Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wtajemniczenie

Wydawnictwo: Ridero, Spisek Pisarzy
6,34 (74 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
12
7
24
6
13
5
12
4
6
3
1
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365543882
liczba stron
134
słowa kluczowe
urban fantasy, Wrocław,
język
polski
dodał
Tomek_Węcki

Wychodzisz z domu i zaczynasz się zastanawiać – czy wyłączyłem żelazko? Czy zamknęłam drzwi? Może warto wrócić i sprawdzić? Niepokój rośnie z każdym krokiem. Wreszcie nie wytrzymujesz, zawracasz, sprawdzasz – jak ostatni frajer, bo przecież wszystko w porządku, zamknięte i wyłączone. To nie umysł płata Ci figle. Istnieje niewidzialny świat duchów, które żerują na ludzkich emocjach, marzeniach...

Wychodzisz z domu i zaczynasz się zastanawiać – czy wyłączyłem żelazko? Czy zamknęłam drzwi? Może warto wrócić i sprawdzić? Niepokój rośnie z każdym krokiem. Wreszcie nie wytrzymujesz, zawracasz, sprawdzasz – jak ostatni frajer, bo przecież wszystko w porządku, zamknięte i wyłączone.

To nie umysł płata Ci figle. Istnieje niewidzialny świat duchów, które żerują na ludzkich emocjach, marzeniach i snach. Twoje obawy o żelazko to sprawka jednego z nich – takiego, co czai się na klatkach schodowych i tuż za bramami. Istnieje mnóstwo stworów jemu podobnych: wywołujących nachalne sny albo sprowadzających napady głodu. Zwykle zostawiają człowieka niedługo po tym, jak zastosują na nim swoje sztuczki. Istnieją jednak potwory dużo groźniejsze; takie, które wybierają swoje ofiary starannie i dręczą je długo, zawzięcie, na wiele sposobów. Aż wreszcie człowiek pęka jak orzech – i można wyjeść z niego, co najsmaczniejsze.

Ty duchów nie widzisz. Tomasz Zając, bohater „Wtajemniczenia”, widzi je doskonale. Co zrobi z taką wiedzą? Co Ty byś z nią zrobił?

 

źródło opisu: spisekpisarzy.pl

źródło okładki: spisekpisarzy.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 158
Bartosz Woliński | 2017-06-18
Przeczytana: 18 czerwca 2017

Bardzo spodobał mi się pomysł na książkę mojego ulubionego blogera. Motyw duchów odpowiedzialnych za odczuwanie emocji, więżących ludzi itd. To jest nawet głębokie i w stronę tej dwuznaczności można to było pociągnąć, choć wyszłaby wtedy zupełnie inna koncepcja, nie koniecznie taka fajna (sic., śmiało można powiedzieć, że to fajna książka, książeczka). Szkoda tylko, że nie potrafiłem wczuć się w głównego bohatera. Ciągle za mało było o nim wiadomo, wciąż jego emocje były płytko opisane. Spodziewałem się więcej propagowanej przez autora techniki "show, don't tell", która nadałaby postaciom i sytuacjom głębi. Oprócz tego strasznie zgrzytały dialogi, za dużo w nich słów, niezbyt realistyczne.

Boli mnie też bezszeryfowa czcionka, która nie jest przeznaczona do dłuższych tekstów. I szkoda, że pozycja może łatwo się zagubić na półce ze względu na brak charakterystycznego grzbietu. Tyle, jeśli idzie o techniczne sprawy.

Poza tym miła lektura do połknięcia w dzień lub dwa. Podoba mi się, że akcja działa się w Polsce i nie trzeba było nigdzie daleko uciekać. Życzę autorowi sukcesów i czekam na kolejne mniej lub bardziej obszerne powieści od pana Węckiego. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Twarzą w twarz

Ciekawy pomysł na książkę, zrealizowany przez najsłynniejszych twórców thrillerów i kryminałów, wśród których znaleźli się między innymi: Dennis Lehan...

zgłoś błąd zgłoś błąd