Wiedźma Naczelna

Tłumaczenie: Marina Makarevskaya
Cykl: Kroniki Belorskie (tom 3)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,91 (1603 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
292
9
224
8
451
7
412
6
159
5
49
4
11
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Верховная ведьма
data wydania
ISBN
9788365830166
liczba stron
520
język
polski
dodała
Beata

Polowanie na wiedźmę z tytułem bakałarza IV stopnia magii bojowej, w dodatku rudą i W.Redną to praca niebezpieczna, skomplikowana, a do tego niewdzięczna. Dość szybko okazuje się komu tak naprawdę kibicuje los i robi się niezręcznie. Po warowni bogobojnego Zakonu Białego Kruka nocami spaceruje upiór. Bynajmniej nie w celach rozrywkowych. Chociaż, po sprawiedliwości, z jego punktu widzenia...

Polowanie na wiedźmę z tytułem bakałarza IV stopnia magii bojowej, w dodatku rudą i W.Redną to praca niebezpieczna, skomplikowana, a do tego niewdzięczna. Dość szybko okazuje się komu tak naprawdę kibicuje los i robi się niezręcznie.

Po warowni bogobojnego Zakonu Białego Kruka nocami spaceruje upiór. Bynajmniej nie w celach rozrywkowych. Chociaż, po sprawiedliwości, z jego punktu widzenia jest to pewna rozrywka. Problem w tym, że w efekcie życie straciło już siedmiu pobożnych braci.
Czas sięgnąć po środki ostateczne - zrezygnować z jedynie słusznej i miłej bogom akcji spopielenia wiedźmy, by złożyć jej propozycję nie do odrzucenia.
Jednak upiorna zagadka szybko się komplikuje. W sprawę wyraźnie zamieszany jest świątobliwy Fenduł, patron i założyciel zakonu. Jego czcigodny zezwłok z nieznanych przyczyn i na przekór tradycji unika pobytu w osobistym sarkofagu.

 

źródło opisu: Papierowy Księżyc, 2017

źródło okładki: www.papierowyksiezyc.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 836
illyrian | 2019-06-17

Wolha Redna, naczelna wiedźma Dogewy, opuszcza dolinę w celu zebrania materiałów do pracy, która ma pomóc jej zdobyć upragniony tytuł bakałarza trzeciego stopnia. Tak przynajmniej brzmi oficjalna wersja. Tak naprawdę młoda wiedźma, przerażona wizją zbliżającego się ślubu pragnie, choć na chwilę uciec od zgiełku przygotowań, zakosztować wolności i przemyśleć swoją decyzję. Rusza na trakt, gdzie czekają na nią kolejne przygody, a także liczne niebezpieczeństwa. Okazuje się bowiem, że ktoś pragnie jej głowy i to niekoniecznie w połączeniu z resztą ciała. Czy wiedźmie uda się po raz kolejny wyjść cało z opresji?

„Wiedźma Naczelna” to trzeci tom przygód Wolhy Rednej i jednocześnie zwieńczenie jej historii. Nie jest do jednak koniec Kronik Belorskich, gdyż cała seria liczy sobie sześć części, więc przed nami jeszcze niejedna przygoda w magicznym świecie Belorii. Fabuła tego tomu rozpoczyna się mniej więcej rok po zakończeniu akcji „Wiedźmy Opiekunki”. Wolha jest zaręczona z Lenem, a ślub zbliża się wielkimi krokami. Dziewczynie jednak nie spieszy się stanąć na ślubnym kobiercu. Choć bardzo kocha wampirzego władcę, wizja małżeństwa ją przeraża. Nic więc dziwnego, że ucieka na trakt, gdzie może być zwykłą wiedźmą zajmującą się niezwykłymi przypadkami.

Początek tej książki stanowią pozornie dwie niezwiązane ze sobą historię – kolejne przygody Wolhy, ściśle związane z jej profesją. Dopiero później ta historia nabiera wyraźniejszych kształtów, pojawiają się bohaterowie znani z poprzednich tomów, a główny wątek staje się bardziej widoczny. Wolha nic się nie zmieniła i chwała jej za to. Nadal jest wredną, sarkastyczną wiedźmą, która tak naprawdę ma ogromne serce. Mamy jednak okazję poznać znanych już bohaterów z całkiem innej strony. W książce pojawiają się w mniejszym lub większym stopniu: troll Wal, wojowniczka Orsana, wampir Rolar, przyjaciółka Wolhy Welka i oczywiście Len. Nie brak tu charakterystycznego dla tej historii humoru i zabawnych sytuacji, z których słynie autorka.

Jedyny zarzut, jaki mam wobec tej książki to jej budowa. „Wiedźma Naczelna” liczy sobie prawie pięćset stron, a ma tylko pięć rozdziałów i epilog. W poprzednich tomach rozdziały też nie były zbyt krótkie, ale z pewnością było ich o wiele więcej. W tej części są one strasznie długie, mają mniej więcej po sto stron, co nie jest zbyt wygodne. Nie zawsze mam możliwość czytać ciągiem przez kilka godzin i czasami muszę po prostu przerwać czytanie, a o wiele lepiej jest skończyć rozdział niż przerywać lekturę w środku akcji. Oczywiście pojawiają się jakieś drobne przerywniki w rozdziałach, jednak i tak moim zdaniem nie było ich dostatecznie wiele.

„Wiedźma Naczelna” to idealne zwieńczenie historii Wolhy, która ostatecznie doczekała się swojego szczęśliwego zakończenia. Ten tom podobnie, jak dwa poprzednie trzyma bardzo wysoki poziom, według mnie jest niemal tak dobry, jak „Wiedźma Opiekunka”, która jednak pozostała moim ulubionym tomem. Z jednej strony jest mi trochę przykro, że to koniec przygód Wolhy, z drugiej jestem jednak zadowolona, że autorka nie przeciągała na siłę jej historii. Jeżeli szukacie książek nastawionych całkowicie na rozrywkę, pełnych magii i humoru to Kroniki Belorskie Olgi Gromyko idealnie sprawdzą się w tej roli. Osobiście już nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejne tomy i ponownie odwiedzę magiczny świat Belorii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Granica. Podróż wokół Rosji przez Koreę Północną, Chiny, Mongolię, Kazachstan, Azerbejdzan, Gruzję, Ukrainę, Białoruś, Litwę, Polskę, Łotwę, Estonię, Finlandię i Norwegię, oraz Przejście Północno-Wschodnie

„Granica” to niezwykle dynamiczna i barwna relacja z wielomiesięcznej podróży wzdłuż granic współczesnej Rosji. Erika Fatland odwiedziła kilkanaście k...

zgłoś błąd zgłoś błąd