Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Detektyw Monk jedzie do Niemiec

Cykl: Detektyw Monk (tom 6)
Wydawnictwo: Rebis
7,07 (157 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
21
8
28
7
51
6
30
5
15
4
1
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375103250
liczba stron
333
język
polski

Kolejny tom przygóduwielbianego przez widzów detektywa Ostatnimi czasy Adrian Monk ma się całkiem dobrze. Wie, że wszystko to zawdzięcza doktorowi Krogerowi, swojemu terapeucie. Trudno więc się dziwić, że kiedy doktor Kroger niespodziewanie wyjeżdża do Niemiec, Monk radzi sobie nie najlepiej... Postanawia za wszelką cenę wrócić do równowagi i podąża śladem swopjego psychiatry do Niemiec....

Kolejny tom przygóduwielbianego przez widzów detektywa Ostatnimi czasy Adrian Monk ma się całkiem dobrze. Wie, że wszystko to zawdzięcza doktorowi Krogerowi, swojemu terapeucie. Trudno więc się dziwić, że kiedy doktor Kroger niespodziewanie wyjeżdża do Niemiec, Monk radzi sobie nie najlepiej... Postanawia za wszelką cenę wrócić do równowagi i podąża śladem swopjego psychiatry do Niemiec. Właśnie tam spotyka człowieka, którego nigdy nie przestał poszukiwać. Człowieka z sześcioma palcami, który odpowiada za śmierć jego żony...

 

źródło opisu: Rebis

źródło okładki: Rebis

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (273)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 670
Gilles | 2016-01-27
Na półkach: Ebook, 2016, Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2016

Kolejna zaliczona, fajna, ciekawa jednak jakoś nie mogłem czytać takim samym ciągiem jak poprzednie. Można brać tą książkę (jak i serial) jako komedie kryminalną. Jednak to jest także opowieść o problemach, przywiązaniu... walce ze swoimi słabościami. No ale nie ważne, jak się ma doła to na takie rzeczy się patrzy przede wszystkim.
Wracając do naszej 6 części. Dużo się działo i ciekawie. Naprawdę myślałem, że Monk przybliży się do rozwiązania sprawy Trudy, ale się zawiodłem. Na szczęście nie obraziłem się za to i z chęcią będę dalej czytał kolejne części :)

książek: 310
Karaś | 2013-10-20
Na półkach: Monk, 2013, Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2013

Podobnie jak było w przypadku powieści "Detektyw Monk jedzie na Hawaje" i tym razem autor naćpał bohatera dioxynlem, i to nie raz, a kilka razy. Nie wiem, który to już raz. Tak czy inaczej miło poznać kolejne perypetie i dziwności tego cudaka, wszak serialu już nie kręcą, a tego co lubimy zawsze jest za mało. Lekki język sprawia, że te 330 stron czyta się w jeden wieczór, nawet przez osoby nie czytające zbyt szybko. Przezabawna książka, polecam.

książek: 616
chiyome | 2013-12-25
Przeczytana: 06 grudnia 2013

Doktor Kruger wyjeżdża do Niemiec. Monk nie może tego znieść spokojnie. Bez terapeuty jest bliski rozsypki. Postanawia za nim polecieć.

Ta książka zupełnie mi się nie podoba. Po pierwsze Monk nie brał tabletek. Bał się jak wielu rzeczy. Raz w serialu łykał pigułki jak był zatruty i groziła mu śmierć. Książki są niejako rozwinięciem serialowej serii, więc tak poważne odbieganie od pierwowzoru mnie razi. Irytuje mnie niezwykle wieczne faszerowanie Monka tabletkami i lataniem samolotem. Poza tym: nie wyobrażam sobie aby w serialu Monk brał tabletki wiedząc co wyczynia po tym. Raz zdaje się, że wziął te tabletki, ale nie sądze aby chciał to powtórzyć.
Dodatkowo słodka Natalie przeradza się momentami we wredną zołzę, która najchętniej Monka zostawiłaby gdziekolwiek i uciekła.

książek: 430
Kirkiriri | 2013-07-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Ebooki
Przeczytana: 10 lipca 2013

Kolejna przezabawna opowieść o naszym ulubionym detektywie. Oprócz rozwiązywania kolejnych spraw kryminalnych, Monk przełamuje lęki, aby podążyć śladami swojego terapeuty. Podczas pobytu w niemieckim Lohr, gdzie miała miejsce akcja słynnej królewny Śnieżki, poznajemy bardzo ciekawą, monkową wersję iście kryminalnej historii siedmiu(?) krasnoludków ze słynnej bajki.
Kupa śmiechu jak zwykle, polecam! :)

książek: 439
hquinzell | 2014-09-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 15 września 2014

Kolejna odsłona przygód genialnego detektywa i kolejna porcja śmiechu dla czytelnika. Czytając książkę można odczuć wrażenie, że oglądamy kolejny odcinek zabawnego serialu z Monkiem w roli głównej. Zabawne perypetie ukazane z perspektywy jego asystentki sprawiają, że przy każdej kolejnej części Monka nie można się nudzić. Książkę czyta się ''jednym tchem''! Polecam każdemu fanowi detektywa.

książek: 296
vobi | 2015-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 stycznia 2015

Monk jak zwykle - intrygujący i wkurzający. Ale w tej części czytelnika czeka dodatkowy smaczek - możliwość popatrzenia na Europę (czy przynajmniej Niemcy) oczami Amerykanki (Natalie). Warto :)

książek: 1063
malgosinka | 2013-09-09
Na półkach: Przeczytane

Monk jak zwykle bezbłedny, ale ogólnie pomysł na wyjazd do Niemiec śladami psychoterapeuty i specyfikacje morderstwa w tej części - trochę blade;)

książek: 2023
Agata | 2015-01-12
Na półkach: Przeczytane

Śmieszna, troszkę mało rzeczywista i ujmująca. Jedna z lepszych o Monku.

książek: 206
Katarzyna | 2016-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok
książek: 41
Joanna_Kaczmarzyk | 2016-09-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 263 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd