Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Ania 
zaczytana-aniaa.blogspot.com
status: Czytelnik, dodał: 13 cytatów, ostatnio widziany 10 minut temu
Aktywności
2017-04-29 23:55:22
Dodał cytat z książki: Pocałunek na pożegnanie
Oddaję Ci serce na zawsze.
 
2017-04-29 23:54:39
Dodał cytat z książki: Pocałunek na pożegnanie
Miłość to potężna siła, która wiedzie na niebotyczne wyżyny i w straszliwe głębie, ale magiczne chwile wynagradzają wszystko.
 
2017-04-29 23:50:25
Dodał cytat z książki: Pocałunek na pożegnanie
Wystarczy jedna minuta, by zdradzić ukochaną osobę, by zerwać więź zaufania między dwojgiem ludzi. Jedna minuta, by wszystko zniszczyć.
 
2017-04-29 23:26:22
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Nie oceniaj książki po okładce". Spójrzcie jednak jaką cudowną oprawę powieści Tasminy Perry, przygotowało Wydawnictwo Kobiece. Każda miłośniczka Wieży Eiffla, chciałaby poznać historię zawartą na kartkach, w której występują paryskie klimaty - tak, tak, mowa tutaj o mnie. Uwielbiam wszystko co związane z Wieżą Eiffla.

W książce poznajemy historie miłosne dwóch kobiet. Autorka raz zabiera...
"Nie oceniaj książki po okładce". Spójrzcie jednak jaką cudowną oprawę powieści Tasminy Perry, przygotowało Wydawnictwo Kobiece. Każda miłośniczka Wieży Eiffla, chciałaby poznać historię zawartą na kartkach, w której występują paryskie klimaty - tak, tak, mowa tutaj o mnie. Uwielbiam wszystko co związane z Wieżą Eiffla.

W książce poznajemy historie miłosne dwóch kobiet. Autorka raz zabiera nas do lat sześćdziesiątych, a raz przedstawia wydarzenia, które dotyczą lat obecnych.

Rosamund Bailey i Dominic Blake. To właśnie tej dwójki zakochanych dotyczy pierwszy wątek. Panna Bailey, to dziennikarka, która stawia sobie cele i dąży do ich realizacji. Kobieta walczy o równouprawnienie oraz pragnie ograniczyć zjawisko dyskryminacji. Znajoma w pracy, przedstawia jej pewien artykuł, który bardzo ją irytuje. Rose postanawia spotkać się z autorem tekstu... I tak oto trafia na Dominica. Pan Blake również pracuje jako dziennikarz, a w swoich publikacjach pragnie przekazać prawdę obywatelom. Poglądy polityczne tej dwójki są bardzo rozbieżne. Wywołuje to wiele kłótni, niedomówień, mimo to, między tą dwójką rozkwita cudowne uczucie. Z upływem czasu tworzą idealną parę, a Dominic postanawia oświadczyć się Rose. Bohater postanawia wyruszyć w podróż do amazońskiej dżungli, co wiąże się z obiekcjami Ukochanej. Dziewczyna boi się o życie swojego Wybranka, martwi się, że może go więcej nie zobaczyć, dlatego postanawia towarzyszyć mu, aż do momentu, kiedy wejdzie do dżungli. Podczas ich ostatniej rozmowy, znajomy uwiecznia zakochanych na zdjęciu. Fotografia na pierwszy rzut oka, wydaje się być zwyczajną pamiątką dwójki osób. Jednak nie. W oczach Rose widać strach o Ukochanego, a w oczach Doma można zobaczyć smutek i przygnębienie. To właśnie zdjęcie utrwala moment, kiedy Ukochani widzą się po raz ostatni. Dominic wchodzi do dżungli i ślad po nim ginie.

Z roku 1961 przenosimy się do 2014 roku i poznajemy losy pewnego małżeństwa - Abigail i Nicka. Abby pracuje jako archiwistka, a jej mąż jest informatykiem. Kobieta przygotowuje wystawę o brytyjskich odkrywcach. Podczas pracy w podziemiach muzeum, trafia na pewne zdjęcie, które przedstawia zakochaną parę. Fotografia wywołuje w dziewczynie takie emocje, że postanawia zamieścić je na wystawie oraz dowiedzieć się, kim jest dwójka ludzi oraz dlaczego od tego obrazu bije tyle emocji. Ciężka praca przynosi efekty, Abbs udaje się znaleźć odpowiedź na nurtujące ją pytania, dodatkowo rozwiązuje pewną tajemniczą zagadkę. Mogłoby wydawać się, że wszystko w życiu bohaterki układa się bardzo dobrze. A co z jej małżeństwem? Okazuje się, że Nick zdradził swoją Ukochaną. Czy rozwód to najlepsze rozwiązanie, w takiej sytuacji?

Podczas czytania "Pocałunku na pożegnanie", poznajemy dwie cudowne historie miłosne, przepełnione emocjami. Rose i Dom rozstają się krótko po zaręczynach. Dziewczyna nie może pogodzić się z wyborem Lubego, nie może zrozumieć, dlaczego utraciła największą miłość swojego życia. W nowym życiu, dwa razy otrzymuje pierścionek zaręczynowy, jednak nigdy nie dochodzi do ślubu. W sercu cały czas ma Dominica, nie może przestać o nim myśleć, ani nie może pogodzić się z myślą, że jej Narzeczony zmarł podczas wyprawy. Abby, która odkryła romans męża, zdaje sobie sprawę jak bardzo została zraniona, ale również nie może przestać kochać swojego Wybranka. Obie bohaterki zostały skazane na trudną miłość. Co jeszcze łączy te dwie historie? Złe charaktery, które pojawiają się w ich otoczeniu. U starszej Pani jest to znajoma - Victoria, która wie lepiej, co przyniesie szczęście Dominicowi, natomiast u młodszej, jest to szwagierka, która kilkoma słowami, przyczynia się do wizji rozwodu.

Zdecydowanie moją ulubioną bohaterką została Rose. Jako młoda kobieta, potrafiła walczyć o swoje poglądy, liczyło się dla niej dobro innych osób. Postać ta, mimo przeciwności losu nie załamała się, szukała Ukochanego, nigdy nie przestała go kochać. Również jako starsza Pani prezentuję klasę oraz wykazuje się umiejętnościami zdobytymi za młodu. To kobieta, która wiele przeszła w swoim życiu.

Powieść wzrusza do łez, pozwala przenieść się do świata bohaterów, poczuć na własnej skórze towarzyszące im emocje. Bardzo lubię historie, dzięki którym czytelnik jednocześnie poznaje teraźniejszość, ale w akcji przenosi się również do minionych czasów. Podczas lektury towarzyszyło mi uczucie radości i szczęścia, ale również pojawił się strach oraz smutek. Uważam, że nie jest to typowy romans o parze, która nie mogła być razem. Jest to opowieść o odwadze, walce o dobro innych oraz o pogodzeniu się ze stratą. Autorka ukazuje nam ciemne strony miłości, ale również przekazuje mądrość, która mówi o tym, że doceniamy coś dopiero wtedy, jak to stracimy.

Recenzja dostępna również na: zaczytana-aniaa.blogspot.com

pokaż więcej

 
2017-04-29 23:20:24
Dodał cytat z książki: Pocałunek na pożegnanie
Gdy się kogoś kocha i ten ktoś odejdzie, zrobi się wszystko, by go odzyskać.
 
2017-04-24 16:34:05
Dodał cytat z książki: Tysiąc pięter
Och, właśnie schrzaniłam sprawę z chłopakiem, który mi się podoba, mój ojciec dziwnie się zachowuje, a mnie naprawdę brakuje mojej najlepszej przyjaciółki. Poza tym wszystko jest...
 
2017-04-24 16:30:07
Dodał cytat z książki: Tysiąc pięter
-To miłe, że masz te nagrania. [...] - Żałuję, że nie mam więcej nagrań mojej mamy.
 
2017-04-24 16:28:11
Dodał cytat z książki: Tysiąc pięter
-Przekleństwo zwycięzcy - szepnęła w jego iTenach Nadia i mógłby przysiąc, że słyszał w jej tonie nutę rozbawienia. - Pojawia się wtedy, gdy zwycięzca dostaje dokładnie to, czego chce, lecz okazuje się, że nie jest to do końca to, czego się spodziewał.
 
2017-04-24 16:04:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

recenzja dostępna również na: http://zaczytana-aniaa.blogspot.com/

Historia pięciu osób, których losy zostają połączone wspólną tajemnicą na tysięcznym piętrze.

Przyznam szczerze, że książka rozbiła mnie emocjonalnie, dlatego ta recenzja może być chaotyczna.

Akcja powieści rozgrywa się na Manhattanie, a punktem wydarzeń jest tysiącpiętrowa Wieża. W zależności od posiadane statusu oraz...
recenzja dostępna również na: http://zaczytana-aniaa.blogspot.com/

Historia pięciu osób, których losy zostają połączone wspólną tajemnicą na tysięcznym piętrze.

Przyznam szczerze, że książka rozbiła mnie emocjonalnie, dlatego ta recenzja może być chaotyczna.

Akcja powieści rozgrywa się na Manhattanie, a punktem wydarzeń jest tysiącpiętrowa Wieża. W zależności od posiadane statusu oraz wielkości majątku, losy bohaterów rozgrywają się na różnych piętrach. Wydawałoby się, że ta książka to zwykła historia miłosna bogatych nastolatków, jednak w jej treści ukryta jest pewna nauka oraz przedstawienie świata, który może niedługo zaatakować naszą cywilizację. Opowieść została podzielona na rozdziały, które zatytułowano imionami głównych bohaterów - Avery, Eris, Leda, Rylin oraz Watt. Zapraszam Was na krótką charakterystykę tych mieszkańców Wieży.

Avery mieszka na tysięcznym piętrze. Dziewczyna została zaprogramowana genetycznie, dzięki czemu posiada nieskazitelną urodę. Siedemnastolatka ma przyrodniego brata Altasa, którego darzy ogromnym uczuciem. Uważa, że jej miłość jest nieodwzajemniona, dlatego postanawia umówić się z innym chłopakiem, niedawno poznanym Wattem. Czy dzięki nowemu chłopakowi, Avery będzie w stanie pogodzić się z nieszczęśliwą miłością? Czy to, że jej rodzina jest najbogatsza zapewni bohaterce szczęście?

Kilkanaście pięter w dół, na piętrze numer 985, mieszka Eris wraz z rodzicami. Przed ukończeniem osiemnastego roku życia, dziewczyna musi zrobić test DNA, podczas którego dowie się okropnej prawdy. Mężczyzna, który ją wychowywał, tak naprawdę nie jest jej biologicznym ojcem. Świat bohaterki odwraca się do góry nogami, wraz z matką musi przenieść się do mieszkaniu numer 2704, które znajduje się na 103 piętrze. Tam poznaje Mariel - sąsiadkę, która pomaga jej odnaleźć się w nowym otoczeniu. Ciekawi Was kto jest biologicznym ojcem Eris? Jak dziewczyna odnajdzie się w nowej sytuacji i poradzi sobie bez luksusów? A co do jej życia wniesie Mariel?

Kolejną postacią jest Leda, najlepsza przyjaciółka Avery, która mieszka na 962 piętrze. Leda jest uzależniona od xenperedrenu, poprzez co trafia na odwyk. Aby nikt nie poznał jej sekretu, nastolatka kłamie, że była odwiedzić rodzinę na obrzeżach miasta. Panna Cole ma jeszcze jeden sekret, mianowicie jest zakochana w bracie swojej przyjaciółki. Przygody Atlasa są dla niej tak ważne, że postanawia zatrudnić hakera, który odkryje dla niej co robił Atlas. Jesteście ciekawi jakich rzeczy dowie się szaleńczo zakochana Leda? Czy jej przyjaciółka zaakceptuje to, że ktoś jeszcze koła się w jej bracie?

Świat bohaterów został również przedstawiony oczyma "rodzynka", chłopaka o imieniu Watt, który mieszka na 240 pietrze. Bohater skonstruował komputer kwantowy, którego używanie zostało zabronione. Aby chronić to co najważniejsze, chłopak postanowić ukryć komputer w pewnym miejscu... Miejscu, gdzie nikt nie będzie go szukał. To właśnie ten zabroniony wynalazek połączy jego losy z Ledą oraz Avery. Dla tej pierwszej dziewczyny będzie musiał wykonać pewne zlecenie, a drugą kobietę niespodziewanie pozna i prawdopodobnie pokocha. Czy Watt będzie w stanie przez całe życie ukrywać komputer kwantowy? Dlaczego ten wynalazek jest dla niego tak ważny i co dzięki niemu zyskuje? Czy jego miłość do Avery zostanie odwzajemniona?

Na sam koniec przenosimy się na piętro 32, aby poznać losy Rylin. Dziewczyna opiekuje się młodszą siostrą, bardzo ciężko pracuje, aby utrzymać dom i opłacić rachunki. Nigdy nie podejrzewała, że pozna chłopaka z wyższych pięter, a dodatkowo, że zakocha się w nim ze wzajemnością. Jej wybranej spełni największe marzenie i zabierze ją do Paryża, będzie o nią dbał i nie zwracał uwagi na to, że spotyka się z własną sprzątaczką. Jednak nie wszystko w naszym życiu idzie zgodnie z planem. Rylin robi rzecz, której nie powinna. Chcecie dowiedzieć się co takiego zrobiła dziewczyna z 32 piętra? Czy nadal będzie mogła cieszyć się nową miłością?

W skrócie przedstawiłam Was historie piątki bohaterów. Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na powyższe pytania, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę.

Jakie są moje odczucia po przeczytaniu "Tysiąca pięter"? Mam pewien mętlik w głowie. Bardzo irytowała mnie postać Ledy i jej szaleńcza miłość do Atlasa. Dziewczyna reprezentowała bogatą nastolatkę, dla której inni ludzie nie mieli znaczenia. Na koniec książki ostatecznie znienawidziłam pannę Cole. W pewnej części książki połączyłam się duchowo z Rylin, ponieważ miałyśmy takie samo marzenie, które udało nam się spełnić. Wydawałoby się, że Avery jako najładniejsza i najbogatsza dziewczyna, będzie czarnym charakterem. Jednak w tym przypadku nowojorska Bogaczka miała bardzo dobre serce i nie szczyciła się swoim statusem społecznym. Ostatnią osobą jest Eris. Wobec tej bohaterki zaszła ogromna zmiana. Z osoby bogatej stała się kimś innym, trafiła do innego środowiska, poznała pewną tajemnicę oraz została odtrącona. Jakby tego było mało, poza stratą chłopaka czy ojca, straciła coś najcenniejszego.

W książce został również poruszony wątek rozwoju cywilizacji. Zastanawialiście się kiedyś jak będzie wyglądał świat za 100 lat? Czy znikną samochody, telefony komórkowe, a większość rzeczy będą wykonywały za nas roboty? Warto poznać wizję świata, która została przedstawiona w książce. Rozwój cywilizacji i udogodnienia z którymi mamy do czynienia, to jedno, a konsekwencje wynikające z ich użytkowania to coś innego.

Na koniec dodam, że czuję wielki niedosyt. Historia bohaterów zakończyła się w takim miejscu, że z chęcią sięgnęłabym po kontynuację losów mieszkańców Wieży. Nie takiego zakończenia się spodziewałam. To nie jest kolejna książka zakończona happy endem.

pokaż więcej

 
2017-04-24 16:04:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

recenzja dostępna również na: http://zaczytana-aniaa.blogspot.com/

Historia pięciu osób, których losy zostają połączone wspólną tajemnicą na tysięcznym piętrze.

Przyznam szczerze, że książka rozbiła mnie emocjonalnie, dlatego ta recenzja może być chaotyczna.

Akcja powieści rozgrywa się na Manhattanie, a punktem wydarzeń jest tysiącpiętrowa Wieża. W zależności od posiadane statusu oraz...
recenzja dostępna również na: http://zaczytana-aniaa.blogspot.com/

Historia pięciu osób, których losy zostają połączone wspólną tajemnicą na tysięcznym piętrze.

Przyznam szczerze, że książka rozbiła mnie emocjonalnie, dlatego ta recenzja może być chaotyczna.

Akcja powieści rozgrywa się na Manhattanie, a punktem wydarzeń jest tysiącpiętrowa Wieża. W zależności od posiadane statusu oraz wielkości majątku, losy bohaterów rozgrywają się na różnych piętrach. Wydawałoby się, że ta książka to zwykła historia miłosna bogatych nastolatków, jednak w jej treści ukryta jest pewna nauka oraz przedstawienie świata, który może niedługo zaatakować naszą cywilizację. Opowieść została podzielona na rozdziały, które zatytułowano imionami głównych bohaterów - Avery, Eris, Leda, Rylin oraz Watt. Zapraszam Was na krótką charakterystykę tych mieszkańców Wieży.

Avery mieszka na tysięcznym piętrze. Dziewczyna została zaprogramowana genetycznie, dzięki czemu posiada nieskazitelną urodę. Siedemnastolatka ma przyrodniego brata Altasa, którego darzy ogromnym uczuciem. Uważa, że jej miłość jest nieodwzajemniona, dlatego postanawia umówić się z innym chłopakiem, niedawno poznanym Wattem. Czy dzięki nowemu chłopakowi, Avery będzie w stanie pogodzić się z nieszczęśliwą miłością? Czy to, że jej rodzina jest najbogatsza zapewni bohaterce szczęście?

Kilkanaście pięter w dół, na piętrze numer 985, mieszka Eris wraz z rodzicami. Przed ukończeniem osiemnastego roku życia, dziewczyna musi zrobić test DNA, podczas którego dowie się okropnej prawdy. Mężczyzna, który ją wychowywał, tak naprawdę nie jest jej biologicznym ojcem. Świat bohaterki odwraca się do góry nogami, wraz z matką musi przenieść się do mieszkaniu numer 2704, które znajduje się na 103 piętrze. Tam poznaje Mariel - sąsiadkę, która pomaga jej odnaleźć się w nowym otoczeniu. Ciekawi Was kto jest biologicznym ojcem Eris? Jak dziewczyna odnajdzie się w nowej sytuacji i poradzi sobie bez luksusów? A co do jej życia wniesie Mariel?

Kolejną postacią jest Leda, najlepsza przyjaciółka Avery, która mieszka na 962 piętrze. Leda jest uzależniona od xenperedrenu, poprzez co trafia na odwyk. Aby nikt nie poznał jej sekretu, nastolatka kłamie, że była odwiedzić rodzinę na obrzeżach miasta. Panna Cole ma jeszcze jeden sekret, mianowicie jest zakochana w bracie swojej przyjaciółki. Przygody Atlasa są dla niej tak ważne, że postanawia zatrudnić hakera, który odkryje dla niej co robił Atlas. Jesteście ciekawi jakich rzeczy dowie się szaleńczo zakochana Leda? Czy jej przyjaciółka zaakceptuje to, że ktoś jeszcze koła się w jej bracie?

Świat bohaterów został również przedstawiony oczyma "rodzynka", chłopaka o imieniu Watt, który mieszka na 240 pietrze. Bohater skonstruował komputer kwantowy, którego używanie zostało zabronione. Aby chronić to co najważniejsze, chłopak postanowić ukryć komputer w pewnym miejscu... Miejscu, gdzie nikt nie będzie go szukał. To właśnie ten zabroniony wynalazek połączy jego losy z Ledą oraz Avery. Dla tej pierwszej dziewczyny będzie musiał wykonać pewne zlecenie, a drugą kobietę niespodziewanie pozna i prawdopodobnie pokocha. Czy Watt będzie w stanie przez całe życie ukrywać komputer kwantowy? Dlaczego ten wynalazek jest dla niego tak ważny i co dzięki niemu zyskuje? Czy jego miłość do Avery zostanie odwzajemniona?

Na sam koniec przenosimy się na piętro 32, aby poznać losy Rylin. Dziewczyna opiekuje się młodszą siostrą, bardzo ciężko pracuje, aby utrzymać dom i opłacić rachunki. Nigdy nie podejrzewała, że pozna chłopaka z wyższych pięter, a dodatkowo, że zakocha się w nim ze wzajemnością. Jej wybranej spełni największe marzenie i zabierze ją do Paryża, będzie o nią dbał i nie zwracał uwagi na to, że spotyka się z własną sprzątaczką. Jednak nie wszystko w naszym życiu idzie zgodnie z planem. Rylin robi rzecz, której nie powinna. Chcecie dowiedzieć się co takiego zrobiła dziewczyna z 32 piętra? Czy nadal będzie mogła cieszyć się nową miłością?

W skrócie przedstawiłam Was historie piątki bohaterów. Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na powyższe pytania, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę.

Jakie są moje odczucia po przeczytaniu "Tysiąca pięter"? Mam pewien mętlik w głowie. Bardzo irytowała mnie postać Ledy i jej szaleńcza miłość do Atlasa. Dziewczyna reprezentowała bogatą nastolatkę, dla której inni ludzie nie mieli znaczenia. Na koniec książki ostatecznie znienawidziłam pannę Cole. W pewnej części książki połączyłam się duchowo z Rylin, ponieważ miałyśmy takie samo marzenie, które udało nam się spełnić. Wydawałoby się, że Avery jako najładniejsza i najbogatsza dziewczyna, będzie czarnym charakterem. Jednak w tym przypadku nowojorska Bogaczka miała bardzo dobre serce i nie szczyciła się swoim statusem społecznym. Ostatnią osobą jest Eris. Wobec tej bohaterki zaszła ogromna zmiana. Z osoby bogatej stała się kimś innym, trafiła do innego środowiska, poznała pewną tajemnicę oraz została odtrącona. Jakby tego było mało, poza stratą chłopaka czy ojca, straciła coś najcenniejszego.

W książce został również poruszony wątek rozwoju cywilizacji. Zastanawialiście się kiedyś jak będzie wyglądał świat za 100 lat? Czy znikną samochody, telefony komórkowe, a większość rzeczy będą wykonywały za nas roboty? Warto poznać wizję świata, która została przedstawiona w książce. Rozwój cywilizacji i udogodnienia z którymi mamy do czynienia, to jedno, a konsekwencje wynikające z ich użytkowania to coś innego.

Na koniec dodam, że czuję wielki niedosyt. Historia bohaterów zakończyła się w takim miejscu, że z chęcią sięgnęłabym po kontynuację losów mieszkańców Wieży. Nie takiego zakończenia się spodziewałam. To nie jest kolejna książka zakończona happy endem.

pokaż więcej

 
2017-04-22 14:42:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Każda chwila w życiu, ma swoje odwzorowanie w kolorach.

Dzięki uprzejmości Pani Magdaleny Kozioł, w moje ręce trafiły Jej cudowne książki. Niestety autorka nie znalazła wydawcy, który chciałby ukazać Jej twórczość polskiemu czytelnikowi. Mimo to, Pani Magda nie poddała się i sama postanowiła wydać książki. Doceniam zaangażowanie oraz to, że ludzie chcą spełniać swoje marzenia. Tymczasem...
Każda chwila w życiu, ma swoje odwzorowanie w kolorach.

Dzięki uprzejmości Pani Magdaleny Kozioł, w moje ręce trafiły Jej cudowne książki. Niestety autorka nie znalazła wydawcy, który chciałby ukazać Jej twórczość polskiemu czytelnikowi. Mimo to, Pani Magda nie poddała się i sama postanowiła wydać książki. Doceniam zaangażowanie oraz to, że ludzie chcą spełniać swoje marzenia. Tymczasem zapraszam Was na recenzję pierwszego tomu powieści o kolorach życia.

W książce "52 kolory życia" poznajemy historie dwóch, nieznanych sobie osób. Pierwsza poświęcona jest Sally i jej narzeczonemu, druga Jackowi i jego rodzinie.

Sally to kobieta, która ma pewien cel w życiu i dąży do jego realizacji. Bohaterka chce otworzyć sklep nad morzem, jednak nie jest to łatwe, osobiście musi wybrać się do nadmorskiej miejscowości, aby pozałatwiać sprawy biznesowe. Krótko przed wyjazdem jej chłopak - Tomek - zabiera ją na kolację do restauracji, ponieważ obchodzą trzecią rocznicę związku. Aby dodać magii tej chwili Tomek prosi wybrankę o rękę. Przyszli małżonkowie cieszą się chwilą oraz nie martwią o to, co spotka ich za jakiś czas, nie myślą o nadchodzących problemach. Podczas służbowego wyjazdu spokojne życie Sally nabiera tempa, zostaje wplątana w pewną sprawę oraz trafia do szpitala.

Druga historia została poświęcona Jackowi, Agacie, Stasiowi i... Rexowi - bo w końcu pies to również członek rodziny. Jacek jest z zawodu policjantem. W chwili poznania bohater ma za zadanie rozbić gang narkotykowy. Jego żona - pielęgniarka - nie jest zadowolona z tego, że mąż spędza całe noce na niebezpiecznych akcjach, martwi się o niego oraz smuci tym, że tak mało czasu poświęca dziecku. Policjant wierzy w to, że uda mu się złapać przestępców... I ma rację, tylko, że podczas zaplanowanej akcji, pewna kobieta zostaje zatrzymana jako zakładniczka. To właśnie tego dnia pomiędzy Jackiem a Sally dojdzie do pierwszego spotkania. Jesteście ciekawi w jakich okolicznościach i jak potoczą się losy bohaterów? Wejdźcie na stronę Pociąg do natury i poszukajcie powyższej książki.

Cała książka została podzielona na 5 rozdziałów, a każdy rozdział zatytułowany jest innym kolorem. Akcja zaczyna się od interpretacji koloru białego - koloru, który kojarzy się z czystością oraz niewinnością. Ostatni rozdział poświęcony jak dla koloru różowego, który symbolizuje ciepło oraz pogodę ducha. Czytając pierwszy rozdział, mogłoby wydawać się, że Sally będzie niewinną osobą, jednak podczas wyjazdu w jej życiu następuje pewna zmiana. Autorka kończy opowieść w takim punkcie, że czytelnik, pragnie od razu sięgnąć po kolejną część, aby śledzić losy bohaterów.

Bardzo podobało mi się to, że Pani Magda w każdym rozdziale przekazuje cenne rady, wskazówki oraz zwraca uwagę na drobiazgi, które mogę mieć ogromne znaczenie. Czytając książkę możemy zastanowić się nad naszym życiem oraz postępowaniem. Lektura ukazuje pewną historię bohaterów oraz pozwala nam dostrzec piękno danej chwili. Jedynym minusem książki są powtórzenia, które mogą irytować czytelnika. Jednak nie zrażajcie się, po książkę naprawdę warto sięgnąć.

pokaż więcej

 
2017-04-22 14:39:44
Dodał cytat z książki: 52 KOLORY ŻYCIA t.1
Żyjąc pełnią, musimy być gotowi i akceptować wszystko, nawet to najbardziej niespodziewane.
 
2017-04-22 14:38:16
Dodał cytat z książki: 52 KOLORY ŻYCIA t.1
A jej uśmiech był tak piękny i subtelny, jak krople porannej rosy na źdźbłach zielonej trawy, oświetlone promieniami słońca.
 
2017-04-18 18:39:05
To ty jesteś dobra, babciu. Dużo lepsza ode mnie. Jesteś wspaniałą dobrą osobą i jasnowidzącą matroną Akakuchibów.
 
2017-04-18 18:36:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Japonia. Państwo, które intryguje swoimi obyczajami oraz zachwyca kulturą. Kiedy podczas czytania opisu książki, dowiedziałam się, że akcja rozgrywa się w w Kraju Kwitnącej Wiśni, wiedziałam, że muszę jak najszybciej poznać treść tej książki. "Czerwone dziewczyny. Legenda rodu Akakuchibów", to opowieść o trzech kobietach, które żyły w trzech różnych czasach, a połączyły je więzy krwi.

...
Japonia. Państwo, które intryguje swoimi obyczajami oraz zachwyca kulturą. Kiedy podczas czytania opisu książki, dowiedziałam się, że akcja rozgrywa się w w Kraju Kwitnącej Wiśni, wiedziałam, że muszę jak najszybciej poznać treść tej książki. "Czerwone dziewczyny. Legenda rodu Akakuchibów", to opowieść o trzech kobietach, które żyły w trzech różnych czasach, a połączyły je więzy krwi.

Pierwszą bohaterką jest ciemnoskóra Manyo - babka. Kobieta ta została porzucona przez własną rodzinę, jednak schronienie znalazła u dwójki cudownych ludzi. Wzajemnie darzyli się wielką miłością, jednak nie pasowała do nich wyglądem czy zachowaniem. Manyo miała nadzwyczajny dar - widziała przyszłość. Jej życie zmieniło się, kiedy została żoną Yoji - następcą rodu Akakuchibów - wtedy jej wizje pokazywały same smutne momenty. Widziała śmierć osób ze swojej rodziny oraz wiedziała kogo może spotkać nieszczęście. Jako dziecko, Manyo nie przykładała się do nauki, dlatego nie potrafiła nawet czytać. Jej małżeństwo zostało zawarte z woli Teściowej, a więc pomiędzy Manyo a Yoji, który był oczytanym człowiekiem, nie było gorącego uczucia. Mężczyzna zdradzał żonę, miał dziecko ze służąca, ale jak przystało tradycji, miał też dzieci z Manyo. Tutaj zabieram Was do krótkiego opisu drugiej bohaterki.

Kemari, to najodważniejsza kobieta z rodu Akakuchibów. Jest założycielką gangu motocyklowego "Żelazne Anioły". Bohaterka wzbudza szacunek oraz realizuje wyznaczone cele. Pewnego dnia postanawia zwolnić miejsce przywódcy gangu motocyklowego. Diametralnie zmienia swoje życie. Z przebojowej dziewczyny, której nigdy nie było w domu, zamienia się w cichą kobietę. Poświęca się nowej pasji - zostaje kultową autorką mangi. Po pewnych rodzinnych wydarzeniach, Kemari musi wyjść za mąż. Podobnie jak w przypadku jej matki, nie będzie to małżeństwo z miłości. Aby nie zdradzić Wam za dużo o tej najciekawszej postaci, zabieram Was do świata córki Kemari.

Trzecią ważną kobietą z rodu Akakuchibów jest Toko, dziewczyna, która żyje w obecnych czasach. Nie czuje zamiłowania do podtrzymania rodu, bardzo różni się od Manyo czy Kemari. Dziewczyna nie ma żadnego celu w życiu. Jednak kiedy jej babka na łożu śmierci wypowiada słowa "Dawno temu zabiłam kogoś, ale nikt o tym nie wie. [...] Nie zrobiłam tego jednak z nienawiści.", dziewczyna pragnie poznać tajemnicę, którą przez lata skrywała babka. Bohaterka pragnie odkryć prawdę, kim była zabita osoba.

Książka pozytywnie zaskakuje. Opisuje losy trzech bohaterek japońskiego rodu, które bardzo różnią się do siebie. Jedna jest jasnowidzką, którą można określić "dziwadłem", druga bohaterka to dziewczyna pełna odwagi i zapału do pracy, a trzecia to typowa nastolatka, która nie przykłada uwagi do życia.

Mnie osobiście najbardziej spodobała się postać Kemari. Podziwiam ją za odwagę, za miłość, którą - po przemianie oczywiście - okazywała innym. Bohaterka przeszła ogromną metamorfozę oraz udowodniła, że można zmienić swoje postępowanie. Irytowało mnie momentami zachowanie Toko. Uważam, że dziewczyna mogła bardziej przyłożyć się do realizacji celu, który pojawił się w jej życiu po śmierci babki. Mimo to, zapraszam Was do lektury oraz rozwiązania zagadki tajemniczego morderstwa.

Recenzja dostępna również na blogu http://zaczytana-aniaa.blogspot.com/

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
10 10 55
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
Ulubione cytaty (1)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd