Tragedia na morzu

Wydawnictwo: Muza
6,64 (22 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
2
7
5
6
6
5
2
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373194274
liczba stron
234
język
polski

Tami Oldham i jej narzeczony, Richard Sharp, przy wspaniałym bezchmurnym niebie wyruszają z Tahiti w swój wymarzony rejs morski na jachcie Hazana. Są młodzi, zakochani i rozmiłowani w żeglarstwie. Dwudziestego dnia żeglugi łódź dostaje się w sam środek straszliwego huraganu. Ich doświadczenie żeglarskie, wiedza i zażarta walka z żywiołem nie na wiele się zdają. Kilka sekund po tym, jak...

Tami Oldham i jej narzeczony, Richard Sharp, przy wspaniałym bezchmurnym niebie wyruszają z Tahiti w swój wymarzony rejs morski na jachcie Hazana. Są młodzi, zakochani i rozmiłowani w żeglarstwie. Dwudziestego dnia żeglugi łódź dostaje się w sam środek straszliwego huraganu. Ich doświadczenie żeglarskie, wiedza i zażarta walka z żywiołem nie na wiele się zdają. Kilka sekund po tym, jak dziewczyna na polecenie Richarda chroni się w kajucie, słyszy jego przeraźliwy krzyk. Potem zapada ciemność. Książka to relacja samotnego rozbitka-dziewczyny, która przez czterdzieści jeden dni dryfuje po oceanie w oczekiwaniu na ratunek, i której udaje się przetrwać dzięki niezwykłej sile woli, odwadze i zaradności.

 

źródło opisu: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (860)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 236
xLadyInBlack | 2018-11-19
Na półkach: Inne, Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2018

Czy dla miłośnika żeglugi może być coś piękniejszego od oglądania wschodów i zachodów na pełnym oceanie bądź morzu? Czy może być coś przyjemniejszego od ciszy, przerywanej delikatnym szumem fal? Żeglarzem zdecydowanie trzeba się urodzić. To nie jest zawód. To sposób bycia. To przede wszystkim pasja, wytrwałość i miłość. Miłość do żywiołu, który potrafi to uczucie odwzajemnić, lecz może także przemienić je w śmiertelną pułapkę. "41 dni nadziei" to opowieść o kobiecie, która pomimo własnych słabości oraz tragedii, która ją spotkała podjęła nierówną walkę z bezmiarem oceanu.


Tami Oldham - amerykańska żeglarka ocalała z katastrofy dzieli się z nami swoimi wspomnieniami z podróży, w którą wyruszyła wraz ze swoim narzeczonym Richardem Sharpem. Miał to być szybki rejs jachtem z wybrzeży Tahiti do Kalifornii. Spokojna podróż jednak stała się prawdziwym koszmarem, gdy tropikalny sztorm zamienił się w niszczycielski huragan. Ogromna fala, która uderzyła w ich żaglowiec sprawiła, że Tami...

książek: 2324
Matylda Saresta | 2018-07-12
Na półkach: Przeczytane

Największą zaletą tej książki, jest autentyczność opowieści.
To, że jest ona oparta na faktach, daje kopa wyobraźni.
Bo narracja zupełnie go nie daje...
Mam wrażenie, że historia opowiedziana jest dla autorki, to jej osobista krucjata, nie bardzo przeznaczona dla innych. Takie z pewnością było założenie, ale nie bardzo to wyszło.
Historię tą spisała osoba, która nie jest pisarzem.
Ciekawe, jaka będzie ekranizacja, bo sama w sobie opowieść wstrząsająca dość.

książek: 572
ewa | 2018-11-08
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2018

No niestety,nie czułam ani dramatu bohaterki,ani tragizmu całej sytuacji w której się znalazła. A wszystko wina narracji,kiepskigo języka i żeglarskiej terminologii( nie znoszę szukania wyjaśnień poszczególnych słów na końcu książki😐).
A szkoda...bo potencjał na dobrego wyciskacza łez by był.

książek: 60
Maria | 2018-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lipca 2018

Szkoda, że tej dramatycznej historii nie wziął na warsztat rasowy pisarz. Nie bardzo wypada napisać w komentarzu "zmarnowany temat", skoro historia jest autentyczna i spisana została przez jej bohaterkę. Ale cóż, czytało mi się tę książkę dosyć ciężko, przede wszystkim z powodu polukrowanych aż do przesytu retrospekcji. Początkowo tłumaczyłam to tym, że autorka opisuje wydarzenia sprzed ponad dwudziestu lat, a czas wygładza wszelkie wspomnienia. Ale sądzę, że tak naprawdę zabrakło umiejętności, by nadać opowieści a zwłaszcza jej bohaterom więcej charakteru. Miał wystarczyć huragan i walka o przetrwanie. Wbrew pozorom nie wystarczył. Bo to też słabo zostało oddane. Szkoda.

Oczywiście nie umniejsza to w żaden sposób dzielności dziewczynie, która w 1983 r. stawiła czoło żywiołowi.

książek: 226
written-in-a-sheet | 2018-07-18
Na półkach: Romans, Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2018

41 dni nadziei, a raczej 41 dni walki o przetrwanie na morzu. To historia o odwadze, sile woli , zaradności i nadziei. Zapierająca dech w piersi potęga matki natury , walka o przetrwanie i próba pozostania przy zdrowych zmysłach w ekstremalnej sytuacji. Dwoje młodych podróżników Tami i Richard poznaje się, zakochuje w sobie i spędza niezapomniane chwile pod palmami malowniczego Tahiti. Oboje kochają podróże i żeglugę. Przeżywają ze sobą piękne chwile, zwiedzając najpiękniejsze miejsca dzikich wysp. Ich sielanka nie trwa długo gdy oboje wypływają w rejs jachtem znajomych Richarda z Tahiti do Californii i wpadają w sam środek największego huraganu . Wiedząc co za chwilę się wydarzy , Richard nakazuje swojej ukochanej schronić się pod pokładem. Chwilę później gigantyczna fala uderza w jacht i Tami traci przytomność. Gdy ją odzyskuje, maszty są połamane , łódź jest zniszczona, a silnik i radionadajnik są uszkodzone... Dziewczyna zostając sama na zdemolowanej łodzi zaczyna w panice...

książek: 830
KobieceRecenzje365 | 2018-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„41 dni nadziei” to powieść, która wywarła na mnie ogromne wrażenie i uwiodła mnie treścią. To jedna z takich książek, która pochłania i trzyma w napięciu od początku do samego końca. Akcja jest dynamiczna, cały czas coś się dzieje, a czytelnik na własnej skórze odczuwa ten niepojący i momentami przerażający klimat powieści. Do tego książka jest nieprzewidywana i naprawdę ciężko się domyślić, co wydarzy się na kolejnej stronie. Tak naprawdę sama do końca nie byłam pewna, jak poradzą sobie bohaterowie i jak zakończy się ich historia. To bezapelacyjnie piękna i poruszająca powieść o miłości oraz o walce z żywiołem, jakim jest ocean, który jest bezwzględnym i niewzruszonym przeciwnikiem.

Muszę nadmienić, że jest to książka napisana na faktach. Wszystkie wydarzenia miały miejsce, a autorka Tami Oldham Ashcraft, to właśnie ta Tami, która jest główną bohaterką. Jest to dużą zaletą tej historii, bo dzięki temu jeszcze bardziej namacalne stały się dla mnie emocje i przeżycia bohaterów....

książek: 463
Justyna | 2018-07-27

Główni bohaterowie, Richard oraz Tami, od samego początku wiedzą, że są dla siebie stworzeni. Oboje mają takie same pasje i uwielbiają się jej oddawać za wszelką cenę. Nowa para spędza ze sobą piękne chwile, zwiedzając wyspy i dzikie miejsca. Postanawiają wypłynąć razem w rejs jachtem pożyczonym od przyjaciela Richarda. Oboje są z tego faktu niezwykle zadowoleni i cieszą się na wspólną przygodę. Niestety radość dość szybko się kończy, ponieważ wpadają w sam środek szalejącego huraganu, który nie odpuszcza ani na chwilę. Richard za wszelką cenę stara się ocalić siebie, swoją kobietę oraz jacht. Tami schodzi pod pokład i czeka na rozwój sytuacji. Młoda kobieta stara się zapanować nad sytuacją, próbuje wypompować wodę, jednak wszystko na nic. Rozpoczyna się poszukiwanie lądu i walka o przetrwanie. Co się z nimi stanie? Jak sobie poradzą? Co z Richardem?

Bohaterowie przedstawieni w powieści są wyjątkowi i pełni werwy. Oboje mają pasje, dla których są w stanie poświęcić naprawdę wiele...

książek: 373
Cantata | 2018-07-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lipca 2018

Setki tysięcy ton wody, niezbadany żywioł, który szybko może się zmienić w śmiertelną pułapkę. Wyobraźcie sobie dwójkę maluczkich na środku oceanu, w łódeczce jak łupinka, dwójkę zakochanych dla których jedyną nadzieją są własne umiejętności i doświadczenie. Czasem to niestety za mało. Dochodzi do tragedii i dalej musimy żeglować samotnie przez może naszego umysłu i wspomnień. "41 dni nadziei" to nie tylko książka o przetrwaniu i walce z żywiołem, to burza emocjonalna, która rozgrywa się w umyśle głównej bohaterki. Mocna i wzruszająca rzecz, tym bardziej przerażająca, że wydarzyła się naprawdę. Jest to historia, której warto wysłuchać, historia o zwykłych ludziach, których zdradziły własne pasje i marzenia.

Pełna recenzja na blogu : https://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/07/41-dni-nadziei-tami-oldham-ashcraft.html

książek: 675
Nanette | 2018-10-14
Na półkach: 2018, Przeczytane, Biografie
Przeczytana: 13 października 2018

Trudo jest oceniać biografie, bo historie w nich zawarte są prawdziwe. Siedząc wygodnie w fotelu, trudno sobie wyobrazić, co przeżywać musiała samotna młoda kobieta na środku niezmierzonych połaci oceanu. Jednakże, pomijając samą historię, książka jest słaba. Sposób, w jaki została napisana jest mało przystępny dla przeciętnego czytelnika. Za dużo w niej specjalistycznych zwrotów i nazw, co jest uciążliwe. Ponadto opis tego, co robiła bohaterka, a robiła niemalże to samo codziennie, też jest po jakimś czasie nudne. Miłość do Richarda, wyrażona jakże obficie, jest zrozumiała, lecz... I tak dalej. Tego za dużo, innego za mało. Szkoda, że tej historii nie napisał powieściopisarz z prawdziwego zdarzenia. Szacudek dla Tami za jej przeżycia.

książek: 189
Jola | 2018-07-24
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lipca 2018

Książka niczym pamiętnik albo raczej dziennik pokładowy. Poruszająca historia dramatycznej podróży i miłości. Lubię czasami poczytać coś innego niż thrillery czy romanse. Jedynym, co mi przeszkadzało było dużo słownictwa specjalistycznego, z którego niewiele wiedziałam. Chętnie obejrzę film.

zobacz kolejne z 850 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Ekranizacje

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Top lipca lubimyczytać.pl

Za nami półmetek wakacji. Czas na podsumowanie, które książki najchętniej odwiedzaliście na lubimyczytać.pl. Gorące nowości, hity niezmiennie trwające na listach bestsellerów, powieści, których ekranizacje właśnie trafiają na małe i duże ekrany – to wszystko znajdziecie w naszym Top lipca.


więcej
„41 dni nadziei” - wygraj wejściówki

Wyobraźcie sobie siebie, miłość waszego życia, łódkę i bezkres oceanu. Wygląda to jak spełnienie marzeń, prawda? A co jeśli najpiękniejsza podróż w twoim życiu zmieni się w koszmar? „41 dni nadziei” to historia pary, która razem musi przeciwstawić się naturze. A ona nie zna litości.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd