Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żegnaj, Skarpetko!

Tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Wydawnictwo: Zakamarki
8 (22 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
3
7
8
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Adieu Chaussette
data wydania
ISBN
9788377761106
liczba stron
36
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Co zrobić z królikiem, który jest dość niemrawy, mało bystry i nie potrafi się bawić w Indian? I kiedy w dodatku, zamiast królika, wolałoby się mieć prawdziwych kolegów? Benjamin Chaud jest ilustratorem wielu książek – stworzył postać słonia Pomelo, a także rodzinę Binty, Babo i Lalo. Znamy go też z książek Yeti i Duch z butelki, gdzie bohaterami są Uno i Mati. W książce Żegnaj, Skarpetko!...

Co zrobić z królikiem, który jest dość niemrawy, mało bystry i nie potrafi się bawić w Indian? I kiedy w dodatku, zamiast królika, wolałoby się mieć prawdziwych kolegów?

Benjamin Chaud jest ilustratorem wielu książek – stworzył postać słonia Pomelo, a także rodzinę Binty, Babo i Lalo. Znamy go też z książek Yeti i Duch z butelki, gdzie bohaterami są Uno i Mati. W książce Żegnaj, Skarpetko! Benjamin Chaud występuje nie tylko w roli ilustratora, lecz również autora tekstu.

 

źródło opisu: http://www.zakamarki.pl/index.php/zegnaj-skarpetko...(?)

źródło okładki: http://www.zakamarki.pl/index.php/zegnaj-skarpetko...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 86
Dominika | 2015-11-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Świetna lekcja odpowiedzialności za zwierzęta!
Moja siostra na pewno uśmiechnie się, kiedy to przeczyta, bo jako dziecko marzyła o tym, żeby w naszym domu zamieszkało jakieś zwierzątko, więc zdanie "mamo, chcę pieska albo kotka" często padało z jej ust. Rodzice robili, co mogli, by jej ten pomysł wybić z głowy. Tłumaczyli i próbowali przedstawić, mniej więcej, jak zmieniłoby się nasze życie, gdyby dołączył do niego jakiś zwierzak. Siostra przełykała tę gorzką pigułkę i w ramach kompromisu przyprowadzała bezdomne zwierzaki z okolicy, by je nakarmić i chwilę się z nimi pobawić. I tak do naszej kuchni trafiały przeróżne psy i koty, które raczyły się mlekiem albo kiełbasą. Zwierzęta lgnęły do niej i chyba wyczuwały ogromną dziecięcą miłość, bo nawet te groźne i warczące na wszystkich, łagodniały na jej widok. Nic się nie zmieniło, zwierzęta nadal ją kochają, a ona wciąż je dokarmia.

Nie bez powodu o tym piszę, bo wielu rodziców ma podobny dylemat, a mianowicie pozwolić, czy nie pozwolić swojemu dziecku na posiadanie zwierzątka. Mój syn też wielokrotnie prosił o pieska lub kotka albo jakieś inne zwierzątko, którym mógłby się opiekować. Problem rozwiązała moja siostra, bo kupiła mu rybki i tak nasza rodzina powiększyła się o Romea i Julię. Za parę lat znowu będę przerabiała ten temat, bo coś mi się wydaje, że moja córka też poprosi o pieska lub kotka. Dzieciom trudno wytłumaczyć, że zwierzątko w domu to duża odpowiedzialność, ponieważ ich rozumienie opieki nad zwierzakiem sprowadza się do zabaw z nim. Aż przychodzi dzień, kiedy zabawa z kotkiem, psem, czy królikiem przestaje być fajna? Dziecko coraz częściej wybiera towarzystwo kolegów i koleżanek, z którymi może porozmawiać i ciekawiej spędzić czas. Jeśli Wasze dzieci również domagają się zwierzątka w domu albo już je mają, a początkowa euforia związana z jego posiadaniem dawno minęła, to mam dla Was świetną, edukacyjną książkę dla dzieci "Żegnaj Skarpetko!".
Skarpetka to królik rasy bawół, choć jak się później okaże rasy baran. Królik jest towarzyszem zabaw pewnego chłopca, który coraz częściej zauważa, że jego kompan wielu rzeczy nie potrafi. Zabawa w Indian, czy piłka nożna nie wchodzą w grę. Jak mówi chłopczyk, królik "jest dość beznadziejny". Chłopiec podejmuje w końcu odważną decyzję - królika należy się pozbyć! Nadszedł czas, by znaleźć kolegów, z którymi będzie mógł się wreszcie normalnie pobawić. Chłopiec postanawia zabrać królika do lasu i tam go zostawić. Jest przekonany, że zwierzak polubi nowe miejsce, przyroda jest taka piękna, a on jest przecież jej częścią. Zapuszczają się w ciemny las i gdy są już dostatecznie daleko od domu, chłopiec dla pewności, żeby królik nie podreptał za nim, przywiązuje zwierzaka do drzewa kawałkiem włóczki, po czym ucieka. W tak dramatyczny sposób kończy się ich przyjaźń. Jednak ta sytuacja nie daje chłopcu spokoju, a wręcz przeciwnie, bo dręczony wyrzutami sumienia wraca do miejsca, w którym porzucił Skarpetkę. Ale po króliku ślad zaginął, pozostał tylko kawałek czerwonej włóczki...
Nie zdradzę, jak zakończy się ta historia porzucenia, przekonajcie się sami. Dodam tylko, że Benjamin Chaud wpadł na genialny pomysł, bo w krótkiej opowieści zawarł kilka problemów, z którymi borykają się rodzice dzieci, które proszą o pieska, kotka, czy jakieś inne zwierzę. Ta książka może być doskonałym wstępem do rozmów na temat odpowiedzialności za zwierzęta i opieki nad nimi. Zwierzak to nie pluszowa zabawka, którą można rzucić w kąt, kiedy się nią znudzimy. Na uwagę zasługują również ilustracje autora, są świetne. Ponadto książka została pięknie wydana, jest duża i ma twardą oprawę, co w przypadku książek dla dzieci jest dodatkowym atutem. Polecam ją wszystkim małym miłośnikom zwierząt, będzie to dla nich bardzo dobra lekcja, ale jestem przekonana, że dorośli również tę wyjątkową lekcję zapamiętają.
Dominika Ławicka

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyspiański. Dopóki starczy życia

Chciałby dać więcej gwiazdek, bo Wyspiańskiego bardzo cenię i w dodatku uważam, że pani Śliwińska nieźle czuje epokę, ale... Liczyłem na kompletną bio...

zgłoś błąd zgłoś błąd