Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rok 1955. W lesie odnaleziona zostaje sześcioletnia Marysia, która zaginęła tydzień wcześniej. Na odzieży i ciele ma plamy zaschniętej krwi. Jak dziewczynce udało się przetrwać? Czy ktoś jej pomógł? Co się wydarzyło? Marysia nic nie pamięta. Jej ciotka mówi, że czasem zapomnieć to łaska. Rok 1985. Maria jest już dorosła, ale tajemnica sprzed lat nadal kładzie się cieniem na jej życiu. Kobieta...

Rok 1955. W lesie odnaleziona zostaje sześcioletnia Marysia, która zaginęła tydzień wcześniej. Na odzieży i ciele ma plamy zaschniętej krwi. Jak dziewczynce udało się przetrwać? Czy ktoś jej pomógł? Co się wydarzyło? Marysia nic nie pamięta. Jej ciotka mówi, że czasem zapomnieć to łaska.

Rok 1985. Maria jest już dorosła, ale tajemnica sprzed lat nadal kładzie się cieniem na jej życiu. Kobieta pracuje jako nauczycielka w miejscowej podstawówce. Pewnego dnia jej nastoletni uczeń zamiast kartkówki oddaje jej rysunek przestawiający czworo dzieci i Kartoflanego Człowieka. Prosi ją o pomoc. Tego samego dnia zostaje znaleziony w miejskim parku powieszony na gałęzi.

Pojawiają się kolejne ofiary. Milicja rozpoczyna wyścig z czasem, aby schwytać niebezpiecznego mordercę. Tymczasem Maria prowadzi własne śledztwo. Ma przeczucie, że rozwiązanie zagadki kryje się głęboko w jej pamięci…

 

źródło opisu: www.czarne.com.pl

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1960
Vianne | 2016-08-27
Przeczytana: 26 sierpnia 2016

"Łaska" to taki typ kryminału, który lubię: niespieszny, klimatyczny, z naciskiem na psychologię postaci a nie szalejącą akcję i inne fajerwerki. Anna Kańtoch bardzo ładnie oddała w książce szarą PRL-owską rzeczywistość, ładnie budowała atmosferę tajemnicy. A jednak powieść nie zachwyca. Intryga jest bardzo prosta, wręcz banalna, rozwiązanie zagadki dość oczywiste, a postaciom brakuje wyrazistości. Irytują też dłużyzny, które niepotrzebnie rozwlekają fabułę, zwłaszcza w środkowej części powieści. Książkę czyta się szybko, bo jest napisana sprawnie, ale fanom kryminałów po lekturze pozostanie niedosyt. Autorka cały czas nie może doskoczyć do poziomu, który prezentowała w opowiadaniach o Domenicu Jordanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiktoria

Książka lekka i przyjemna. Opowiadająca losy 18-letniej Wiktorii która lada moment ma stać się królową i rządzić Anglią. Wiktoria jest otoczona barwny...

zgłoś błąd zgłoś błąd