Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmiejący się policjant

Tłumaczenie: Halina Thylwe
Cykl: Martin Beck (tom 4) | Seria: Kryminał z klasą
Wydawnictwo: Amber
6,59 (207 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
13
8
20
7
81
6
42
5
27
4
8
3
7
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Den skrattande polisen
data wydania
ISBN
9788324136018
liczba stron
224
język
polski
dodała
dona

Inne wydania

W miejskim autobusie ginie osiem osób zastrzelonych przez nieznanego sprawcę. Policja nie potrafi odkryć motywów zabójcy. Prasa orzeka, że to czyn szaleńca. Tylko komisarz Beck podejrzewa, że za pozornie bezsensowną zbrodnią kryje się precyzyjny plan. Bo czy na pewno tylko przypadkiem w strzelaninie poniósł śmierć najlepszy detektyw z wydziału Becka?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2010

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (439)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2538
gwiazdka | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 31 lipca 2014

Czasem fajnie jest powrócić do kryminałów w starym stylu, bez DNA czy współczesnej technologii, gdzie o powodzeniu śledztwa decyduje mozolna praca i logiczne myślenie detektywa. Za to utrudnieniem w lekturze jest natłok bohaterów o egzotycznych dla polskiego ucha i języka nazwiskach, ale w końcu akcja umiejscowiona jest w Szwecji, więc jest to logiczna konsekwencja.

Na plus mogę zapisać żywe postaci bohaterów, które autorzy sprawnie wykreowali i perełkę na zakończenie, model myślenia sprawcy. Całość naprawdę niezła, szczególnie przy natłoku kryminałów współczesnych, gdzie policjant musi często ustępować miejsca komputerom i nowinkom technicznym.

książek: 2616
sygin | 2013-12-17
Na półkach: Przeczytane, Kryminał, 2013
Przeczytana: wrzesień 2013

Per Wahlöö i Maj Sjöwall przedstawiają nam historię morderstwa w czasach „pomiędzy”. A wiec osadzoną nie w realiach sherlockowskiego melonika i monokla, ale także nie we współczesnym świecie komputerowych baz danych, zawansowanych badań biologicznych i wszystkich innych możliwości jakie policji przyniosła „nowoczesność”. Opowiadana przez autorów historia rozgrywa się w czasach kiedy u nas niepodzielnie władał komunizm (co ma swoje odbicie w warstwie językowej tłumaczenia) w Skandynawii zaś policja z uporem próbowała przezwyciężać przeszkody, które z dzisiejszej perspektywy wydają się banalne, jak na przykład ustalenie tożsamości zwłok jeśli rysy twarzy ani okoliczności nie pozwalają na identyfikację. Nawet nie zdajemy sobie dziś sprawy ile mozolnej pracy wymagało jedno śledztwo. Przeszukiwanie archiwów, przesłuchiwanie setek świadków, rozpytywanie i szukanie śladów a do tego ciągłe notatki, raporty, sprawozdania bo przecież inaczej nikt nie będzie wiedział co już zostało...

książek: 2309
Ania | 2014-09-05
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 04 września 2014

Jeśli ktoś chce się dowiedzieć jak się pracowało w policji bez komputerów, nowej technologii to zapraszam do przeczytania książki "Śmiejący się policjant".
Książka krótka, bez jakiś niepotrzebnych wątków. Chwilami nudnawa, można się domyślić o jaką osobę chodziło w autobusie ale zakończenie ciekawe.

książek: 918
Mamerkus | 2012-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2011

Ascetyczny, wręcz kronikarski styl szwedzkiej pary nie przeszkadza wrażeniu, że bohaterowie są ludźmi z krwi i kości, wiarygodności świata przedstawionego oraz samej intrygi kryminalnej. "Śmiejący się policjant" to kawał porządnej literatury policyjnej. Intryga co do zasady nie ma słabych punktów, nie jest tak wydumana i sztuczna jak w większości współczesnych kryminałów. Czyta się szybko, jednak nad niektórymi fragmentami nie można przejść obojętnie.

książek: 1124
Agata_Adelajda | 2014-10-18
Na półkach: Przeczytane

Od czasu trylogii Milenium popularność kryminałów skandynawskich znacznie wzrosła. Takie nazwiska jak Camilla Läckberg, Jo Nesbø, czy Liza Marklund zna każdy czytelnik. Ale warto wspomnieć o parze autorów piszących w latach 60-tych i 70-tych ubiegłego wieku. Roman om ett brott, co można przetłumaczyć jako opowieści z życia policji, rozgrywały się w Sztokholmie, a głównymi bohaterami byli Martin Beck i jego podwładni, Lennart Kollberg, Gunvald Larsson, Frederik Melander, i in. Śmiejący się policjant jest czwartą (z dziesięciu) powieścią duetu Per Wahlöö i Maj Sjöwall. Została ona nagrodzona prestiżową Nagrodą im. Edgara Allana Poe.
Powieść zaczyna się niezwykle intrygująco: słotny listopadowy wieczór, w autobusie komunikacji miejskiej zostaje znalezionych osiem zastrzelonych osób. Wśród ofiar jest młody policjant, Åke Stenström. W pierwszej chwili detektywi nie mają punktu zaczepie. Zaczyna się żmudne policyjne śledztwo. Obserwujemy nie tylko pracę policji, ale ich wzajemne relacje...

książek: 597
Agro | 2012-05-23
Przeczytana: 23 maja 2012

dobrze,fajnie skonstruowana fabuła jak i akcja główną wadą jest według mnie mała liczba stron bo tylko 220. co dla miłośników powieści kryminalnych może być rozczarowaniem bo książka starcza na 2 dni albo na ''nockę'' a motyw przewodni wybrany przez autora jest naprawdę nietuzinkowy i wystarczył by na zapełnienie kolejnych dwustu stronic.Kolejnym problemem dla czytelników z poza Skandynawii są nazwy miejsc i co po niektórych postaci przy których można połamać sobie język.

książek: 1106
oliwa | 2013-08-16

Po prostu świetnie napisane - bez zadęcia, a jak prawdziwie. Plus oszczędny dowcip. Nic się nie starzeje.

książek: 425
jerrymarch | 2015-12-11
Przeczytana: 16 listopada 2015

W mojej ocenie bardzo dobry kryminał z czasów gdy policja nie dysponowała jeszcze komputerami i nie badano śladów DNA. Książka napisana bardzo zwięźle, bez wątków pobocznych nie związanych z oryginalnie i ciekawie skonstruowaną intrygą, co bynajmniej nie przeszkadza w lekturze. Polecam

książek: 192
jerzul | 2012-03-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Uwaga! Proszę się wystrzegać nowych tłumaczeń-są tragiczne. Polecam wersję "Czytelnika" z 1973 (seria z jamnikiem)

książek: 7701
Beata | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Papierowe

Ludzie wszędzie są tacy sami

Przez krainę literatury często wędruję pod prąd, wbrew chronologii, powodowana najdziwniejszymi skojarzeniami, nierzadko kierując się impulsem, lepszym lub gorszym wyczuciem. A czasem los podejmuje decyzję za mnie. I tak było w tym przypadku: całkowicie niespodziewanie kilka miesięcy po lekturze trylogii „Millenium” Stiega Larssona trafiła w moje ręce książka szwedzkiej pary autorów: Maj Sjöwall i Pera Wahlöö pt.: „Śmiejący się policjant”, kryminał ponad 40-letni i – jak dowiedziałam się z noty wydawcy – będący jednym ze środkowych tomów serii o przygodach policjanta Becka, czyli znienacka wpadłam w sam środek cyklu opowieści, od których zaczęła się historia współczesnego kryminału skandynawskiego.
Od razu zastrzegam, nie stanowi to żadnej przeszkody w delektowaniu się w pełni autonomiczną historią kryminalną, o której szerzej za chwilę. Natomiast miałam obawy, że – jako czytelnikowi nieznającemu poprzednich części serii – może mi brakować...

zobacz kolejne z 429 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd