Książka Roku 2018
7,96 (220 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
36
9
38
8
81
7
40
6
15
5
3
4
1
3
2
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379950805
liczba stron
306
język
polski
dodał
majkul

„Wystarczy, by dobrzy ludzie nic nie robili, a zło zatriumfuje” – Edmund Burke. Baskin Zachodnie, miasteczko na polskim wybrzeżu, wydaje się zbyt małe aby pomieścić całe zło, jakie się w nim dzieje. Zło czynione przez człowieka człowiekowi, gdyż w tym akurat przypadku niepotrzebna jest pomoc diabłów, demonów czy jakichkolwiek innych istot. Jeden dzień z życia rodziny Jasińskich. Dwadzieścia...

„Wystarczy, by dobrzy ludzie nic nie robili, a zło zatriumfuje” – Edmund Burke.
Baskin Zachodnie, miasteczko na polskim wybrzeżu, wydaje się zbyt małe aby pomieścić całe zło, jakie się w nim dzieje. Zło czynione przez człowieka człowiekowi, gdyż w tym akurat przypadku niepotrzebna jest pomoc diabłów, demonów czy jakichkolwiek innych istot.
Jeden dzień z życia rodziny Jasińskich. Dwadzieścia cztery godziny koszmaru, jaki rozgrywa się w setkach miast, miasteczek i wsi. Andrzej – ojciec, alkoholik i oprawca swojej rodziny. Iwona – matka, ofiara przemocy domowej. Justyna, Kryspin i Michał – maltretowane i okaleczone psychicznie dzieci, dla których normalność to marzenie. Tomasz, Marcin i Krzysztof – mimowolni uczestnicy dramatu.
Polskie Fargo, bracia Coenowie nie powstydziliby się tej opowieści.

 

źródło opisu: http://geniuscreations.pl/ksiazki/zle-michal-chmielewski/

źródło okładki: http://geniuscreations.pl/ksiazki/zle-michal-chmielewski/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (538)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1722
Roman Dłużniewski | 2018-11-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 listopada 2018

Dałem jedną gwiazdkę, bo bardzo nie lubię zostawiać przeczytanych książek bez oceny.

Nie rozumiem, naprawdę nie rozumiem skąd tak pochlebne opinie na portalu.

Czy ta książka coś mi dała ? Nie.
Czy poszerzyła moje widzenie świata ? Nie.
Czy nauczyła mnie czegoś ? Nie.
Czy zapewniła godziwą rozrywkę ? Nie.
Czy taplanie się w bagnie sprawia mi przyjemność ? Nie.

Proszę zrozumieć, że nie uciekam od drażliwych tematów, ale to musi być w odpowiedni sposób podane. Strzelę z wysokiego "C". Realistyczne powieści pisał np. Emil Zola. Tylko, że jego powieści miały styl, miały język. Miały klasę. A co dostałem tutaj ? Niby-powieść lub jak kto woli niby-reportaż. Całość skrócić, to nadawałaby się na dwie - trzy strony w Superaku lub w Fakcie.
Ale książka ? Ludzie, co z wami ?? Frapowały was losy bohaterów ? Zagryzaliście palce z niecierpliwością czekając na koniec ?
Tak, są takie rodziny, nawet wiele. Tylko żeby o nich pisać, potrzeba czegoś więcej niż chęci. Potrzeba taktu, wyczucia i...

książek: 1027
marcin | 2017-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2017 rok

"Złe " M.Chmielewskiego to bardzo mocna i szalenie realistyczna rzecz. Smutny opis polskiej rzeczywistości miast,miasteczek i wsi gdzie alkoholizm,patologia i brak jakichkolwiek chęci polepszenia swojego bytu prowadzą do wynaturzen i ludzkich tragedii a często i śmierci. Książka poraża swoim autentyzmem,rewelacyjnie i bardzo obrazowo opisuje w prosty lub nawet wulgarny sposób to co się dzieje za ścianami wielu domów w Polsce i na całym świecie.Brawa dla Chmielewskiego za pomysł chęci i odwagę żeby podjąć się takiego tematu,ale o tym trzeba mówić ,piętnować przeciwdziałać bo czasem nawet najmniejsza reakcja z jakiejkolwiek strony potrafi uratować życie. Naprawdę dobra ksiazka,długo nie zapomnę.

książek: 185
Tomek | 2018-11-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Ależ emocje mną targają.
To taka książka o której długo się nie zapomina.
Po przeczytaniu nasuwa się pytanie czy są nam potrzebne takie książki,moim zdaniem zdecydowanie tak,trzeba i należy mówić o takich rzeczach.
Alkoholizm,wynaturzenie i patologia wylewająca się z każdej strony powieści to niestety nie są tematy które należy zamiatać pod dywan.
Nie powinniśmy odwracać głów w drugą stronę i udawać że te drażliwe tematy nas nie dotyczą bo mimo że Jasińcsy to postacie wymyślone przez autora to takich Jasińskich jest wśród nas bardzo dużo i to czasami bliżej niż nam się wydaje:(.
Ciężko przejść do porządku dziennego po tej książce,prawdopodobnie coś w naszych umysłach nieodwracalnie się zmieni po lekturze tej książki i książka zdecydowanie nie dla każdego, ja się cieszę że ją przeczytałem.
A może ktoś kto pozna tą historię zmieni swoje życie,a może dzięki takim książkom chociaż jedna osoba uniknie losu jaki spotkał bohaterów?
Oby.

książek: 561
LelandLester | 2017-09-10
Na półkach: Przeczytane

Poznajcie Jasińskich

„Kiedyś na lekcji polskiego nauczycielka spytała o pierwsze, najdalsze wspomnienie, jakie pamiętają. […] Wszyscy relacjonowali swoje pierwsze upadki na chodnikach, płacz za rodzicami w przedszkolu, wizyty w wesołym miasteczku. Kryspin wymyślił historię o jedzeniu kisielu u ciotki, gdy miał sześć lat. W rzeczywistości pamiętał bardzo dobrze, jak któregoś dnia nie zdążył do nocnika i zasikał nowy, pachnący sklepem dywan w salonie. […] Ojciec rozpalał wtedy w piecu kaflowym. Gdy zobaczył, co się stało, uderzył Kryspina pogrzebaczem. Raz w plecy na wysokości łopatek i dwa razy w nerki. Trzy bolesne uderzenia. Pamiętał szał ojca, jego przekrwione oczy.”

Maratonu z młodymi polskimi autorami ciąg dalszy… Książkę tę poleciła mi osoba w odezwie na moje zapytanie dotyczące książek z motywem, który bardzo lubię i którego nieustannie poszukuję, tj. małomiasteczkowości i związanej z nią wyjątkowości, grozy lub tajemniczości, a najlepiej wszystkiego po trochu. Takim oto...

książek: 1258
Tatiasza Aleksiej | 2017-07-17

„Wystarczy, by dobrzy ludzie nic nie robili, a zło zatriumfuje” – Edmund Burke.

Złe...
Skończyłam ją po 22-giej i dłuuuugo nie mogłam zasnąć. Cały czas siedzi we mnie...
W ilu domach dzieją się takie rzeczy?
Patologia, alkoholizm, przemoc fizyczna i psychiczna...
Brak mi słów... Ale trzeba o tym mówić, a nie zamiatać pod dywan.
Dawno czegoś tak okropnego a jednocześnie tak dobrze napisanego nie czytałam.

książek: 874
Nina | 2017-01-03
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 01 stycznia 2017

Nie sięgam po tego typu książki, działają na mnie cholernie przygnębiająco, depresyjnie wręcz. Gdyby nie prośba autora, z własnej woli bym tego nie przeczytała. Ale przeczytałam i utwierdziłam się w swoim przekonaniu - nie chcę czytać o takich rzeczach, nie chcę być rozwalona psychicznie przez resztę dnia, nie chcę o tym myśleć. Ja wiem, że to samo życie, ja wiem, że takie rzeczy (niestety) są częścią naszej rzeczywistości.
Jeden dzień z życia rodziny Jasińskich. Dwadzieścia cztery godziny koszmaru, jaki rozgrywa się w setkach miast, miasteczek i wsi. Patologia, alkoholizm, przemoc. Dzień zaczyna się jak każdy inny w tej rodzinie. Niestety, nie kończy się tak, jak każdy inny.
Przerażająca lektura, napisana prostym, kolokwialnym językiem, bez niepotrzebnych upiększeń, brutalna.
Bardzo dobra ale ja nie chcę więcej.

książek: 331
mikakeMonika | 2018-11-25
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 listopada 2018

Bardzo mocna książka. Bardzo prawdziwa. I bardzo smutna.
Jeden dzień, a całe życie. Od czego ono zależy? Od przypadku? Od szczęścia? Czy w ogóle od czegoś zależy?
Książka prawie jak reportaż. Pozostaje w głowie i wymusza pytania: dlaczego tak się dzieje? co mogę zrobić, aby tak się nie działo? Tych pytań jest wiele... bez końca...
I ta nasza polska rzeczywistość...
Tak naprawdę żyjemy tak jak żyjemy, bo akurat byliśmy w danym miejscu w danym czasie... Jakie kto miał szczęście, tak ma...?

książek: 745
ania | 2018-09-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2018

"Teraz wszedł na polną drogę, jego dom wyłaniał się zza horyzontu, rosnąc w oczach. Podobnie jak strach."
Zabiła mnie ta książka.
Wdeptała w błoto i chyba długo się nie podniosę.
Dawno nie czytałam tak dobrze napisanej powieści, tak realistycznej, że wbrew własnej woli spędziłam ten jeden straszny dzień w rodzinie Jasińskich. A tak bardzo tego nie chciałam, chciałam wrócić na moją kanapę, do mojego kochanego męża i szczęśliwych dzieci. Ale nie mogłam.
Odkładałam książkę, zamykałam oczy, oddychałam głebko, nabierałam powietrza w płuca i wracałam do piekła.
Niestety takie rzeczy się dzieją, są kaci i ofiary i tysiące milczących świadków tych tragedii, sąsiadów, nauczycieli, sklepikarzy... Może Ty nim jesteś, a może ja i tak bardzo nie chcemy widzieć i słyszeć, że wypieramy to ze swojej świadomości, tłumaczymy tak i siak.
Przemoc domowa i w ogóle każda przemoc jest okropna i nie ma na nią żadnego wytłumaczenia.
Ale znieczulica też jest zła, bardzo zła.
Mamy kolejnego, wspaniałego...

książek: 1122
Sargento_Garcia | 2018-09-16
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 16 września 2018

Z racji wykonywanego zawodu nie będzie mi łatwo napisać recenzji tej książki, ale może zacznę od początku i… jakoś to poleci słowo za słowem.
Kilka tygodni temu na fb wpadł mi w oko wpis na temat książek odsłaniających i opisujących mroczne zachowania człowieka. Pod wpisem dot. „Dziewczyny z sąsiedztwa” Jacka Ketchuma ktoś napisał, że to wprawdzie dobrze napisana i mroczna historia, ale jest jeszcze lepsza i w dodatku Polska. Oczywiście musiałem to sprawdzić. Spodziewałem się nerwowego dreszczyku, ale to co dostałem przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Od razu przypomniały mi się słowa Roberta Ziębińskiego napisane jako recenzja pod w/w książką Ketchuma: „Ta powieść to horror, ale Jack Ketchum nie straszy nas wymyślonymi demonami. Jego potwory spotykamy codziennie w lustrze. To bowiem horror o najbardziej przerażających potworach jakie chodzą po Ziemi – ludziach. Jest wstrząsająca, okrutna i długo nie pozwala zasnąć”. Słowa te idealnie oddają przesłanie tej książki. To niezwykle...

książek: 705
Marek Adamkiewicz | 2017-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Branża wydawnicza nie należy do najbezpieczniejszych, nieraz już słyszeliśmy o upadku kolejnej firmy, dla której prawa rynku okazały się zbyt brutalne. Tym bardziej cieszy, że stosunkowo młode wydawnictwo od dłuższego czasu utrzymuje się na powierzchni i radzi sobie względnie dobrze. Mowa o Genius Creations, które specjalizuje się w wydawaniu polskiej fantastyki. Ta wciąż pozostaje niestety gatunkiem niszowym, więc na słowa uznania zasługuje chęć prezentacji czytelnikowi co ciekawszych historii, których autorami są w dodatku twórcy młodzi i często debiutanci. Nowa pozycja w katalogu wydawnictwa odchodzi jednak od tego schematu i wydaje się być próbą zbadania nowego, poza fantastycznego terytorium.

Akcja powieści toczy się w fikcyjnym, sześciotysięcznym mieście Baskin. To tutaj żyją państwo Jasińscy. Głowa rodziny, Andrzej, to domowy tyran. Mężczyzna nadużywa alkoholu, a agresję i frustrację wyładowuje na Iwonie, swojej żonie i dzieciach. Sytuacją tej patologicznej rodziny nie...

zobacz kolejne z 528 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd