Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przystań nieszczęsnych dusz

Tłumaczenie: Agnieszka Sobolewska
Cykl: Inspektor Richard Jury (tom 6) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,46 (111 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
11
7
41
6
33
5
16
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Help the Poor Struggler
data wydania
ISBN
9788377479377
liczba stron
344
język
polski
dodała
joly_fh

Kolejna powieść z Richardem Jurym! Nierozwiązana sprawa śmierci Rose Mulvanney, jedyna taka w karierze inspektora Briana Macalviego wraca po 20 latach. Z pomocą Richarda Jury'ego ze Scotland Yardu uda się ją wreszcie rozwiązać, chociaż pochwycenie mordercy nie będzie już możliwe. Rozwiązanie przyjdzie „przy okazji” poszukiwania zabójcy trójki dzieci, których pocięte nożem ciała znaleziono w...

Kolejna powieść z Richardem Jurym!

Nierozwiązana sprawa śmierci Rose Mulvanney, jedyna taka w karierze inspektora Briana Macalviego wraca po 20 latach. Z pomocą Richarda Jury'ego ze Scotland Yardu uda się ją wreszcie rozwiązać, chociaż pochwycenie mordercy nie będzie już możliwe. Rozwiązanie przyjdzie „przy okazji” poszukiwania zabójcy trójki dzieci, których pocięte nożem ciała znaleziono w okolicach Dartmoor (każde w innym miasteczku).
Rose Mulvanney zginęła w podobny sposób, ciało odnalazła jej córka, kilkuletnia Tess, która z pozornym spokojem zawiadomiła o zdarzeniu policję i pogotowie, a którą znaleziono obok ciała matki, bawiącą się w kałuży krwi, od tego momentu nie wypowiedziała już słowa. O zabójstwo oskarżony został Sam Waterhouse, który był prawdopodobnie nieszczęśliwie zakochany w Rose. W jego winę nie uwierzył miejscowy inspektor Macalvie, policjant o dość wybuchowym temperamencie, ani starsza córka Rose - Mary, równie wybuchowa.
Ponieważ nie znaleziono innego podejrzanego, Sam został skazany na 20 lat więzienia. Teraz, po 20 latach, opuszcza więzienie, a policja poszukuje psychopatycznego zabójcy dzieci i zadaje sobie pytanie, czy Sam ma z tym coś wspólnego? Brian Macalvie oczywiście zna odpowiedź: Sam jest niewinny. I tak jak poprzednio, ma rację.
Każdą z trzech zbrodni łączy to, że zginęło dziecko, narzędzie zbrodni jest także to samo – nóż, ale poza tym ślady się rozmywają. Obaj inspektorzy starają się odkryć punkt wspólny tych wydarzeń, rozmowy tocząc się w pubie Przystań Nieszczęsnych Dusz, tam również znajdą rozwiązanie zagadki…

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2013

źródło okładki: www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (330)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5266
Mako | 2015-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2015

Lektura nadaje się na 14-tego lutego, ze względu na IV część zatytułowaną "Masakra w dniu świętego Walentego" ;)
Bardzo lubię angielski klimat cyklu o nadinspektorze Jurym. Subtelny humor, nawiązania do literatury i kultury angielskiej, no i wszechobecne puby na miejscach zbrodni. Niestety ten tom wydał mi się nieco słabszy od poprzednich.Fabuła wydawała mi się mniej interesująca, poza tym nie do końca przekonał mnie zabieg skoncentrowania dużej części narracji wokół dziesięcioletniej dziedziczki fortuny. Za zakończenie zabrałam jedną gwiazdkę. Jak dla mnie zbyt chaotyczne i pewne wyjaśnienia zbyt niejasne.
Jeśli ktoś jeszcze nie czytał nic tej autorki, to polecam rozpocząć chronologicznie, bo szkoda byłoby się zniechęcić po lekturze tej części.

książek: 215

Każdy z nas ma czasem gorszy dzień. Marcie Grimes przytrafiła się gorsza książka. Jeżeli ktoś rozpocznie przygodę z jej twórczością od tej właśnie pozycji, to marne są szanse, że sięgnie po pozostałe ( i o niebo lepsze!) części serii z inspektorem Richardem Jury'm w roli głównej. Co zawiodło? W "Przystani nieszczęśliwych dusz" zabrakło przede wszystkim subtelnego humoru. Niewybaczalne jest to, że w opowieści całkowicie pominięto postać ciotki Agaty, która zazwyczaj pełni funkcję komediowego przerywnika. I jest w tym prawdziwą mistrzynią! Sama zagadka jest mało wciągająca, a akcję spowalnia wprowadzenie drugiego detektywa i rozpisywanie się na temat jego wewnętrznych rozterek. "Przystań nieszczęśliwych dusz" była dla mnie potwornym rozczarowaniem, ale każdemu autorowi może się zdarzyć podobna wpadka. Skoro jest tak źle to w kolejne książce może być już tylko lepiej...

książek: 1632
Roman Dłużniewski | 2016-11-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 listopada 2016

Dobry, solidny kryminał. Taki trochę w starym stylu. Zagadka rozwiązana po wielu latach. Można.

książek: 886
Puffin | 2013-09-24
Na półkach: Przeczytane, 2013, Sensacja
Przeczytana: 24 września 2013

Lubię styl pisania autorki , lubię klimat angielskiej prowincji w powieściach, lubię wreszcie bohaterów serii z Richardem Jury. Dlatego ocena "4 - może być". Bez mojej sympatii do w/w byłoby znacznie niżej. Poprzednie powieści były jakoś poukładane, był pomysł, było rozwinięcie i ciekawe zakończenie. Tu pozostała tylko lekkość pióra ( co oczywiście jest zaletą). Wyłącznie dla miłośników Grimes , najlepiej do czytania w czasie nudnego lotu samolotem.

książek: 228
ewawkaloszach | 2014-09-07
Na półkach: Przeczytane

Nie zawiodłam się. Styl pisania Marthy Grimes bardzo mi odpowiada.bardzo chciałabym przeczytać cały cykl o bystrzaku ze Scotland Yardu. Richard Jury to inspektor, który potrafi rozwikłać nawet najtrudniejszą zagadkę, jednak nie jemu w tym tytule oddano palmę pierwszeństwa. Poznajemy jego nowych współpracowników i co zaskakujące bohaterów z poprzednich kryminałów. Styl pisania bardzo dobry, formuła może niezbyt łatwa, ale ja np. lubię mieszanie kilku wątków. Książkę czyta się dość szybko, bo jest ciekawie napisana a najbardziej podobało mi się to, że byłam zaskakiwana przez autorkę. Kilkakrotnie wracałam do początku i sprawdzałam, czy to faktycznie jest możliwe i czy aby nie mylę bohaterów... dla mnie majstersztyk.

książek: 868
daka | 2013-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 grudnia 2013

Kolejna książka z inspektorem Jury - nie mogłam się doczekać kiedy ją dorwę! Bardzo lubię ten cykl, niespieszną narrację, brytyjski humor. Niby nic nie dzieje się szybko, niby nie jest tak mrocznie jak w kryminałach skandynawskich, a jednak....Ponieważ nasi tłumacze nie spieszą się z kolejnymi przekładami cyklu, ostatnio w desperacji ściągnęłam sobie następną książkę w oryginale.Polecam - dwa w jednym - choć niestety czyta się wolniej...

książek: 3065
Zuela | 2014-07-24

Książka z 22 tomowego cyklu o pewnym inspektorze.Jedna mi wystarczy.Po cyklu o hotelu BELLE RUEN spodziewałam się czegoś lepszego

książek: 508

Macalvie skradł książkę Juremu. Wigginsa też. Najbardziej wyrazista postać w tej słabszej powieści. Zazwyczaj jest tak, że Grimes ma dobrą książkę, a potem gorszą i tak w zapętleniu. "Przystań nieszczęsnych dusz" powinna być ta lepszą. Niestety wyszło inaczej. Może na to wpłynęła mała objętość książki, albo fabuła, która nie jest zbyt interesująca.
W pewnym momencie fabuła skupia się na pewnej osobie dając jako tako rozwiązanie zagadki, ale na szczęście finał zaskakuje. Choć został poprowadzony szybko i trochę nieczytelnie. Co psuję zaskoczenie. Niektóre wątki są zbyt zagmatwane, choć wszystko tworzy całość.
Jak już wspomniałem Macalvie zjada innych bohaterów swoją oryginalnością, jednak im dalej w las tym jest oddelegowany w cień Jurego. Który jak zawsze trzyma swój poziom. Reszta postaci jest bardziej epizodyczna i nie zapadają w pamięć. Nawet Plant ma gorszy dzień. Może dla tego, że nie ma przy nim Agaty.
To wszystko niestety powoduje taką niską ocenę. Czytelnicy, którzy chcą...

książek: 1338
edi-bk | 2014-01-29
Na półkach: Przeczytane, Po sąsiedzku, 2014
Przeczytana: 27 stycznia 2014

Kolejny tom z inspektorem Jurym i towarzyszącym mu sierżantem Wigginsem. Nie może również zabraknąć Melrosa Planta i lady Agathy, na wystapienia której czekam wręcz z masochistyczną radością. Tym razem sprawa okropna bo dotyczy morderstw dzieci. Jury łączy siły z miejscowym policjantem Brianem Macalviem ( sama w sobie cudna postać)ale śledztwo rusz z kopyta dopiero kiedy wypływa sprawa ogromnego spadku i sama lady Jessica Mary Allan-Ashcroft- lat 10, bystra, rezolutna i rozpuszczona jak dziadowski bicz. Sama przyjemność.

książek: 562
Anka | 2016-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2016

Klimat nadal przyjemny, ale całość słabiej trzyma się kupy (że pozwolę sobie na kolokwializm) niż w poprzednich częściach. Czyli warto czytać, jeśli chce się poczuć atmosferę angielskiej prowincji z całym brudem pod spokojną powierzchnią, ale fabuła jakaś zagmatwana i niejasna, aż wreszcie wszyscy spotykają się nie wiadomo skąd i dlaczego w kulminacyjnym momencie.

Reasumując: dla wielbicieli inspektora Jury'ego. A że do nich należę, to wiele mogę wybaczyć i nie żałuję czasu przeznaczonego na lekturę.

zobacz kolejne z 320 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd