Obelisk kładzie się cieniem

Cykl: Flawia de Luce (tom 6)
Wydawnictwo: Vesper
7,7 (168 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
25
8
45
7
54
6
20
5
3
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dead in Their Vaulted Arches
data wydania
ISBN
9788377312193
liczba stron
280
słowa kluczowe
Flawia de Luce, Alan Bradley
język
polski
dodała
zajeckicajec

W pewien wiosenny ranek A.D. 1951 Flawia de Luce zjawia się z rodziną na stacji w oczekiwaniu na powrót matki. Ale tuż przed przyjazdem pociągu podchodzi do niej nieznajomy w długim płaszczu i wypowiada niezrozumiałe słowa. Chwilę później jest martwy. Kim był, jak należy rozumieć jego wiadomość i co to wszystko oznacza dla samej Flawii? Dziewczynka musi uruchomić szare komórki i zmierzyć się z...

W pewien wiosenny ranek A.D. 1951 Flawia de Luce zjawia się z rodziną na stacji w oczekiwaniu na powrót matki. Ale tuż przed przyjazdem pociągu podchodzi do niej nieznajomy w długim płaszczu i wypowiada niezrozumiałe słowa. Chwilę później jest martwy. Kim był, jak należy rozumieć jego wiadomość i co to wszystko oznacza dla samej Flawii? Dziewczynka musi uruchomić szare komórki i zmierzyć się z kolejną zagadką, która doprowadzi ją do pilnie strzeżonych tajemnic rodziny. A zmiany, czekające ją i wszystkich zainteresowanych, okażą się przełomowe, nieprzewidziane w skutkach i nie zawsze mile widziane...

 

źródło opisu: vesper.pl

źródło okładki: vesper.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (486)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2015-12-07

Flawia de Luce niezmiennie przyprawiała mnie o dobry humor, ale tym razem jej przygody nie są tak zabawne, lecz nazbyt dorosłe. Z bezpretensjonalnej i roztargnionej dziewczynki przedzierzga się w ARCYWAŻNĄ personę, a klimat poprzednich powieści umyka cichaczem w kąt. To już nie wiejskie morderstwa i prowincjonalne naleciałości, tylko sprawy wielkie, poważne i światowe. Flawia robi się sensacyjna i szpiegowska otwierając dosłownie nowy rozdział w swym życiu, a czy będzie to tak samo wzbudzać szczere zachwyty, okaże się z nowym tomem i po drugiej stronie oceanu.

książek: 1580

Kocham Flavie miłością szczerą i pełną. Czytało mi się tą książkę cudownie, jednak miałam wrażenie że Flavia nie do końca była w niej sobą... Nie mam pojęcia skąd się wzięło to przekonanie. Jednak czytało się to fajnie, szybko, przyjemnie. No i to zakończenie!!! No w życiu bym nie pomyślała że tak może się to zakończyć. Czekam na następny tom, no i mam nadzieję że nie będzie ostatni :)

książek: 970
werka777 | 2015-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 października 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Wzięłam głęboki oddech.
A więc nadeszła.
Chwila, której od zawsze się obawiałam.”

W 2009 roku na rynku wydawniczym pojawiła się książka nosząca na okładce nieznaną jeszcze wtedy nazwę – „Flawia de Luce”. Powieść otwierająca wrota bramy kilkutomowej serii młodzieżowo-kryminalnej, okazała się całkiem smacznym kąskiem uzupełniającym luki, bo dotąd literatura nosiła piętno deficytu dobrych książek zaliczanych do takiegoż właśnie gatunku. Ambitna, momentami rozbrajająco dojrzała, ale będąca wciąż małą dziewczynką Flawia, zyskiwała coraz większe rzesze fanów toteż teraz, jako popularna już bohaterka jawi się nam w szóstym, ponoć przedostatnim już tomie – „Obelisk kładzie się cieniem”. Czy tym razem będzie upiornie? Czy poznamy kolejne tajemnice kryjące się od lat w posiadłości Buckshaw? Zobaczcie, cóż takiego postanowił nam zafundować Alan Bradley w tej mroczono- pozytywnej kontynuacji. Ja już wiem, a Wy za chwilę otrzymacie tego przedsmak.

Lata 50. XX, Anglia. Młodziutka Flawia...

książek: 1706
jabajbaj | 2015-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2015

Ach, długo wyczekiwana nowa część przygód Flawii wreszcie trafiła w moje łapki. Chciałam ją sobie oszczędzać, ale to jest jedna z tych pozycji, które za szybko się czyta i kiedy przyszedł weekend połknęłam ją raz dwa. Naprawdę jestem zachwycona bogactwem językowym autora, wykreowanym przez niego klimatem a nade wszystko postacią samej Flawii (stworzenie naprawdę interesującej i nie irytującej postaci dziecięcej jest nie lada wyczynem, a panu Bradleyowi się to udało idealnie). W tej części przyszedł czas na domknięcie pewnego wątku, co wzbudziło we mnie mnóstwo emocji, bo ciężko się było nie wczuć w sytuację bohaterów - zresztą ich uczucia autor odmalował tak świetnie, że aż same wdzierały się do serca. Ech, niestety jeśli wierzyć różnym źródłom pozostały jeszcze maksymalnie dwie części przygód Flawii (czy też wręcz jedna, bo o tej drugiej niektóre źródła milczą) i doprawdy nie wiem co ja pocznę kiedy ten cykl się skończy...

książek: 879
nothingcold | 2015-12-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2015
Przeczytana: 12 grudnia 2015

To zdecydowanie najdziwniejsza część tej serii. Nadal uwielbiam Flawię, ale ten tom budzi we mnie mieszane uczucia. Czuć, że ma być łącznikiem dla poprzednich i nadchodzących części. Ponadto autor wplata w tę historię intrygę zupełnie innej klasy, nie mówimy już o drobnym mordestwie tu czy tam, a Flawia (choć nadal momentami dziecięco naiwna) wyraźnie dorasta. Pisałam się na lekki angielski kryminał o jedenastolatce zafascynowanej chemią i śmiercią, niekoniecznie jednak na głęboko skrywane tajemnice państwowe... "Obelisk (...)" zmienia sposób patrzenia na całą serię i chyba o to właśnie mam do autora pewien żal.
(Żeby nie było wątpliwości: to nadal jest świetna książka - po prostu seria zaczyna zmierzać w zupełnie innym kierunku, a mnie nikt na to nie przygotował.)

książek: 463
grejfrutoowa | 2016-06-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 czerwca 2016

Życie Flawii nagle zostaje wywrócone do góry nogami. Ojciec oznajmia, że odnaleziono matkę dziewczynki. Nastolatka i jej siostry są w szoku – Harriet zaginęła ponad jedenaście lat temu! Gdy do wioski dociera pociąg z trumną matki, Flawia nadal nie może pojąć tego, co się dzieje. Harriet wróciła do domu w asyście Churchilla, wszyscy z wioski chcą oddać jej hołd. Rodzina w końcu może rozpocząć żałobę, każdy na swój sposób. Ojciec zamyka się w sobie, siostry są zasmucone, tylko Flawia myśli o czymś innym. Głowę zaprząta jej m.in. film, który odnalazła wśród rzeczy rodziców, śmierć mężczyzny, który został zabity przez pociąg, w którym przywieziono zwłoki matki dziewczyny i tajemnicza ciotka wraz z jej córką.
Obelisk kładzie się cieniem Alana Bradleya to szósty tom przygód Flawii de Luce, jedenastoletniej miłośniczki chemii i trucizn. Tym razem przed dziewczyną trudne zadanie – musi poradzić sobie z nową sytuacją i rozgryźć rodzinną tajemnicę.
Śmierć matki wpływa na Flawię... dziwnie....

książek: 310
Ama-chan | 2015-11-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 17 listopada 2015

książka baaardzoo mi się podobała. podobają mi się książki tego autora,a ta w szczególności.dużo zagadek- to lubię! polecam wszystkim!

książek: 86
Stratus | 2015-10-24
Na półkach: Przeczytane

Kolejna Flawia w moich rączkach i przeczytana od razu po wejściu w jej posiadanie. Wnioski, które można wysnuć bez spoilerowania treści?
Wydaje mi się, że jak do tej pory to niestety najsłabszy z tomów o przygodach naszej dzielnej bohaterki.
Powodów ku temu co najmniej kilka, ale myślę, że fundamentalnym problemem było dla mnie przekonanie samej siebie o tym, że nasza bohaterka myśli w sposób logiczny.
To co było największym atutem naszej małej Pani chemik stanęło w jednej chwili na krawędzi absurdu w związku z planowanym przez nia przedsięwzięciem. Starałam się wytłumaczyć sobie tę scenę istotnymi emocjami, których powinna doświadczyć nasza dzielna Flawia w związku z kolejnymi wydarzeniami, ale niestety nie odnalazłam w tekście dostatecznej ilości dowodów na to.
Dusza De Luce aż tak tajemnicza?
Postępowanie naszej małej bohaterki z ogromnej ciekawości stanęło w tym tomie na krawędzi nieuzasadnionego szaleństwa. Zastanawiając się, w jaki sposób sama poprowadziłabym pewne wątki w...

książek: 1495
JaBa | 2016-01-06
Przeczytana: 05 stycznia 2016

Tym razem zagadka jest na drugim planie, mało się koło jej rozwiązania dzieje, Flawia wpada na rozwiązanie zupełnym przypadkiem, niemniej w tym tomie ważniejsza była Harriet, uczucia Flawii, ludzie wokół dziewczynki, rodzinne sekrety i to w jakim miejscu swego życia znalazła się Flawia i co będzie z nią dalej.
Co oznacza 'kanapka z bażantem', kim jest mężczyzna, który ginie pod kołami pociągu, co znaczą słowa nieznajomego wypowiedziane do Flawii, jaki udział w historii Harriet ma ciotka Felicity, kim jest kuzynka Lena i Undine - to też zagadki, które Flawia musi sama rozwiązać, a wtedy rodzinne sekrety stają się nieco bardziej przejrzyste, a trybiki układanki pomału wskakują na swoje miejsce.

książek: 1480
paprotkowa | 2016-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2016

To już nie jest ta sama Flawia de Luce, co w poprzednich tomach. Nie ma tam naiwnej historyjki z dużą dozą humoru i przymrużenia oka. Informacja, że jest to przedostatni tom przygód Flawii nie musiała być nawet publikowana. Czytając samą powieść można się tego domyślić. Temat zagadki do rozwikłania jest poważniejszy, nastrój bardziej donośny i samo zakończenie również ma w sobie coś z pożegnania. Szkoda, bo to jedna z lepszych serii, którą niedawno odkryłam.

zobacz kolejne z 476 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd