Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmiejący się policjant

Tłumaczenie: Halina Thylwe
Cykl: Martin Beck (tom 4) | Seria: Kryminał z klasą
Wydawnictwo: Amber
6,53 (200 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
12
8
19
7
80
6
42
5
26
4
8
3
7
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Den skrattande polisen
data wydania
ISBN
9788324136018
liczba stron
224
język
polski
dodała
dona

Inne wydania

W miejskim autobusie ginie osiem osób zastrzelonych przez nieznanego sprawcę. Policja nie potrafi odkryć motywów zabójcy. Prasa orzeka, że to czyn szaleńca. Tylko komisarz Beck podejrzewa, że za pozornie bezsensowną zbrodnią kryje się precyzyjny plan. Bo czy na pewno tylko przypadkiem w strzelaninie poniósł śmierć najlepszy detektyw z wydziału Becka?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2010

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (423)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 312
PMat | 2015-01-04
Na półkach: Fiction, Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2015

Jak na powieść napisaną przez dwójkę zdeklarowanych lewicowców "Śmiejący się policjant" jest zaskakująco powściągliwy, jeśli chodzi o wyrażanie politycznych sympatii autorów. Co prawda trafia się tu tępawy policjant - prawicowiec oraz tragiczna ofiara rygorystycznego, katolickiego wychowania, jednak nie jest to w zasadzie kryminał ze społecznym zacięciem.
Na pierwszy plan wysuwa się bowiem pomysłowa i precyzyjna intryga z oryginalnym motywem wyjściowym. Mimo upływu lat sposób jej prowadzenia nadal robi wrażenie i trzyma w napięciu niemal do samego końca.
Znakomicie sprawdza się też pomysł ze zbiorowym bohaterem, którym jest grupa sztokholmskich policjantów. Niby niczym szczególnym się nie wyróżniają, ot kilku przeciętniaków w średnim wieku z uporządkowanym życiem osobistym, ale razem tworzą zgrany i bardzo skuteczny zespół.
Na uwagę zasługuje też pozornie prosty, choć niepozbawiony finezji styl, w jakim "Śmiejący się policjant" został napisany. Najbardziej podobały mi się...

książek: 2413
gwiazdka | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 31 lipca 2014

Czasem fajnie jest powrócić do kryminałów w starym stylu, bez DNA czy współczesnej technologii, gdzie o powodzeniu śledztwa decyduje mozolna praca i logiczne myślenie detektywa. Za to utrudnieniem w lekturze jest natłok bohaterów o egzotycznych dla polskiego ucha i języka nazwiskach, ale w końcu akcja umiejscowiona jest w Szwecji, więc jest to logiczna konsekwencja.

Na plus mogę zapisać żywe postaci bohaterów, które autorzy sprawnie wykreowali i perełkę na zakończenie, model myślenia sprawcy. Całość naprawdę niezła, szczególnie przy natłoku kryminałów współczesnych, gdzie policjant musi często ustępować miejsca komputerom i nowinkom technicznym.

książek: 2308
Ania | 2014-09-05
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 04 września 2014

Jeśli ktoś chce się dowiedzieć jak się pracowało w policji bez komputerów, nowej technologii to zapraszam do przeczytania książki "Śmiejący się policjant".
Książka krótka, bez jakiś niepotrzebnych wątków. Chwilami nudnawa, można się domyślić o jaką osobę chodziło w autobusie ale zakończenie ciekawe.

książek: 2458
sygin | 2013-12-17
Na półkach: Przeczytane, Kryminał, 2013
Przeczytana: wrzesień 2013

Per Wahlöö i Maj Sjöwall przedstawiają nam historię morderstwa w czasach „pomiędzy”. A wiec osadzoną nie w realiach sherlockowskiego melonika i monokla, ale także nie we współczesnym świecie komputerowych baz danych, zawansowanych badań biologicznych i wszystkich innych możliwości jakie policji przyniosła „nowoczesność”. Opowiadana przez autorów historia rozgrywa się w czasach kiedy u nas niepodzielnie władał komunizm (co ma swoje odbicie w warstwie językowej tłumaczenia) w Skandynawii zaś policja z uporem próbowała przezwyciężać przeszkody, które z dzisiejszej perspektywy wydają się banalne, jak na przykład ustalenie tożsamości zwłok jeśli rysy twarzy ani okoliczności nie pozwalają na identyfikację. Nawet nie zdajemy sobie dziś sprawy ile mozolnej pracy wymagało jedno śledztwo. Przeszukiwanie archiwów, przesłuchiwanie setek świadków, rozpytywanie i szukanie śladów a do tego ciągłe notatki, raporty, sprawozdania bo przecież inaczej nikt nie będzie wiedział co już zostało...

książek: 910
Mamerkus | 2012-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2011

Ascetyczny, wręcz kronikarski styl szwedzkiej pary nie przeszkadza wrażeniu, że bohaterowie są ludźmi z krwi i kości, wiarygodności świata przedstawionego oraz samej intrygi kryminalnej. "Śmiejący się policjant" to kawał porządnej literatury policyjnej. Intryga co do zasady nie ma słabych punktów, nie jest tak wydumana i sztuczna jak w większości współczesnych kryminałów. Czyta się szybko, jednak nad niektórymi fragmentami nie można przejść obojętnie.

książek: 1078
Agata_Adelajda | 2014-10-18
Na półkach: Przeczytane

Od czasu trylogii Milenium popularność kryminałów skandynawskich znacznie wzrosła. Takie nazwiska jak Camilla Läckberg, Jo Nesbø, czy Liza Marklund zna każdy czytelnik. Ale warto wspomnieć o parze autorów piszących w latach 60-tych i 70-tych ubiegłego wieku. Roman om ett brott, co można przetłumaczyć jako opowieści z życia policji, rozgrywały się w Sztokholmie, a głównymi bohaterami byli Martin Beck i jego podwładni, Lennart Kollberg, Gunvald Larsson, Frederik Melander, i in. Śmiejący się policjant jest czwartą (z dziesięciu) powieścią duetu Per Wahlöö i Maj Sjöwall. Została ona nagrodzona prestiżową Nagrodą im. Edgara Allana Poe.
Powieść zaczyna się niezwykle intrygująco: słotny listopadowy wieczór, w autobusie komunikacji miejskiej zostaje znalezionych osiem zastrzelonych osób. Wśród ofiar jest młody policjant, Åke Stenström. W pierwszej chwili detektywi nie mają punktu zaczepie. Zaczyna się żmudne policyjne śledztwo. Obserwujemy nie tylko pracę policji, ale ich wzajemne relacje...

książek: 573
Agro | 2012-05-23
Przeczytana: 23 maja 2012

dobrze,fajnie skonstruowana fabuła jak i akcja główną wadą jest według mnie mała liczba stron bo tylko 220. co dla miłośników powieści kryminalnych może być rozczarowaniem bo książka starcza na 2 dni albo na ''nockę'' a motyw przewodni wybrany przez autora jest naprawdę nietuzinkowy i wystarczył by na zapełnienie kolejnych dwustu stronic.Kolejnym problemem dla czytelników z poza Skandynawii są nazwy miejsc i co po niektórych postaci przy których można połamać sobie język.

książek: 1082
oliwa | 2013-08-16

Po prostu świetnie napisane - bez zadęcia, a jak prawdziwie. Plus oszczędny dowcip. Nic się nie starzeje.

książek: 184
jerzul | 2012-03-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Uwaga! Proszę się wystrzegać nowych tłumaczeń-są tragiczne. Polecam wersję "Czytelnika" z 1973 (seria z jamnikiem)

książek: 7482
Beata | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Papierowe

Ludzie wszędzie są tacy sami

Przez krainę literatury często wędruję pod prąd, wbrew chronologii, powodowana najdziwniejszymi skojarzeniami, nierzadko kierując się impulsem, lepszym lub gorszym wyczuciem. A czasem los podejmuje decyzję za mnie. I tak było w tym przypadku: całkowicie niespodziewanie kilka miesięcy po lekturze trylogii „Millenium” Stiega Larssona trafiła w moje ręce książka szwedzkiej pary autorów: Maj Sjöwall i Pera Wahlöö pt.: „Śmiejący się policjant”, kryminał ponad 40-letni i – jak dowiedziałam się z noty wydawcy – będący jednym ze środkowych tomów serii o przygodach policjanta Becka, czyli znienacka wpadłam w sam środek cyklu opowieści, od których zaczęła się historia współczesnego kryminału skandynawskiego.
Od razu zastrzegam, nie stanowi to żadnej przeszkody w delektowaniu się w pełni autonomiczną historią kryminalną, o której szerzej za chwilę. Natomiast miałam obawy, że – jako czytelnikowi nieznającemu poprzednich części serii – może mi brakować...

zobacz kolejne z 413 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd