Nie oddam szczęścia walkowerem

Okładka książki Nie oddam szczęścia walkowerem
Agnieszka JeżPaulina Płatkowska Wydawnictwo: Czarna Owca literatura piękna
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2016-04-13
Data 1. wyd. pol.:
2016-04-13
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380152489
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
114 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
232
150

Na półkach: ,

Warto zalukać do tej trwającej niemal rok korespondencji pomiędzy dwoma przyjaciółkami. Ta konwersacja między Maliną a Jagodą to lawina emocji i bardzo kontrowersyjnych decyzji.
Powieść czyta się z ogromną przyjemnością , jest lekka , przyjemna a jednocześnie zawiera spory bagaż emocjonalny, życiową mądrość i radość z życia codziennego . Książka zmusza do refleksji nad poszukiwaniem szczęścia i czerpania korzyści z odrobiny egoizmu , jaki każdy w sobie troszkę posiada. Atutem jest opowiedzenie życia i rozterek bohaterek na dwa głosy , przez dwie autorki .

Warto zalukać do tej trwającej niemal rok korespondencji pomiędzy dwoma przyjaciółkami. Ta konwersacja między Maliną a Jagodą to lawina emocji i bardzo kontrowersyjnych decyzji.
Powieść czyta się z ogromną przyjemnością , jest lekka , przyjemna a jednocześnie zawiera spory bagaż emocjonalny, życiową mądrość i radość z życia codziennego . Książka zmusza do refleksji nad...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1466
161

Na półkach: , ,

Książka jest lekkim czytadłem, ale spodziewałam się po niej więcej, biorąc pod uwagę dobre recenzje autorek które lubię.
Historia Jagody jest kompatybilna i przyjemna do czytania, ale historia Magdy to w koło Macieju to samo, a na dodatek jej zakończenie ...aż mnie za mdliło od nadmiaru cukru.

Książka jest lekkim czytadłem, ale spodziewałam się po niej więcej, biorąc pod uwagę dobre recenzje autorek które lubię.
Historia Jagody jest kompatybilna i przyjemna do czytania, ale historia Magdy to w koło Macieju to samo, a na dodatek jej zakończenie ...aż mnie za mdliło od nadmiaru cukru.

Pokaż mimo to

avatar
1120
709

Na półkach:

Współczesna powieść epistolograficzna, mailowa korespondencja dwóch przyjaciółek, Jagody pozornie szczęśliwej mężatki i matki oraz Maliny (Magdy) rozwódki z córeczką, życie codzienne perypetie sercowe, zmiany małe i wielkie; a wszystko lekko i z wdziękiem opisane.

Współczesna powieść epistolograficzna, mailowa korespondencja dwóch przyjaciółek, Jagody pozornie szczęśliwej mężatki i matki oraz Maliny (Magdy) rozwódki z córeczką, życie codzienne perypetie sercowe, zmiany małe i wielkie; a wszystko lekko i z wdziękiem opisane.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
479
165

Na półkach: , , , , , ,

Nie dokończyłam.
Forma - zaskakująca, ale nie pasowała mi. Jako przerywnik - owszem, ale nie jako całość książki. Styl autorek nadawałby się do "normalnej" książki, nie do fabuły przekazywanej za pomocą maili. Kto pisze tak wzniośle do przyjaciółki?! Poza tym wyglądało to raczej jak korespondencja nastolatek, a nie kobiet z rodziną. No a te ich perypetie - moralnie wątpliwe (a te wątpliwości i wahania opisane tyle razy i w takich szczegółach, że to po prostu nudziło).
Szkoda czasu na nieciekawe książki, szkoda też pieniędzy (dobrze, że tę kupiłam okazyjnie w namiocie taniej książki)...

Nie dokończyłam.
Forma - zaskakująca, ale nie pasowała mi. Jako przerywnik - owszem, ale nie jako całość książki. Styl autorek nadawałby się do "normalnej" książki, nie do fabuły przekazywanej za pomocą maili. Kto pisze tak wzniośle do przyjaciółki?! Poza tym wyglądało to raczej jak korespondencja nastolatek, a nie kobiet z rodziną. No a te ich perypetie - moralnie wątpliwe...

więcej Pokaż mimo to

avatar
191
136

Na półkach:

Trochę męczyłam się z tą książką. Nie mniej książka dla kobiet i o kobietach, konkretnie dwóch. Ich rozterki i perypetie życiowe spisane w formie e-maili. Czy są szczęśliwe? A może natłok codziennych spraw, powoduje smutek w ich życiu? A może ich życie przechodzi jakąś zmianę?

Trochę męczyłam się z tą książką. Nie mniej książka dla kobiet i o kobietach, konkretnie dwóch. Ich rozterki i perypetie życiowe spisane w formie e-maili. Czy są szczęśliwe? A może natłok codziennych spraw, powoduje smutek w ich życiu? A może ich życie przechodzi jakąś zmianę?

Pokaż mimo to

avatar
150
14

Na półkach: ,

Książka napisana w formie wymiany maili między przyjaciółkami co powoduje, że przyjemnie się ją czyta. Lekka i wciągająca. Czytelnik nie zauważa kiedy przekręca kolejne strony. Bardzo polecam. Historia z życia wzięta.

Książka napisana w formie wymiany maili między przyjaciółkami co powoduje, że przyjemnie się ją czyta. Lekka i wciągająca. Czytelnik nie zauważa kiedy przekręca kolejne strony. Bardzo polecam. Historia z życia wzięta.

Pokaż mimo to

avatar
277
213

Na półkach:

Od niedawna próbuję się oduczyć poczucia konieczności doczytania każdej rozpoczętej książki do końca, tutaj było to dość łatwe. Przerwałam lekturę po ok. 80 stronie (mając ich w perspektywie prawie 500, brrr...).
Po tę książkę sięgnęłam podczas wizyty w bibliotece, szukając lekkich lektur. Pierwszy dzwoneczek ostrzegawczy (że to lektura nie dla mnie) pojawił się u mnie po przeczytaniu tytułu: „Nie oddam szczęścia walkowerem” - to sugeruje jakąś walkę. Następnie moją delikatną niechęć wzbudził fakt, że na okładce książka określona jest jako słodko-gorzka – to raczej nie moje klimaty. Mimo tego postanowiłam ją wypożyczyć myśląc sobie, że może będzie odskocznią od typowo zabawnych lektur, które preferuję. Było tam również słowo „zwariowana”, ale okazało się zupełnie nieprawdziwe, niestety.

No i cóż, książka nie spodobała mi się już od pierwszej strony i dalej nie było lepiej. Ma irytujący styl i język, taki niby poetycko-górnolotny, ale dla mnie brzmiało to dość sztucznie. Trochę kojarzył mi się z Musierowicz, ale ona jednak robi to lepiej. Tutaj miałam wrażenie, że książka próbuje być lepsza niż jest.

Straszliwie meczące były dla mnie te nieustające moralno-etyczne dylematy bohaterek, które zresztą same siebie porównują z pensjonarkami – ale jak prawdziwie. Albo kobieto idź w ten romans i ciesz się nim, wiedząc co robisz, albo uważasz, że to jest niezgodne z twoimi standardami – więc daj se spokój. I innym.
Treścią książki jest przechodzenie bohaterek od tej drugiej postawy do pierwszej; co potencjalnie jest oczywiście bardzo ciekawym tematem dla literatury pięknej, ale kompletnie nie odpowiadała mi egzaltacja i rozdygotanie emocjonalne wyciekające z każdej strony tej powieści. Przepraszam, że to powiem, ale książka po prostu spodoba się tym paniom, które są takie same.

Mamy tu też do czynienia z nowoczesną wersją „powieści epistolarnej” – czyli po prostu emailami (w wielu opiniach czytam, że to coś oryginalnego – naprawdę...???). Tego też nie lubię, zawsze ciężko mi się to czyta. I ta forma chyba zadecydowała, że Manuela Kalicka ogłosiła tę powieść „współczesnymi "Niebezpiecznymi związkami"”, bo chyba nie treść ani kunszt literacki...?

Nie podobało mi się również – ale to już pod adresem wydawcy – zamieszczenie na końcu książki litanii pochwalnych opinii blogerek.

Od niedawna próbuję się oduczyć poczucia konieczności doczytania każdej rozpoczętej książki do końca, tutaj było to dość łatwe. Przerwałam lekturę po ok. 80 stronie (mając ich w perspektywie prawie 500, brrr...).
Po tę książkę sięgnęłam podczas wizyty w bibliotece, szukając lekkich lektur. Pierwszy dzwoneczek ostrzegawczy (że to lektura nie dla mnie) pojawił się u mnie po...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1626
753

Na półkach:

Lektura dla całkiem dorosłych dziewczynek. Sytuowałabym je między trzydziestym a czterdziestym rokiem życia. Coś już przeżyły, co nieco widziały, poznały parę osób, zebrały pewien bagaż życiowych doświadczeń, dlatego łatwiej będzie im identyfikować się z bohaterkami powieści (choć niewykluczone, że moje myślenie jest błędne).
Owymi wyżej wspomnianymi bohaterkami są dwie przyjaciółki: Jagoda i Malina. Ta pierwsza prowadzi bardzo ustabilizowany tryb życia, który wygląda jak z obrazka: dom, mąż, dzieci, praca (jak obrazek wygląda to tylko dla wszystkich tych nieszczęśliwych panien, które marzą o podobnych przyjemnościach). Malina zaś, jest rozwódką z córeczką i psem, marną pracą i ognistym kochankiem.
Na książkę składają się mejle, które dziewczyny piszą do siebie... z braku czasu na spotkanie. Każda z nich ma swój styl, odrębne spojrzenie na świat. Bardzo różne, mające inny kodeks moralny, inne potrzeby i marzenia, wciąż wspierają się w wyborach i trudnych sytuacjach.
Jagoda waha się między szczęściem własnym, a zachowaniem rodziny, Malina chce wreszcie poczuć się potrzebna i atrakcyjna. Ich korespondencja pokazuje jak bardzo podobne do siebie są kobiety w ogóle: zabiegane, zapracowane, dzielne, ale skrycie marzące o ciepełku rodzinnym i poczuciu bezpieczeństwa.
Ich relacja jest na tyle interesująca i prawdopodobna, że wydaje się jakby dziewczyny mieszkały gdzieś po sąsiedzku, jakbyśmy znały się z widzenia.
Ta książka to pochwała przyjaźni, która rozwija się na naszych oczach - dawno niewidziana koleżanka ze szkoły, staje się coraz ważniejsza, coraz bliższa. Każdy problem, wątpliwość jest dla nich tematem do rozmów, pełnych wsparcia, czasem gotowych rozwiązań. Często pojawia się pytanie o to, czego słuchać: serca czy rozumu. Kolejne perypetie życiowe przyjaciółek pokazują, jak trudno jest dokonać właściewego wyboru.
W zasadzie nie wierzę w książki pisane w duetach, wiem jak wygląda taka współpraca, nie raz widziałam zgorzkniałego współautora, który nie potrafił ukryć, że jego (obdarzony bardziej medialnym nazwiskiem) kolega czerpie większe profity ze wspólnego tytułu, niż ten, który zrobił całą czarną robotę.

Więcej na: buchbuchbicher.blogspot.com

Lektura dla całkiem dorosłych dziewczynek. Sytuowałabym je między trzydziestym a czterdziestym rokiem życia. Coś już przeżyły, co nieco widziały, poznały parę osób, zebrały pewien bagaż życiowych doświadczeń, dlatego łatwiej będzie im identyfikować się z bohaterkami powieści (choć niewykluczone, że moje myślenie jest błędne).
Owymi wyżej wspomnianymi bohaterkami są dwie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
37
34

Na półkach:

Na początku ciężko sie czytało, została odłożona na półkę na ponad rok, potem do niej wróciłam i udało się dokończyć. Książka opisuje 3 bohaterki, ktore spotykają się po latach i radykalnie zmieniają swoje życie

Na początku ciężko sie czytało, została odłożona na półkę na ponad rok, potem do niej wróciłam i udało się dokończyć. Książka opisuje 3 bohaterki, ktore spotykają się po latach i radykalnie zmieniają swoje życie

Pokaż mimo to

avatar
105
33

Na półkach:

Książka napisana w formie maili wysyłanych do siebie przez dwie przyjaciółki. Opowieść o poszukiwaniu szczęścia i miłości, mimo prawie 500 stron bardzo szybko się czyta.

Książka napisana w formie maili wysyłanych do siebie przez dwie przyjaciółki. Opowieść o poszukiwaniu szczęścia i miłości, mimo prawie 500 stron bardzo szybko się czyta.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Agnieszka Jeż Nie oddam szczęścia walkowerem Zobacz więcej
Agnieszka Jeż Nie oddam szczęścia walkowerem Zobacz więcej
Agnieszka Jeż Nie oddam szczęścia walkowerem Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd