Okruchy dnia

Tłumaczenie: Jan Rybicki
Wydawnictwo: Albatros
7,25 (942 ocen i 104 opinie) Zobacz oceny
10
65
9
103
8
220
7
311
6
159
5
53
4
14
3
12
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Remains of the Day
data wydania
ISBN
9788379858309
liczba stron
304
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
wiech

Uhonorowana Bookerem trzecia powieść Ishiguro. Ogromny rozgłos przyniosła jej ekranizacja z Anthonym Hopkinsem, wyróżniona 8 nominacjami do Oscara. Narratorem książki jest Stevens, angielski kamerdyner, który wierność wobec pracodawcy i wypełnianie obowiązków stawia ponad wszystko. Swoje dotychczasowe życie w całości podporządkował służbie u lorda Darlingtona. Po śmierci chlebodawcy nadal...

Uhonorowana Bookerem trzecia powieść Ishiguro. Ogromny rozgłos przyniosła jej ekranizacja z Anthonym Hopkinsem, wyróżniona 8 nominacjami do Oscara. Narratorem książki jest Stevens, angielski kamerdyner, który wierność wobec pracodawcy i wypełnianie obowiązków stawia ponad wszystko. Swoje dotychczasowe życie w całości podporządkował służbie u lorda Darlingtona. Po śmierci chlebodawcy nadal prowadzi jego dom. Podczas krótkiego urlopu wyrusza samochodem do Kornwalii, by namówić do powrotu dawną gospodynię pannę Kenton. Rozpamiętuje minione lata. Proces analizy jest bolesny i przypomina budzenie się z długiego snu. Drobiazgowy Stevens odkrywa, że cała jego egzystencja była w istocie jedynie namiastką prawdziwego życia, że bezpowrotnie utracił szansę na osobiste szczęście.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,470,3600,okruchy-dnia.html

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
kryptonite książek: 1895

Niczego nie żałujesz, Stevens?

W przypadku twórczości Kazuo Ishiguro ciężko jednoznacznie stwierdzić, co może zachęcić potencjalnego czytelnika do sięgnięcia po jego książki. Prestiżowa Nagroda Bookera? Adaptacje filmowe, gdzie zagrali m.in. Anthony Hopkins, Emma Thompson, Keira Knightley i Carey Mulligan? A może po prostu popularność i talent autora, którego powieści są różnorodne tematycznie i gatunkowo, że każdy czytelnik znajdzie dla siebie odpowiedni tytuł? Na te pytania każdy z nas odpowie sam, a ja tymczasem przejdę do części właściwej tego tekstu, czyli recenzji „Okruchów dnia”, najbardziej znanej pozycji w dorobku brytyjskiego pisarza pochodzenia japońskiego.

Fabuła tej książki jest pozornie prosta – mamy Stevensa, głównego bohatera, kamerdynera całkowicie oddanemu swojej pracy i dążącego do tego, aby w Darlington Hall, znanemu w całej Anglii domostwie, wszystko chodziło jak w zegarku. Pewnego dnia mężczyzna dostaje do swojego nowego pracodawcy, Amerykanina, polecenie wyjazdu na urlop. Stevens postanawia wykorzystać ten czas na zwiedzanie Wielkiej Brytanii, którą zna głównie z książek, jednocześnie korzystając z możliwości spotkania się z panną Keaton, byłą gospodynią Darlington Hall. List od tej kobiety i wycieczka samochodem po kraju powodują, że Stevens zaczyna wspominać swoje życie oraz słuszność decyzji, jakie podjął w przeszłości...

Dorris Lessing określiła „Okruchy dnia” jako powieść zabawną i jednocześnie najsmutniejszą, jaką czytała. Zgadzam się z nią po części, ponieważ powieść...

W przypadku twórczości Kazuo Ishiguro ciężko jednoznacznie stwierdzić, co może zachęcić potencjalnego czytelnika do sięgnięcia po jego książki. Prestiżowa Nagroda Bookera? Adaptacje filmowe, gdzie zagrali m.in. Anthony Hopkins, Emma Thompson, Keira Knightley i Carey Mulligan? A może po prostu popularność i talent autora, którego powieści są różnorodne tematycznie i gatunkowo, że każdy czytelnik znajdzie dla siebie odpowiedni tytuł? Na te pytania każdy z nas odpowie sam, a ja tymczasem przejdę do części właściwej tego tekstu, czyli recenzji „Okruchów dnia”, najbardziej znanej pozycji w dorobku brytyjskiego pisarza pochodzenia japońskiego.

Fabuła tej książki jest pozornie prosta – mamy Stevensa, głównego bohatera, kamerdynera całkowicie oddanemu swojej pracy i dążącego do tego, aby w Darlington Hall, znanemu w całej Anglii domostwie, wszystko chodziło jak w zegarku. Pewnego dnia mężczyzna dostaje do swojego nowego pracodawcy, Amerykanina, polecenie wyjazdu na urlop. Stevens postanawia wykorzystać ten czas na zwiedzanie Wielkiej Brytanii, którą zna głównie z książek, jednocześnie korzystając z możliwości spotkania się z panną Keaton, byłą gospodynią Darlington Hall. List od tej kobiety i wycieczka samochodem po kraju powodują, że Stevens zaczyna wspominać swoje życie oraz słuszność decyzji, jakie podjął w przeszłości...

Dorris Lessing określiła „Okruchy dnia” jako powieść zabawną i jednocześnie najsmutniejszą, jaką czytała. Zgadzam się z nią po części, ponieważ powieść Ishiguro nie rozbawiła mnie, za to w wielu momentach bardzo zasmuciła. Szczególnie chodzi o postawę głównego bohatera, który wydaje się być człowiekiem pozbawionym uczuć i perfekcjonistą w każdym calu. Powieść jest napisana z perspektywy Stevensa, osoby zdystansowanej do świata oraz przyzwyczajonego do swojej sytuacji życiowej – zamknięcia w czterech ścianach Darlington Hall, aby wiernie i lojalnie służyć właścicielowi tego domu. Jednak pod maską idealnego i wymagającego kamerdynera kryje się osoba, która pragnie, jak wielu ludzi, miłości, wrażeń oraz uwagi ze strony innych, ale wszystkie swoje plany i nadzieje przekłada nad zawodowymi obowiązkami. W tej kwestii „Okruchy dnia” stają się książką fabularnie wielowarstwową, a zadaniem czytelnika jest odkrywanie po kolei każdej warstwy. Podobnie wyglądanie poznawanie osobowości Stevens, jego tajemnic oraz wspomnień. Kazuo Ishiguro przedstawia sylwetkę człowieka, który kilkoma decyzjami zmarnował szanse na szczęście, a zadowalał się tym, co miał, czyli pracą i pochwałami od pracodawcy. Niesamowite staje się też to, jak bezradny wydaje się człowiek, kiedy znajduje się w nowym otoczeniu, z dala od miejsca, gdzie przeżył wiele lat. Na przykładzie Stevensa i jego wycieczki po Wielkiej Brytanii widać jak na dłoni inną, ważną rzecz: świat się zmienił, a kamerdyner Darlington Hall pozostał taki sam, z mentalnością człowieka żyjącego w latach 30. i 40. XX wieku.

Dla wielu czytelników najbardziej wzruszającą sceną „Okruchów dnia” jest ostatnia rozmowa głównego bohatera z panną Keaton, kiedy każde z nich wyznaje swoje głęboko skrywane uczucia. W mojej opinii najbardziej poruszającym momentem powieści staje się scena, kiedy Stevens zostawia umierającego ojca, aby móc bez przeszkód obsługiwać gości zaproszonych do Darlington Hall. Ten epizod w „Okruchach dnia” pokazuje prawdę o bohaterze – brak umiejętności okazywania uczuć i ucieczka w sytuacje, które nie dotyczą bezpośrednio jego samego. Sam Stevens w swoim monologu wielokrotnie daje do zrozumienia czytelnikowi (nie bezpośrednio), że wielu decyzji żałuje, ale niczego nie zmieni, skoro już się to wszystko wydarzyło.

„Okruchy dnia” poruszają i nie pozwalają o sobie zapomnieć. Kazuo Ishiguro umiejętnie nakreślił postać człowieka, który – pisząc brutalnie – zmarnował życie na pogoni za czymś, czego nie da się jednoznacznie określić: honoru oraz godności kamerdynera. Jednak trzeba przyznać autorowi, że Stevens wzbudza sympatię, mimo mojego braku zrozumienia co do niektórych jego zachowań. I w tym tkwi siła tej powieści.

Anna Wolak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4826)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 532
wiech | 2016-09-16
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 16 września 2016

Okruchy dnia… Okruchy wspomnień.

Jak łatwo można zastąpić prawdziwe życie pracą i nawet tego nie zauważyć. Książka może być przestrogą dla tych, którzy pracę stawiają ponad wszystko. By opamiętanie nie przyszło za późno.
Stara angielska posiadłość, angielski klimat, angielski styl. I sztywny angielski kamerdyner. Dystyngowany, o nienagannych manierach. Irytująco powściągliwy w wyrażaniu emocji.
Lojalnie służy swojemu panu. Bez reszty poświęca się pracy. To ona jest sensem jego życia. Innego życia nie zna. Nie dba o własne potrzeby, o własne szczęście.
U schyłku życia dostaje urlop. Odbywa sentymentalną podróż. Także podróż do swojego wnętrza, do wspomnień. Rozmyśla nad tym, co bezpowrotnie stracił. Szansę na szczęście. A przecież mógł żyć inaczej. Za późno. Życie przeszło obok.

Wspaniały klimat, wykwintny styl. Piękna książka. Do powolnego czytania, delektowania się.

książek: 2436
jatymyoni | 2018-05-24
Przeczytana: maj 2018

Bardzo smakowita książka. Delektowałam się językiem, nastrojem i opisami krajobrazu. Świetny portret psychologiczny, ale też opis stosunków panujących w „wyższych sfera” w Anglii przed wybuchem II wojny światowej. Stavens był kamerdynerem u bardzo wpływowego lorda i jest dumny z tego co robi i kim jest. To jest w nim piękne i we współczesnym świecie coraz rzadsze. Niestety jego chlebodawca umiera i Stavens zaczyna pracować dla nowego właściciela domu. Jego dotychczasowy świat się rozpada. Pod pretekstem spotkania z byłą gospodynią wyrusza na sześciodniową wycieczkę. Wyprawa ta jest swoistą spowiedzią, podsumowaniem całego dotychczasowego życia. Nic nie wiemy o matce Stavensa, natomiast jego ojciec był też kamerdynerem. Można przypuszczać, że to on wpoił mu zasady życia i pracy. Jadąc i podziwiając angielski krajobraz zastanawia się co to znaczy dla niego być dobrym kamerdynerem i czy on tym narzuconym sobie ideałom sprostał. Czy jednak ten sztywny gorset nie doprowadza do...

książek: 1242
Medellin | 2018-03-30
Przeczytana: 30 marca 2018

Literacka Nagroda Nobla przyznana Kazuo Ishiguro w 2017 roku skłoniła mnie do sięgnięcia po tę wybitną książkę, o której słyszałem już wcześniej, ale nie była ona priorytetem w mojej kolejce do przeczytania. Oglądałem wiele lat temu jej ekranizację i dla mnie kamerdyner Stevens i panna Kenton na zawsze już będą mieli twarze Anthony'ego Hopkinsa i Emmy Thompson.

Aż trudno uwierzyć, że książka ta wyszła spod pióra pisarza pochodzącego z Japonii - a to przez jej uderzającą wręcz brytyjskość języka (chociaż czytałem polskie tłumaczenie, nota bene bardzo udane), narracji i wykreowanych bohaterów. Stevens jest wręcz "archetypowym" angielskim kamerdynerem, o ile taki archetyp mógłby istnieć. Jest to kamerdyner doskonały, całkowicie oddany swej służbie, bezgranicznie lojalny... i zdający się nie wiedzieć, że istnieje coś takiego jak życie osobiste.

Ishiguro jest prawdziwym mistrzem nastroju, niuansów i niedopowiedzeń bardziej wymownych niż to, co zostało powiedziane. I za to m.in. daję...

książek: 5296
Mako | 2015-09-28
Przeczytana: 27 września 2015

Genialna książka. Wspaniałe prowadzenie narracji z perspektywy angielskiego kamerdynera, ograniczonego pojmowaniem swojej roli, pozbawionego kontaktu ze swoimi emocjami. Już sam prolog to mistrzostwo, gdzie z pozornie nudnej i niewiele wnoszącej ekspozycji, otrzymujemy postać bohatera z krwi i kości, prawdziwego człowieka, ze wszystkimi zaletami i ułomnościami. Język narratora, jego wybory, zachowania i dialogi: wszystko zostało idealnie wymierzone i odmalowane. Podczas kilkudniowej wycieczki samochodowej, Stevens wraca pamięcią do kilku wydarzeń z przeszłości. Powracają one pod wpływem drobnych incydentów w trakcie podróży. Wszystko zdaje się być pozornie nieistotne, przywołane okruchy pamięci, jednak nic tu nie zostało pozbawione znaczenia. Każda scena, każde zdanie tworzą postać po części komiczną, ale i po części tragiczną.
Chociaż film, który powstał na podstawie tej książki, oglądałam wiele lat temu, nie potrafiłam nie widzieć Anthony'ego Hopkinsa w genialnie zagranej roli...

książek: 370
katala | 2018-05-31
Przeczytana: 15 kwietnia 2018

Kocham tę książkę miłością wielką, aczkolwiek nie do końca bezrozumną i ślepą. Dobrze mi robi szczególnie gdy zimno za oknem, a ja usilnie potrzebuję czegoś rozgrzewającego duszę. Działa. W sumie od wielu lat.

książek: 530
Jeżynka | 2017-11-30
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 30 listopada 2017

Pewnie gdyby nie Nagroda Nobla dla Kazuo Ishiguro nie sięgnęłabym po tę książkę. Nie darzę literatury brytyjskiej jakimś szczególnym sentymentem. Autor, mimo iż jest z pochodzenia Japończykiem na Wyspach wychowywał się od wczesnego dzieciństwa i przynajmniej w "Okruchach dnia" jego egzotyczne pochodzenie nie dochodzi do głosu bo zarówno historia jaką opowiada jak i jej bohaterowie są na wskroś angielscy.

Narratorem opowieści jest angielski kamerdyner który całe swoje życie poświęcił służbie. Jego oddanie pracodawcy i perfekcja w wykonywaniu obowiązków są dla Stevensa powodami do dumy i osobistej satysfakcji. Dążenie do statusu doskonałego kamerdynera było dla niego istotą egzystencji. Po śmierci swego pracodawcy otrzymuje od nowego właściciela rezydencji propozycję aby dalej pełnić swoją funkcję. Jednak zmniejszenie liczby powoduje iż trudno utrzymać posiadłość w idealnym stanie. Dlatego też wykorzystując kilka dniu urlopu które otrzymuje postanawia poświęcić na przekonanie do...

książek: 862
Elżbieta | 2018-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2018

Doskonale napisana książka. Wszystko jest w niej idealne, zarówno narracja jak treść i wykreowany angielski klimat Nie ma tu żadnych zbędnych opisów,żadnych udziwnień na które tak silą się teraz wszyscy współcześni pisarze, żeby przyciągnąć czytelnika. Właśnie po tym teraz poznaje się klasę pisarza. Trzeba być tak genialnym pisarzem,jak tegoroczny noblista,mającym coś do przekazania czytelnikowi, żeby go prowadzić przez spokojną, prawie leniwą akcję książki i nie zanudzić,a zafascynować prostotą treści,doskonałą charakterystyką psychologiczną bohaterów,wspaniałym obrazem pracy służby domowej angielskiej arystokracji i pośrednio też i tej arystokracji. Oglądałam oczywiście dawno temu film na podstawie tej książki,był bardzo dobry, ale jednak nie do końca oddawał mentalność,stan umysłu i ducha bohatera. Genialnej książki nie przebije żaden, nawet najgenialniej nakręcony na jej podstawie film. Wracając do książki, to trudno by chyba znaleźć w literaturze drugiego takiego...

książek: 347
macias | 2018-02-04
Na półkach: 2018, Przeczytane, Audiobooki
Przeczytana: 02 lutego 2018

Słuchałem audiobooka w genialnym wykonaniu Pana Krzysztofa Gosztyłły. Poza tym wielkie słowa uznania dla tłumacza. Rewelacyjna, refleksyjna książka. Polecam

książek: 0
| 2011-11-24
Przeczytana: 18 listopada 2011

Z pełnym zadowoleniem bibliofila-snoba mogę powiedzieć, że dla mnie ta powieść jest inna niż wszystkie, które do tej pory przeczytałam. To prawdziwa indywidualistka, z bardzo wyraźnym angielskim klimatem. Za sprawą sposobu narracji głównego bohatera jest oszczędna i zaryzykowałabym określenie dystyngowana, co czasem wywołuje śmieszność. Poza tym jest niezwykle rytmiczna. W trakcie czytania byłam pod wrażeniem jednostajnego rytmu, który nieodparcie przywodził mi na myśl metronom. Myślę, że ten zabieg był możliwy, ponieważ warstwa emocjonalna całej historii rozgrywa się za zasłoną angielskiej powściągliwości, czyli niezwykłego opanowania, dystansu, prawdziwej wręcz chirurgicznej ostrożności w wyrażaniu uczuć.

Główny bohater Stevens jest kamerdynerem w klasycznym angielskim majątku, który całe swoje życie podporządkowuje pracy. Stevens w sposób chłodny, ale jednak pełen zaangażowania dąży do stworzenia i utrzymania perfekcyjnej machiny służby działającej bez zarzutu, która...

książek: 3345
Aurora92 | 2016-03-06
Przeczytana: 06 marca 2016

Powieść na wskroś angielska - naprawdę bardzo trudno uwierzyć, że napisał ją Japończyk!

Głównym bohaterem "Okruchów dnia" jest kamerdyner Stevens, którego życiowym celem stało się służenie swojemu chlebodawcy. Na powieść składają się wspomnienia Stevensa, 'okruchy dnia', które rozpamiętuje on podczas podróży, a także kilka wydarzeń z samej podróży.

Mimo że powieść rewelacyjnie przedstawia pracę brytyjskiego kamerdynera, wszelkie związane z nią trudności oraz logistykę, za jaką trzeba wszystko planować tak, aby się nie posypało, przez cały czas zastanawiało mnie, gdzie czas na jakiekolwiek życie osobiste?

Stevens stara się godnie służyć swojemu pracodawcy, nie kwestionować jego opinii i poglądów. Raziła mnie też jego nadzwyczajna powściągliwość uczuć, miejscami przechodząca (moim zdaniem) wręcz w chłód i obojętność - względem panny Kenton czy śmierci własnego ojca. Bo przecież powodzenie spraw ważnych dla losów świata i nienaganna posługa są ważniejsze. Niestety wiele lat później...

zobacz kolejne z 4816 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Laureaci Man Booker Prize powalczą o specjalną nagrodę jubileuszową

Fundacja Nagrody Bookera ustanowiła jednorazowe specjalne wyróżnienie dla uczczenia 50-lecia Nagrody Bookera, które obchodzone będzie w tym roku. Golden Man Booker Prize ma zwrócić uwagę na książki, które przetrwały próbę czasu i wciąż pozostają aktualne dla czytelników.


więcej
Książki nagrodzone w 2017 roku

Jak wybieracie książki, które chcecie przeczytać? Czytacie recenzje, pytacie znajomych, snujecie się po księgarni? A może zerkacie na najróżniejsze rankingi, których prawdziwy wysyp następuje pod koniec roku. My przygotowaliśmy dla was zestawienie książek, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy zostały wyróżnione najważniejszymi polskimi i zagranicznymi nagrodami literackimi.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd