Powietrze, którym oddycha

Cykl: Elements. Żywioły. (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
7,93 (2311 ocen i 297 opinii) Zobacz oceny
10
465
9
414
8
602
7
437
6
229
5
93
4
35
3
24
2
9
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Air He Breathes
data wydania
ISBN
9788380751293
liczba stron
400
język
polski
dodała
mclena

Ostrzegano mnie przed Tristanem Colem. „Trzymaj się od niego z daleka”, mówili. „Jest okrutny”. „Jest zimny”. „Życie go nie oszczędzało”. Łatwo skreślić człowieka na podstawie jego przeszłości. Właśnie dlatego łatwo dostrzec w Tristanie potwora. Ale ja nie potrafiłam tego zrobić. Zaakceptowałam spustoszenie, które w nim panowało. Sama czułam się bardzo podobnie. Oboje wypełnieni...

Ostrzegano mnie przed Tristanem Colem.

„Trzymaj się od niego z daleka”, mówili.
„Jest okrutny”.
„Jest zimny”.
„Życie go nie oszczędzało”.

Łatwo skreślić człowieka na podstawie jego przeszłości. Właśnie dlatego łatwo dostrzec w Tristanie potwora.

Ale ja nie potrafiłam tego zrobić. Zaakceptowałam spustoszenie, które w nim panowało. Sama czułam się bardzo podobnie.

Oboje wypełnieni pustką.
Oboje szukający czegoś innego. Czegoś więcej.
Oboje pragnęliśmy poskładać roztrzaskane fragmenty naszej przeszłości.

Może wtedy moglibyśmy nareszcie przypomnieć sobie, jak się oddycha.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia, 2016

źródło okładki: wydawnictwofilia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5410)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1161
Mała-Mi | 2017-09-30
Przeczytana: 29 września 2017

Kolejne pozytywne zaskoczenie:)

Bałam się, że będzie to kolejna ckliwa, przesłodzona cukrem i lukrem historyjka, w której Ona drży od samego patrzenia na Niego, a On bez Niej (co sugeruje tytuł) nie może oddychać...

Tymczasem to naprawdę dobra, nasycona emocjami, dojrzała i poruszająca powieść. Powieść o żałobie, o trudności powrotu do normalnego życia po śmierci ukochanych osób, o obawie budowania kolejnego związku, o nowym uczuciu i związanych z nim wyrzutami sumienia... I wreszcie o nadziei... Że nawet po największej burzy wschodzi słońce.

Polecam. Lektura prosto z serducha.

książek: 535
Marzena | 2016-07-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 28 lipca 2016

Chciałam dać dwanaście gwiazdek; klikam więc i klikam, a tu nic!
Zebrałam wszystkie siły i upchnęłam te dwie w pozostałych dziesięciu.
Książka w wielu kategoriach zasługuje na wysokie noty, nawet w kategorii "książka dla pacjentów z problemami laryngologicznymi". Sprawi, że wasze kanaliki łzowe, zatoki, nos, wszystko się przeczyści.
Wiem to z autopsji.
Śmiałam się w głos i tak samo płakałam, z chusteczek przerzuciłam się na ręczniki...kąpielowe...tak...cóż...
Byłam zachwycona, oszołomiona, rozdarta, wstrząśnięta, rozbawiona - emocjonalna tęcza. Każde uczucie z osobna było mocne, wyraziste, ale wszystkie razem, postępujące po sobie dają obraz tego, że dzieło pani Cherry jest pełne, kompletne, budzi mój zachwyt.
Nie polecam do czytania w miejscach publicznych, to nie jest, według mnie, książka, którą można czytać np. na plaży. Z tą historią trzeba postępować ostrożnie, usiąść w swoim kąciku i oddać się jej całkowicie. Nie bronić się, nie protestować kiedy nas wciąga.

książek: 1080
mclena | 2015-10-07
Przeczytana: 07 października 2015

"Sometimes life is weird. You just have to deal with the weirdness and hope that you find some weirdos who will move forward with you."

Seria "Elements" to nowy projekt Brittainy C. Cherry, który opierać się będzie na czterech żywiołach. Tom pierwszy powięcony jest powietrzu.

Po przeczytaniu "Kochając Pana Danielsa" nie spodziewałam się po autorce niczego innego - to chyba jedna z najpiekniejszych tegorocznych książek jakie przeczytałam. Nie mogłam się oderwać i w efekcie własnie na świeżo o prawie 4 nad ranem piszę tę recenzję, puki emocje jeszcze nie opadły.

Książka z potężnym ładunkiem emocjonalnym, o bólu, żalu, gniewie, które były w stanie uśpić czujność na tyle, by dwoje ludzi nie mogło dostrzec jak bardzo stali sie sobie bliscy, po drodze dewastując moje serce.

Głównymi bohaterami są Tristan i Elizabeth - oboje z tym samym doświadczeniem - bólem utraty ukochanej osoby. On stracił żonę i syna, ona męża, ojca jej córeczki Emmy. Kiedy po roku od tragedii Elizabeth...

książek: 538
wiech | 2016-11-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 listopada 2016

Zanim sięgnęłam po książkę spojrzałam na oceny: rewelacyjna, wybitna, arcydzieło. Takie przeważają. Ciągle zapominam, że to baaardzo subiektywne opinie.
Książka o tym, jak boli życie po tragedii. Po śmierci bliskich. O tym, jak żyć kiedy przytłaczają wspomnienia. Jak pożegnać się z przeszłością.
Niczym nie zachwyciła. Emocjonalnie zaledwie musnęła. Banalna, melodramatyczna. A pomysł na zakończenie – z elementem kryminalnym – nietrafiony.
Przeczytać można. Wymagającym czytelnikom nie polecam.

książek: 1339
Kasiek | 2016-08-18
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 15 sierpnia 2016

Książka całkiem dobra, dość interesująca, jednak nie porwała mnie tak jak poprzednia pozycja autorki, którą czytałam, a mianowicie "Kochając pana Danielsa". Wówczas autorka wysoko postawiła sobie poprzeczkę i tym razem nie udało się tak do końca jej sprostać.
Historia wzruszająca i grająca na emocjach, jednak sama fabuła dość oczywista i przewidywalna. Muszę jednak przyznać, że niektóre pomysły autorki były oryginalne i pewne rozwiązania stanowiły dla mnie zaskoczenie. Być może emocje wzięły górę i nie poświęciłam wystarczająco dużo uwagi akcji, aby domyślić się niektórych faktów.
Bohaterowie świetnie wykreowani. Ona ujmująco bezpośrednia i otwarta, a on dla odmiany zamknięty w sobie, wręcz odpychający, przynajmniej początkowo. Ich relacja zostaje opleciona wspólną tragedią, którą przyszło im przeżyć jakiś czas temu. Wzajemne zrozumienie i obopólne wsparcie pomaga im przetrwać trudne dla nich chwile. Nie można nie wspomnieć o drugoplanowej postaci, a mianowicie przebojowej...

książek: 2965
Przebudzona | 2015-12-27
Przeczytana: 25 grudnia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jedno słowo: Żałoba

Z tematem Żałoby spotkałam się już w poprzedniej i zarazem mojej pierwszej przeczytanej książce pani B.C. Cherry - "Kochając Pana Danielsa". Tam byłam świadkiem śmierci nastoletniej dziewczyny w wyniku choroby i jak to jej siostra bliźniaczka znosiła żałobę po niej. Przyznam, że pięknym gestem ze strony nieżyjącej już siostry było pudełko pełne listów i lista z wyzwaniami. Z pewnością to w jakimś stopniu pomogło tamtej dziewczynie w zmierzeniu się ze śmiercią siostry i bólem serca po jej stracie.

Tutaj śmierć przyszła niespodziewanie - w wyniku wypadku samochodowego. I trafiła w dwie rodziny: Elizabeth, która straciła męża i Tristana, który niestety stracił zarówno żonę jak i syna. W książce możemy zobaczyć jak oboje zmagają się z utratą ukochanych osób. I jak można się zmienić wewnętrznie po takiej ogromnej stracie. Elizabeth miała to szczęście w nieszczęściu, że miała dla kogo wstawać każdego dnia z łóżka i starać się jakoś żyć (5-letnia córeczka). Mimo to...

książek: 925
drogabezasfaltu | 2015-11-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 listopada 2015

Brittainy C. Cherry ma ogromny talent pisarski. Nie chodzi mi tylko o sam styl pisania, który oczywiście jest rewelacyjny, ale również o umiejętność tworzenia historii chwytających za serce. "The Air He Breaths" to kolejna piękna i wzruszająca opowieść ze świetnymi cytatami i postaciami. Od początku zauroczyłam się brodatym Tristanem, a końcówka książki sprawiła, że serce zabiło mi jeszcze mocniej. Wielkim plusem jest zwrot akcji na końcu, którego kompletnie się nie spodziewałam, szczęka mi opadła. Dodatkowo pomimo smutnej przeszłości głównych bohaterów, są też wątki zabawne, głównie za sprawą przyjaciółki Elizabeth, Faye. Dzięki jej komentarzom naprawdę się ubawiłam, a czytanie sprawiło mi jeszcze większą przyjemność. To zdecydowanie jedna z lepszych pozycji jaką miałam okazję przeczytać odkąd natknęłam się na "Loving Mr. Daniels", książki, która zrobiła na mnie przeogromne wrażenie i na stałe znalazła miejsce w moim sercu. Na szczeście serduszko mam duże i jest w nim jeszcze...

książek: 2059
jamczyk | 2017-12-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 31 grudnia 2017

Romans z tragedią w tle. Opowieść bardzo przewidywalna, lecz nie można odmówić biegłości w pisaniu pani Cherry. Książka skierowana do konkretnego odbiorcy i niestety, okazało się, że nie jestem egzaltowanym dziewczątkiem, które na widok, poturbowanego przez życie, ciacha z psem, dostaje palpitacji serca i miłosiernie lgnie do niego. Na okładce powinno by ostrzeżenie: "nie dla brzydszej części ludzkiej populacji, a jakby co, to czytacie na własną odpowiedzialność".

książek: 2577
magpie101 | 2016-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ksiazka do polowy spokojna jednak autorka przedstawila w niej tyle zalu, bolu i gniewu po utracie bliskich, ze czytajac ja serce bolalo.
Pozniej niespodziewanie dowiadujemy sie o czyms czego w zyciu bym sie nie spodziewala.
On stracil zone i syna, ona meza zostajac z 5 letnia coreczka.
Obydwoje sa zlamani i mimo uplywu czasu nie moga pogodzic sie ze smiercia bliskich.
Tristian jest nowy w miasteczku uznany przez ludzi za oblakanego psychopate (bylam zdegustowana zachowaniem mieszkancow, ktorzy tak szybko go osadzili), jest sasiadem Elizabeth. On nie chce z nikim miec kontaktu, a ona nie zwazajac na glosne protesty jej znajomych probuje do niego dotrzec.
Cala historia wzrusza ale i nie brakuje w niej usmiechu i zwrotow akcji, polecam przeczytac.

książek: 1889
IsaX | 2015-10-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 29 października 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Piekna I wzruszająca historia o ogromnej stracie i odnajdowaniu sensu życia. I chociaż zakończenie ksiazki jest przewidywalne, jak to bywa w ksiażkach tego typu, to już dorga do finalu nie jest taka oczywista i przyznam sie szczerze, że parę razy autorka mnie zaskoczyła. Mimo trudnych tematów podejmowanych w ksiażce, okraszona jest ona sporą dozą humoru, dzięki barwnym bohaterom i ich ciętym językom. Moją ulubienicą stała się Faye, która nie raz ubawiła mnie do łez. Z przyjemnością sięgnę po kolejne pozycje tej autorki.

zobacz kolejne z 5400 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd