Mniej złości, więcej miłości

Cykl: Garść pierników, szczypta miłości (tom 2)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,39 (461 ocen i 89 opinii) Zobacz oceny
10
59
9
45
8
106
7
133
6
75
5
25
4
9
3
6
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379764419
liczba stron
324
słowa kluczowe
literatura polska, miłość
język
polski
dodała
Ag2S

Kinga pracuje w redakcji pisma modowego „Pearl”. Jej życie jest idealnie poukładane i pozbawione problemów. Fajna praca i zakochany w dziewczynie po uszy fotograf Daniel są cudownym uzupełnieniem sielanki. Nic nie zapowiada nagłego załamania… Życie Kingi zmienia się jednak diametralnie, gdy dziewczyna dowiaduje się, że jej ukochany wyjeżdża na międzynarodowy kontrakt do Afryki i zostawia ją...

Kinga pracuje w redakcji pisma modowego „Pearl”. Jej życie jest idealnie poukładane i pozbawione problemów. Fajna praca i zakochany w dziewczynie po uszy fotograf Daniel są cudownym uzupełnieniem sielanki. Nic nie zapowiada nagłego załamania…

Życie Kingi zmienia się jednak diametralnie, gdy dziewczyna dowiaduje się, że jej ukochany wyjeżdża na międzynarodowy kontrakt do Afryki i zostawia ją na kilka miesięcy. Ale nie jest to jedyna szokująca wiadomość…

Uczucia Kingi zostaną wystawione na ciężką próbę. Będzie musiała znaleźć w sobie odwagę, by stawić czoła przeciwnościom. Na szczęście może liczyć na wsparcie rodziny i niezawodnej przyjaciółki. Czy z taką pomocą Kinga zdoła odnaleźć utracone szczęście i spełnić swoje marzenia?

„Mniej złości, więcej miłości” to historia o przyjaźni, uczuciach, rodzinnych więziach, nierozwikłanych zagadkach, niedopowiedzeniach i ogromnym poświęceniu. Burzliwe emocje biorą tu górę, złość pojawia się niejednokrotnie, a miłość odgrywa jak zwykle bardzo ważną rolę.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/mniej-zlosci-wiecej-milosci/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Natalia-Lena książek: 2615

Miłość silniejsza od… miłości

„Mniej złości, więcej miłości” na pierwszy rzut oka wygląda niewinnie, kolorowo, jak chwila na styku wiosny i lata. Obiecuje historię skąpaną w ciepłych, popołudniowych promieniach, które dodatkowo rozgrzeją serce i za sprawą miłości pokażą świat w lepszym świetle. Mając w pamięci zimową opowieść Hani z „Garści pierników, szczypty miłości”, spodziewałam się, że tom opowiadający o losach jej najlepszej przyjaciółki Kingi, roztopi resztki lodu i zaoferuje soczystą od uczuć, wakacyjną lekturę.

Okazało się jednak, że tak samo jak opisana historia, oprawa tej powieści jest zwodnicza.

Kingę poznaliśmy jako bohaterkę drugoplanową w powieści „Garść pierników, szczypta miłości”. Tym razem dziennikarka wskoczyła na zaszczytne pierwsze miejsce. Kobieta dzieli życie pomiędzy redakcję pisma modowego „Pearl” a ukochanego fotografa Daniela i naprawdę nie ma powodów do narzekań. Miłość kwitnie, o pracy trudno powiedzieć coś niepochlebnego i zdaje się, że los naprawdę jej sprzyja. Niestety, Kinga szybko przekonuje się, że nawet najpiękniejsza bańka mydlana musi w końcu pęknąć. Pod znakiem zapytania staje to, czego była pewna, a cała reszta zostaje wywrócona do góry nogami. Poszukiwanie kawałków rozbitego życia zaprowadzi ją do rodzinnego domu i w głąb niezwykłej historii, a także wplącze w intrygę, której skutków nikt nie jest w stanie przewidzieć.

„Mniej złości, więcej miłości” było dla mnie dużym zaskoczeniem, bo nie spodziewałam się, że trafię na taką mieszankę! Wiosenna, delikatna...

„Mniej złości, więcej miłości” na pierwszy rzut oka wygląda niewinnie, kolorowo, jak chwila na styku wiosny i lata. Obiecuje historię skąpaną w ciepłych, popołudniowych promieniach, które dodatkowo rozgrzeją serce i za sprawą miłości pokażą świat w lepszym świetle. Mając w pamięci zimową opowieść Hani z „Garści pierników, szczypty miłości”, spodziewałam się, że tom opowiadający o losach jej najlepszej przyjaciółki Kingi, roztopi resztki lodu i zaoferuje soczystą od uczuć, wakacyjną lekturę.

Okazało się jednak, że tak samo jak opisana historia, oprawa tej powieści jest zwodnicza.

Kingę poznaliśmy jako bohaterkę drugoplanową w powieści „Garść pierników, szczypta miłości”. Tym razem dziennikarka wskoczyła na zaszczytne pierwsze miejsce. Kobieta dzieli życie pomiędzy redakcję pisma modowego „Pearl” a ukochanego fotografa Daniela i naprawdę nie ma powodów do narzekań. Miłość kwitnie, o pracy trudno powiedzieć coś niepochlebnego i zdaje się, że los naprawdę jej sprzyja. Niestety, Kinga szybko przekonuje się, że nawet najpiękniejsza bańka mydlana musi w końcu pęknąć. Pod znakiem zapytania staje to, czego była pewna, a cała reszta zostaje wywrócona do góry nogami. Poszukiwanie kawałków rozbitego życia zaprowadzi ją do rodzinnego domu i w głąb niezwykłej historii, a także wplącze w intrygę, której skutków nikt nie jest w stanie przewidzieć.

„Mniej złości, więcej miłości” było dla mnie dużym zaskoczeniem, bo nie spodziewałam się, że trafię na taką mieszankę! Wiosenna, delikatna okładka i wprowadzenie rodem z klasycznej powieści kobiecej może zmylić czytelniczkę i utwierdzić ją w przekonaniu, że ma do czynienia z typowym romansem, czy też „obyczajówką”. W tym przypadku sytuacja wygląda nieco inaczej… Wątki obyczajowe przeplatają się z warstwą kryminalno-sensacyjną, historia miłosna sąsiaduje z sagą rodzinną, a w centrum wydarzeń oczywiście znajduje się Kinga. Jej perypetiami można by obdzielić kilka bohaterek i każda z nich znalazłaby się w niezłych opałach. W trakcie lektury rozdział po rozdziale odsłaniamy kolejne tajemnice oraz powiązania pomiędzy bohaterami. A barwnych postaci nie brakuje! Prym wiedzie oczywiście Kinga, która jest interesującą, naprawdę nieźle wykreowaną bohaterką. Zresztą, nic w tym dziwnego, skoro jej mama i babcia również są nietuzinkowymi kobietami – najwyraźniej panie mają to w genach. Ponad czasem plączą się losy pokoleń, tworząc wielopłaszczyznową opowieść o miłości, wierności i poświęceniu. Dialog teraźniejszości z przeszłością stanowi jeden z najlepszych elementów powieści i w moim odczuciu jest to kierunek, w którym powinna podążyć autorka. Widać, że stara się tworzyć nowe rozwiązania i nie korzystać z wyświechtanych chwytów. Jednak zgodnie z myślą, że co za dużo, to niezdrowo, w tym całym zamieszaniu trochę ucierpiała historia. Próba okiełznania tak różnych wątków zaowocowała małym chaosem, który wkradł się w zachowania niektórych bohaterów, rozwój wypadków czy zbiegi okoliczności. Szczególnie wątek kryminalny ma najwięcej najsłabszych momentów. Wprowadza jedną z nowych bohaterek, która odgrywa ważną rolę, jednocześnie drażniąc czytelnika swoim zachowaniem. Podejmowane przez nią decyzje i „genialne” pomysły są zbyt denerwujące, by móc ubrać je w komizm. „Mniej złości, więcej miłości” byłoby spójniejsze, gdyby przesunięto ciężar z płaszczyzny sensacyjnej i nowej bohaterki na perypetie samej Kingi. Jej udział w kryminalnej intrydze jest zrozumiały, ale w obecnej formie rozprasza i niepotrzebnie odwraca uwagę od najciekawszych zagadnień. Pisarka starała się utrzymać w ryzach elementy pochodzące z różnych gatunków, ale czasem te różnice są nie do pogodzenia. Jednak jedno jest pewne – nie brakuje jej pomysłów na tą i pewnie kolejną powieść.

Czasem od miłości silniejsza jest tylko… miłość. Ta przewrotna myśl przyświeca drugiej powieści Natalii Sońskiej, która stanowi zaskakujące uzupełnienie „Garści pierników, szczypty miłości”. Zgodnie z obietnicą jest to opowieść barwna jak lato, ale warto pamiętać, że nawet pośród pięknych letnich dni mogą znaleźć się ciemne, burzowe chmury. A jak sobie radzić w tych gorszych chwilach? Na to też jest sposób: mniej złości… I więcej miłości.

Natalia Lena Karolak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (89)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 359
popilnuj | 2019-09-23
Przeczytana: 22 września 2019

Książkę ostatecznie oceniam na naprawdę dobrą, jednakże do połowy myślałam, że nie dam rady dalej... Odkładałam, wracałam, liczyłam że za chwilę akcja nabierze tempa. Dopiero koniec powieści nabiera kształtu, coś zaczyna się kształtować. Pomysł na fabułę jest bardzo dobry, jednakże została ona (według mnie) stłamszona przez opasły tom opisów, wątków na dobra sprawę nieistotnych i mało wciągających. Nie sięgnęłabym jednak po kolejną taka pozycję, mam nadzieję - że trzecia część będzie bardziej wartka.

książek: 432
gabriella | 2019-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2019

Każda książkę pani Natalii czyta się jednym tchem.W drugim tomi poznajemy historie Kingi,przyjaciółki Hanki.Kinga spotyka się z Damianem.Wszystko układa się dobrze aż do momentu kilku nie fortunnych zdarzeń.Wyjazd,nieplanowana ciąża,nowa przyjaciółka i wiele innych ciekawych zwrotów akcji.Polecam każdemu przeczytać.

książek: 771
isia2652 | 2019-06-24
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 24 czerwca 2019

Tym razem śledzimy losy Kingi, najlepszej przyjaciółki Hani z pierwszej części.
W życiu Kingi nareszcie wszystko zaczyna się układać, nowa miłość, nowe zawodowe wyzwania. Kingę spotyka też niespodzianka: będzie musiała teraz myśleć i troszczyć się za dwoje;), a jej miłość na całe życie odwróci się od niej. Jak taka impulsywna kobieta ogarnie to wszystko ? Czy będzie mogła liczyć na zabieganą i odnajdującą się w nowej roli Hanię ? Kim jest Mira i Kamil ?

Ciepła, pełna emocji historia, z wątkiem kryminalnym.
Bardzo pozytywnie ją odbieram, jeśli chodzi o rozwiązanie zagadni przesżłości domu i rodziny Kingi to te fragmenty nieco mi się dłużyły.

Jestem bardzo ciekawa zakończenia opowieści o tych dwóch fantastycznych dziewczynach tj. Hani i Kingi już nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po ostatni już 3 tom :)

książek: 1645
eduko7 | 2019-05-01
Przeczytana: kwiecień 2019

Ponownie spotykamy się z Kingą i Hanką („Garść pierników…"), poznajemy ich dalsze losy. Ich relacja zmienia koloryt. Czy bohaterki odbudują dawną przyjaźń? Kinga dodatkowo przeżywa nieplanowaną ciążę i rozstanie z Danielem. Poznajemy też Mirkę, która może budzić różne emocje. Wprowadzi bowiem sporo zamieszania w życiu Kingi. W życiu tej ostatniej pojawi się również pewien stróż prawa. Jak rozwinie się ich znajomość? Bohaterowie muszą zmierzyć się z różnymi niedomówieniami, tajemnicami (również z przeszłości), trudnymi decyzjami? Jak poradzą sobie z tymi trudnościami?
Autorka umiejętnie splotła wątek obyczajowy i kryminalny, dzięki czemu akcja ma odpowiednia dynamikę. Bohaterowie bywają niejednoznaczni, za to intrygujący.
Trzeba przyznać, że okładka rzeczywiście może wprowadzić w błąd.
Ciekawa jestem czym zaskoczy nas Autorka w kolejnym tomie.

książek: 192
Magda | 2019-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2019

Drugi tom przygód - tym razem dotyczy Kingi przyjaciółki Hani. Ta część jest już bogatsza w akcje i przygody. Przez co czyta się przyjemnie i z ciekawością. Kinga znana nam z części pierwszej spotyka się z Danielem fotografem - dzięki Hani, miłość kwitnie a tymczasem on dostaje propozycje wyjazdu w interesach -bardzo atrakcyjną, oczywiście jedzie ale Kinga orientuje się że coś się zmieniło.. sprawdza i .. ciąża niespodziewana. Daniel się nie cieszy, rozstają się w złości, Kinga popada w rozpacz, wyjeżdża w swoje rodzinne strony tam szalona babcia wprowadza ją nieświadomie w zagadkę którą Kinga postanawia rozwiazać i się nią zająć aby nie myśleć o Danielu. Jednocześnie poznaje nową koleżankę w pracy, której życie jest hmm kolorowe. Los przewrotnie rzuca ją na różne ścieżki, zbyt późno się orientuje że jej ukochany jednak przemyślał sprawę - chce jej i dziecka. szczęśliwa choć wykończona jej bogatym przygodowo życiem wśród zagadek, mafii, zabójstw.. a na końcu mandatu za prędkość...

książek: 123
maanysia | 2019-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 stycznia 2019

Zaskoczyłam się bardzo pozytywnie, liczyłam na lekką, obyczajową powieść, a dodatkowo dostałam elementy kryminału. Oczywiście nie zabrakło wątków miłosnych, które uwielbiam, szczególnie gdy są napisane w takim lekkim i przyjemnym dla mnie stylu. Dodatkowo wiele zaskakujących momentów, co tylko podnosi ocenę książki. Do tego postać Kingi, której nie lubiłam w pierwszej części, natomiast tutaj ją pokochałam. Od razu zabieram się za trzecią część.

książek: 582
Andżelika | 2018-12-31
Na półkach: Przeczytane, Obyczajowe
Przeczytana: 31 grudnia 2018

https://czytamdlaprzyjemnosci.blogspot.com/2018/12/101-mniej-zosci-wiecej-miosci.html
(...)Początek historii o rezolutnej Kindze jest jak najbardziej pasujący do powieści obyczajowej. Jest płomienna miłość, pewne deklaracje o wspólnej przyszłości. Jednak jest to tylko początek. Nieoczekiwanie pojawia się Mirka, nowa koleżanka Kingi. Dziewczyny mają razem pracować. Wszystko byłoby w porządku, gdyby ... Mirka nie była specjalistką od ściągania na siebie kłopotów. I w tym momencie zaczyna się wątek sensacyjny, który przez całą książkę trzyma czytelnika w napięciu. Bardzo spodobał mi się ten zabieg, gdyż książka nie jest nudna, a zaistniałe sytuacje nie są jednoznaczne. Dlatego z dużym zainteresowaniem czytałam o przygodach Kingi i Mirki.
Autorka dodatkowo wprowadziła wątek historyczny związany z rodziną Brzezińskich, którzy mieszkali w Szczecinie. Spora ilość tajemnic ujrzy światło dzienne, ale jak to bywa w życiu, nie zawsze w odpowiednim momencie. Jakie były koleje ich życia i...

książek: 1226
kryloc | 2018-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2018

uffff.....

książek: 257
Karolina | 2018-10-10
Przeczytana: 08 października 2018

Kinga pracuje w redakcji pisma modowego " Pearl". Jej życie jest idealnie poukładane i pozbawione problemów. Fajna praca i zakochany w dziewczynie po uszy fotograf Daniel są cudowny uzupełnieniem sielanki. Nic nie zapowiada nagłego załamania.
Uczucia Kingi zostaną wystawione na ciężką próbę. Będzie musiała znaleźć w sobie odwagę, by stawić czoła przeciwnościom. Na szczęście może liczyć na wsparcie rodziny i niezawodnej przyjaciółki. Czy z taką pomocą Kinga zdoła odnaleźć utracone szczęście i spełnić swoje marzenia?

książek: 207
Lucy78 | 2018-08-26

Ta ksiazka spodobala mi sie mimo e nie kest wesola historia ale fajnie sie czytalo..

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Alfabet pisarza: Natalia Sońska

Życie postrzega jako pasmo wzlotów i upadków, jednak jako realistka trzeźwo patrzy na każdy z nich. Mimo że twardo stąpa po ziemi, lubi bujać w obłokach, marząc o niebieskich migdałach. Natalia Sońska, autorka książek „Garść pierników, szczypta miłości” i „Mniej złości, więcej miłości”, przedstawia dziś swój alfabet – listę osób i rzeczy, bez których nie wyobraża sobie życia.


więcej
Patronaty tygodnia

Druga z serii powieść „Magisterium”, smakowita kompozycja miłosnych i kryminalnych przypadków, książka na śródziemnomorską plażę, historia o życiu w świecie pełnym zakazów, powieść sensacyjna o walczącej Warszawie i opowieść o burzliwych emocjach – to sześć tytułów pod naszym patronatem, które ukażą się w najbliższych dniach. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd