Ponieważ wróciłam

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,68 (103 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
17
7
23
6
28
5
14
4
7
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377858486
liczba stron
320
słowa kluczowe
anioł
język
polski
dodała
giovanna

Po rewelacyjnie przyjętym debiucie autorka Esesmana i Żydówki powraca w nowej odsłonie. Jak to jest odejść, a potem powrócić z martwych? Otrzymać drugą szansę i anioła stróża, którego można zobaczyć, dotknąć, poczuć… i który przybywa z pomocą zawsze, gdy to konieczne. Dzieli się tym, co sam wie o ludziach i życiu, dobru i złu. Jedyny temat, na jaki milczy, to relacja z jego podopieczną,...

Po rewelacyjnie przyjętym debiucie autorka Esesmana i Żydówki powraca w nowej odsłonie.

Jak to jest odejść, a potem powrócić z martwych? Otrzymać drugą szansę i anioła stróża, którego można zobaczyć, dotknąć, poczuć… i który przybywa z pomocą zawsze, gdy to konieczne. Dzieli się tym, co sam wie o ludziach i życiu, dobru i złu. Jedyny temat, na jaki milczy, to relacja z jego podopieczną, Magdaleną. Chłodną karierowiczką z wielkiego miasta, która tak naprawdę nie wie, po co ani dla kogo żyje. A przecież to ta sama kobieta, która kiedyś pragnęła umrzeć z miłości!

Historia, którą za moment przeczytasz, utkana została z moich wspomnień. Oczywiście nie poznasz ich w całości. Opowiem ci tylko najważniejsze wydarzenia z mojego życia. Życia z aniołem. Zanim zacznę, muszę cię ostrzec. Przypuszczalnie już jutro nie będziesz pamiętać mojej historii. Nie doszukuj się w tym magii. To normalne. „Możesz o mnie opowiedzieć innym ludziom, ale to bezcelowe. Niczego nie zapamiętają, nie zrozumieją” – to jego słowa, nie moje. Wierzę mu, ponieważ nigdy mnie nie okłamał. Nie potrafi oszukiwać. Nie posiada też wolnej woli. Ani poczucia humoru. Mimo wszystko liczę na to, że ty zrozumiesz...

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/ponie...(?)

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/ponie...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Brylant książek: 907

Każdy ma swojego anioła

Anioł kojarzy mi się z siedzącą lub stojącą pyzatą porcelanową figurką, złotą zawieszką na łańcuszku lub niebiańską, dobrą istotą, okrytą piórami z białego puchu i połyskującą złotym blaskiem. Być może wy macie inne. W powieści „Ponieważ wróciłam” Justyny Wydry anioł przybrał niemalże całkowicie ludzką postać. W pewnym momencie pojawia się ni stąd ni zowąd w życiu głównej bohaterki Magdaleny. Emanuje nieznanym blaskiem i ciągle jej kogoś przypomina. Jednego dnia pojawia się w zwyczajnej koszulce i w wytarganych jeansach na skraju drogi, drugiego zaś ubrany w koszulę i lniane spodnie zjawia się nagle u bogu głównej bohaterki na wakacjach, na wyspie Rodos, fotografując przypadkowych ludzi. Czy widzieliście anioła zakradającego się do ludzkich domowych księgozbiorów, rozsiadającego się bezczelnie w fotelu i czytającego powieści Jonathana Carrolla? W tej książce macie okazję go spotkać. Anioł to ciekawa i intrygująca postać. Z jednej strony jest przestrogą i ostrzeżeniem przed niebezpieczeństwami czyhającymi na Magdalenę, symbolem nieuchronnego przeznaczenia, które może niepokoić, z drugiej zabawną postacią z zaświatów zaciekawioną ludźmi i dobrze bawiąca się wśród nich. W powieści spotykamy też dosyć opryskliwą i nieprzyjemną postać diabła, którego zapewne większość z nas wolałaby nie spotkać na swojej drodze.

Magdalena to dosyć tajemnicza i nieprzewidywalna dziewczyna. Mieszanina wrażliwości, samotności, kobiecości, a czasem też uporu i braku empatii. Obserwujemy ją jakby z...

Anioł kojarzy mi się z siedzącą lub stojącą pyzatą porcelanową figurką, złotą zawieszką na łańcuszku lub niebiańską, dobrą istotą, okrytą piórami z białego puchu i połyskującą złotym blaskiem. Być może wy macie inne. W powieści „Ponieważ wróciłam” Justyny Wydry anioł przybrał niemalże całkowicie ludzką postać. W pewnym momencie pojawia się ni stąd ni zowąd w życiu głównej bohaterki Magdaleny. Emanuje nieznanym blaskiem i ciągle jej kogoś przypomina. Jednego dnia pojawia się w zwyczajnej koszulce i w wytarganych jeansach na skraju drogi, drugiego zaś ubrany w koszulę i lniane spodnie zjawia się nagle u bogu głównej bohaterki na wakacjach, na wyspie Rodos, fotografując przypadkowych ludzi. Czy widzieliście anioła zakradającego się do ludzkich domowych księgozbiorów, rozsiadającego się bezczelnie w fotelu i czytającego powieści Jonathana Carrolla? W tej książce macie okazję go spotkać. Anioł to ciekawa i intrygująca postać. Z jednej strony jest przestrogą i ostrzeżeniem przed niebezpieczeństwami czyhającymi na Magdalenę, symbolem nieuchronnego przeznaczenia, które może niepokoić, z drugiej zabawną postacią z zaświatów zaciekawioną ludźmi i dobrze bawiąca się wśród nich. W powieści spotykamy też dosyć opryskliwą i nieprzyjemną postać diabła, którego zapewne większość z nas wolałaby nie spotkać na swojej drodze.

Magdalena to dosyć tajemnicza i nieprzewidywalna dziewczyna. Mieszanina wrażliwości, samotności, kobiecości, a czasem też uporu i braku empatii. Obserwujemy ją jakby z dystansu, na przestrzeni wielu lat, począwszy od okresu wczesnej młodości, młodzieńczego buntu, pierwszych miłości i doświadczeń, aż po czasy, gdy jest dorosłą trzydziestoletnią mężatką. Kobieta będąc nastolatką i przeżywając pierwsze, prawdziwe niespełnione uczucie, pewnego dnia postanowiła, że umrze z miłości i umarła. Umarła lecz powróciła do życia, aby wypełnić swoje przeznaczenie.

Autorka zaskakuje i przypomina o kruchości losu. Miesza opisy sytuacji i postaci, począwszy od opisów słodkiego niewinnego dwulatka, po brutalne opisy zabójstwa, czym może lekko szokować. Nie jest to na pewno opowieść z serii love story z rozczulającym miłym zakończeniem. Owszem, jest to opowieść o miłości, uczuciach ale o uczuciach trudnych, wielkich ale niełatwych, poszukiwaniu sensu i spełniania. Książka zaskoczyła mnie podjętym tematem bezgranicznego poświęcenia matki względem dziecka. Nietypowa, metafizyczna, oryginalna, widziana jakby z dystansu, oczami Magdy, anioła i przeznaczenia, które musi nadejść. Pojawia się tu walka dobra ze złem, a także walka wielkiej miłości z przeznaczeniem oraz pytanie czy miłość jest silniejsza niż śmierć? Książka może pozostawiać czytelnika lekko zaszokowanego, z pytajnikami wokół głowy, domagającego się dalszego ciągu lub innego zakończenia. Pozostawia nas samych z sobą i refleksją, że każdy z nas przychodzi na ten świat w konkretnym celu.

Magdalena Wentrys

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (23)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 9
Aniaczytana | 2018-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2018

Początek trochę mnie nudził, ale dobrze, że się nie poddałam. Bo im dalej w powieść tym ciekawiej. Zakończenie świetne, mnie zaskoczyło. Nawet wzruszające.
Pomysł na książkę bardzo ciekawy - nasze anioły, każdy ponoć ma swojego, ich opieka, trochę w tym pociągającej magii.
Jest wiele dramatyzmu, życia pracą i przemiana. Jest nieszczęśliwa miłość, pragnienie śmierci i pragnienie dziecka. A potem... to już sami przeczytajcie. Wolałabym, aby ta historia inaczej się skończyła, ale to też dobre zakończenie.

książek: 1097
Kasia | 2018-06-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 czerwca 2018

Niesamowita książka.Historia Magdaleny porusza najwrażliwsze struny.
Każdy z nas ma własną wolę, każdy z nas ma swojego anioła.
Anioły czuwają, dbają, ale ostatecznie decyzje podejmujesz ty sama.
Książka ,którą każdy z nas musi przeżyć osobiście.
Mnie bardzo poruszyła, dała do myślenia.

książek: 77
Panna_Wodna | 2018-04-08
Na półkach: Przeczytane

„Ponieważ wróciłam" zostawiło mnie z pustymi rękami.

Ta książka przywołuje na myśl pozycje z repertuaru kina familijnego, emitowane w świąteczne popołudnia. Będzie przewidywalnie i słodkawo. Film nie wstrząśnie, lecz zostawi z pytaniem - właściwie dla kogo to bylo?

Dotąd nie umiem odpowiedzieć. Czytając recenzje, widząc patronat Lubimy czytać, ostrzyłam zęby na niemal trancendentalne wrażenia - bo materia delikatna, a i koncept ciekawy. A tu nici z magnetyzmu, a z doznań metafizycznych doświadcza się zabijających banałów.
Nic nowego nie zobaczymy, niczego nowego nie nauczymy. Od początku idziemy schematami. Jak outsider - to Kurt Cobain, jak anioł - to złotawordzawy, jak anielska komunikacja - to w głowie bohaterki - nikt inny jej nie odbiera (co ma być przyczyną przezabawnych gagów), jak bohaterka, to prymuska, i koniecznie nieszczęśliwa. A może coś jednak będzie za zakrętem tej wydeptanej dróżki? Coś zaskoczy zza krzaka?
Ano ja nic nie znalazlam. Szkoda...

książek: 1692
Johel | 2017-12-02
Na półkach: Przeczytane, Lit. piękna, 2017

Jak dla mnie rozczarowanie i strata czasu. Po opisie na okładce spodziewałam się czegoś głębszego, a dostałam wyciskacz łez. A głowna bohaterka ma w sobie coś z Belli - heroiny wampirycznego romansu, popularnego kilka sezonów temu. (Niekoniecznie jest to komplement). Nie chcę się wymądrzać, ale wydaje mi się że z tego pomysłu możnaby jeszcze wycisnąć ładną, dużą, powieść - a to co przeczytałam to tylko szkic. Szkoda.

książek: 83
Karin | 2016-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2016

Dobrze się czytało. Ciekawa i zaskakująca :)

książek: 3329
Fragile | 2016-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2016

Zgrabnie napisana powieść z elementami tzw realizmu magicznego – młoda dziewczyna umiera i wraca powrotem na ziemię; odtąd w jej życiu od czasu do czasu pojawia się anioł…. Książka jest wciągająca, ale czegoś mi w niej brakuje, niby lubię takie klimaty, a jednak…..

książek: 2082
Julka | 2016-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2016

Powieść o Magdalenie - 35-letniej samotnej karierowiczce, dla której praca jest najważniejsza i stanowi najwyższą wartość, a która dwadzieścia lat wcześniej chciała umrzeć z miłości, co sobie wymodliła u Boga. Dostała jednak drugą szansę, powróciła do świata żywych, gdzie zaczął się nią opiekować osobisty anioł stróż Rafael.
Jak Magda wykorzystała swoje dodatkowe życie? - o tym jest ta książka - nierzeczywista, odrealniona, metafizyczna i bardzo smutna.

książek: 102
VirginiaW | 2016-06-10
Na półkach: Przeczytane

Zabrakło i w tej książce prawdziwych emocji, nie potrafiłam utożsamić się z bohaterką.

książek: 142
MałaMi | 2016-05-29
Na półkach: Przeczytane

Fabuła:
Magdalena i Kurt. Magdalena i ból. Magdalena i śmierć. Magdalena i wolność. Magdalena i Ben. Magdalena i niemożność. Magdalena i zdrada. Magdalena i nowe życie. Magdalena i walka.

Nie ma miłości w tym świecie mimo że są anioły (przynajmniej jeden). Nie ma satysfakcji nie ma happy endu. Jest gorzko i brutalnie.
Anioł śpiewa : I choćbym szedł ciemną doliną, to zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Ludzie nie pamiętają/ nie chcą pamiętać/ nie są w stanie pamiętać.

Nie tego szukam w moich książkach.

książek: 192
Dagmara | 2016-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 maja 2016

Cóż… dwa wieczory spędzone przy tej książce. Nie można powiedzieć, że zmarnowane, jednak na pewno nie za wiele wnoszące do mojego życia. Myślę, że tak samo jak szybko przeczytałam tę książkę, tak samo szybko o niej zapomnę.

Nierealna historia kobiety, która rozmawia ze swoim aniołem.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd