Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pióro plebana

Wydawnictwo: Pallottinum
8 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370140297
język
polski
dodała
SIA

 

Brak materiałów.
książek: 342
SIA | 2016-01-22
Na półkach: Przeczytane, 2016, E-book
Przeczytana: 16 stycznia 2016

Śmierć bliskiej osoby chyba dla każdego jest trudnym doświadczeniem. Po zmarłej osobie zostają przecież w pamięci pozostałości wspólnie spędzonych chwil i niekończących się rozmów. Czasami te wspomnienia przelewamy na papier. Tak właśnie zrobił zmarły niedawno o. Jan Góra. Po śmierci swojego stryja, z wielkiej miłości i szacunku do niego, by upamiętnić minione wspaniałe momenty, w roku 1986 napisał książkę pt. „Pióro Plebana”, w której wspomina m. in. wiele historii z życia mieszkańców Paleśnicy oraz, przede wszystkim, z życia paleśnickiego plebana.

„W spotkaniu rodzi się nowy człowiek. Rośnie i dojrzewa. Dojrzewa do spotkań coraz dojrzalszych, aż w końcu rodzi się w nim pragnienie takiego spotkania, w którym zostanie przekazanie życie. ”


Ksiądz Jan Góra, były proboszcz małej, wiejskiej parafii, był stryjem ojca Jana Góry. Na ogół – o czym dowiadujemy się z książki „Pióro Plebana” – prowadził on spokojne, niewiele wychylające się poza margines życie, ale zdaniem jego bratanka – jego życie było godne podziwu. Dlatego właśnie dominikanin postanowił napisać on nim książkę, która miała upamiętnić, ocalić od zapomnienia paleśnickiego proboszcza.
Ta książka to może tylko nie długie opowiadanie, ale zawiera w sobie coś, co porusza, posiada w sobie niezwykłą lekkość; czyta się ją po prostu z ciekawością i pełnym podziwem. W końcu to książka napisana z serca – nie tylko dla konkretnej grupy czytelników, ale przede wszystkim dla upamiętnienia opisywanej w niej osoby.

,,W Paleśnicy narodziło się coś we mnie, coś, co dzisiaj wydaje mi się,że jest w moim życiu najważniejsze. Tamta plebania była miejscem mojego urodzenia na nowo, do życia jakim dzisiaj żyję.''

Ojciec Jan Góra z wielkim sentymentem i zachwytem wspomina Plebana z Paleśnicy. Od razu można dostrzec, że był on dla niego kim wyjątkowym. Wiele go nauczył, wiele mu zawdzięcza. Jak sam pisze: „Zaczynając to opowiadanie o plebanie z Paleśnicy, jako o wyjątkowym dla mnie człowieku, nie zdawałem sobie sprawy z tego, co właściwie jest tematem mojej opowieści. Nie chciałem go z nikim porównywać czy kogokolwiek oskarżać. Chciałem skupić się na wyjątkowości jego postaci przez sam fakt: kim był dla mnie”. Ojciec Jan, jak sam wielokrotnie wspomina w książce, pisał to opowiadanie też trochę z obowiązku, czuł, że ma takie zobowiązanie wobec wuja, który sam nigdy się nie bronił, był spokojnym człowiekiem i każdą krytykę przyjmował z wielką pokorą. O. Jan nie tyle go w książce broni, co po prostu ukazuje jego wspaniałość.

„Nie ma rozstania ze zmarłymi. Zmienia się tylko postać naszego z nimi obcowania. Kiedy ich ludzki szczątek oddajemy ziemi cmentarnej na przechowanie, nie tyle jest to akt żałoby, co akt wierności.”

Lubię czytać o nowych miejscach, tym bardziej jeśli te miejsca znajdują się „niedaleko mnie” (przecież Paleśnica jest w Małopolsce – a toż to sąsiednie województwo;). Lubię czytać wspomnienia o innych ludziach – zawsze wzbudzają we mnie zachwyt, bo chyba nikt nie jest w stanie napisać lepszych wspomnień, jak ten, kto pisze szczerze, w dobrej wierze i od serca. A właśnie tak pięknie i subiektywnie napisał ojciec Jan o swoim stryjku.

To dopiero pierwsza książka Ojca Jana Góry, którą miałam okazję przeczytać, ale powoli mam zamiar nadrobić zaległości. Jeśli wszystkie książki mają być tak fanatyczne – powinnam czym prędzej się za nie zabrać. A Wam na razie szczerze polecam „Pióro Plebana”. Jest dobre. Warto znać

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Akuszer Bogów

Bardzo przyjemna kontynuacja cyklu o Nikicie :) Super się czyta, wciąga, jest zabawna, A przede wszystkim interesująca i po prostu chce się czyta. Plu...

zgłoś błąd zgłoś błąd