Trzeba się bić z PIS o Polskę

Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
7,03 (30 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
6
7
12
6
5
5
1
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377002186
liczba stron
336
kategoria
biznes, finanse
język
polski

Leszek Balcerowicz ocenia sytuację po dojściu PiS do władzy: Kaczyński – człowiek, który bez skrupułów chce zawłaszczyć Polskę. Ziobro – jedna z najbardziej odrażających postaci w polityce. Macierewicz – niezrównoważony człowiek na czele MON to prezent dla Putina. Beata Szydło i Andrzej Duda – marionetki. I przekonuje: nie pozwólmy im zmarnować Polski i naszego życia. Od wydawcy: Trzeba się...

Leszek Balcerowicz ocenia sytuację po dojściu PiS do władzy: Kaczyński – człowiek, który bez skrupułów chce zawłaszczyć Polskę. Ziobro – jedna z najbardziej odrażających postaci w polityce. Macierewicz – niezrównoważony człowiek na czele MON to prezent dla Putina. Beata Szydło i Andrzej Duda – marionetki. I przekonuje: nie pozwólmy im zmarnować Polski i naszego życia.

Od wydawcy:

Trzeba się było bić z chłopakami na podwórku na toruńskim osiedlu, bo... chłopcy muszą się bić. Trzeba się było bić w 1989 roku o zmianę ustroju w Polsce, bo komunizm doprowadził Polskę do ruiny, a pojawiła się szansa, żeby wyrwać kraj z zacofania w stosunku do Zachodu. To była największa pokojowa bitwa w historii Polski.

O tym Leszek Balcerowicz zajmująco mówi w biograficznej części książki. A teraz, po 27 latach, znów trzeba się bić. Tym razem z pomysłami PiS na psucie państwa. Bo to, co robi pisowski rząd, Leszek Balcerowicz uznaje za odchodzenie od państwa prawa w kierunku państwa policyjnego. W swojej propagandzie PiS przedstawia się m.in. jako partia antykomunistyczna - pisze. - Ale gdy spojrzeć na rzecz najważniejszą - kierunek ustrojowych zmian, które forsuje, to widać, że jest najbardziej postkomunistyczną partią z tych, które rządziły po 1989 roku w Polsce: więcej władzy polityków w państwie i w gospodarce, upartyjnienie publicznych mediów, atak na niezależne środowiska itp. To jest najgorszy, bo ustrojowy postkomunizm.

 

źródło opisu: http://www.czerwoneiczarne.pl/ksiazka,139,1

źródło okładki: http://www.czerwoneiczarne.pl/files/ksiazka/mini/f...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5
blackfield | 2017-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2017

Trudno traktować na poważnie wymiociony marksistowskiego doktrynera z Instytutu Marksizmu i Leninizmu Aarona Bucholtza, bo tak naprawdę nazywa się ten człowiek a nie żaden Balcerowicz. Nie było również żadnego planu Balcerowicza, był tylko plan przejęcia Polski przez oprawców ekonomicznych Sorosa i Sachsa. Sorosa zresztą Komoruski odznaczył orderem, a ten człowiek jest poszukiwany w wielu krajach listami gończymi za szkodliwą ingerencję w wewnętrzne sprawy tych krajów. W sprawy Polski ingeruje do dziś (finansowanie KOD, Agory=GW). Teraz ten sprzedawczyk dorabia ideologię i jeszcze próbuje na tym zarobić, dziwić się tylko można naiwniakom, którzy za to płacą, żeby czytać te bzdury i kłamstwa jak to Bucholtz "ratował" Polskę, podczas gdy sprzedał ją obym za pizze, a Polaków puścił z torbami.

książek: 387
Jędrek | 2016-08-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 sierpnia 2016

Niewątpliwie polityczny tytuł, ale autor jak zwykle nie ideologizuje lecz ocenia wszystko w kategoriach ekonomicznych, czyli tego czy dana polityka prowadzi do polepszenia bytu obywateli czy też odwrotnie, zmierza ku gospodarczej stagnacji, a co gorsza katastrofie.
Najciekawsza dla mnie była część biograficzna, gdy mały Leszek przewodził kolegom by przeciwstawili się atakującej ich łobuzerii. Teraz uważa, że właśnie w tym epizodzie swojego dzieciństwa może doszukiwać się wykształcenia się u niego zdolności przywódczych, które objawiły się w późniejszych ekonomicznych bataliach.
PIS wszystkich swoich krytyków lokuje w obozie frustratów z PO. Tymczasem autor daleki jest od popierania ekonomicznych wyczynów tej formacji. Za skandal uważa zamachy na fundusze emerytalne, które PO pozwoliły doraźnie uratować budżet państwa, ale są jednym z najgorszych przykładów interwencjonizmu. Przed nami zrobiono to tylko w Argentynie i na Węgrzech Orbana.

książek: 232
Wasyl Czapajew | 2016-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2016

Rewelacyjna pozycja. Kontrolowana autobiografia w pod postacią wywiadu rzeki oraz w tym wydaniu analiza przyczyn takich a nie innych wyników wyborów 2015.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd