7,45 (2037 ocen i 138 opinii) Zobacz oceny
10
122
9
260
8
513
7
798
6
240
5
80
4
10
3
10
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Steget efter
data wydania
ISBN
9788374141734
liczba stron
528
język
polski

W noc św. Jana troje nastolatków przebranych w osiemnastowieczne stroje spotyka się w lesie, żeby odegrać maskaradę. Nie wiedzą, że są śledzeni. Wkrótce cała trójka zostaje zabita. Niedługo potem komisarz Wallander dowiaduje się, że jego kolega, który miał mu pomóc w poprowadzeniu sprawy, też nie żyje. Czy coś łączy te morderstwa? Jedynym śladem jest fotografia nikomu nieznanej młodej kobiety....

W noc św. Jana troje nastolatków przebranych w osiemnastowieczne stroje spotyka się w lesie, żeby odegrać maskaradę. Nie wiedzą, że są śledzeni. Wkrótce cała trójka zostaje zabita. Niedługo potem komisarz Wallander dowiaduje się, że jego kolega, który miał mu pomóc w poprowadzeniu sprawy, też nie żyje. Czy coś łączy te morderstwa? Jedynym śladem jest fotografia nikomu nieznanej młodej kobiety. Wallander, borykający się z poważnymi problemami zdrowotnymi, po raz pierwszy staje przed tak trudnym zadaniem.
Co przyniesie śledztwo dotyczące prywatnego życia kolegi? Inspektor zmierzy się z tajemnicą, której być może wcale nie chce poznać...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4174)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 560
Hana | 2018-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2018

Rok 1996. Wallnader źle się czuje,stale przysypia. Coś mu dolega. Musi wybrać się do lekarza. Nie zrobi tego póki nie padnie a przecież prowadzi bardzo trudną i skomplikowaną sprawę. Nawet dwie. Morderstwa kolegi z pracy i śmierci młodych ludzi biorących udział w zabawie w Noc Świętojańską. Niedomagający,rozkojarzony i bardzo zmęczony Wallander jest szefem grupy. Ludzie go słuchają, ale się martwią.Śledztwo się ślimaczy. Już "czynniki" i prasa dobierają się do Wallandera a on mozolnie rozawiązuje zagadkę śmierci. Ten tom jest najlepszym z cyklu. Zawiera najbardziej, jak do tej pory, oryginalny pomysł na morderstwo. Ponadto samo śledztwo przykuwa uwagę i zaskakuje zmianami kierunku. Całość bardzo dobra. Polecam.

książek: 1667
Roman Dłużniewski | 2017-01-06
Na półkach: Przeczytane

Bardzo lubiłem oglądać komisarza Wallandera. Bo był taki ludzki. Miał wady, był upierdliwy, męczący, powolny. Ale był dobrym gliną. I ta książka opowiada właśnie o tym. Morderstwo i żmudne śledztwo. Autor bardzo trafnie oddaje istotę policyjnej roboty. To nie strzelanki i pościgi. To cierpliwa, momentami wręcz nudna praca, która w końcu jednak przynosi efekty. Warto czytać o Wallanderze. Warto czytać Mankella.

książek: 2958
gwiazdka | 2014-01-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 20 stycznia 2014

Kolejny tom przygód Kurta Wallandera, tym razem przeciwnikiem naszego policjanta jest seryjny morderca. Książka jak zawsze bardzo dobra, powoli wchłania czytelnika, autor stopniuje napięcie, odsłania kolejne elementy prowadzące do celu czyli odkrycia mordercy. Za co zawsze cenię Mankella, to fakt, że jego bohaterami nie są wszechmocnymi i wszechwiedzącymi ludźmi, ale normalnymi, przeciętnymi obywatelami Szwecji umiejącymi korzystać ze swojego rozumu. Ponadto bardzo odpowiada mi klimat kryminałów skandynawskich, a Mankell potrafi przekazać go za pomocą niewielu słów. Jedyne co chwilami irytowało mnie w „O krok" to ciągłe wzmianki o butelkach wody i toaletach- rozumiem motywy, ale było tego za dużo. Pomimo, że ten kryminał Mankella jest jednym z obszerniejszych wcale nie było tam miejsca na nudę, wprost przeciwnie, kolejne strony uciekały bardzo szybko. Ale przecież to mistrz kryminału.

książek: 1845
korcia | 2014-11-04
Przeczytana: 31 października 2014

Jest wigilia nocy świętojańskiej. Trójka ludzi spotyka się w rezerwacie. Przebierają się w stroje z epoki Bellmana, zakładają na głowy peruki, zasiadają na rozłożonym obrusie, raczą się winem i różnymi przysmakami, słuchają "Listów Fredmana" i dobrze się bawią. Są przekonani, że nikt nie wie o ich spotkaniu, w końcu to tajemnica, której pilnie strzegą. Nie wiedzą, że nieopodal czai się mężczyzna, który ich obserwuje i czeka... Dziesięć po trzeciej wkracza na scenę, podchodzi do leżących ludzi i po kolei do nich strzela.

Kort Wallander zasypia za kierownicą i tylko cudem unika wypadku. Ostatnio nieustannie jest zmęczony. Nie wie, jaka może być tego przyczyna, ale zdaje sobie sprawę z tego, że nie może dłużej lekceważyć problemu, musi iść w końcu do lekarza.

Mięły dwa lata od śmierci ojca. Właśnie jedzie do jego domu, gdzie jest umówiony z pośrednikiem. Gertruda mieszkała tam nadal po śmierci męża, ale czuła się coraz bardziej samotna. Dlatego zdecydowała, że musi się wyprowadzić....

książek: 2295
Renax | 2014-11-01
Przeczytana: 01 listopada 2014

Bardzo ciekawy kryminał. Słuchałam go w wykonaniu pana Leszka Teleszyńskiego. Bardzo wciągająca intryga. Najpierw intensywnie skłania czytelnika do zastanawiania się nad śladami zbrodniarza (zastanawiamy się kto zabił - jak u Agathy Christie), potem zastanawiamy się dlaczego został zbrodniarzem, aż w końcu zastanawiamy się czy ostatnia ofiara ucieknie mu. W sumie książka pochłonęła mnie bez reszty. Zachwalano mi tego pisarza i bardzo słusznie. Bardzo mi się spodobało to, że autor szanuje inteligencję i wrażliwość czytelnika: nie jest rozwlekły, daje do myślenia, nie epatuje przemocą, a cała intryga skłania nas do zastanowienia się nad współczesnymi problemami również Polski: mobbingiem w pracy, i tym, jakie problemy u niektórych, skłonnych do tego ludzi, może to spowodować.
Ja sięgnę niedługo po kolejne książki Mankella.

książek: 2166
emindflow | 2014-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2014

Kolejna bardzo udana pozycja cyklu z Wallanderem w roli głównej.
W warstwie społeczno-obyczajowej mamy tu głęboką refleksję nad polaryzacją szwedzkiego społeczeństwa, nad coraz wyraźniejszymi podziałami na potrzebnych i niepotrzebnych, nad rosnącą determinacją wykluczonych, którzy w swojej frustracji są zdolni do najbardziej ohydnych i jednocześnie niezrozumiałych zbrodni.
Właśnie z takim przypadkiem musi zmierzyć się komisarz, który na dodatek w tym samym czasie dowiaduje się o swojej poważnej chorobie.
Wątek kryminalny jest bardzo charakterystyczny dla Mankella - ciekawy, niebanalny pomysł, popisowo prowadzone i opisane mrówcze dochodzenie policyjne i jak zwykle jakieś takie nieporadne zakończenie.
Mimo to całość broni się znakomicie.
Zdecydowanie polecam.

książek: 804
marcin | 2017-03-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2016 rok

Moim zdaniem najlepsza z cyklu jak na Mankella dość mroczna ale z niesamowitym klimatem.Książka ma wszystko co powinien mieć dobry kryminał akcje klimat i tempo.Świetna książka jak najbardziej polecam.

książek: 906
hanterkaa | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

"O krok" to znakomity kryminał,jego intryga jest zawikłana,zbrodnie makabryczne. Doskonale zawiązana akcja,która wzrasta z rozdziału na rozdział,co chwilę komplikując zagadkę (a właściwie zagadki) kryminalne.Głęboko schowany motyw,piętrzące się powiązania,układy i zaskakujące zwroty akcji.A to wszystko (na szczęście) wolne od nudnego mędrkowania,bez smętnych opisów.Wszytko w powieści jest doskonale wyważone.

książek: 1437
almos | 2015-10-06
Przeczytana: 03 października 2015

Jedna z lepszych książek cyklu o Wallanderze słuchana po raz kolejny, w znakomitym wykonaniu Leszka Teleszyńskiego, zaczyna się tak, że pewien mężczyzna zabija w lesie trójkę młodych ludzi obchodzących noc świętojańską a Wallander zasypia za kierownicą i o mało co nie ginie w wypadku drogowym. A potem już leci: dalsze morderstwa, ciężkie, wyczerpujące śledztwo. Mroczny, znakomity kryminał.

Zastanawia mnie zawsze fenomen cyklu o Wallanderze: mimo, że mniej więcej znam fabułę, wciąż słucham z niesłabnącą uwagą. No cóż, na tym pewnie polega tajemnica dobrego pisarstwa, jednym Bozia dała talent a innym nie...

W tej książce na pozór mamy dosyć suchą kronikę śledztwa w sprawie morderstwa prowadzonego w Ystad, śledztwo jest ciężkie, policjanci miotają się w niewiedzy, nie dosypiają, padają z nóg. Niemniej to świetna proza bo Mankell jak mało kto potrafi oddać atmosferę wyczerpującej pracy policyjnej. Poza tym to nie żarty, atmosfera jest mroczna, bo mamy do czynienia ze zbrodnią....

książek: 337
Ledarg1916 | 2016-06-20
Na półkach: Przeczytane

W końcu wróciłem do Kurta, bo przerwa była spora, bardzo trudno kupić za przyzwoite pieniądze ten tom! A wszystko co czytam, muszę mieć w moim zbiorze:-)
Do rzeczy - książka więcej niż bardzo dobra, choć początkowo mnie nie porwała, ale być może to moja wina, pierwsze 100 stron czytałem prawie tydzień... I nie chodzi o to, że Mankell przynudzał, ale zaczęło się Euro:-) Dlatego też nie mogłem się skupić na sensownym czytaniu tylko "podczytywałem" po kilka stron, bo trzeba było oglądać mecze, gdyż obok czytania to moja wielka pasja... Jak wiadomo taki sposób czytania nie sprzyja właściwemu odbiorowi lektury, toteż wczoraj zrobiłem sobie dłuższe posiedzenie i przeczytałem te ostatnie 300 stron za jednym zamachem:-) Ciekawa historia. Oczywiście jest trochę dołujących momentów (pomijając sam fakt mordowania), bo Kurt potrafi zdołować, jego życie nie dostarcza wielu powodów do radości... Refleksje na temat życia i samotności - to charakteryzuje starzejącego się Wallandera. Jednak czyta...

zobacz kolejne z 4164 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pięć przerażających książek o seryjnych mordercach

Nie ma nic nudniejszego niż powieść z seryjnym zabójcą w roli głównej. Nie ma co się oszukiwać. Pod względem warsztatowym nie ma tutaj wiele do zrobienia. Wymyślamy seryjnego zabójcę, który ma obsesję na punkcie jednonogich blondynek, dorabiamy mu motywacje związane z traumą z dzieciństwa, a na koniec opisujemy szokujące zbrodnie, które popełnia. Dlatego też książki o seryjnych zabójcach omijam szerokim łukiem. Zazwyczaj.


więcej
Mariusz Czubaj: Chciałem czytać Mankella w oryginale

W połowie września, nakładem wydawnictwa W.A.B. ukazała się ostatnia książka zmarłego rok temu Henninga Mankella, zatytułowana „Szwedzkie kalosze”. Z okazji premiery powieści publikujemy krótki wywiad z Mariuszem Czubajem oraz zwiastun książki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd