Pobyt grupy wiernych zamyka się jednak w złowrogich scenach. W krótkim czasie stają się oni świadkami niewyjaśnionych zdarzeń mających swoje źródło w pogańskich rytuałach miejscowych, a ich wiara w Boga zostaje w nieunikniony sposób nadszarpnięta. Poprzez ich niepokoje Pustki zdają się żyć własnym życiem, stając się jedną z pełnoprawnych „postaci” tej mrocznej powieści Hurleya.

„Pustki”, które trafią do polskich księgarń 31 sierpnia dzięki wydawnictwu W.A.B. to narracja, która ma w sobie demoniczność z „Dziecka Rosemary” Iry Levina, zagadkę, jak z powieści Agathy Christie oraz diabelnie dobrze wpisujący się w aurę tajemnicy psychologizm znany z twórczości Stephena Kinga. Nie przesadą będzie powiedzieć, że to jedna z lepszych rzeczy w obrębie gatunku. Niepokojąca. To najwłaściwsze słowo określające ten przemyślany debiut. „Pustki” to historia braci zamkniętych między konwencjami wiary katolickiej, narzuconej im przez fanatyzm religijny matki a dzikością świata przyrody, której doświadczają podczas świątecznego pobytu w tytułowych Pustkach. Żadna ze stron nie jest jednoznacznie zła ani dobra, a sama powieść zmaga się z przedefiniowaniem pozycji wiary na pograniczu rozsądku a irracjonalności.

Hurley zawiesza swoją opowieść w płynnej przestrzeni między nadprzyrodzonym a dziwacznym. Pełno tu religijnej symboliki, niedopowiedzeń, metafizycznego ciężaru wpisanego w rysunek potęgi przyrody Pustek. Trudno o bardziej enigmatyczną prozę niż „Pustki”. Zaskakująco mroczna, niespodziewanie ambitna.

Justyna Anna Zanik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1156)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1330

"Fanatyzm wyzwala w człowieku więcej energii niż łagodność i dobroć. Dlatego fanatyk może łatwiej narzucić swoją wolę, łatwiej ustanowić swoje rządy"
Ryszard Kapuściński - "Lapidaria"

Gdyby miał taką matkę jak tych dwóch młodocianych, głównych bohaterów, to z pewnością nie byłbym wzorem dziecka, godnego naśladowania... Jest ona idealnym przykładem kogoś uwięzionego w więzach swojej wiary, które normalne, naturalne kształty zostawiła daleko, przeobrażając się w coś fanatycznego...
...dzikość, nadzwyczajne pokłady zawziętości i zacietrzewienie okraszone potężną dawką obsesjonizmu wymieszanego z apodyktycznością, czyni z tej kobiety prawdziwego tyrana. Stwarzająca pozory słodkiej, niewinnej, niepozornej, poczciwej, cichej i spokojnej pani domu, wewnątrz jest zupełnie kimś innym...

Gdzie są granice głębokiej, prawdziwej, naturalnej, ukształtowanej, właściwie wyrzeźbionej wiary..., wiary trafionej w punkt...? Jakie zachowania znajdują się w jej obszarze? Cienką czerwoną linię wiary...

książek: 6475
allison | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 28 listopada 2016

"Pustki" to bardzo udany debiut!
Od początku powieść mnie wciągnęła, zaintrygowała i w takim stanie pozostałam do końca lektury.

Mimo iż akcja płynie tu niespiesznie, czytelnik niezmiennie trzymany jest w napięciu, które stopniowo narasta. To na pewno jeden z największych atutów "Pustek", gdyż stworzenie tego typu nastroju grozy nie jest łatwe.

Wielką zaletą jest też podjęta przez autora problematyka fanatyzmu religijnego. Najbardziej uwidacznia się on w postaci matki dwóch braci, z których jeden jest niepełnosprawny intelektualnie. Mimo iż nie pada nazwa choroby, można domyślać się, że Hanny jest autystykiem.
"Kochana mamusia", która najchętniej zamieszkałaby w kościele, tak bardzo wierzy w uzdrawiającą siłę modlitwy, że widuje Hanny'ego jedynie od święta, gdy chłopak przyjeżdża do domu z ośrodka, w którym przebywa na co dzień. Nawet wtedy jednak opiekę nad nim przejmuje brat, bo mama-dewotka ma na głowie inne sprawy (oczywiście związane z życiem parafii i wznoszeniem...

książek: 0
| 2016-12-01

Drogi Czytelniku, jeśli sięgasz właśnie po "Pustki" zachęcony słowami Kinga na okładce, zatrzymaj się na chwilę.
Jeśli spodziewasz się akcji, napięcia i sensacji rodem z jego thrillerów, to możesz się srodze zawieść. Pomiędzy Kingiem a Hurleyem istnieje bowiem głęboka przepaść, choć wcale nie wynika ona z jakości, mdłości i bylejakości, ale z totalnej inności dzieła tego drugiego. "Pustki" są inne - nastrojowe, nostalgiczne i szczerze mówiąc flegmatyczne, ale w tym właśnie odnaleźć możesz ich urok. Tudzież w sensie całej fabuły, a tej nie bardzo zależy na sianiu strachu tylko leniwemu dawkowaniu wewnętrznego niepokoju, moralnych rozterek i religijnych zwątpień. Bo tytułowe pustki to nie tylko zagubiona wioska na północno-zachodnim wybrzeżu Anglii, wydmy pozbawione czaru i ciepła, chłostane wiosennymi wichurami i zalewane strugami deszczu. Dziwny niepokój, który czyha w zdradliwym przypływie, czai się w cieniu i skrobie cichutko w ściany. To przede wszystkim pustki w duszy,...

książek: 346
Łukaszo | 2017-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Świeżo po lekturze na usta ciśnie mi się jeden opis tej książki: specyficzna. "Pustki" to opowieść złożona. Cała akcja kręci się wokół zamglonego miasteczka Moorings, gdzie moczary, mgły i inne temu podobne zjawiska są na porządku dziennym. Grupa katolików, pod przewodnictwem niejakiego księdza Bernarda udaje się do ów zapomnianego przez Boga rejonu, by tam jak co roku modlić się o wyzdrowienie chorego syna jednej z jej uczestniczek, nie zdając sobie sprawy nad finałem tejże pielgrzymki. Cała atmosfera utworu jest momentami mocno przytłaczająca i wręcz duszna. Czujemy klimat niepokoju, narastającej nieufności, fanatyzm religijny, obserwujemy pojawiających się tajemniczych ludzi, którzy jeszcze bardziej wywołują dyskomfort. Akcja książki mimo mozolnego tępa konsekwentnie prze do przodu. Widać, że autor miał pomysł i wiedział jak ułożyć historie przez siebie opowiadaną. "Pustki" nie są dla każdego, czytelnikom nie lubujących się w takim powolnym budowaniu napięcia może się nie...

książek: 502
Hana | 2017-07-07
Na półkach: Przeczytane, Pozostałe
Przeczytana: 07 lipca 2017

Odludne wybrzeże, zwane Pustkami. To tutaj znajduje się cudowne źródełko, które jest celem licznych pielgrzymek. Na wyleczenie syna liczy przyjeżdżająca tu w okresie Świąt Wielkanocnych rodzina .Bogobojna rodzina .Przyjeżdżają tu i wszystko jest nie tak. Źródło zapomniane przez ludzi, nowy ksiądz nie rozumie potrzeb pielgrzymów i w ogóle jest nie taki jak stary ksiądz, nie spełnia oczekiwań i na pewno pije a jeszcze sprowadza do domu biedotę. Atmosfera jest gęsta. Konflikt wisi w powietrzu a za oknem leje, wieje, jest ciemno, stuka puka i latają czarne ptaki. Książka ani mnie zachwyciła ani nie odłożyłam jej z niechęcią. Podobała mi się jej atmosfera, Pani Matka i jej głęboka wiara kontra „chrześcijańskie” podejście do wizyt niegodnych uwagi miejscowych w jej domu.

książek: 1040
Ania | 2016-11-23
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 23 listopada 2016

Dziwna książka i nietypowe doświadczenie czytelnicze, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że mi się podobała.
"Pustki" to oszczędna, surowa i niedopowiedziana historia. Fabuła snuje się sennie, bez wyraźnych zwrotów akcji. Pierwszoplanową rolę gra klimat, atmosfera niepokoju i napięcie.
Opisy są plastyczne i dokładne. Czytając, oczyma wyobraźni byłam w Pustkach.
Bardzo udany debiut.

książek: 1223
joaśka | 2016-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2016

Kolejna pochwała literackiej nudy. Długo dawałam szansę na rozkręcenie się akcji. Wiem, że książka to nie komiks, ale litości.... Brnąć przez kolejne rozdziały bez nadziei, ze smętnie spuszczoną głową z dramatyczną tęsknotą wypisaną na twarzy za jakimkolwiek ożywieniem, zwrotem... I tak dotrwać do końca, ale już z uczuciem gniewu, że kolejny raz jest się wyrolowanym.

książek: 607
Żona_Pigmaliona | 2017-06-14

'' Dopóki ktoś nie zazna cierpienia , nie może być prawdziwym chrześcijaninem ''

Właściwie nie wiem co mam napisać o tej powieści . Wrażenie dominujące , to wielki niedosyt . Za dużo niedopowiedzeń , ja tak nie bardzo lubię . Grupa wiernych i nowy ksiądz . Poprzedni ksiądz , nie wiadomo do końca co się z nim stało , w jaki sposób i z jakich przyczyn umarł . Pisał jakiś dziennik który zaginął po jego śmierci . Potem nagle już wiadomo gdzie jest i kto go miał , ale ta informacja też do niczego nie prowadzi . Zostajemy porzuceni z wywieszonym językiem i nadzieją że dowiemy się co TAKIEGO w tym dzienniku było , ale się nie dowiadujemy . Za to religijny fanatyzm ukazany cudnie . Jak mawia moja koleżanka , słynna z trafnych powiedzeń '' Gdybym ja miała taką matkę , to bym się własną pięścią zabiła '' . Matka to kobieta której się zdaje że pozjadała wszystkie rozumy , jest '' bardziej papieska niż sam papież '' . To jedyna naprawdę wyrazista i doskonale skonstruowana postać , reszta...

książek: 1800
Mlg | 2017-10-31
Przeczytana: 31 października 2017

Ponury, odosobniony kawałek angielskiego wybrzeża - Pustki. Narracja niczym mgła nad tym obezwładniająco upiornym światem: tu coś odsłoni, zasugeruje by za chwilę, przy najlżejszym podmuchu wiatru, znowu zasnuć ledwo kiełkujące zrozumienie kłębem białej masy. Bardzo sugestywnie oddany nastrój narastającego niepokoju. Utrzymuje się gdzieś tak mniej więcej do połowy książki i ten początek mnie zachwycił (przynajmniej na gwiazdek 8), niestety druga połowa nieco rozczarowująca, choć książka przyciągała mnie do siebie aż do końca. Polecam czytelnikom refleksyjnym (brak zwrotów pędzącej akcji) lubiącym sugestie raczej niż rozwiązania.

książek: 766
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mam mieszane uczucia i mętlik w głowie. Bo niby wszystko jest w porządku: rewelacyjny klimat, wyraziste postaci i zagadka z przeszłości. Ale brakuje w tej książce tempa, jest mdła, a akcja jakby grzęzła w mokradłach Pustek...
Narratorem Pustek jest Pan Smith, który w swoich wspomnieniach cofa się do rekolekcji wielkanocnych sprzed trzydziestu lat, kiedy to proboszcz nazywał go pieszczotliwie Tonto. Epizod, który miał wówczas miejsca kładzie się cieniem na jego życie. Nic nie było już normalne. Wszystkie późniejsze wydarzenie nosiły znamiona cudu, nierealności i mistycyzmu.
Tonto wraz z rodzicami, niepełnosprawnym bratem Hannym, księdzem Bernardem oraz niewielką grupką wiernych udają się na tydzień odnowy duchowej. Swego rodzaju rekolekcje, oczyszczenie duszy oraz kolejną próbę uzdrowienia Hannego w źródełku świętej Anny odbywają w Coldbarrow - przez nich zwane Pustkami ("dziki i jałowy kawał angielskiego wybrzeża"). To właśnie wtedy dochodzi do niewyjaśnionych i niezrozumiałych...

zobacz kolejne z 1146 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu polecamy osiem tytułów, które ukażą się w najbliższych dniach pod patronatem lubimyczytać.pl. Wśród nich znajdziecie fabułę o bólu, miłości i wygnaniu, kryminał o seryjnym zabójcy kobiet, przewrotną powieść grozy i opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście. Zaintrygowani? Sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd