Szopięta

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,82 (34 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
9
7
10
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310130365
liczba stron
32
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa książka-wyszywanka autorki „Liczypiesków” oraz „Ja, Bobik"! Pan i pani szop są czyściochami. Bez wytchnienia piorą i sprzątają, ale mają też wielkie zmartwienie: ich dzieci okropnie się brudzą! Co rodzice upiorą, małe szopy natychmiast ubłocą, zatłuszczą i zaplamią, robiąc przy okazji straszliwy bałagan. Czy jest coś, co sprawi, że te dwa światy się połączą? Że dzieci zaczną sprzątać...

Nowa książka-wyszywanka autorki „Liczypiesków” oraz „Ja, Bobik"!
Pan i pani szop są czyściochami. Bez wytchnienia piorą i sprzątają, ale mają też wielkie zmartwienie: ich dzieci okropnie się brudzą! Co rodzice upiorą, małe szopy natychmiast ubłocą, zatłuszczą i zaplamią, robiąc przy okazji straszliwy bałagan. Czy jest coś, co sprawi, że te dwa światy się połączą? Że dzieci zaczną sprzątać (przynajmniej od czasu do czasu), a rodzice pozwolą sobie na odrobinę szaleństwa?
To urocza, pełna ciepła wyszywankowa historia o rodzinie, o praniu – białym, ale zwłaszcza kolorowym – a także o tym, że na wszystko jest miejsce i pora pod słońcem.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (81)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1542

Ewa Kozyra-Pawlak zdobyła moje i nie tylko moje serce, książeczką „Liczypieski”. Mój szkrab do dziś darzy ją szczególną sympatią. Nic więc dziwnego, że i „Szopięta” zyskały jego uznanie. Autorka po raz kolejny oddaje w ręce małych czytelników i ich rodziców, wyjątkową książeczkę. Mianowicie – książeczkę-wyszywankę. Tym razem jednak nie będzie o kocim życiu i psim żywocie, tym razem będzie to opowieść o rodzinie.

W pewnym lesie mieszkała sobie rodzina szopów praczy: Pani Szop, Pan Szop i ich dzieci: Szopięta. Szopy, jak to szopy pracze ciągle piorą, zwłaszcza, że ich dzieci uwielbiają się brudzić. Tak więc rodzicie nie robią nic tylko piorą i sprzątają. Tak pochłaniają ich obowiązki domowe, że nie mają czasu na zabawę ze swoimi pociechami. Pewnego dnia w pobliżu ich domu pojawia się lisica, która nie ma czystych intencji. Porywa małe szopięta, chcąc aby te sprzątały jej norę. Pan i Pani Szop gdy w końcu odrywają się od prania i sprzątania zauważają, że ich dzieci...

książek: 5431
AnnaSikorska | 2016-07-26
Na półkach: Przeczytane

„Szopięta” to książka zachwycającego małego i dużego odbiorcę wszystkim. Niezwykłe, doskonale dopracowane ilustracje, barwne strony, niespotykane wyczucie estetyki i jednoczenie dostarczono najmłodszym ilustracje, które naprawdę przykuwają wzrok każdego dziecka. Rozrabiające szopięta skaczą po gałęziach, huśtają się na sznurkach z praniem, taplają się w błotnistej kałuży, „żeby brud był naprawdę brudny”, a ich rodzice uwijają się przy pracy, rozwieszają pranie, czytają instrukcje jak lepiej „oprać” rodzinę. Radosne maluchy nie boją się nawet, kiedy śliczna lisiczka zabiera ich do swojej brudnej nory. Skaczą, huśtają się na korzeniach roślin, psocą, śmieją się, wykruszają sufit. Sprytna lisica ma przerażona minę i już na następnej stronie widzimy jak odnosi zadowoloną dwójkę do domu. Uradowani rodzicach na następnej stronie uczą swoje pociechy prania, odkurzania, a po obowiązkach tworzą rodzinne malowidło z ciapek łap. Tym pięknym ilustracją pozwalającym na samodzielne opowiadanie...

książek: 1060
Joanna | 2016-11-17
Przeczytana: 17 listopada 2016

Są takie książki dla dzieci, które skierowane są przede wszystkim do dziecięcego czytelnika. To go bawią, go też uczą. To jemu dają przykład. To dla nich stworzony jest morał. Są też książki, które są skierowane i do dziecka i do jego rodzica. Ba… można odnieść wrażenie, że nawet do rodzica trochę jakby bardziej. I tak jest właśnie w książce Szopięta autorstwa Ewy Kozyry-Pawlak.

Była sobie raz rodzina, rodzina szopów praczy. Była mama szop, tata szop i były dzieci szopięta praczęta. Dnie całe spędzali rodzice szopy na praniu i sprzątaniu. Porządek i czystość były dla nich najważniejsze. Dbali rzecz jasna o swe małe szopięta… by były zawsze czyste i najedzone. Nie to jednak było dla małych szopów najważniejsze. Najbardziej bowiem chciały się bawić. Mogły oczywiście bawić się ze sobą. Dzieciom szopom zależało jednak też na tym, by to rodzice choć trochę się z nimi pobawili i to nie zważając, że mogą się wszyscy przy zabawie pobrudzić. I tak wszystkim mijał czas. Aż razu pewnego w...

książek: 259
bibi | 2016-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2016

Ciepła, sympatyczna historia, pięknie wyszyta i szczegółowo dopracowana przez panią Ewę Kozyrę-Pawlak. Technika wykonania zwierząt jest podobnie superowa, jak w Bobiku. Spodoba się małym i większym brudaskom, tym, którzy dążą do idealnego porządku w swoim domu. I tym, którzy potrafią tworzyć z kolorowego filcu i nici:)

książek: 1184
madziusia | 2016-10-17
Przeczytana: 05 września 2016

Rynek książki dziecięcej pęka w szwach. Regały uginają się pod ciężarem bogato ilustrowanych i kolorowych książeczek, które cieszą nie tylko dzieci, ale również dorosłych. Stojąc przed tak ogromnym wyborem, sama niejednokrotnie mam mętlik w głowie. Rzadko kiedy potrafię podjąć szybką decyzję i wybrać tę jedną jedyną książeczkę, którą właśnie chcę kupić Synkowi. W wyborze kolejnych pozycji pomaga mi śledzenie nowości i zapowiedzi wydawniczych, a także przeglądanie blogów rodziców czytających swoim dzieciom. W ten sposób już kilkukrotnie udało mi się wyłowić ciekawą pozycję. Dziś przedstawię Wam kolejną wartą uwagi propozycję od Naszej Księgarni, a mianowicie "Szopięta" Ewy Kozyry-Pawlak.

"Szopięta" opowiadają małym czytelnikom o pewnej rodzinie szopów. Zajęci obowiązkami domowymi rodzice nie poświęcają wystarczającej ilości czasu swoim pociechom. Wciąż piorą zabrudzone ubrania i są głusi na częste prośby dzieci o wspólną zabawę. Szopięta praczęta z kolei mają coraz śmielsze...

książek: 1832

Jestem zakochana wiecie? Często mi się to zdarza, co wcale nie znaczy, że nie jestem stała w uczuciach, wręcz przeciwnie! Bowiem od zawsze wielką miłością obdarzam książki. Tylko czasem niektóre kocham bardziej od innych i dzisiaj właśnie o takiej książce, która od mojego pierwszego spojrzenia na nią sprawiła, że buzia sama uśmiechnęła mi się od ucha do ucha i wiedziałam, że musi być ona nasza!

Od zawsze uwielbiałam książki, w których jest tylko jedno opowiadanie. Nie koniecznie musi być ono długie. Mam w domu roczniaka, któremu z przyjemnością czytam i który zazwyczaj potrafi chwilę ładnie słuchać więc narazie im krótsze te opowiadania tym lepiej ;)

Tym razem bohaterami, o których poczytamy jest rodzinka szopów praczy. Pani Szop, Pan Szop i dwa szopięta praczęta. Dzieciaki są rozbrykane, ciągle chciałyby się bawić, dużo bałaganią i brudzą. Namawiają rodziców na wspólne zabawy, ale oni cały czas odmawiają, ponieważ bez przerwy sprzątają, czyszczą, piorą, układają, myją...

Aż w...

książek: 148
Aneta | 2016-08-11
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam książki autorstwa Ewy Kozyry-Pawlak, z jedynymi w swoim rodzaju ilustracjami-wyszywankami. Sympatyczne postacie, intrygująca historia i morał, który nie podlega wątpliwościom. Po prostu coś pięknego! Niekonwencjonalność formy graficznej to mistrzostwo świata, a duże poczucie humoru wplecionego w opowieść sprawia, że chwile z książką są czystą przyjemnością i wywołują uśmiech na twarzy. Urocza gra słów, wiele elementów wprost z nowoczesnego świata i pozytywny finał tworzą spójną i doskonałą całość (...). Cała recenzja tutaj: http://ksiazkiweterze.pl/k2/w1/2016/08/11/ewa-kozyra-pawlak-szopieta-nasza-ksiegarnia/

książek: 379
Iwona_C_ | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane

Historia, która została opowiedziana w tej książeczce, jest bardzo prosta, ale jednocześnie ma bardzo ważne przesłanie, które każdy z nas powinien wziąć sobie do serca. A o czym opowiada? O pewnym małym wypadku, który spotkał małe szopięta. Dzięki ich przygodzie postępowanie ich rodziców znacznie się zmieniło, co wyszło wszystkim na dobre 🙂 Nie będę zdradzać, o co dokładnie chodzi, bo z pewnością i rodzice rozsmakują się w tej wesołej opowieści.

Ale to, na co chciałam zwrócić szczególnie Waszą uwagę, to piękna oprawa graficzna tej książeczki. Ilustracje zachwycają. Są to ręcznie przygotowane, haftowane postaci, z których każda jest inna i od razu widać ich indywidualny rys. Powiem szczerze, że zakochałam się w tych obrazkach, jak tylko je zobaczyłam. Mojemu synkowi też się bardzo spodobały.

Szczerze polecam. Doskonała do czytania w rodzinnym gronie 🙂
http://www.czytajac.pl/2016/07/szopieta-ewa-kozyra-pawlak/

książek: 545
alicze | 2018-04-16
Na półkach: Nataszki, Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2018
książek: 487
Ataeb | 2018-03-14
Na półkach: Eva, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2018
zobacz kolejne z 71 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nominacje do Nagrody im. Ferdynanda Wspaniałego

Znamy nominacje do Nagrody im. Ferdynanda Wspaniałego dla Najlepszej Polskiej Książki dla Dzieci 2016. Kapituła Konkursu w składzie: Barbara Gawryluk, Marta Lipczyńska-Gil, Joanna Olech, Małgorzata Węgrzecka oraz rada programowa Festiwalu Literatury dla Dzieci, czyli Łukasz Dębski, Agnieszka Karp-Szymańska i Szymon Kloska, nominowali 13 polskich książek dla dzieci w wieku 5-12 lat.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd