Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mimo moich win

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Cykl: Mimo moich win (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,68 (881 ocen i 172 opinie) Zobacz oceny
10
146
9
138
8
246
7
172
6
87
5
47
4
18
3
11
2
10
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Opportunist
data wydania
ISBN
9788375154030
liczba stron
320
język
polski
dodała
Patricia

Nie, nie jestem bez winy, ale zanim mnie osądzisz, pozwól, że coś Ci powiem. Pomyśl o mężczyźnie, którego kochasz najbardziej. Pomyśl o każdej wspólnej chwili wypełnionej rozmowami i milczeniem, o lepszych i gorszych dniach, o budzeniu się u jego boku. A teraz wyobraź sobie, że go tracisz. Ktoś wyszarpał, wydarł ukochanego z Twojego życia i zostawił pustkę. Cholernie niesprawiedliwe. prawda?...

Nie, nie jestem bez winy, ale zanim mnie osądzisz, pozwól, że coś Ci powiem. Pomyśl o mężczyźnie, którego kochasz najbardziej. Pomyśl o każdej wspólnej chwili wypełnionej rozmowami i milczeniem, o lepszych i gorszych dniach, o budzeniu się u jego boku. A teraz wyobraź sobie, że go tracisz. Ktoś wyszarpał, wydarł ukochanego z Twojego życia i zostawił pustkę. Cholernie niesprawiedliwe.
prawda? Mogłabym odpuścić, zapomnieć, wyjechać… Jednak czy zrobiłabyś to samo, gdyby w grę wchodziło odzyskanie każdego wspólnego dnia z ukochanym? Do tej pory cierpiałam. Teraz postanowiłam zawalczyć, nawet jeśli to oznacza, że inni też będą cierpieć. Bo miłość zawsze boli i nadszedł czas, by przygotować się na rany i blizny. A Ty, mimo moich win, nie potępisz mnie. Widzę, że już się wahasz, patrzysz w stronę ukochanego i myślisz, ile byłabyś w stanie poświęcić, by go odzyskać.

O.

„Mimo moich win” to pierwsza część historii Olivii, Caleba i Leah. Powieść o tym, że serce można oddać tylko raz, a pozostałe związki są jedynie echem pierwszej miłości.

 

źródło opisu: http://otwarte.eu

źródło okładki: http://otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Fragment książki

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3085)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3380
szaraczek | 2016-06-28
Na półkach: 2016, Empik, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2016

Po tej recenzji czytelnicy mnie zjedzą.

Co krok słyszę coś o tej książce. Że jest niesamowita, niezwykła, piękna historia o miłości…
Chwila, co?

Poznajcie, Olivię, która sama o sobie mówi, że nie jest bez winy. I tu ma racje. A ja, (jako czytelnik) pomimo tych win nie będę jej potępiać (yyyy….) no, bo przecież w grę wchodzi JEJ miłość, i JEJ uczucie. Nawet, jeśli inni będą cierpieć… a uwierzcie mi, cierpi każdy, dosłownie każdy tylko nie główna bohaterka, której najbardziej by się to przydało.
A przez kogo to wszystko? Przez faceta oczywiście, a imię jego to Caleb, któremu osobiście złożyłabym najszczersze kondolencje, że w ogóle miał kiedykolwiek pecha i naszą główną bohaterkę spotkał.

Szukałam. Naprawdę szukała. Pod łóżkiem, w szafie, pod stołem, na stole, ba! Nawet w lodówce, szukałam oznak, jakich kolwiek oznak prawdziwej miłości ze strony głównej bohaterki.
I niestety nie znalazłam. Znalazłam za to tony egoizmu i zachowań dosłownie psychopatycznych (a lista ich jest oj…...

książek: 860
mclena | 2016-04-10
Przeczytana: 08 sierpnia 2015

"I think that after the first time you give your heart away, you never get it back. The rest of your life is just you pretending that you still have a heart."

Na świeżo po lekturze i nie wiem czy jestem w stanie obiektywnie ocenić tę książkę. Cała historia wzbudziła we mnie tak dużo uczuć, że ciężko mi powiedzieć czy mi sie podbała, czy nie. Na pewno jest inna niż wszystkie, zdecydowanie zapada w pamięć i choć zachowanie Olivii to totalny roller coaster, gdzie raz to mi jej żal, za chwile jestem na nią wściekła, a potem chciałabym, żeby w końcu pozberała się do kupy i zrobiła werszcie coś, tak jak powinna już dawno. To historia o jednej wielkiej krzywdzie, zszarganym sercu Olivii, które nie wiedziało jak kochać i złamanemu sercu Caleb'a, które zniszczyły kłamstwa Olivii. Mnóstwo kłamstw, intryg, ale także miłości, która nie portafiła sie odnaleźć na własciwej drodze. Wszystko zostało zrujnowane za pomoca złych decyzji, a wystarczyłoby po prostu otworzyć się na druga osobę,...

książek: 1222
oskanowakowska | 2016-05-07

Czy kiedykolwiek spotkałyście faceta, o którym nie mogłyście zapomnieć?

Czy zdarzyło się, że wiedziałyście, że to właśnie ten, żaden inny – do końca życia?

Czy gdy już okazało się, że okręciłyście go sobie wokół palca, nadal chciałyście z nim być?

Przekonajcie się, jak potoczą się losy Olivii Kaspen.
Nie oczekujcie jednak książki miłej lekkiej i przyjemnej w dodatku z happy endem.
Polecam i czekam na kolejne części ☺

książek: 1908

"Byłam emocjonalną debilką. Wykopywałam, wypychałam i wyrzucałam innych ze swojego życia, żeby nie mogli mnie zranić."

Nawet nie wiem, od czego zacząć, bo w myślach i emocjach mam gigantyczny mętlik. Tarryn Fisher stworzyła coś zupełnie nowego, świeżego i oryginalnego, i zrobiła to w sposób genialny. Czuję, że brak mi słów, a to o czymś świadczy...

Rzadko zdarza mi się, bym utożsamiała się z negatywną postacią, z kimś, kto kłamie, manipuluje otoczeniem, a do celu idzie po trupach, nie zważając na to, ile osób skrzywdzi po drodze. Czy istotne jest, że robi to wszystko z miłości? Czy miłość, nawet ta jedyna, prawdziwa, wszechogarniająca, powinna usprawiedliwiać zło? Według mnie nie, a jednak cały czas kibicowałam Olivii i usprawiedliwiałam jej podłość.

Ta historia boli jak cholera. Boli, bulwersuje i miażdży. Nie da się walczyć o miłość takimi metodami, by nie przyniosło to tragicznych konsekwencji. Nie da się bezkarnie niszczyć wszystkiego na swojej drodze, bo kiedyś obróci się...

książek: 1041
boziaczek | 2016-07-19
Na półkach: E-booki, Przeczytane

Zdecydowanie nie wiem dlaczego książka zbiera tak dobre recenzje...?? Nie podobała mi się ani kreacja bohaterów, ani fabuła, ani sposób pisania autorki - bardzo chaotyczny... Brak jakichkolwiek emocji i zaskoczenia, bohaterowie irytujący... No cóż - dla mnie ta książka to typowy chwyt marketingowy! I może na tym zakończę.

książek: 595
Izabela Pycio | 2016-05-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 maja 2016

"Możemy wiele wyczytać z czyjegoś wyglądu i z tego, jak się ten ktoś zachowuje. Ale zanim się dowiemy, kim jest naprawdę, mija mnóstwo czasu."

Rewelacyjnie czytało mi się tę książkę, bardzo mocno wciąga, oryginalny pomysł na fabułę, wiele zaskakujących wydarzeń, niespodziewane, lecz mocno satysfakcjonujące zakończenie, które wspaniale spina klamrą wszystkie wątki opowiadanej historii pozostawiając jednocześnie jeszcze bardzo wiele do odkrycia w kolejnych tomach serii. Narracja prowadzona z niezwykłą lekkością, wrażliwością i umiejętnym nieustannym podsycaniem ciekawości czytelnika. Krążymy naprzemiennie wokół przeszłości i teraźniejszości, starając się wyłapać kontekst ukazanych zdarzeń, dotrzeć do przyczyn i skutków, wyjaśnić tajemnice i niedomówienia. Powieść przeczytałam w rekordowym tempie, wprost nie mogłam się doczekać, jak dalej rozwinie się akcja, jaki kierunek przybierze scenariusz losów głównych bohaterów, co dalej z miłością Olivii i Caleba. Bardzo przekonała mnie...

książek: 4047
Książkowo_czyta | 2016-05-31
Przeczytana: 30 maja 2016

W dniu 01.06 Wydawnictwo Otwarte odda w ręce czytelników pierwszą odsłonę cyklu Mimo moich win autorstwa Tarryn Fisher. Pierwszy tom w/w trylogii nosi taki sam tytuł jak cały cykl. Książka opowiada historię burzliwej miłości Olivii Kaspen i Caleba Drake’a.

Narratorką niniejszego tomu jest Olivia, a cała powieść została podzielona na dwa rodzaje rozdziałów, czyli te obrazujące to, co działo się Kiedyś – de facto opatrzone takim właśnie nagłówkiem oraz te dotyczące teraźniejszości – opatrzone tytułem Teraz.

Naszych bohaterów poznajemy w momencie, gdy po pewnym czasie od ich dramatycznego rozstania spotykają się zupełnie przypadkowo w sklepie muzycznym. Okazuje się, że Caleb na skutek wypadku cierpi na amnezję. Olivia początkowo chce uciec jak najdalej by nie rozdrapywać starych ran, które właściwie nigdy się nie zabliźniły… Jednak jakaś nieodparta siła wciąż przyciąga ją do Caleba… Nasza bohaterka podejmuje więc grę, by choć na chwilę znów być blisko ukochanego; decyduje się na to...

książek: 1222
oskanowakowska | 2016-03-25

Czy kiedykolwiek, spotkałyście faceta,o którym nie mogłyście zapomnieć?

Czy kiedykolwiek wiedziałyście,że to własnie ten i żaden inny do końca życia?

Czy kiedy już okazało się,że okręciłyście go sobie wokół palca, nie chciałyście z nim być, byłyście bierne i udawałyście,że Wam nie zależy?

A kiedy okazało się, że ma już inną, nie mogłyście tego przeżyć i zaczęłyście zachowywać się irracjonalnie.Poprzez kłamstwa, oszustwa, chciałyście go odzyskać.
Jak potoczą się losy Olivii Kaspen przekonajcie się sami.
Nie oczekujcie jednak książki miłej lekkiej i przyjemnej w dodatku z happy endem.
Polecam i biorę się za czytanie kolejnej części :-)

książek: 2431
Przebudzona | 2016-09-28
Przeczytana: sierpień 2016

Pani Tarryn zaskarbiła sobie tą pozycją kolejnego wiernego czytelnika :D

Prorocze słowa z blurba: "A Ty, mimo moich win, nie potępisz mnie." i tak było w moim przypadku. Tyle ZAWIROWAŃ na tle uczuciowym w tak małej objętości (niepozornie wyglądająca powieść) to dawno nie znalazłam. A tutaj, otwierasz, czytasz i masz! Pani Tarryn ma talent to trzeba przyznać do pisania a la dramatów rodem z telenowel (tutaj: jako atut; bo za mojego dzieciństwa "Zbuntowany Anioł" to był hit, a tam uhuhu wiele się działo i nikt się nie nudził oglądając). Tak jak i tutaj, nie ma czasu na nudę! :)

Olivia, dzięki byciu szczerą wobec nas czytelników zaskarbiła sobie moją sympatię, bo każdy ma wady i popełnia błędy. Bywają i takie niewybaczalne, ALE to, że gryzło ją SUMIENIE mówiło mi, że ŻAŁUJE niektórych swoich czynów, że chciałaby cofnąć czas i naprawić szkody, a wiemy, że tak nie można.

Co do "Rudej" to została tak przedstawiona, że no cóż nie trawiłam jej :P

A Caleb nie był takim niewiniątkiem...

książek: 1275
joaśka | 2016-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2016

Książka absolutnie nie dla mnie. Nic mnie tu nie porwało, nie otumaniło, nie wzruszyło. Nawet nie zezłościło. Mimo przewracania kolejnych kartek pozostałam obojętna na losy bohaterów. Nie wiem, czy powinnam ją oceniać, bo może się przecież okazać, że książka jest bardzo dobra a tylko Czytelnik (czyli ja) słaby ;) Skoro pozycja zbiera tak wysokie noty, co ja mogę biedna pomyśleć?

zobacz kolejne z 3075 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
10 rzeczy, których nie wiecie o Tarryn Fisher

„Mimo moich win” to pierwsza część historii Olivii, Caleba i Leah. Powieść o tym, że serce można oddać tylko raz, a pozostałe związki są jedynie echem pierwszej miłości. Książka miała premierę 1 czerwca, a już zdążyła podbić serca wielu polskich czytelniczek i czytelników. Dowiedzcie się więcej o autorce książki, Tarryn Fisher.


więcej
Patronaty tygodnia

Chyba wszyscy to czujemy: powoli zaczyna się lato. Ciepłe i rozleniwiające. Wydawnictwa serwują więc teraz porcję literatury wakacyjnej – lekkiej i pastelowej jak sorbet. Wśród premier są też powieści młodzieżowe i książki dla dzieci. Na jakie tytuły (pod naszym patronatem) warto zwrócić uwagę? Podpowiadamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd