Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kot w stanie czystym

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,76 (1958 ocen i 181 opinii) Zobacz oceny
10
93
9
247
8
301
7
516
6
358
5
284
4
55
3
78
2
15
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Unadulterated Cat
data wydania
ISBN
9788376480336
liczba stron
116
słowa kluczowe
koty
kategoria
satyra
język
polski

Prawdziwy kot... Prawdziwe koty nigdy nie jedzą z miseczek (a przynajmniej z takich, które są oznaczone DLA KOTA). Prawdziwe koty nigdy nie noszą obroży przeciw pchłom... ani nie pojawiają się na kartkach urodzinowych... ani nie gonią niczego, co ma w środku dzwoneczek. Prawdziwe koty jedzą tarty. I podroby. I masło. I wszystko inne, co zostanie na stole. Potrafią usłyszeć otwierające się...

Prawdziwy kot...
Prawdziwe koty nigdy nie jedzą
z miseczek (a przynajmniej z takich,
które są oznaczone DLA KOTA).
Prawdziwe koty nigdy nie noszą obroży przeciw pchłom...
ani nie pojawiają się na kartkach urodzinowych...
ani nie gonią niczego, co ma w środku dzwoneczek.
Prawdziwe koty jedzą tarty. I podroby. I masło.
I wszystko inne, co zostanie na stole. Potrafią usłyszeć
otwierające się drzwi lodówki dwa pomieszczenia dalej.
Prawdziwe koty nie potrzebują imion.
Ale często imionami są nazywane.
"Aarghwynochastądtydraniu" świetnie się nadaje.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Kot_w_stanie_czystym-p-31013-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Kot_w_stanie_czystym-p-31013-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 89
Yoshi | 2016-01-10
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 15 grudnia 2015

Książka nie zrobiła na mnie wrażenia. Po autorze spodziewałam się dużej dawki humoru. Zawiodłam się jednak. Książkę czytało mi się ciężko - odniosłam wrażenie, że autor pisał książkę chaotycznie. I chyba miał po raz pierwszy do czynienia z kotem...
Jedynie kilka ilustracji ratuje książkę, ale dosłownie kilka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Głód

Ed Hardesty jest farmerem, który nie dawno po zmarłym ojcu przejął rodzinne ziemie. Stara się prowadzić rodzinny biznes jak najlepiej, ponieważ w pozo...

zgłoś błąd zgłoś błąd