Pulpa fikcyjna. Albo dwa wesela i pogrzeb kapitana żbika

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,47 (49 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
1
7
12
6
10
5
16
4
2
3
1
2
0
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8374693533
liczba stron
176
język
polski

„Pulpa fikcyjna albo dwa wesela i pogrzeb kapitana Żbika” to zręcznie rozpisana na wiele wątków intryga, której kulminacja następuje 1 maja 2004 roku, czyli w dniu, w którym Polska wstąpiła do Unii Europejskiej...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 25
PanTomaszLudek | 2017-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2017

Silnie powiązana z klimatem PRLowskim oraz czasami, o których w dzieciństwie pamiętam, że mówiono.

książek: 4
myszczurka | 2016-07-15
Na półkach: Przeczytane

Przede wszystkim świetnie się czyta i nie można się oderwać. Niemal na każdej stronie znajdują się odniesienia do czasów przełomu w Polsce i momentu wstąpienia Polski do unii. Książka napisana jest niezwykle dowcipnie i lepiej mi się czytało niż oglądało film Tarantino :)

książek: 1098
Trzcionka | 2012-12-12
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 12 grudnia 2012

Zabawna historia kilku ciekawie skonstruowanych bohaterów. Dużo fajnych nawiązań do znanych postaci i wydarzeń. Dobry pomysł, niezła realizacja i fantastyczny warsztat językowy autora.

książek: 14
yulka | 2011-01-22
Na półkach: Przeczytane

Fajnie skonstruowana! Mimo odważnego tytułu, nie zawiodłam się.

książek: 1031
buschka | 2011-01-12
Na półkach: Przeczytane

Co tydzień, we wtorek, Biblioteka Główna przysyła nam nowości wydawnicze oraz takie książeczki, których nasza czytelnia nie posiada, a – na przykład – studenci mocno za nimi tęsknią. Tak więc – jak co tydzień, dostałyśmy stos książek. Jak co tydzień, nie wiem, gdzie mam ręce włożyć i oczy podziać. Jak co tydzień, moja lista książek do przeczytania rozrasta się o kolejne pozycje. Tym razem w ręce wpadła mi powieść Zbigniewa Górniaka „Pulpa fikcyjna. Albo dwa wesela i pogrzeb Kapitana Żbika”. Muszę się przyznać, że w głównej mierze moją uwagę zwróciła okładka tejże powieści, utrzymana w komiksowym stylu. (Zresztą jedną z postaci jest kapitan Żbik. Nie, nie ten legendarny, ale jego niezbyt udana kopia).

Powieść wydało wydawnictwo Prószyński i S-ka. A napisał ją, zdaje się, debiutujący pisarz, pochodzący z Opola. Książka wydana całkiem przyzwoicie, z bardzo kolorową okładką, na której już zapoznajemy się z całą gamą postaci biorących udział w przedstawionych wydarzeniach. A jaka jest...

książek: 65
missfun | 2010-09-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2009

Po tytule odnoszącym się do jednego z moich ulubionych filmów spodziewałam się czegoś lepszego.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd