Pora chudych myszy

Wydawnictwo: Videograf SA
6,65 (60 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
12
7
15
6
16
5
5
4
4
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378354604
liczba stron
336
język
polski
dodała
karollllllla

Thriller kryminalny z elementami ezoterycznymi, osadzony w nietypowym środowisku kopalnianych podziemi. Kiedy na jednym z szybów zostaje znalezione ciało młodej pani inżynier, nikt nie przypuszcza, że to początek serii nagłych zgonów. Dyrektor kopalni postanawia włączyć w śledztwo znajomego detektywa, który pod przykrywką inspektora bhp ma rozejrzeć się pod ziemią. Sprawę utrudnia fakt, że...

Thriller kryminalny z elementami ezoterycznymi, osadzony w nietypowym środowisku kopalnianych podziemi. Kiedy na jednym z szybów zostaje znalezione ciało młodej pani inżynier, nikt nie przypuszcza, że to początek serii nagłych zgonów. Dyrektor kopalni postanawia włączyć w śledztwo znajomego detektywa, który pod przykrywką inspektora bhp ma rozejrzeć się pod ziemią. Sprawę utrudnia fakt, że jego śladem rusza płatny zabójca, wynajęty przez mafiosa, który ma do wyrównania z Nakoniecznym stare porachunki. Kiedy ujawniają się kolejne morderstwa, wśród górników narasta atmosfera grozy i strachu. W egzotycznym dla czytelników środowisku rozgrywa się pojedynek z przeciwnikiem, który uważa kopalnię za swoje królestwo…

 

źródło opisu: http://www.videograf.pl/index.php

źródło okładki: http://www.videograf.pl/index.php

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (115)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 443
veinylover | 2017-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2017

Książkę świetnie się czytało, autor znakomicie operuje językiem, doskonale opisuje wydarzenia, psyche bohaterów...
Dlaczego więc tylko 4 gwiazdki?
Przede wszystkim za idiotyczne zakończenie.
Tak idiotyczne, że powoduje żal, że w ogóle tę książkę przeczytałem.
Przypomina mi to taką scenę z amerykańskich komedii, jak to ładują wielką armatę i przygotowują się do odpalenia, spodziewamy się ogromnego BUM, po którym ziemia się zatrzęsie, a tu:
„puk” - odgłos nie głośniejszy od pierdnięcia..
Z lufy wyskakuje chorągiewka z napisem „sorry”, „peace”, „prima aprilis” lub coś w tym rodzaju.
Autor zmarnował potencjał i wkurzył mnie.
Tyle w temacie.

Ps
Zastanawiam się czy powstawanie byle jakich filmów i byle jakich książek tworzonych przez ludzi potencjalnie wcale nie byle jakich nie jest związane z tym, że przez ostatnie nieomal 30 lat powoli stajemy się coraz bardziej byle jakim krajem, w którym zwycięża podłość byle jakich polityków i byle jakich gangsterów-biznesmenów i kompradorzy....

książek: 657
Anna | 2016-06-05
Na półkach: Przeczytane, Współpraca, 2016

Trzymający w napięciu thiller ze Śląskiem w tle, rozgrywający się w scenerii podziemnych tuneli.

Nieprzebrana czerń. Duszna, klaustrofobiczna przestrzeń, w której rozpoczyna się seria brutalnych morderstw. Sprawę przejmuje komisarz Zalewski, coraz bardziej bezradny w obliczu niepokojących wydarzeń. Zmuszony do rozwiązań ostatecznych, niechętnie decyduje się na współpracę z byłym esbekiem: wychudłym, chorym Nakoniecznym, cieszącego się dawniej sławą kombinatora i oszusta. Żaden z nich nie przypuszcza, czym zakończy się rozwiązanie tajemnicy…

Powieść Wojciecha Bauera to historia skomponowana z wielu elementów, na czele których staje intryga i sensacja. Na pochwałę zasługuje sam pomysł – wplecenie pracy górnika w kryminał było wyjątkowo trafnym i świeżym urozmaiceniem fabuły. Fragmenty odsłaniające kulisy tej profesji czytało się z przyjemnością. Jednocześnie budowały one mistyczny klimat całej książki: parny, wilgotny, alienujący, wzmacniający klauzulę strachu.

Czołowy...

książek: 324
ro48 | 2017-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2017

Specyficzny zapach. Po prawdzie – smród. Trudno oddychać. Duchota. Rozrzedzone powietrze. Kilkaset metrów wewnątrz ziemi. Niebezpiecznie. Lubisz zapalić? Robisz to na własną odpowiedzialność. Metan. Labirynt. Nieprzewidywalny. W poziomie. W pionie. Twardzi, specyficzni, nieprzejednani ludzie. Mówiący w odmiennym, niezrozumiałym języku. I ciemność. Nie taka bez księżyca, bez gwiazd. Nieprzenikniona. Totalna. Absolutna. I coś jeszcze. Strach? Bezsilność? Może coś innego? Nikt tego nie wie.
Wiesz gdzie jesteś?

Powieść „czytałem” w interpretacji Marcina Popczyńskiego. Czyta nam Marcin książkę o Śląsku, górniczym Śląsku, a autor, Wojciech Bauer lubi realizm i gwarą lubi „zajechać”. I jak warszawiakowi może to wychodzić? Rewelacyjnie. Cała powieść jest przeczytana po mistrzowsku, ale fragmenty w gwarze śląskiej są genialne.

Kryminał. Dreszczowiec. Obyczaj. Znakomita powieść. Perfekcyjna narracja. Intrygująca historia. Świetnie zarysowane, krwiste postacie. Doskonałe dialogi....

książek: 569
DomowaKsięgarnia | 2016-05-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pora chudych myszy to mroczny i pełen tajemnicy thriller, którego końca nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Oprócz dobrze skonstruowanej fabuły książka jest także świetnie osadzona w górniczych realiach.


więcej na : http://domowaksiegarnia.blogspot.com

książek: 4176
eR_ | 2016-03-25
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 25 marca 2016

Kryminał, z elementami thrillera, rozgrywający się w kopalnianych podziemiach.
Pewnego razu, zostaje znalezione ciało młodej kobiety, inżynier, która pracowała w tejże kopalni.Dyrektor kopalni, postanawia, wezwać na pomoc znajomego detektywa, który, pod przykrywką inspektora BHP, zaczyna śledztwo.Kłopot w tym, że za detektywem, krok w krok podąża płatny morderca, który, wynajęty przez mafioza, za punkt honoru postawił sobie zlikwidowanie detektywa.
Mnożą się kolejne morderstwa, narasta atmosfera strachu i zagrożenia.

Typowy kryminał, który w pewnym momencie przeradza się w pełnowymiarowy horror.Podziemne korytarze, ciemne zaułki, ludzi i ich ciemne sprawki.Czyta się nieźle, można się domyślić, kto jest owym sprawcą, jednak, jest to tak skonstruowane, że w niczym to nie przeszkadza.Miła lektura na-góra dwa wieczory.Polecam.

książek: 291
Justyna Wydra | 2016-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2016

https://grafomanya.wordpress.com/2016/04/07/pora-chudych-myszy-recenzja/

Pisarz mieszka w moim mieście…

„Pora chudych myszy” to powieść autorstwa Wojciecha Bauera, twórcy który w Gliwicach żyje od roku 1973. W swoim literackim dorobku ma kilka książek. Wstyd się przyznać, ale do tej pory nie zetknęłam się z żadną z nich. Wstyd jest podwójny, bo nie dość, że Bauer jest nasz, śląski, to w dodatku tworzy świetną prozę!

Pisząc „nasz”, mam na myśli dosłownie – nasz. „Pora chudych myszy” to thiller tak mocno osadzony w lokalnych realiach, że chyba bardziej się nie da. Miejscem akcji jest… kopalnia. To ona stanowi prawdziwego bohatera tej książki. Gruba z jej ciasnymi, ciemnymi chodnikami, które górnicy (rylce) wydzierają naturze metr po metrze, cierpliwie wykuwając urobek. Robią tak, mimo że gdzieś pod skórą czują, iż czynią źle. Nie powinno się matce-ziemi wykradać jej tajemnic. Wszyscy to chyba rozumiemy, prawda? Zwłaszcza kiedy tam, głęboko wybuchnie metan, albo zdarzy się...

książek: 1651
Isadora | 2016-04-05
Przeczytana: 02 kwietnia 2016

Prozę Wojciecha Bauera miałam okazję poznać za sprawą Spowiednika rzeczy - utrzymanej w klimacie realizmu magicznego, pięknej, poetyckiej opowieści o poszukiwaniu własnego ja. Zaintrygowało mnie, kiedy wpadła mi w oko kolejna powieść autora, reklamowana jako thriller kryminalny; byłam ciekawa, jak sprawdził się w zupełnie innej konwencji i czy udało mu się przemycić w fabule choćby odrobinę tej magii, tak wyraziście, choć nienachalnie obecnej w Spowiedniku rzeczy.
Przekonałam się, że Wojciech Bauer dopasował charakterystyczny dla jego twórczości pierwiastek niesamowitości zarówno do konwencji, w jakiej się poruszał, jak i do realiów ukazanych w fabule. Stworzył kryminalny thriller, który przeradza się w rasową powieść grozy, bazującą na atawistycznych, pierwotnych ludzkich lękach, strachu przed ciemnością, a raczej tym, co w niej ukryte, nieokreślone, nienazwane, niedopowiedziane.

W jednej ze śląskich kopalni, głęboko pod ziemią, zostają znalezione potwornie okaleczone zwłoki...

książek: 2440
jeke | 2016-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2016

W podziemnym korytarzu kopalni węgla kamiennego ,,Gertruda" zostaje znalezione rozszarpane ciało młodej inżynier Franki Kulok. Wkrótce górnicy znajdują kolejne ciało z takimi samymi obrażeniami, tym razem mężczyzny. Na wszystkich pada strach i przerażenie, bo nie wiedzą, co ich może spotkać w rozległych korytarzach pod ziemią, gdy udają się do pracy. Może seryjnym mordercą jest ktoś z załogi? Może ktoś dostał się do kopalni z zewnątrz?

Śledztwo prowadzi prokurator Marcin Zalewski. Jednak z braku postępów w śledztwie, w porozumieniu z dyrektorem kopalni Mieczysławem Bugdołem, zostaje wprowadzony do kopalni, jako inspektor BHP, Andrzej Nakonieczny prywatny detektyw i właściciel małej firmy ochroniarskiej, a w przeszłości esbek, wyszkolony wywiadowca.

Nakonieczny jest samotny, co kilka dni jeździ na dializy, bo ma chore nerki, a do tego często jest cały poobijany, bo trudni się odzyskiwaniem długów dla mafii. Bugdoł ma do niego zaufanie, bo zna go z lat młodości i ze studiów, a do...

książek: 313
PanCzyta | 2016-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2016

Jak odróżnić książkę dobrą od bardzo dobrej? W mojej ocenie dobra książka ma dobrą i spójną fabułę, jest napisana dobrym językiem, posiada dobrze wykreowanych bohaterów oraz wytwarza w czytelniku napięcie, które nie pozwala tej książki odłożyć 'na dobre'. Książka bardzo dobra, poza wszystkimi cechami książki dobrej, posiada również zdolność pobudzania wyobraźni, uczy czegoś nowego i szarpie nas za emocje.

Wojciech Bauer poszedł jeszcze dalej i stworzył klimatyczny thriller osadzony w górniczej rzeczywistości. Duża część akcji prowadzona jest pod ziemią, gdzie króluje ciemność absolutna, nakrapiana tylko małymi światełkami z czołówek górników. Głęboko pod ziemią zaczynają ginąć ludzie, a z górniczych toreb zanikają różne, często bezwartościowe rzeczy. Kiedy okazuje się, że policja i prokuratura są bezradne, wysyłają na dół byłego SB'ka, właściciela ledwo przędącej firmy ochroniarskiej i windykacyjnej. Andrzej Nakoniczeny jest już wiekowym człowiekiem, który ze względu na stan...

książek: 633
Alex | 2016-04-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 kwietnia 2016

"Pora chudych myszy"
Wojciech Bauer

Zło jest wszędzie, człowiek przed nim nie ucieknie, chociaż może próbować zejść mu z drogi lub zwrócić jego uwagę na kogoś innego zamiast na siebie. Czasem sami rzucamy mu wyzwanie, a czasem stajemy się niczego nie spodziewającymi się ofiarami. Czy da się spojrzeć mu w twarz i nie stracić tego co najważniejsze?

Nakonieczny nie myśli zbytnio o przyszłości i przeszłości, wystarczająco absorbuje go teraźniejszość, tego co było nie zmieni już, a co będzie to się zobaczy. Trochę tęskni za spokojem, ale ten jakoś omija go łukiem, nawet bardzo szerokim. Ostatnie zlecenie zbytnio nie wyróżniało się spośród wcześniejszych, ale niestety skutki miała dość bolesne. Nowa propozycja zawodowa przychodzi w momencie jak najbardziej odpowiednim, chociaż wiążę się ze ścieżką, z której Nakonieczny zszedł dawno temu. Czy będzie w stanie podołać nowemu zadaniu?

Kopalnia kojarzy się z wieloma sprawami, lecz morderstwo w ogóle nie przychodzi nikomu na myśl w jej...

zobacz kolejne z 105 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd