Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Ania 
zaczytana-aniaa.blogspot.com
status: Czytelnik, dodał: 26 cytatów, ostatnio widziany 17 godzin temu
Aktywności
2017-06-20 20:43:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Jedna z najpiękniejszych historii miłosnych, o poszukiwaniu swojego miejsca na świecie.

Uwielbiam wszystkie książki Pani Magdy. Jak dla mnie to, najlepsza polska Autorka. W Jej książkach ukryta jest magia i piękny przekaz, o tym, jakie życie jest piękne. Wystarczy tylko szeroko otworzyć oczy i czerpać radość z codziennych chwil.

"Czereśnie zawsze muszą być dwie", to powieść, która opisuje...
Jedna z najpiękniejszych historii miłosnych, o poszukiwaniu swojego miejsca na świecie.

Uwielbiam wszystkie książki Pani Magdy. Jak dla mnie to, najlepsza polska Autorka. W Jej książkach ukryta jest magia i piękny przekaz, o tym, jakie życie jest piękne. Wystarczy tylko szeroko otworzyć oczy i czerpać radość z codziennych chwil.

"Czereśnie zawsze muszą być dwie", to powieść, która opisuje losy Zosi Krasnopolskiej oraz jej bliskich. Główna bohaterka mieszka w Gdańsku i od etapu szkolnego, dużo czasu spędza z Panią Stefanią. Kobieta ta, przekazuje dziewczynie cenne rady, opowiada jej historie ze swojego życia oraz jest wdzięczna za to, że ktoś z nią przebywa. W życiu każdego człowieka następuje taki moment, kiedy odchodzi z tego świata. Śmierć Pani Stefanii jest dla Zosi ciężkim przeżyciem, jej obecny chłopak, niechętnie wspiera ją w trudnych chwilach. Okazuje się, że starsza przyjaciółka zapisała młodej kobiecie w spadku domek w Rudzie Pabianickiej. Aby pogodzić się ze śmiercią i znaleźć sens w życiu, Zosia postanawia udać się na pewien czas do Rudy.

Ach! Co to była za piękna historia! Poznajemy młodą dziewczynę - Zosię, która kreśli dopiero swoją życiową ścieżkę i marzy o karierze architekta (to, tak jak ja!). W jej życiu pojawia się mężczyzna, który ma własne biuro i zatrudnia dziewczynę. Jednocześnie między tym dwojgiem pojawia się uczucie. Pani Stefania, to kobieta, która wiele w życiu przeszła i nie jest przekonana do związku Zosi. Próbuje otworzyć jej oczy, ale wie, że nie ma prawa zabraniać im spotkań. Dojrzała przyjaciółka Zosi, pewnego dnia prosi ją, aby razem udały się do Rudy. Kobieta wiąże głębokie wspomnienia z uroczym domkiem, niestety przed śmiercią nie zdążyła wyjawić Pannie Krasnopolskiej wszystkiego ze swojej przeszłości. Zosia postanawia spędzić czas w odziedziczonym domku oraz poznać przeszłość zmarłej kobiety.

Jak już wspominałam w książkach Pani Magdy ukryta jest magia. "Czereśnie" również zaliczają się do tej kategorii. Poznajemy relację między dwiema kobietami, które należą do różnych pokoleń, a mimo to, świetnie dogadują się. Nie zawsze wiek musi stać na przeszkodzie do wspólnego zrozumienia. Czasami osoby w naszym wieku, nie będą takimi dobrymi słuchaczami, jak ktoś starszy, bądź młodszy. Prawdziwa przyjaźń nie ma określonych przedziałów wiekowych. Osoby spotykają się przypadkowo, poznają się i okazuje się, że bezgranicznie sobie ufają oraz wiedzą, że zawsze mogą na siebie liczyć.

W książce został poruszony również wątek romantyczny. Przedstawione zostały różne oblicza miłości: szczęście, strata czy zdrada. Niekiedy musimy wiele w swoim życiu przejść, po to, aby spotkać na swojej drodze odpowiednią osobę. Osobę, która obdarzy nas miłością i zawsze przy nas będzie. Miejsce mają również takie sytuacje, że ukochani nie mogą ze sobą być. Na przeszkodzie staje im odległość, bądź nieżyczliwi ludzie. Mimo przeszkód ich uczucie nie ulega wypaleniu, a pamięć o sobie noszą w sercu. Bywają sytuacje, że osoba, która niespodziewanie pojawia się w naszym życiu, podaje pomocną dłoń, zostaje na dłużej. Ogrzewa ona nasze serce i jest dla nas kimś wyjątkowym. Miłość ma różne oblicza. Raz jest pięknie, a innym razem pojawiają się łzy. Nie warto jednak poddawać się, trzeba uwierzyć w piękno codziennych chwil i czerpać radość, a szczęście ponownie do nas wróci.

Nie wiem gdzie Pani Magda znalazła swoje pióro do pisania, ale Jej styl jest świetny. Każda osoba, która nie wierzy w talent polskich pisarzy, jak najprędzej powinna sięgnąć po książki z nazwiskiem "Witkiewicz". Akcja "Czereśni" najpierw rozgrywa się w mieście, a następnie autorka zabiera nas na wioskę, do spokojnego i cichego miejsca. Jedni uważają, że lepiej czują się w mieście, gdzie jest gwar, hałas oraz wszystko pod ręką, inni natomiast wolą mieszkać na wsi. To do nas należy wybór, gdzie spędzimy swoje życie. Nie powinniśmy ulegać modzie, każdy powinien znaleźć swoje miejsce na ziemi, w którym czuje się idealnie.

A teraz czas na MINUSY! Nie może być tak pięknie i słodko, że tylko wychwalam Autorkę i Jej "Czereśnie". Pani Magdo! Po przeczytaniu książki mam ogromnego kaca. Nie mogę znaleźć kolejnej, tak pięknej historii. Jak najprędzej musi Pani napisać nową powieść, aby zaspokoić mój czytelniczy głód. Mimo, iż moja osoba nie jest przekonana do Łodzi, będę musiała wybrać się ponownie w te rejony, aby zobaczyć na własne oczy domek, który stał się inspiracją do napisania tej cudownej opowieści.

Uważam, że tę książkę powinien przeczytać każdy, niezależnie od wieku czy płci. To historia, dzięki której na twarzy czytelnika pojawia się uśmiech, wraca wiara w lepsze jutro oraz chce się wstać i gonić za swoimi marzeniami.

zaczytana-aniaa.blogspot.com

pokaż więcej

 
2017-06-20 20:42:11
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: 52 kolory życia (tom IV)

Historia, która wzbudza wiele emocji. Chciałoby się spotkać bohaterkę i zapytać co ona właściwie robi.

To już czwarta część z serii o przygodach Sally i Jacka. Tym razem poznajemy historię bohaterów od momentu, kiedy Jacek wyjeżdża do sanatorium, które znajduje się niedaleko domu Sally. Kochankowie bardzo cieszą się z tego wydarzenia, ponieważ będą mogli wiele czasu spędzać razem. W...
Historia, która wzbudza wiele emocji. Chciałoby się spotkać bohaterkę i zapytać co ona właściwie robi.

To już czwarta część z serii o przygodach Sally i Jacka. Tym razem poznajemy historię bohaterów od momentu, kiedy Jacek wyjeżdża do sanatorium, które znajduje się niedaleko domu Sally. Kochankowie bardzo cieszą się z tego wydarzenia, ponieważ będą mogli wiele czasu spędzać razem. W poprzedniej części główna bohaterka zerwała zaręczyny i teraz nadszedł czas, aby przekazać informację bliskim. Nie jest to dla niej łatwa rozmowa, ale mimo obaw może liczyć na wsparcie swojej matki. W nadmorskiej miejscowości, Agata podejrzewa, że jej małżeństwo ulega rozpadowi. Wie, że coś jest nie tak, ale nie ma pojęcia jak może przywrócić namiętność do swojego małżeństwa. Tymczasem Sally i Jacek spędzają razem wiele czasu oraz planują wspólną przyszłość. Policjant Poznański, składa obietnicę, że zostawi żonę dla młodszej Wybranki.

Sally! Jak ta postać mnie irytuje. Z jednej strony chciałoby się powiedzieć, że z miłością nie można wygrać i kochankowie przeżywają coś pięknego. Natomiast z drugiej strony, nie mogę zaakceptować postępowania tej bohaterki, z racji tego, że rozbija związek, a przede wszystkim rodzinę, gdzie najbardziej poszkodowane zostanie dziecko. Jacek uległ pokusie oraz zalotom młodej i pięknej kobiety. Miał problemy, w jego małżeństwie nie układało się dobrze, a praca była bardzo ciężka. Romans okazał się dla niego odskocznią od codzienności. Ze swoją kochanką może zapomnieć o problemach i cieszyć się wspólnym szczęściem. Sally jest młoda i szuka miłości. Uważa, że jeszcze w życiu nie kochała nikogo, tak bardzo jak Poznańskiego. Zrywa zaręczyny, angażuje się w związek z żonatym mężczyzną. Czy aby na pewno to był dobry wybór? Zostawić faceta, który nie ma zobowiązań, dla mężczyzny, który ma rodzinę?

Kolejną rzeczą, która nie podoba mi się w Sally, to fakt, iż prosi Kochanka, aby obiecał jej, że zostawi rodzinę i spędzi resztę życia z nią. Przez bohaterkę przemawia tutaj ogromy egoizm. Nie liczy się z tym, że rozbije małżeństwo, ale co najgorsze odbierze dziecku ojca. Mały Staś będzie musiał wychowywać się bez ukochanego taty, nie otrzyma w każdej chwili jego wsparcia oraz pomocy. Kobieta wychowała się w pełnej, kochającej się rodzinie. Może gdyby w dzieciństwie na jej twarzy pojawiał się smutek, nie angażowałaby się w ten romans?

Przypatrzymy się głębiej postaci Jacka. Wiecie co mnie zawsze zastanawia? Jeżeli mężczyzna jest w stanie zostawić rodzinę dla młodszej kochanki, to czy nie zostawi jej z czasem dla jeszcze innej? Uważam, że Sally nie powinna angażować się w taki związek. Skoro jest w stanie rozbić związek, to może powinna zastanowić się nad tym, czy z tego samego powodu, ona za jakiś czas nie będzie cierpiała? Jakiego wybrała sobie mężczyznę?

Cała czwarta część opierała się na romantycznych chwilach pomiędzy Sally i Jackiem. Ich romans kwitł w najlepsze, razem spędzali czas i nie martwili się problemami. Wydaje się piękne, prawda? Jednak ja przez ten cały czas byłam zirytowana. Nie podobało mi się ich postępowanie, to że ciesząc się swoim szczęściem, pozbawiają szczęścia inne osoby. Mam nadzieję, że w kolejnej książce emocje opadną i troszkę bardziej polubię Pannę Sally.

zaczytana-aniaa.blogspot.com

pokaż więcej

 
2017-06-20 20:36:31
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Piękna opowieść o tym, że warto znać swoje pochodzenie i rozwiązać zagadki, które nas ciekawią.

Piękna okładka, aż zachęca do tego, aby zapoznać się z historią stworzoną przez Panią Renatę Kosin. Oczywiście Filia cechuje się tym, że książki wydaje w cudownych oprawach. Byłam bardzo ciekawa historii przedstawionej w powieści. Czy miałam jakieś wielkie wymagania? Nie. A mogłam, bo wiem, że nie...
Piękna opowieść o tym, że warto znać swoje pochodzenie i rozwiązać zagadki, które nas ciekawią.

Piękna okładka, aż zachęca do tego, aby zapoznać się z historią stworzoną przez Panią Renatę Kosin. Oczywiście Filia cechuje się tym, że książki wydaje w cudownych oprawach. Byłam bardzo ciekawa historii przedstawionej w powieści. Czy miałam jakieś wielkie wymagania? Nie. A mogłam, bo wiem, że nie zawiodłabym się. Dzięki tej lekturze, odkryłam kolejną polską pisarkę, która nie zawodzi swoich czytelników.

Ksenia, to młoda dziewczyna, która pragnie poznać przeszłość swojego pradziadka Ignacego, który był Tatarem. Bardzo ciekawi ją, czy w jej rodzinie płynie tatarska krew i ma więcej takich przodków. Na juwenaliach poznaje chłopaka o specyficznej karnacji – Emira. Jak się okazuje młodzieniec ma takie samo pochodzenie jak jej przodek. Między tym dwojgiem rodzi się uczucie, chętnie spędzają razem czas oraz próbują wspólnie rozwiązać zagadkę związaną z przeszłością rodziny dziewczyny. Zulejka nie może zaakceptować faktu, że Ksenia i Emir spędzają razem czas,, więc postanawia za wszelką cenę zrazić Emira do wybranki. Wytrwała w działaniu Ksenia, w każdej chwili szuka wskazówek odnośnie przeszłości pradziadka, aż pewnego dnia wykopuje w lesie butelkę, w której znajduje się zapisana kartka papieru. Co dziewczyna tam znajdzie? Jak potoczą się jej losy z Emirem? Oraz czy uda jej się poznać pochodzenie i przeszłość przodka?

Bohaterowie w książce są bardzo dobrze wykreowani, każdy z nich cechuje się indywidualnym charakterem i sposobem postępowania. Poznajemy Ksenię, która za cel w życiu obrała sobie poznanie przeszłości pradziadka. Aktualnie dziewczyna mieszka z matką Leną i babką Honoratą. Lena charakteryzuje się tym, że cały czas ukrywa coś przed córką, nie chce, aby dziewczyna poznała prawdę. Jak każdy z nas, ona również ma sekrety, boi się tego, że świat może je poznać. Natomiast Honorata to osoba, która uważa, że wszystko wie najlepiej i najchętniej podejmowałaby za wszystkich decyzje. Specyficznym charakterem cechuje się Zulejka. Według mnie, jest to młodsza wersja Honoraty. Dziewczyna uważa, że wie co będzie dla kogo najlepsze i musi zostać wtajemniczone we wszystkie sprawy. A co z Emirem? To na pozór cichy chłopak, który boi się otwarcie powiedzieć o swoich uczuciach. Jego skromność i (w pewnym sensie) poddaństwo wobec Zulejki, nie skutkują niczym dobrym. W książce pojawiają się również inne charakterystyczne postacie, ale uważam, że samo powinniście się z nimi zapoznać podczas lektury.

Akcja powieści wciąga od pierwszych stron. Książkę chciałoby się od razu pochłonąć i poznać skrywany sekret. Czytelnik wraz z Ksenią, chce rozwiązywać zagadki i odkrywać nowe tropy. Każdy rozdział to dawka kolejnych informacji. Pani Renata nie podaje wszystkiego na tacy, ale pozwala nam snuć domysły. Przez cały czas dostajemy nowe wskazówki, nie jest opisany tylko jeden wątek. Podsumowaniem całej książki jest ostatni rozdział. Autorka zawarła tam piękne przesłanie, po którym warto zastanowić się nad własnym życiem i postępowaniem.

W książce nie zabrakło wątku romantycznego. Poznajemy perypetie miłosne głównej bohaterki, jej złamane serce oraz wybór nieodpowiednich mężczyzn. Przedstawiona zostaje również historia miłosna kilkadziesiąt lat wstecz. Jedna dotyczy cudownego uczucia, gdzie kochankowie nie wyobrażają sobie życia bez siebie i przez cały czas darzą się ogromnym uczuciem, a druga historia skupia się na nieszczęśliwej miłości. Takiej, która została skazana na niepowodzenie. Miłość jest pięknym uczuciem, które towarzyszy nam od wieków. Na przełomie lat wiele zmieniło się, ale sprawa związana z tym uczuciem pozostała taka sama. Jedni kochankowie skazani są na niepowodzenie w miłości, ponieważ nie mogą znaleźć wspólnego języka bądź ktoś przyczynia się do rozpadu ich związku. Inni natomiast mogą bez ograniczeń cieszyć się swoją obecnością.

Na koniec postanowiłam poruszyć wątek, którego w większej części dotyczyła książka. Mowa tutaj o przeszłości, przodkach oraz pochodzeniu. Ksenia była bardzo ciekawa tego, jak wyglądało życie jej przodków, skąd pochodzili, gdzie żyli i czym zajmowali się. Na drodze do odkrycia prawdy spotkała wiele przeciwności oraz doznała kilku porażek. Mimo to, nie poddawała się i wiedziała co chce osiągnąć. Jej cel i determinacja z czasem doprowadziły do tego, że rozwiązała sprawy, na których jej zależało. Podczas poszukiwań natknęła się również na tajemnicę, która niezupełnie wiązała się z pradziadkiem. Odkryła coś, o czym nikt nie wiedział – tylko dziewczyna i sprawca pewnego czynu. Każdy z nas ma tajemnice, czasami nie chcielibyśmy aby ujrzały one światło dzienne. Tak samo było w przypadku jednej z bohaterek. Ksenia przyrzekła, że nigdy nie zdradzi poznanego sekretu, a to czy dowie się o tym więcej osób, zostawiła tamtej osobie. Czy nie jesteście ciekawi przeszłości swojej rodziny? Nie ciekawi Was, jak wyglądało życie Waszych prapradziadków? Bo mnie bardzo! Podziwiam główną bohaterkę za to, że dowiedziała się wszystkiego czego chciała i zaspokoiła swoją ciekawość. Ja również z wielką chęcią chciałabym wiedzieć, jak moja prababcia poznała swojego męża, czy byli już parą w czasach wojny oraz jak wyglądała sprawa budowania domu. Niestety wiek i choroba nie pozwalają na to, aby udzieliła mi tych odpowiedzi. Może gdybym zadała je będąc dzieckiem? Ale czy wtedy moim priorytetem było zastanawianie się nad życiem innych? Nie sądzę. Czasami tak jest, że na poznanie niektórych rzeczy jest za późno. Wystarczy jeden dzień, jedna chwila, abyśmy stracili okazję na zrobienie czegoś. Pani Renata opisując losy pewnej rodziny, przekazuje nam cenne rady. Trzeba tylko zagłębić się między wiersze i odszukać pozostawione wskazówki. Pamiętajcie, że nie warto odkładać czegoś na potem, bo może być za późno. Nie bójcie się również miłości, ta prawdziwa znajdzie Was prędzej czy później i przyniesie szczęście do Waszego życia.

pokaż więcej

 
2017-06-17 17:06:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Wejdź w tłum ludzi. Zamknij oczy. Wyobraź sobie, co aktualnie dzieje się obok Ciebie.

W książce poznajemy losy niewidomej licealistki – Parker. Dziewczyna straciła wzrok w wypadku samochodowym, który spowodowała jej pijana matka. Kolejną ranę na jej sercu wywołał rozpad związku ze Scottem. Mianowicie chłopak powiedział znajomym, gdzie mają przyjść, aby zobaczyć, co on wyprawia ze swoją...
Wejdź w tłum ludzi. Zamknij oczy. Wyobraź sobie, co aktualnie dzieje się obok Ciebie.

W książce poznajemy losy niewidomej licealistki – Parker. Dziewczyna straciła wzrok w wypadku samochodowym, który spowodowała jej pijana matka. Kolejną ranę na jej sercu wywołał rozpad związku ze Scottem. Mianowicie chłopak powiedział znajomym, gdzie mają przyjść, aby zobaczyć, co on wyprawia ze swoją dziewczyną. Młodociana miłość Parker, tamtego dnia uległa zniszczeniu. Największą tragedią dla dziewczyny było jednak to, że jej ojciec zmarł – niektórzy uważają, że popełnił samobójstwo. Do domu nastolatki wprowadza się jej ciocia z rodziną, jednak Parker zostaje sama ze swoimi problemami i zmartwieniami. Jedynym wsparciem są dla niej przyjaciółki oraz nowo rodzące się uczucie.

Do szkoły, gdzie uczęszcza Parker przychodzą nowi uczniowie. Pewnego razu uczennica słyszy znajomy głos. Okazuje się, że jest to jej była miłość – Scott. Dziewczyna staje przed wyborem. Niedawno poznała miłego chłopaka ze sklepu, z którym lubi spędzać czas, ale spotkanie po czasie ze Scottem, przywołało jej dawne wspomnienia. Teraz będzie musiała wybierać: czy chce zacząć nowy związek, czy ponownie zaufać chłopakowi, który zranił jej serce.

Nastolatkowie nie zawsze mówią o swoich problemach. W książce poznajemy losy różnych osób: zamkniętej w sobie Sheili, szalonych przyjaciółek Parker czy wszechwiedzących znajomych ze szkoły. Sheila, to kuzynka głównej bohaterki, która często zamyka się w swoim pokoju i nie chce okazywać swoich uczuć. Wszystkie problemy stara się dusić w sobie i nie obarczać nimi innych. Sarah również niechętnie rozmawia o swoich kłopotach. Parker nie jest z tego zadowolona. Uważa, że skoro ona mówi o wszystkim swojej przyjaciółce, to ta również powinna dzielić z nią swoje troski. W naszym otoczeniu można spotkać różne charaktery. Są osoby, które chętnie mówią o swoich problemach, lepiej czują się, kiedy je wyjawią, ale są również osoby, które wszystko skrywają w sobie i trzeba wyciągnąć do nich pomocną dłoń, aby im pomóc. Czasami pomoc ta, może zostać odrzucona, jednak nie warto poddawać się. Po wyjaśnieniu sprawy można spotkać w drugiej osobie bratnią duszę, osobę, która nam zaufa, będzie dzieliła się swoimi problemami, ale również zawsze chętnie nam pomoże.

Oczywiście nie mogło zabraknąć wątku romantycznego. Głowna bohaterka jest rozdarta pomiędzy dwojgiem chłopców. Jeden z nich to jej była miłość, bez której nie wyobrażała sobie życia. Druga osoba, to chłopak, którego poznała podczas kupowania butów. W związku z tym, że dziewczyna od dawna nie otrzymała czułości, od razu angażuje się w związek. Kiedy w jej życiu pojawia się Scott, nowa miłość odchodzi na dalszy plan. Parker podejmuje próby i uważa, że nadal kocha byłego chłopaka. To uczucie pojawia się u niej nagle, wszystko inne odchodzi na dalszy plan.

Ostatnim tematem, który chcę poruszyć na temat książki jest to, że Parker jest niewidoma. Jeden dzień, jedna chwila przyczyniła się do tego, że dziewczyna straciła wzrok. Nagle musiała uczyć się na nowo żyć, odkrywać świat, którego nie widzi. To musiało być straszne uczucie, nie móc już nic zobaczyć, nauczyć się odczytywać reakcje innych na podstawie tonu oraz usłyszanych dźwięków. Dziewczyna tracąc wzrok, straciła również matkę, która zginęła w wypadku. Po pewnym czasie z jej życia odchodzi ojciec, który był dla niej wsparciem. Bohaterka wiele w swoim życiu przeszła. Mimo, iż pojawiały się chwile załamania, nie poddawała się i starała się iść do przodu.

Historia przedstawiona w książce jakoś mnie nie porwała. Nie mogłam wczuć się w akcję, a dodatkowo irytowała mnie postać Parker. Uważam, że nastolatka nie wiedziała do końca czego chce. Z jednej strony nie chciała, aby ludzie jej współczuli, wolała trzymać emocje w sobie, a z drugiej strony obdarza nieznajomego chłopaka zaufaniem. Jej życie nie było usłane różami, została zraniona przez jej wielką miłość, ale kiedy tylko chłopak pojawia się w szkole, wszystko przestaje mieć znaczenie i uważa, że nadal go kocha.

zaczytana-aniaa.blogspot.com

pokaż więcej

 
2017-06-13 22:09:04
Dodał cytat z książki: Początek wszystkiego
Słowa mogą Cię zdradzić, jeżeli wybierzesz niewłaściwe, albo wyrazić mniej niż powinny, jeśli jest ich zbyt wiele.
 
2017-06-13 22:01:00
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Czy jedno zdarzenie musi wszystko przekreślić? A może zapoczątkuje coś nowego?

Ezra to chłopak, który cieszył się popularnością, ponieważ był gwiazdą tenisa. Był. Wszystko uległo zmianie, kiedy pewnego dnia przyłapał swoją dziewczynę na zdradzie, a następnie doznał urazu w wypadku samochodowym. Nastolatek, nie jest już tą samą osobą, jego dawni znajomi odsunęli się od niego, została...
Czy jedno zdarzenie musi wszystko przekreślić? A może zapoczątkuje coś nowego?

Ezra to chłopak, który cieszył się popularnością, ponieważ był gwiazdą tenisa. Był. Wszystko uległo zmianie, kiedy pewnego dnia przyłapał swoją dziewczynę na zdradzie, a następnie doznał urazu w wypadku samochodowym. Nastolatek, nie jest już tą samą osobą, jego dawni znajomi odsunęli się od niego, została przekreślona również jego sportowa kariera.

Cassidy, to dziewczyna, która nie boi się podjąć ryzyka. Nagle pojawia się w szkole i przypadkowo spotyka się z Ezrą. Z czasem ta dwójka zaczyna spędzać ze sobą więcej czasu, ufać sobie oraz wyjawiać swoje sekrety.

Tobby, to przyjaciel z dzieciństwa Ezry. Chłopcy przyjaźnili się, aż do wypadku, który miał miejsce w Disneylandzie. Ich ścieżki na lata zostały rozdzielone, ale w liceum ponownie zaczęli spędzać wspólnie czas.

Ci bohaterowie, to tylko garstka osób, które tworzą historię. Z związku z tym, że akcja dotyczy licealistów, nie zabrakło cheerleaderek, kujonów czy sportowców. Część z nich to osoby, które nie zwracają uwagi na innych, myślą tylko o sobie oraz wyśmiewają się z pozostałych. Druga garstka, to znajomi, którzy mogą na siebie zawsze liczyć, nie gonią za popularnością oraz cieszą się każdym, wspólnie spędzonym dniem. Znajomy podział? Oczywiście! Chyba u każdego w szkole były osoby, które wyśmiewały oraz były wyśmiewane. Tak było, jest i będzie. Jeżeli należycie do grupy ludzi wyśmiewanych, nie warto przejmować się innymi, ponieważ dla nich liczy się tylko czubek własnego nosa, a w przyszłości mogą źle wspominać niektóre wydarzenia.

W życiu Ezry, bardzo ważną rolę odgrywa Cassidy, która nadaje kolorów jego codzienności. Dziewczyna nie zwraca uwagi na to, że chłopak jest kontuzjowany, nie odpycha go od siebie z tego powodu, rozumie, że wiele przeszedł i pożegnał się z większością marzeń. Ta dwójka idealnie do siebie pasuje. Nie ma między nimi miłości na pokaz, jest prawdziwe uczucie, gdzie występuje miłość i zrozumienie. Chętnie spędzają ze sobą czas, opowiadają sobie o swojej przeszłości, ufają sobie.

Książka napisana jest bardzo przyjemnym językiem, dzięki czemu lekturę wprost pochłania się jednego wieczoru. Sięgając po książkę, nie warto liczyć na to, że dostaniemy kolejną historię miłosną, która dotyczy nastolatków, i to tyle. Nie. W głębi ukryty jest przekaz oraz cenne wskazówki, Bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie to, że opowieść pisana jest oczyma chłopaka. W większości książek tego typu, świat przedstawiony zostaje z perspektywy dziewczyny, a tutaj taka niespodzianka. Podczas lektury, nie zabrakło oczywiście dialogów pełnych humoru, czy zabawnych sytuacji, które wywołują uśmiech na twarzy czytelnika.

Warto wspomnień o problemach, które zostały poruszone przez autorkę. Sportowiec, który może pozwolić sobie na wiele, nagle ulega kontuzji. Jego znajomi oddalają się od niego, była dziewczyna postanawia spędzać czas z kimś innym. Robyn Schneider ukazuje w książce, że prawdziwi przyjaciele pozostaną z nami zawsze, nawet jeżeli nie rozmawialiśmy z nimi przez lata. Kiedy komuś zależy na nas, na naszym życiu, nie opuści nas. Będzie wtedy, kiedy inni odejdą, poda pomocną dłoń i wniesie szczęście do naszego życia. Kolejnym ważnym wątkiem jest wypadek. Czasami jedna chwila, może zawarzyć na naszym dalszym życiu. Ezra nie spodziewał się tego, że żegnając się z minionym związkiem, będzie musiał pożegnać się również z zawodową karierą. Kierowca, który w niego uderzył, uciekł z miejsca zdarzenia. Nie chciał podjąć odpowiedzialności. Czy w naszym życiu nie zdarzają się takie sytuacje, w których nie chcemy ponieść ryzyka, unikamy odpowiedzialności? Zastanawialiście się kiedyś jakie są tego konsekwencje? Czy kierowca, który uciekł z miejsca wypadku, będzie spokojnie żył, nie będzie dręczyło go sumienie?

Książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Poza wątkiem miłosnym, zostało opisanych wiele zabawnych sytuacji, przygody z życia nastolatków, którzy dopiero co zaczynają zmagania z własnymi problemami oraz kwestia tego, że jedna chwila może mieć wpływ na całe nasze życie. Opowieść, która została przedstawiona na tle licealistów, przekazuje nam piękno wiary w lepsze jutro, w to, że nie warto poddawać się i warto walczyć o swoje marzenia. Chwile, które spędzamy na smutku, warto zamienić w momenty pełne nadziei i piękna drobiazgów.

zaczytana-aniaa.blogspot.com

pokaż więcej

 
2017-06-11 10:29:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Żniwiarz (tom 1)

Czy istnieje świat, który widzi tylko garstka ludzi?

W książce poznajemy Magdę oraz jej szaloną rodzinkę. Jej wujek - Feliks - jest Żniwarzem, a główna bohaterka od dziecka dostrzega zjawy. Zadaniem Feliksa jest walka ze zmorami, zabijanie ich oraz odsyłanie do Nawii. Pewnego dnia Żniwarz dostaje zlecenie, podczas którego ginie. Mija wiele miesięcy zanim znajduje nowe ciało i wraca do świata...
Czy istnieje świat, który widzi tylko garstka ludzi?

W książce poznajemy Magdę oraz jej szaloną rodzinkę. Jej wujek - Feliks - jest Żniwarzem, a główna bohaterka od dziecka dostrzega zjawy. Zadaniem Feliksa jest walka ze zmorami, zabijanie ich oraz odsyłanie do Nawii. Pewnego dnia Żniwarz dostaje zlecenie, podczas którego ginie. Mija wiele miesięcy zanim znajduje nowe ciało i wraca do świata żywych. W tym czasie Magda wprowadza się do domu wujka oraz poznaje chłopaka, który nie odtrąca jej za nietypowe zachowanie. Podczas pierwszego spotkania mężczyzn, Feliks nie może przekonać się do nowej miłości Magdy. Co takiego wywołało negatywne uczucia? Czy Magda będzie mogła cieszyć się szczęściem w miłości? A może Feliks jest przewrażliwiony?

Ocenę zacznijmy od okładki, która jest przepiękna. Wielki plus za jej projekt i wykonanie. Pochwała należy się autorce za informacje związane z wierzeniami ludzi. Wszystko ze sobą współgra oraz jest dokładnie opisane. Czytelnik nie dostaje dawki informacji, które tylko ogólnikowo są wyjaśnione, ale może poznać pochodzenie oraz znaczenie danego przesądu.

Bohaterowie są świetnie wykreowani. Każdy cechuje się indywidualnym charakterem. Podczas lektury spotykamy postacie uparte, ciche oraz wszechwiedzące. Bardzo podobała mi się kreacja głównej bohaterki. Dziewczyna cechowała się chęcią poznawania świata oraz pomagania innym. Jako dwudziestolatka, która jeszcze wiele w życiu nie przeszła, była łatwowierna, bezgranicznie zaufała chłopakowi, który zaproponował jej podwózkę. Feliksa poznajemy w dwóch wcieleniach. Najpierw jest konsekwentnych wujkiem, a następnie pyskatym kuzynem. Jednak zawsze bliscy i rodzina znajdują się dla niego na pierwszym miejscu. Potrafi podjąć wszelkie ryzyko, aby ich ochronić.

Jedyne co nie podobało mi się w książce, to bardzo powolny rozwój akcji. Pani Paulina spokojnie opisuje wydarzenia, dopiero pod koniec książki następuje nagły zwrot akcji. W związku z tym, że to pierwsza część cyklu o przygodach Magdy, mam nadzieję, że było to wprowadzenie do świata bohaterów i drugi tom będzie pełen niespodzianek.

Powieść warto przeczytać, nie tylko ze względu na przedstawioną historię, ale również po to, aby w świetny sposób poznać dawne wierzenia ludzi. Za kilkanaście dni nastąpi przesilenie letnie, a wiele wątków nawiązuje właśnie do tego wydarzenia. Jeżeli ciekawi Was przeszłość ludzkości, a nie chcecie czytać typowo naukowych książek, ta pozycja jest dla Was idealna. Poznacie bardzo fajną przygodę przedstawioną w małej miejscowości oraz dowiecie się wiele na temat wierzeń i przesądów.

zaczytana-aniaa.blogspot.com

pokaż więcej

 
2017-05-29 14:26:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Każde małżeństwo skrywa pewne tajemnice.

W książce poznajemy życie pewnego młodego małżeństwa - Ani i Piotr. Ona - cicha dziewczyna, która jest bezgranicznie zakochana w swoim Wybranku i nie dostrzega jego wad. On - mężczyzna, który jest agresywny, uwielbia alkohol oraz chciałby rządzić życiem małżonki. Ich świat na początku jest idealny - biorą ślub, wiodą spokojne życie. Jednak, kiedy...
Każde małżeństwo skrywa pewne tajemnice.

W książce poznajemy życie pewnego młodego małżeństwa - Ani i Piotr. Ona - cicha dziewczyna, która jest bezgranicznie zakochana w swoim Wybranku i nie dostrzega jego wad. On - mężczyzna, który jest agresywny, uwielbia alkohol oraz chciałby rządzić życiem małżonki. Ich świat na początku jest idealny - biorą ślub, wiodą spokojne życie. Jednak, kiedy dochodzi do pierwszego poronienia, Piotr zmienia swoje podejście do żony. Obarcza ją winą, za to co się stało, uważa, że Ania nie potrafi urodzić mu dziecka. Relacje łódzkiego małżeństwa zaczynają ulegać pogorszeniu, Piotr zaczyna stosować przemoc fizyczną i psychiczną, a Ania ukrywa to wszystko przed światem.

Ta książka, to powieść, która na długo zapada w pamięci. Natalia Nowak-Lewandowska opisuje sekrety, które znajdują się za zamkniętymi drzwiami. W każdym małżeństwie znajdują się jakieś niepowodzenia, następują kłótnie, ale zdarza się również przemoc fizyczna i psychiczna. Małżeństwa próbują przedstawić swoje życie w jak najlepszym świetle, nie chcą wyjawiać swoich niepowodzeń przy bliskich, ale czy to jest zawsze najlepsze wyjście? Nie. Zdecydowanie nie! Jeżeli dzieje się coś złego, trzeba o tym mówić, trzeba szukać pomocy.

Anna to postać fikcyjna, ale życie takie jak bohaterka może wieść kobieta, którą dobrze znamy. Na pozór przedstawia idealne życie, udaje, że nie ma problemów w małżeństwie. A tak naprawdę w domu może czekać na nią mąż, który stosuje przemoc. Jeżeli dochodzi do przemocy fizycznej, kobieta może to w doskonały sposób zamaskować, bądź przez pewien czas nie spotykać się z rodziną. Natomiast jeżeli dochodzi do przemocy psychicznej, przeciętna osoba nie jest w stanie tego zauważyć. Ofiara swoje piekło przechodzi w czterech ścianach, wtedy, kiedy inni nie patrzą. Dom, który miał być dla niej bezpiecznym miejscem, staje się horrorem. Wszystko co dzieje się źle, według męża tyrana, to zasługa żony.

Autorka porusza bardzo ważny problem, który obecny jest w życiu wielu osób. Młodzi ludzie, którzy postanawiają spędzić wspólnie życie, myślą, że sielanka trwała będzie przez wszystkie lata. Nawet w tym najpiękniejszym małżeństwie pojawiają się gorsze dni. Dni, kiedy obrażamy się na siebie, nie rozmawiamy ze sobą, czy mamy o coś pretensje. Warto jednak starać się rozwiązać wszystkie problemy, wrócić na dobre tory i wieść szczęśliwe życie.

Kobieto! Jeżeli w Twoim małżeństwie (związku) pojawia się przemoc psychiczna bądź fizyczna, porozmawiaj o tym z partnerem. Powiedz mu, że tak nie powinno być. Jeżeli to nie pomaga przedstaw swój horror komuś bliskiemu, komuś do kogo masz zaufanie i wiesz, że Ci pomoże. Nie masz takiej osoby? Nic nie szkodzi. Jest wiele organizacji, które z wielką chęcią wyciągną do Ciebie pomocną dłoń. Wejdź na stronę Niebieskiej Linii i skontaktuj się z ludźmi o dobrym serduszku, którzy postarają się przywrócić dobre chwile w Twoim życiu.

Mężczyzno! Twoja żona nie jest workiem treningowym, ani człowiekiem, na którym masz wyładować swoją złość. Nie bij jej, nie obarczaj jej za swoje niepowodzenia. Wybrałeś ją spośród wielu kobiet, starałeś się o nią, okazuj jej swoją miłość. Masz problem z alkoholem? Nie radzisz sobie z problemami w pracy? Poproś innych o pomoc, nie popadaj dalej w swoje uzależnienie. Twoja wybranka zasługuje na cudowne życie, bądź dla niej wymarzonym księciem i nie pozwól, aby przez Ciebie płakała.

Sąsiedzie! Zauważasz przemoc? Przed Tobą najtrudniejsze zadanie. Nikt raczej nie przyjdzie do Ciebie ze swoimi problemami, ofiara nie będzie chciała wyjawić swojego dramatu. Ale nie poddawaj się. Możesz próbować porozmawiać z osobą, która doświadcza nieszczęścia, ale możesz również podjąć inne kroki i powiadomić policję bądź Ośrodek Pomocy Społecznej. Nie bądź bierny w takiej sytuacji. Pamiętaj, dobro do Ciebie wróci.

Reasumując, książkę polecam każdej osobie. Przedstawiony problem może otworzyć oczy na problemy innych, ale również może pomóc wyjść z własnych.

zaczytana-aniaa.blogspot.com

pokaż więcej

 
2017-05-29 14:20:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Historia dwóch kobiet, które zamieszkały w minimalistycznym domu.

Emma, to kobieta, która zmaga się z traumą związaną z włamaniem do domu. Wraz ze swym chłopakiem szuka nowego, bezpiecznego mieszkania. Trafiają na ofertę budynku przy Folger Street 1 - domu, który nie podoba się Simonowi, ale Emma zakochuje się w minimalizmie tego miejsca. Kochankowie wprowadzają się do nowego miejsca, ale...
Historia dwóch kobiet, które zamieszkały w minimalistycznym domu.

Emma, to kobieta, która zmaga się z traumą związaną z włamaniem do domu. Wraz ze swym chłopakiem szuka nowego, bezpiecznego mieszkania. Trafiają na ofertę budynku przy Folger Street 1 - domu, który nie podoba się Simonowi, ale Emma zakochuje się w minimalizmie tego miejsca. Kochankowie wprowadzają się do nowego miejsca, ale muszą zaakceptować wszystkie warunki Edwarda - projektanta i właściciela. Z czasem para oddala się od siebie, a Emma popada w romans z Edwardem. Jej były chłopak nie może pogodzić się z myślą. że stał się przeszłością dziewczyny i nadal jest nią zauroczony. Pewnego dnia okazuje się, że Emma ginie w swoim idealnym domu.

Jane, to kobieta, która z wyglądu bardzo przypomina Emmę. Po stracie dziecka wprowadza się do domu przy Folger Street 1, aby na nowo rozpocząć swoje życie i pogodzić się z tym, że jej wymarzona córeczka urodziła się martwa. Pierwsze spotkanie z Edwardem wywołuje w niej dziwne uczucie. Uczucie, które z czasem okazuje się być zauroczeniem. Jane i Edwarda łączy romans, który przyczynia się do poczęcia dziecka. Edward dostrzega w swojej kochance Emmę, ale mimo to, nadal stosuje swoje zasady. Nadchodzi jednak taki dzień, że obecnej lokatorce minimalistycznego domu, również zagraża niebezpieczeństwo. Czy kobiety, które łączą się z Edwardem, musi spotykać wczesna śmierć?

Dom przy Folger Street 1 należy do sławnego architekta, którego budowle są eleganckie. Edward nie zgadza się na wprowadzanie jakichkolwiek zmian w wystroju, wszystko musi być na swoim miejscu, a w domu nie może znajdować się zwierzę oraz dziecko. Architekt ma stanowczy charakter i wie, czego chce od życia. Nie pozwala sobą manipulować, a kobiety muszą stosować się do jego zasad.

Książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Lekturę pochłania się bardzo szybko, świetny styl pisania. Akcja rozgrywa się w domu, gdzie wszystko ma swoje miejsce, a wystrój jest skromny, lecz elegancki. Autor przybliża nam obecną modę. Białe meble, białe ściany, zero zbędnym przedmiotów, czy brak firan w oknach. Czy właśnie tak nie wyglądają ostatnio mieszkania, przedstawione w popularnych czasopismach? Są to miejsca, w których nie ma miejsca dla jakichkolwiek kolorów. Ale czy człowiek czuje się w takim miejscu wystarczająco dobrze? Czy nie warto ożywić wnętrze, choćby kolorowym dywanem czy kwiatkiem? Bohaterki zgodziły się na życie w miejscu bez kolorów i z ich życia również wyparowały wszelkie kolory. Wpadły w pewną rutynę, która przyniosła nieszczęście.

W domu przy Folger Steet 1 giną dwie osoby. Obie spadają ze schodów. Czy ktoś przyczynił się do ich śmierci? A może był to nieszczęśliwy wypadek? Okazuje się również, że na progu domu, spoczywają ciała dwóch osób - matki i dziecka. Kim oni są i dlaczego, zostali pochowani właśnie w takim miejscu? Odpowiedź na te pytania, znajdziecie podczas czytania "Lokatorki".

Powieść trzyma w napięciu przez cały czas. Na kolejnych stronach czytelnik odnajduje odpowiedź na nurtujące go pytania oraz próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci Emmy. Uwielbiam, kiedy akcja bardzo zmienia się. Podczas czytania tej książki, czytelnik doświadcza zwrotów akcji, nie może doczekać się rozwiązania wielu zagadek oraz napotyka na wskazówki, które mogą go zmylić.

Książka została podzielona na krótkie rozdziały, gdzie jeden poświęcony jest historii Emmy, a drugi przygodom Jane. Mimo to, czytelnik nie gubi się w akcji. Losy bohaterek opisane są w podobny sposób, przeskok między ich historiami, wyjaśnia jak toczyło się życie kobiet i ile podobnych sytuacji doświadczyły w swoim życiu. Ich wygląd był bardzo podobny, pokochały tego samego mężczyznę, ale również ich codzienne życie wyglądało prawie identycznie.

Ten thiller psychologiczny polecam każdemu, kto chce rozwiązać zagadkę dwóch kobiet, które wiodły życie w domu śledzonym przez właściciela. Akcja wciąga od pierwszej stron i trzyma w napięciu, aż do końca.

zaczytana-aniaa.blogspot.com

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
27 27 159
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (13)

Ulubione cytaty (1)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd