Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wierni wrogowie

Tłumaczenie: Marina Makarevskaya
Cykl: Kroniki Belorskie (tom 5)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,74 (536 ocen i 86 opinii) Zobacz oceny
10
67
9
87
8
161
7
137
6
50
5
21
4
7
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Верные враги
data wydania
ISBN
9788361386438
liczba stron
648
słowa kluczowe
Smoki
język
polski
dodała
Beata

"Wierni wrogowie" to powieść Olgi Gromyko, która z jednej strony usatysfakcjonuje miłośników bestsellerowej serii o przygodach wiedźmy Wolhy, jak również ukaże nieznane jeszcze polskim czytelnikom literackie oblicze autorki. "Wierni wrogowie" ponownie przeniosą czytelnika do świata Belorii, ale na wiele lat przed narodzinami Wolhy, pomiędzy wilkołaki, trolle, driady, elfy i smoki, w czasy...

"Wierni wrogowie" to powieść Olgi Gromyko, która z jednej strony usatysfakcjonuje miłośników bestsellerowej serii o przygodach wiedźmy Wolhy, jak również ukaże nieznane jeszcze polskim czytelnikom literackie oblicze autorki.

"Wierni wrogowie" ponownie przeniosą czytelnika do świata Belorii, ale na wiele lat przed narodzinami Wolhy, pomiędzy wilkołaki, trolle, driady, elfy i smoki, w czasy heroicznych czynów, które dawno już przeszły do legend.

Nie zawsze jest tak, że ucieszą cię kłopoty wroga. A ucieczka przed problemami hen na kraniec ludzkich ziem bynajmniej nie gwarantuje świętego spokoju. Ba, obrażanie się na cały świat nie oznacza, że masz stać z boku i patrzeć, jak ktoś usiłuje go podbić tudzież godzić się na plany dotyczące bezpośrednio twojej cennej skóry.

Zdarza się, że grupa przypadkowych osób wbrew woli wciągnięta w wydarzenia, o których nie wiedzą prawie nic może zdziałać więcej niż cały konwent arcymagów, który w praktyce wcale nie jest aż tak wszechmocny i wszystkowiedzący. A może nawet występuje w nie do końca słusznej sprawie...

Czasami wir przygody w jednej chwili burzy z trudem zbudowaną codzienność i ciska cię na drugi kraniec świata bez żadnej gwarancji na powrót, a nawet zachowanie życia.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/wierni-wrogowie-gromyko-olga,...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/wierni-wrogowie-gromyko-olga,...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1593)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1303
annaroza | 2017-08-20
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 20 sierpnia 2017

Tak naprawdę to ta książka była pomyłką. Imię Olga i kresowo brzmiące nazwisko skojarzyłam z autorką, której twórczość chciałam poznać, więc nie wahałam się przed wypożyczeniem książki. I choć pomyliłam Gromyko z Tokarczuk, jestem z tego bardzo zadowolona. Dzięki temu odkryłam serię, którą z pewnością chcę przeczytać. Ta powieść to już piąty tom cyklu, lecz jej akcja dzieje się przed czterema wcześniejszymi, więc mogę spokojnie czytać pozostałe części.
Wilkołaki, kudłaki, driady, elfy, krasnoludy, trolle, strzygi, kelpie, oczywiście magowie, a nawet smok... Chyba tylko wąpierza tu brakuje... A nie, wampiry też są, chociaż tylko wspomniane. Po prostu cudo i klasyka fantasy. A jeszcze akcja... To zbieranie drużyny i walka ze złem. Od książki nie można się oderwać. I główna bohaterka Szelena z jej autoironicznym podejściem do życia i wszystkich "przygód". Polubiłam ją od początku i kibicowałam do samego końca.

książek: 3719

Pani Gromyko sprostała zadaniu i książka jest świetna. Jak w przypadku wiedźmy mamy tutaj dużą dawkę humoru specyficznego dla pani Gromyko. Choć tutaj jest on bardziej jakby bardziej dojrzalszy niż to było przygodach Wolhy. "Ekipa" Szeleny w jakiś sposób przypomina mi "bandę" rudej wiedźmy. Książka jest naprawdę wciągająca i warta przeczytania. Fani W-Rednej się nie zawiodą. Polecam !!!!

książek: 959
Shimik | 2015-08-09
Na półkach: Przeczytane

Wierni wrogowie tak jak pies i kot, zawsze pozostaną swoimi wrogami.
Tak też było tutaj. Wilk o dobrym serduszku, czarodziej prawie zabity przez motłoch, a na dodatek mnóstwo zabawnych sytuacji. Książka spodobała mi się dlatego, że jednotomowa i nie trzeba czekać na ciąg dalszy jak to zwykle bywa gdy zapowiada się coś interesującego. Akcja cały czas się toczy przez co dość szybko się czyta. Bohaterowie są interesujący, a na dodatek jest taka zbieranina różnych ras, że mała głowa. Dla lubiących fantastykę jak najbardziej warta uwagi:)

książek: 0
| 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane, 2014, Lit. fantasy

Jak do tej pory, od twórczości Olgi Gromyko skutecznie odpychała mnie oprawa graficzna jej książek. Nie pomogły ani entuzjastyczne opinie ani plan, by otwierać książkę z zamkniętymi oczami. Nie i koniec. Jednak „Wierni wrogowie” pojawili się w moich rękach jak gdyby nigdy nic, ot przypadek, czego absolutnie nie żałuję. Jeśli nawet takiemu fantasy przyczepi się etykietkę „babskie bleblanie”, to nic, albowiem główna bohaterka – Szelena, oczami której poznajemy całą historię, wybroni wszystko. Kobieta-wilkołak, człowiek czy zwierzę. Twarda i charakterna sztuka, z dystansem i humorem na przekór łamie uprzedzenia, prawdy słuszne, jedyne i najmojsze. Nawet w wilczej skórze więcej ma współczucia i trzeźwego osądu niż otaczający ją ludzie, którzy sami przypominają prymitywne zwierzęta, dzikie i żądne krwi. Ona to, wraz z drużyną przypadkowych i wyjątkowych postaci, z założenia samych wrogów, wprowadza nas w przygodę jakich wiele – ratowanie świata pospołu z driadami, elfami, krasnoludami i...

książek: 1181
boziaczek | 2015-05-08
Na półkach: Przeczytane

Było to pierwsze spotkanie z twórczością Olgi Gromyko i sama się zastanawiam dlaczego tak póżno odkryłam tę autorkę...Ale co się odwlecze...
Lektura książki "Wierni Wrogowie" to nieustająca przygoda:) Napisana niezwykle barwnym, ironicznym, lekkim, a zarazem pełnym humorem stylem. Książka nie przestaje zaskakiwać ani na chwilę, akcja goni akcję, co strona to następne intrygująca zagadka, z którą muszą się zmierzyć bohaterowie. A jacy to wspaniale bohaterowie!! Każdy inny, każdy sympatyczny na swój sposób, polubiłam ich od samego początku. Z nimi można zdecydowanie przemierzać świat tajemniczej i groźnej Belorii:)
Mimo, że nie jestem już najmłodszym czytelnikiem, ubawiłam się przy tej powieści jak przy świetnym filmie. Szacunek dla p. Gromyko za świetne dialogi pełne humoru i stowrzenie tak fascynującej i różnorodnej paczki "Wrogów".
Polecam!!!

książek: 2634
8_oclock | 2014-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 01 grudnia 2014

Moja opinia nie będzie obiektywna, ponieważ czuję sympatię do autorki (biologa, autorki fantasy) i jej książek. Serca polskich czytelników podbił jej cykl o postrzelonej, nieco wrednej młodziutkiej wiedźmie. Akcja "Wiernych wrogów" toczy się w tym samym świecie, ale lata wcześniej. Możemy się domyślać spotkania w pewnym epizodzie przodków wiedźmy. Książkę rozpoczyna wiersz o minionych latach, heroicznych wyczynach, które dla potomnych są tylko... datą?

Bohaterką jest kobieta, outsiderka, która z zespołem "wiernych wrogów" zostaje mimowolnie wciągnięta w wir dziwnych wydarzeń i magiczną intrygę. Tytuł można oddać przysłowiem "lepszy dobry wróg niż kiepski przyjaciel". Barwny świat, intryga, humor - nie zaskoczą czytelników, ale główna bohaterka, choć nieokreślonego wieku i przeszłości, jest osobą dojrzałą. Przyjemnością było dla mnie czytanie tej książki, nie przeczytanie.

Jeśli dobrze zrozumiałam (?), książka jest całością, nie tomem.
Szkoda, że redaktor wydania ma problemy z...

książek: 3152
Wildstyle | 2014-03-31
Przeczytana: 31 marca 2014

Nie miałam nadzieii, że jeszcze coś dostane w Polsce tej autorki. A tu taka niespodzianka, bo nawet zapowiedzi nie było tylko wiadomośc, że już za chwilę wydadzą. Super!
Miły powrót do świata Wolhy, bez niej ale jest zastępczyni, Szelena, ma równie ostry język i otacza się równie barwną kompanią :D Czyta się szybko i przyjemnie, niektóre dialogi i sytuacje powodowały nie pohamowane ataki śmiechu.
Historia jest niby zamknięta, świat ocalony, ale u wiedźmy też po pierwszym tomie nie było znac, że jeszcze coś będzie :D liczę, że wrócimy jeszcze do tych bohaterów. Ja ich pokochałam!
Dodatkowo udało się zdobyc autograf od p. Gromyko więc książka jest podwójnie cenna :D
Polecam!!!

książek: 1220
Sophie | 2014-05-07
Przeczytana: 06 maja 2014

Olga Gromyko to autorka, która ma w Polsce wręcz niesamowitą reputację. Łatwiej obecnie kupić Żelazny Tron, niż serię jej książek o wiedźmie Wolhie w całości. Każdy, kto przeczyta jedną z powieści pisarki, jest po prostu zachwycony. Ja jednak czułam średnie zainteresowanie polowaniem na serię, która jest nie do zdobycia, choć oczywiście byłam bardzo ciekawa, co takiego jest w tych książkach, że zdobywają tak ogromną sympatię tylu czytelników. Kiedy więc pojawiła się informacja o nowej powieści autorki (w oryginalne wydano książkę w 2005 roku) , czy też pierwszym tomie kolejnej serii, stwierdziłam, że mogę spróbować i ja.

Witajcie w świecie Belorii, na wiele lat przed narodzinami Wolhy, gdy po świecie swobodnie chadzają wilkołaki, trolle, driady, elfy i smoki; w czasach, które dawno już przeszły do legendy. Grupka przypadkowych 'osób' zostaje mimowolnie wciągnięta w wir wydarzeń; Szelena nie wie, czy przemówił przez nią instynkt, czy może zwariowała do reszty pomagając swoim...

książek: 728
Eleckra | 2017-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2017

Olga Gromyko! Jej!

Mało jest autorów, którzy potrafią wywołać u mnie śmiech. Regularnie zdarza się to wyłącznie dwóm: Joannie Chmielewskiej i właśnie Oldze Gromyko. Na widok tych nazwisk na okładkach uśmiecham się odruchowo.

Z autorką spotkałam się po raz pierwszy prawie rok temu, sięgając po "Zawód: wiedźma". Szybko oczarowała mnie oryginalnością i historii i bohaterów, oraz przede wszystkim specyficznym rodzajem humoru. W przeciwieństwie do większości twórców powszechnie uważanych za zabawnych, pani Gromyko idealnie wpasowała się w moje poczucie humoru. Chciałam jak najszybciej zapoznać się z resztą jej dostępnej na polskim rynku twórczości, niestety nie miałam takiej możliwości. Wreszcie mogę to zrobić.

Powieść "Wierni wrogowie" na pierwszy rzut oka wyróżnia się z morza powieści fantastycznych- jest jednotomowa*. W epoce ciągnących się bez końca cykli coś niezwykłego. Osobiście tak przyzwyczaiłam się do nich, że uświadomienie sobie, iż z ostatnimi zdaniami tej książki,...

książek: 364
NaNcy | 2015-03-20

Książki są różne, raz się podobają, a za innym razem odrzucają, czasami zdarza się, że są całkiem przyjemne, jednak do perfekcji wiele im jeszcze brakuje. Są również dzieła specyficzne i do takich zaliczyłabym "Wiernych Wrogów" Olgi Gromyko.

Jest to całkiem przyjemna powieść, potrafiąca rozbawić, jednak bardzo łatwo można przewidzieć, co wydarzy się później. Fabuła nie kluczy i nie wije się, chociaż przez większą część książki, miałam wrażenie, że nie ma konkretnego celu, a bohaterowie tułają się po pustkowiach w poszukiwaniu niewiadomo czego. Odnosiłam też wrażenie, że autorka wymyślała dalsze przygody drużyny na szybko, umieszczając wybrane wydarzenia i łącząc je w spójną całość, aby jako tako wyglądały. "Ostateczne" starcie sił dobra ze złem, także nie było zdumiewające, chociaż muszę przyznać, że w tym przypadku nie mam wiele do narzucenia- jedyne do czego mogę się przyczepić to zbyt szybka śmierć pewnego antagonisty, która zdawała mi się bardziej zabawna, niż przykra....

zobacz kolejne z 1583 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd