Kim Novak nigdy nie wykąpała się w jeziorze Genezaret

Seria: Literatura skandynawska
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,38 (162 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
26
7
34
6
46
5
25
4
7
3
9
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kim Novak badade aldrig i Genesarets sjö
data wydania
ISBN
8360207305
liczba stron
208
język
polski

14-letni Eryk podkochuje się w nauczycielce, rysuje komiksy o czarnych charakterach i ostatnich sprawiedliwych, no i marzy o zaznajomieniu się ze świerszczykami ojca 6-palczastego Edmunda... Właśnie kończy się rok szkolny, nadarza się niespodziewana okazja... Eryk ma spędzić wakacje nad jeziorem Genezerat w towarzystwie Henry ego, swojego starszego brata oraz Edmunda... Będą zajadać się...

14-letni Eryk podkochuje się w nauczycielce, rysuje komiksy o czarnych charakterach i ostatnich sprawiedliwych, no i marzy o zaznajomieniu się ze świerszczykami ojca 6-palczastego Edmunda... Właśnie kończy się rok szkolny, nadarza się niespodziewana okazja... Eryk ma spędzić wakacje nad jeziorem Genezerat w towarzystwie Henry ego, swojego starszego brata oraz Edmunda... Będą zajadać się parówkami, watą cukrową i goframi, nudzić, wiosłować, wyruszać na tajemnicze nocne wyprawy, wchodzić za friko na festyny, podglądać życie dorosłych oraz marzyć o pewnej nastolatce, która pracuje w sklepie i rzecz jasna o nauczycielce, która na nieszczęście okazuje się być dziewczyną reprezentacyjnego szczypiornisty, Bennego Armaty, słynącego z atomowego uderzenia...

Niezwykła powieść kryminalna, ale też pełna uroku opowieść, jakby słodko-gorzka, o dojrzewaniu, poznawaniu siebie i świata

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2006

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (437)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6639
allison | 2013-03-16
Przeczytana: 16 marca 2013

Było to moje drugie spotkanie z prozą Nessera i jestem pewna, że nie ostatnie, bo książka ta zrobiła na mnie jeszcze większe wrażenie niż poprzednia lektura.

Przede wszystkim serce moje podbiła atmosfera powieści - utrzymana w klimacie nostalgicznych wspomnień z dzieciństwa wakacyjna historia z 1960 roku, która na zawsze zapisała się w świadomości nastoletnich bohaterów. Klimatem książka bardzo przypominała mi "Magiczne lata" Roberta McCammona i kultowy serial amerykański "Cudowne lata", z tą różnicą, że tu akcja rozgrywa się w Szwecji.

Narrator opisuje swoje przeżycia jako dorosły człowiek, gdy cofa się pamięcią w odległe czasy, jednak świat pokazany jest z perspektywy dojrzewającego czternastolatka, który w krótkim czasie doświadcza miłości do młodej, seksownej nauczycielki, wielkiej przyjaźni z rówieśnikiem i tragicznych zdarzeń nad jeziorem, doprowadzających ostatecznie do aresztowania jego starszego brata. Do tego dochodzą fizyczne i psychiczne problemy dorastania oraz...

książek: 736
Piotr | 2015-09-30
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 30 września 2015

Powieść kryminalna, szwedzka a jakże zupełnie różna od wszystkich skandynawskich kryminałów. Narrator opowiada o dorastaniu, fascynacjach, radościach i smutkach. Czyta się jednym tchem i z ogromną przyjemnością pomimo nadchodzącej Potworności, która dotyka bohaterów.

książek: 1250
Buka | 2014-09-13
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2014
Przeczytana: 13 września 2014

Tak. Po przeczytaniu drugiej książki Nessera, stwierdzam - to jest to!

Lubię faceta! Za to, że tak wnikliwie wchodzi w głowy swoich bohaterów; za to, że wytwarza, hmm, przede wszystkim taki ludzki, często banalny klimat między życiem, a samym aktem śmierci.

Niby wszystko jasne, ale jednak za każdym razem pozostawiona jest nam otwarta furtka na tyłach, która pozwala na dowolną interpretację faktów.

Jak już wcześniej pisałam o "Człowieku bez psa", nie uświadczysz tu żadnych misternych intryg, spektakularnych zbrodni i rozwiązań zagadki w błyskach fleszy.
O nie.
U Nessera wszystko jest takie ... zwykłe. Jak życie większości ludzi. Dla niektórych rozgrywają się tragedie, a dla innych to dzień jak co dzień.

Lubię tą iluzję prostoty, którą posługuje się do przedstawienia rzeczy ważnych, ale też cholernie zawiłych. Czyli jednak można.

książek: 4168
Kaklucha | 2012-10-07
Przeczytana: 06 października 2012

Zaczyna się powoli, niespiesznie, jak zwykła opowieść o wakacjach chłopców przeżywających dojrzewanie, fascynacje kobietami, ciężką chorobę w rodzinie. Od początku narrator informuje nas, że coś się stanie. Opowieść prowadzi jeden z chłopców, z perspektywy czasów współczesnych, właściwie przez cały czas z jakąś taką nutką nostalgii, tęsknoty za ostatnim latem dzieciństwa, nawet opis znalezienia zwłok i śledztwa przesiąknięty jest tym klimatem. Ostatnie kilkanaście stron to opis zdarzeń z najbliższej przeszłości bohatera i (chyba) rozwiązanie zagadki "kto zabił?". I to mnie dopiero powaliło na obie łopatki. Ale czytajcie sami...

książek: 42
Big_Bang | 2012-01-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wbrew temu co mówi podtytuł nie jest to typowa powieść kryminalna. To przede wszystkim opowieść o dojrzewaniu, przyjaźni, miłości. Wspomnienie bardzo szczególnych wakacji pewnego czternastolatka. Książka świetnie napisana, z zaskakującym zakończeniem, wciągająca bez reszty.

książek: 37
Paulina | 2014-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2014

Powieść inna niż wszystkie, przede wszystkim za sprawą charakterystycznego języka. Historia opowiedziana jest ustami Erika, czternastolatka, który wciąż poznaje świat, a który ciągle jest dla niego nie do końca zrozumiały (rak-Treblinka-miłość-śmierć-...-). Chłopiec ze swoim bratem i kolegą spędza wakacje w domku Genezaret, gdzie pewnego dnia na parkingu znalezione zostają zwłoki znanego szczypiornisty...
Jeśli ktoś liczy, że przez 400 stron będzie prowadzone śledztwo, jak to zwykle w standardowych kryminałach się dzieje, mocno się zdziwi. Większy nacisk położony jest na kwestie dojrzewania, miłości czy przemijania, a zbrodnia jest momentami tylko tłem. I prawie do końca nie wiadomo, kto jest mordercą, a nawet ostatnia strona nie okazuje się 100% potwierdzeniem, tylko zasiewa ziarno niepewności...

książek: 2252
janka_agh | 2011-07-27
Na półkach: Przeczytane, Kryminały
Przeczytana: 27 lipca 2011

W tytule podany jest podtytuł Powieść kryminalna. To nie do końca prawda. Wprawdzie dochodzi do morderstwa, ale nazwanie tej książki kryminałem jest mylące. Jest to nostalgiczna opowieść o pewnym lecie nad jeziorem, opowiedziana przez czternastolatka - z pełnymi konsekwencjami dla narracji. Sposób prowadzenia powieści, pierwsze miłości, podkochiwanie się w nauczycielce, pierwsze doświadczenia seksualne i język, jakim jest to napisane doskonale komponują się z wiekiem głównego narratora. Ma swój urok, jednak nie jest to pozycja dla wielbicieli kryminału.

książek: 4216
inkaa2000 | 2015-12-14
Przeczytana: 14 grudnia 2015

Przegadana. Nudna. Ślamazarnie napisana. nie polecam.

książek: 639
Małgorzata | 2012-11-03
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 28 października 2012

„To będzie ciężkie lato”… Lato, które zmieni wszystko…
Lata sześćdziesiąte XX wieku. Erik, jeszcze przed końcem roku, zakochuje się w nauczycielce będącej na zastępstwie w szkole. Wkrótce potem zaczyna wakacje, które ma spędzić w domku letniskowym należącym do jego rodziny, wraz ze starszym bratem Henry’m i kolegą Edmundem. Sytuacja nie jest ciekawa, bowiem jego matka leży umierająca na raka w szpitalu. Ojciec chłopca więc, aby oderwać go od problemów i sprawić, aby to były wakacje jakich wiele, godzi się na spędzenie ich nad jeziorem, w Genezaret, kilkadziesiąt kilometrów od miasta. Ku swojemu zdziwieniu Erik odkrywa, że piękną nauczycielkę coś łączy z jego bratem, jej narzeczony natomiast zostaje znaleziony martwy w samochodzie, nieopodal domu. Sytuacja się komplikuje, policja ma podejrzanego, jednak ze względu na brak dowodów śledztwo i tak zostaje umorzone…

Nie trzeba mnie było przekonywać do tego, aby tą książkę przeczytać, wystarczyło, że spojrzałam na nazwisko jej autora....

książek: 150
Bartek | 2017-11-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Powieść kryminalna? Jeżeli rzeczywiście tak jest, to jest ona inna niż wszystkie. Strasznie prosta a przy tym piekielnie dobra. Wątek kryminalny w powieść o dojrzewaniu ( bo tak ja odbieram tą książkę ) jest wpleciony bezbłędnie. No i oczywiście moment w którym niby wszystko się wyjaśnia. Kto zabił? Piękne jest to, że każdy może mieć swojego mordercę.

zobacz kolejne z 427 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd