Tylko w mojej głowie

Tłumaczenie: Robert Pucek
Seria: Biała plama
Wydawnictwo: Wydawnictwo Linia
8,38 (68 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
15
8
23
7
12
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Out of my mind
data wydania
ISBN
9788363000974
liczba stron
360
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Melody Brooks ma jedenaście lat, fotograficznę pamięć i ponadprzeciętną inteligencję. Niestety większość ludzi nie wie o tym. Melody nie potrafi mówić, ani chodzić. Urodziła się z porażeniem mózgowym i porusza się na wózku. Dzięki pomocy najbliższych osób znajduje sposób na to, żeby porozumiewać się z otoczeniem. Dzięki temu może podjąć próbę rywalizowania ze swoimi „zwykłymi" kolegami i...

Melody Brooks ma jedenaście lat, fotograficznę pamięć i ponadprzeciętną inteligencję. Niestety większość ludzi nie wie o tym. Melody nie potrafi mówić, ani chodzić. Urodziła się z porażeniem mózgowym i porusza się na wózku. Dzięki pomocy najbliższych osób znajduje sposób na to, żeby porozumiewać się z otoczeniem. Dzięki temu może podjąć próbę rywalizowania ze swoimi „zwykłymi" kolegami i koleżankami.
Książka Sharon M. Draper „Tylko w mojej głowie" przez półtora roku utrzymywała się na liście bestsellerów New York Times. Nagrodzona licznymi nagrodami (jako książka dla młodzieży i dorosłych). Pisana z perspektywy dziewczynki uwięzionej w swoim własnym ciele, która chciałaby być zupełnie zwykłą dziewczynką, która przede wszystkim potrafi mówić.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Veroniqusia książek: 674

Sama przeciw wszystkim

Co pomyślałbyś o dziecku jeżdżącym na wózku, śliniącym się, przewracającym wokół różne przedmioty, nie umiejącym mówić ani chodzić? Pewnie zakres przeróżnych emocji, od współczucia po ulgę, że to nie ciebie to spotkało. A co jeśli to samo dziecko jest ponadprzeciętnie inteligentne, obdarzone fotograficzną pamięcią i najbardziej na świecie chciałoby móc komunikować się ze światem? Taka właśnie jest Melody – zmuszana, by w wieku jedenastu lat wciąż uczyć się tych samych liter alfabetu, zamknięta w klasie integracyjnej, gdzie traktowana jest jak „dziwoląg”, od zawsze uwięziona we własnym ciele. I nawet jej kochający rodzice nie podejrzewają, że dziewczynka może rozumieć coś więcej z tego co się dzieje wokół niej.

My wszyscy, którzy w pełni kontrolujemy swoje ciała, jesteśmy wielkimi szczęściarzami. Melody rozumie wiele rzeczy, potrafi się porozumiewać i daje sobie rade w świecie, w którym z jej punktu widzenia wszystko obraca się przeciw niej. To właśnie ona jest naprawdę inteligentna.

To właśnie Melody jest główną bohaterką książki „Tylko w mojej głowie” autorstwa Sharon M. Draper, wydanej przez wydawnictwo Linia w serii Biała plama. Książki, która była potrzebna – o czym najlepiej świadczą liczne nagrody i półtora roku na liście bestsellerów New York Timesa. Melody jest też najbardziej poruszającą narratorką pod słońcem i doskonałym przykładem, kiedy powinno się używać narracji pierwszoosobowej. Towarzyszymy jej, gdy desperacko próbuje porozumieć się z bliskimi, gdy spotyka...

Co pomyślałbyś o dziecku jeżdżącym na wózku, śliniącym się, przewracającym wokół różne przedmioty, nie umiejącym mówić ani chodzić? Pewnie zakres przeróżnych emocji, od współczucia po ulgę, że to nie ciebie to spotkało. A co jeśli to samo dziecko jest ponadprzeciętnie inteligentne, obdarzone fotograficzną pamięcią i najbardziej na świecie chciałoby móc komunikować się ze światem? Taka właśnie jest Melody – zmuszana, by w wieku jedenastu lat wciąż uczyć się tych samych liter alfabetu, zamknięta w klasie integracyjnej, gdzie traktowana jest jak „dziwoląg”, od zawsze uwięziona we własnym ciele. I nawet jej kochający rodzice nie podejrzewają, że dziewczynka może rozumieć coś więcej z tego co się dzieje wokół niej.

My wszyscy, którzy w pełni kontrolujemy swoje ciała, jesteśmy wielkimi szczęściarzami. Melody rozumie wiele rzeczy, potrafi się porozumiewać i daje sobie rade w świecie, w którym z jej punktu widzenia wszystko obraca się przeciw niej. To właśnie ona jest naprawdę inteligentna.

To właśnie Melody jest główną bohaterką książki „Tylko w mojej głowie” autorstwa Sharon M. Draper, wydanej przez wydawnictwo Linia w serii Biała plama. Książki, która była potrzebna – o czym najlepiej świadczą liczne nagrody i półtora roku na liście bestsellerów New York Timesa. Melody jest też najbardziej poruszającą narratorką pod słońcem i doskonałym przykładem, kiedy powinno się używać narracji pierwszoosobowej. Towarzyszymy jej, gdy desperacko próbuje porozumieć się z bliskimi, gdy spotyka się z niezrozumieniem i krzywdzącymi ocenami, i wreszcie gdy dostaje szansę, by przedstawić światu, co naprawdę dzieje się w jej głowie. Jakże trafna jest okładka, ukazująca pięknego ptaka wydostającego się z klatki…

Nie ma tutaj wybuchów, morderstw, pędzącej akcji. Jest tylko mała, ciekawa świata dziewczynka i jej otoczenie, a mimo to „Tylko w mojej głowie” potrafi wciągnąć jak najlepszy kryminał. Historia opowiedziana przez Sharon M. Draper uwrażliwia. Daje do myślenia i zmienia nasz stosunek do wielu spraw, bo wobec protestu Melody nie można przejść obojętnie. To książka trudna, smutna, ale przystępna w odbiorze, bo Sharon M. Draper to jedna z tych autorek, które umieją pisać łatwo o rzeczach niełatwych. A biorąc pod uwagę, że „Tylko w mojej głowie” to jej debiut, naprawdę można być pod wrażeniem. Opowieść Melody idealnie nadaje się na lekturę szkolną – wzruszającą i pełną refleksji – i mam nadzieję, że kiedyś naprawdę trafi do kanonu lektur. Zasługuje na to.

Zawsze zdumiewa mnie, że dorośli zakładają, że nie słyszę. Mówią o mnie tak, jak gdybym była niewidzialna, przypuszczając zapewne, że jestem nie dość rozwinięta, aby rozumieć, co mówią. W ten sposób sporo się dowiaduję.

Warto dać szansę Melody i przeczytać Tylko w mojej głowie”. Trochę po to, żeby uświadomić sobie, że niepełnosprawność fizyczna nie zawsze równa się niepełnosprawności fizycznej. Trochę po to, żeby wyjść ze strefy własnego komfortu i zacząć dostrzegać takie osoby jak Melody. A trochę po to, żeby zobaczyć, jak wielkimi szczęściarzami jesteśmy, że bez problemu możemy chłonąć wiedzę i porozumiewać się ze światem. Gorąco polecam.

Weronika Wróblewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (676)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3269
Anna | 2018-02-16
Przeczytana: 16 lutego 2018

W jednej z internetowych recenzji książki "Tylko w mojej głowie" znalazłam taki wpis Pani Grażyny Bałza vel Betuza ze Stowarzyszenia Rodziców Dzieci Niepełnosprawnych KRASNAL: "Książka o człowieczeństwie, akceptacji i zrozumieniu. O miłości, radości, smutku i cierpieniu. Książka o życiu. Trudna, ale prawdziwa. Mam nadzieję, że każdy, kto ją przeczyta zmieni swoje myślenie o osobach z niepełnosprawnością. Życzę, aby dotarła do największej ilości czytelników."

Ten wpis oddaje cały sens tej książki; uzmysławia czytelnikowi (choć trudno się wczuć w sytuację bohaterki) co czuje i przeżywa dziecko, które zostaje przez los zamknięte w swoim ciele, bez możliwości porozumienia się ze światem zewnętrznym, bez możliwości wyartykułowania swoich potrzeb, uczuć, myśli, obaw, poczucia odrzucenia.
Melody Brooks ma jedenaście lat, cierpi na porażenie mózgowe; nie chodzi, nie mówi, zależna jest od bliskich, a mimo to jest bardzo inteligentną i wrażliwą dziewczynką, ma fotograficzną pamięć i ogromną...

książek: 940
motyl43 | 2016-05-28
Przeczytana: maj 2016

"Katedra,Majonez, Granatowiec.
Mississippi, Neapolitański, Hipopotam.
Jedwabisty,Straszny,Opalizujący.
Łaskotanie, Kichnięcie, Życzenie, Troska".
Miliony słów, które są w naszych głowach, które układamy, wymyślamy, wypowiadamy. Melody- bohaterka książki, też je wymyśla, układa, ale nie wypowiada. Nie umie mówić, nie chodzi, nie porusza rękoma.
Wspaniała pozycja o zrozumieniu, o wykluczeniu, o miłości. Obowiązkowa lektura dla gimnazjalistów. Drodzy nauczyciele odpuśćcie "Syzyfowe prace" na rzecz "Tylko w mojej głowie". Gwarantuję ,że odpowiednio zachęceni uczniowie przeczytają ,docenią ,podyskutują i na długo zapamiętają. Bo czy kończąc "Syzyfowe prace" można pomyśleć, że pozostaną w naszych sercach na dłużej...no, kurcze nie ;), a "Tylko w mojej głowie"...tak, tak, tak.

książek: 369
SIA | 2016-05-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 26 maja 2016

Być może zastanawialiście się kiedyś, co myślą dzieci z porażeniem mózgowym. Takie dzieci nie chodzą, nie mówią, ale czy naprawdę są takie „nierozumne”, jak wielu się wydaje? A może pora zmienić myślenie o osobach niepełnosprawnych intelektualnie? To, że ktoś nie mówi, nie znaczy, że nie myśli – przekonałam się kiedyś o tym czytając „A teraz idę na Maksa”, a teraz „Tylko w mojej głowie” Sharon M. Draper potwierdza, że niepełnosprawność nie oznacza, że ktoś jest „głupi” (jak twierdzą niektórzy).

„Słowa. Otaczają mnie tysiące słow. A nawet miliony. (…) Słowa zawsze wirowały wokół mnie niczym śnieżynki – każda delikatna i inna, każda samoistnie topniejąca w moich dłoniach. Gdzieś we mnie tworzą się potężne zaspy słów. Góry fraz, zdań, idei. Inteligentne wyrażenia. Żarty. Piosenki o miłości.”

Melody urodziła się z porażeniem mózgowy. Od dziecka nie mówi i nie chodzi, ale doskonale rozumie wszystko, co się wokół niej dzieje. Uwielbia słuchać muzyki – każda piosenka ma dla niej inna...

książek: 1284
EwaWu | 2018-05-28
Przeczytana: 28 maja 2018

"Tylko w mojej głowie" napisała Sharon M. Draper, pisarka i dydaktyczka, której córka cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. To ona stanowiła inspirację dla autorki, która wcieliła się w dziewczynkę niezwykle inteligentną, o fotograficznej pamięci i szczególnej łatwości uczenia się słów… Tyle że żadne z nich nie przeszło nigdy przez jej usta. Piękny umysł, porażone ciało. Jak ważne jest, by zrozumieć, że możliwości intelektu i ciała nie zawsze muszą iść w parze. Mogą, lecz nie muszą. Jak ktoś, kto nie włada swoim ciałem na tyle, by kazać mu mówić lub pisać, może dać wyraz swojej inteligencji? Jak sprawić, by ludzie zrozumieli, że to, co mówią o nim, jakby było za głupie, by usłyszeć, jest doskonale rozumiane? Jak dać wyraz temu, co dzieje się w zamkniętej przed światem głowie?

Książka zaczyna się dość efektownie:

"Słowa.
Otaczają mnie tysiące słów. A nawet miliony.
Katedra. Majonez. Granatowiec.
Missisipi. Neapolitański. Hipopotam.
Jedwabisty. Straszny. Opalizujący.
Łaskotanie....

książek: 1542

„Słowa. Otaczają mnie tysiące słów. A nawet miliony. (…) Słowa zawsze wirowały wokół mnie niczym śnieżynki – każda delikatna i inna, każda samoistnie topniejąca w moich dłoniach. Gdzieś we mnie tworzą się potężne zaspy słów. Góry fraz, zdań, idei. Inteligentne wyrażenia. Żarty. Piosenki o miłości.”

Jedenastoletnia Melody ma fotograficzną pamięć. Jest też najmądrzejszym dzieckiem w szkole – tyle, że nikt o tym nie wie. Dziewczynka choruje na porażenie mózgowe. Nie potrafi chodzić. Nie potrafi mówić. Nie potrafi pisać. Gdyby mogła chętnie opowiedziałaby wszystkim co dzieje się w jej głowie i jak wiele potrafi zrozumieć. Niestety wszyscy uważają ją za niedorozwiniętą. Melody jednak posiada w sobie ogromną siłę i wolę walki, a dzięki swojemu uporowi, determinacji i pomocy pewnych osób udaje się jej osiągnąć bardzo wiele.

„Tylko w mojej głowie” to książka niezwykła pod każdym względem. Historię Melody poznajemy z jej punktu widzenia, a dzięki pierwszoosobowej narracji mamy okazję...

książek: 760
Ewa Żelazo | 2017-04-12
Przeczytana: kwiecień 2017

Pierwsze zdanie, jakie nasuwa mi się po przeczytaniu książki „Tylko w mojej głowie” brzmi, że tak właśnie wyobrażam sobie powieści dla młodzieży na miarę XXI w.
Z wielu powodów jestem ogromnie poruszona historią jedenastoletniej dziewczynki, u której zdiagnozowano czterokończynową postać Dziecięcego Porażenia Mózgowego. Melody nie chodzi, nie siedzi samodzielnie, potrzebuje opieki i pomocy we wszystkich czynnościach samoobsługowych. Dziewczynka również nie mówi. Uwięziona w swoim ciele pragnie porozumieć się z najbliższymi, ze światem. W swojej głowie mieści własny, prywatny wszechświat zbudowany ze słów, kolorów, emocji i znaczeń. Przestrzeń, którą bardzo trudno jest jej wyrazić, a która w pełni na to zasługuje...
Bardzo się cieszę, że powstała ta książka, że spośród wielu innych trafiła w moje ręce. Polecam.

książek: 1950
AnnaSikorska | 2016-06-02
Na półkach: Przeczytane

Jak to jest być pięknym ptakiem uwięzionym w klatce uniemożliwiającej śpiew i poruszanie się? Bez tego śpiewu i lotu nie ma komunikacji. Bez komunikacji nie ma zrozumienia. Bez zrozumienia nie ma tolerancji, akceptacji. Bez akceptacji nie można być równoprawnym uczestnikiem życia społecznego, słuchania. Osoby z porażeniem mózgowym często są takimi rajskimi ptakami uwięzionymi w niesprawnym ciele.
Ułomność fizyczna często kojarzy się ludziom z niesprawnością umysłową. Jeszcze pół wieku temu nie mieliśmy narzędzi mogących podważyć takie postrzeganie osób niesprawnych ruchowo. Technologia pozwala nam zrozumieć więcej, otworzyć się na osoby, które bez niej byłyby postrzegane gorzej niż zwierzęta. Łatwiejsza komunikacja sprawia, że życie takich osób staje się prostsze, mogą funkcjonować bardziej normalnie, dzielić się z otoczeniem uczuciami, spostrzeżeniami, uczyć się, rozwijać swoje pasje, cieszyć chwilami.
„Tylko w mojej głowie” to pouczająca historia opowiedziana przez...

książek: 963
rudarecenzuje | 2016-05-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 maja 2016

Wyobraź sobie, że słowa gromadzą się w twoim wnętrzu, ale nie możesz ich wykorzystać. Wszystkie refleksje, wyobrażenia i uczucia, które chciałyby zostać wypowiedziane, są ukryte i mają takimi pozostać już na zawsze. A ty każdego dnia próbujesz udowodnić, że stać Cię na więcej, bo choć Twoje ciało nie funkcjonuje prawidłowo, z umysłem wszystko jest w porządku. Tylko czy potrafisz to zrobić? A może wszystko pozostanie jedynie w twojej głowie?

„Wszyscy używają słów, żeby coś wyrazić. Oprócz mnie. Założę się, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z rzeczywistej siły słów. Ja tak. Myśli potrzebują słów. Słowa potrzebują głosu”.

Melody to cudowne dziecko. Dziewczynka jest błyskotliwa, zabawna i bardzo inteligentna, niestety ze względu na jej porażenie mózgowe niewiele osób traktuje ją poważnie. W oczach innych jest niedorozwinięta, gorsza, chora, a zdrowi rówieśnicy zamiast sympatii okazują jej politowanie. Historię Melody poznajemy z jej perspektywy, ta wspaniała osóbka zaprasza...

książek: 1130
marynia | 2018-04-05
Przeczytana: 05 kwietnia 2018

Melody, sprawny umysł zamknięty w niesprawnym ciele. Jak to jest chcieć oczywistych rzeczy i wiedzieć, że prawdopodobnie na zawsze pozostaną nieosiągalne... Tylko w mojej głowie to świat z perspektywy niepełnosprawnej nastolatki, świat, który zakłada, że Melody wykonuje dziwne ruchy, bo jest upośledzona umysłowo, a one tak naprawdę dzieją się niezależnie od niej. Opowieść o trudnej walce o to co pozornie niemożliwe, o walce o siebie. Czytając tą książkę uderzyła mnie choć nie zaskoczyła postawa nauczyciela na "normalnej" lekcji, doszłam do wniosku, że dzięki temu książka jest bardziej prawdziwa. Zachowanie innych dzieci również przedstawione jest bardzo realistycznie. Jednak pomimo tak dobrze przedstawionych zachowań społecznych otoczenia, życie głównej bohaterki wydaje się uproszczone, przedstawione je czytelnikowi jedynie w jednej prostej, szkolnej płaszczyźnie, brak tam lekarzy i rehabilitacji, a jest to w jakiś sposób nieodłączny element życia osoby niepełnosprawnej. Może to...

książek: 515
Dama_Karo | 2016-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 października 2016

Kiedy widzimy osobę na wózku inwalidzkim zwykle odwracamy wzrok. Nie lubimy patrzeć na ludzkie cierpienie, nie chcemy być na miejscu tej osoby, boimy się, że taki los może spotkać naszych najbliższych, w tym dzieci. Wolimy zatem patrzeć w inną stronę i udawać, że takie rzeczy po prostu nie istnieją i nas oczywiście nie dotyczą. Ale są między nami osoby niepełnosprawne, takie jak Melody - genialna dziewczynka z porażeniem mózgowym, która opowiada nam swoją historię.

Melody jest ciężko chora i uziemiona na wózku od urodzenia. Jej ciało jest niemal bezużyteczne - je z trudem (musi być karmiona), często nie panuje nad swoim ciałem, nie potrafi mówić, ale bardzo dobrze rozumie otaczający ją świat. Niestety jej genialny umysł i wrażliwa dusza są uwięzione w nieporadnej, śliniącej się i chaotycznej powłoce.

Niestety pomysł na fabułę jest dosyć prosty, a opisane wydarzenia nie są zbytnio zaskakujące. Najważniejsza jest tutaj jednak nasza narratorka - jej uczucia, myśli i geniusz...

zobacz kolejne z 666 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Jak co roku maj obfituje w nowości wydawnicze. Co warto przeczytać? Po co warto sięgnąć w najbliższym czasie? Podpowiadamy, jakie tytuły pod naszym patronatem wkrótce pojawią się w księgarniach. Polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd