Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Nie oddam szczęścia walkowerem

Wydawnictwo: Czarna Owca
6,26 (84 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
15
7
25
6
21
5
6
4
3
3
1
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380152489
liczba stron
464
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Nigdy nie wiadomo, co los przygotował za życiowym zakrętem. Warto się jednak odważyć, by to sprawdzić – zwłaszcza jeśli ma się wsparcie najlepszej przyjaciółki. Zwariowana, słodko-gorzka opowieść o miłości, sile przyjaźni i poszukiwaniu szczęścia. Bohaterki to trzydziestoparolatki, które po latach oddalenia przypadkowo wpadają na siebie w sklepie z odzieżą używaną. Oto Magda – redaktorka w...

Nigdy nie wiadomo, co los przygotował za życiowym zakrętem. Warto się jednak odważyć, by to sprawdzić – zwłaszcza jeśli ma się wsparcie najlepszej przyjaciółki.
Zwariowana, słodko-gorzka opowieść o miłości, sile przyjaźni i poszukiwaniu szczęścia.
Bohaterki to trzydziestoparolatki, które po latach oddalenia przypadkowo wpadają na siebie w sklepie z odzieżą używaną.
Oto Magda – redaktorka w piśmie katolickim, której małżeństwo właśnie się z hukiem i wstydem rozpadło, poznaje Wiktora. Targana dylematami moralnymi, bezradnie się zakochuje i wdaje w romans, który jest rozbujaną huśtawką emocji. Wiktor długo nie potrafi się zdecydować, czy chce stworzyć z Magdą związek, czy wieść życie lekkoducha i bawidamka.
Oto Jagoda – która na łamach prasy kobiecej radzi czytelniczkom w sprawach sercowych. Modelowa matka i żona skrzętnie skrywa przed światem, a także samą sobą, że jej małżeństwo to farsa.
Do czasu. Pewnego dnia niewinny czuły gest dawnego znajomego obudzi w niej pragnienia, o które się nawet nie podejrzewała. Wtedy mąż „postanawia poprawę” i proponuje jej wspólną terapię dla dobra ich związku i rodziny.
Ale jak zapomnieć o Jerzym?
Rusza lawina zdarzeń. Przez niemal rok kobiety przeżywają swe miłości i rozterki, którymi dzielą się w mailowych relacjach.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1611
Beti | 2016-04-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2016
Przeczytana: 03 marca 2016

Jagoda Jabłońska i Magda Malinowska - dwie "owocowe" przyjaciółki ze szkolnej ławy. Ich znajomość nie uległa do końca rozkładowi, ale wejście w dorosłe życie naturalnym rytmem poluzowało więzy między nimi. Przewrotny los sprawił, że przypadkiem wpadają na siebie... w lumpeksie! Krótka rozmowa sprawia, że postanawiają odnowić znajomość. Tym bardziej, że każda z nich stoi na życiowym zakręcie.

Losy Jagi i Magdy poznajemy w formie e-maili, które dziewczyny piszą do siebie. Spotykają się również w realu, ale główna oś powieści to roczne relacje e-mailowe. Pamiętacie niezwykle popularną książkę "Love Rosie"? Jeśli tak, to na pewno spodoba Wam się forma powyższej opowieści, którą naprawdę świetnie się czyta. Regularne "mejlowanie" powoli, ale dokładnie nakreśla nam obraz obu kobiet, które tuż po trzydziestce zastanawiają się nad sensem życia, miłości, dzielą się swoimi przemyśleniami i doświadczeniem życiowym. Choć są bardzo młode, mają go naprawdę sporo. 

Magdy, vel Maliny, pracującej w katolickiej redakcji "On żyje", dorosłe życie nie rozpieszczało. Mąż dość szybko znudził się narzuconą mu rolą i zanim urodziła im się córka, byli już po rozwodzie. Jako osoba bardzo wierząca, dziewczyna stara się o rozwód kościelny i wierzy, że uda jej się zbudować od nowa wspaniałe życie rodzinne. Kiedy poznaje Wiktora, wierzy, że wszystko jest możliwe. Jest tylko jedno, ale... On ma już żonę.

Jagoda pozornie ma wszystko. Mąż lekarz, dwójka udanych, zdrowych dzieci, dobra praca w redakcji kobiecego pisma, dom, pieniądze. Za tą fasadą kryje się jednak obojętność, poczucie niespełnienia i brak radości życia. Wyjście za Piotra wydawało się dobrym pomysłem, ale z biegiem czasu okazało się, że obojętność i marazm w związku potrafią wypalić prawdziwą dziurę w sercu. Podziurawione serducho zaczyna bić szybciej na widok Jerzego, byłego kolegi z pracy...

"Mówią, że jak trwoga, to do Boga. A jak faceci zawodzą - to kobiety lgną do kobiet w imię odwiecznej solidarności jajników. Łamanej wprawdzie od czasu do czasu zazdrością, dąsami czy konfliktem miłosnych interesów - ale czyż rozstania i powroty, lojalności i zdrady nie są stałym falowaniem w człowieczym życiu?" - 256 (ebook)

Nawiązując do powyższego cytatu, w ramach kobiecej solidarności i podobnej sytuacji życiowej przyjaźń Maliny i Jagody zacieśnia się. E-maile stają się pełne pasji, euforii, wypełnione są nadzieją i prawdziwą bezinteresownością, którą daje tylko prawdziwa przyjaźń. W umysłach bohaterów, jak i czytelników pojawia się pytanie, czy da się budować szczęście na nieszczęściu innych? Autorki uplotły sieć powiązaną z czterech par, a każda z ośmiu osób zasługuje na szczęście i miłość. Tylko czyim i jakim kosztem?

W korespondencji bohaterek niezwykle podobał mi się realizm i życiowe podejście do wielu spraw. Dziewczyny cieszą się swoim szczęściem, wspierają w nieszczęściu i choć nie są doskonałe często debatują nad losem osób, które być może krzywdzą. Starają się ułożyć życie zgodnie z własnym sumieniem, ale czasem euforia miłości uodparnia je na inne, codzienne i smutniejsze aspekty życia.

„Nie oddam szczęścia walkowerem” to powieść życiowa, realna, napisana ładnym, kwiecistym wręcz językiem. Podczas lektury czytelnik zmuszony jest do refleksji i zastanowienia się nad przewrotnością życia. Nie wszystko jest tylko czarne i białe, nie wszystko jest wyłącznie dobre albo złe. Większość z nas postępuje nielogicznie, nierozumnie i samolubnie, ale nade wszystko każdy pragnie być kochany i akceptowany. Życie Magdy i Jagody wyraźnie to pokazuje.

Podsumowując, powieść Agnieszki Jeż-Kaflik i Pauliny Płatkowskiej pokazuje, że ludzie obierają różne drogi do szczęścia, a fakt, że nie jest to twoja droga, nie oznacza, że bohaterki się zgubiły. "Nie oddam szczęścia walkowerem" to słodko-gorzka historia o perypetiach ciepłych, zabawnych, choć lekko zagubionych kobiet. Podana czytelnikowi w innowacyjnej formie e-maili, które zawierają fajne poczucie humoru, sporo zadumy i trafne obserwacje na temat współczesnych mężczyzn. Opowieść o sile kobiecej przyjaźni i odnajdywaniu miłości w najbardziej nieoczekiwanych miejscach. Serdecznie polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mężczyzna, który gonił swój cień

Męczyłem, męczyłem... i wymęczyłem. Zacząłem czytać w Październiku 2017 i skończyłem ją dopiero w lutym 2018. Nie jestem w stanie wskazać palcem co je...

zgłoś błąd zgłoś błąd