Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Po drugiej stronie kartki

Tłumaczenie: Magda Witkowska
Cykl: Z innej bajki (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,19 (270 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
25
8
53
7
93
6
45
5
23
4
5
3
1
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Of the Page
data wydania
ISBN
9788380691544
liczba stron
440
język
polski
dodała
Ag2S

Druga część opowieści o księciu Oliverze, który bardzo pragnął żyć w prawdziwym świecie. Za sprawą Delilah udaje mu się w końcu wydostać spomiędzy okładek. Pomimo pewnych mniej lub bardziej zabawnych komplikacji Oliver szybko odnajduje się w szkolnej rzeczywistości i z fascynacją poznaje nowy świat. Potem jednak książka zaczyna się o niego upominać. Na skutek całego szeregu dziwnych zdarzeń...

Druga część opowieści o księciu Oliverze, który bardzo pragnął żyć w prawdziwym świecie. Za sprawą Delilah udaje mu się w końcu wydostać spomiędzy okładek. Pomimo pewnych mniej lub bardziej zabawnych komplikacji Oliver szybko odnajduje się w szkolnej rzeczywistości i z fascynacją poznaje nowy świat. Potem jednak książka zaczyna się o niego upominać. Na skutek całego szeregu dziwnych zdarzeń rzeczywistość bohaterów opowieści i licealistów z prawdziwego świata zaczyna się poważnie komplikować. A potem daje o sobie znać tak zwane prawdziwe życie. Na szczęście okazuje się, że bajka kryje w sobie naprawdę niezwykłą moc…

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1293
Pinko1700 | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam

Oliver dla swej wielkiej miłości -Delilah- uciekł z książki. Teraz musi nauczyć się żyć w świecie zwykłego nastolatka, bez mieczy, księżniczek do ocalenia czy zbrodniarzy do unicestwienia. Jest... chłopcem. Który nie powinien mieć pojęcia o tym, jak władać bronią. Mimo lekkiej obawy Delilah, Oliver już po kilku dniach zjednuje sobie ludzi, a dodatkowo zagięła na niego parol jedna z uczennic, prywatnie największy wróg dziewczyny. Mimo początkowej sielanki sprawy mocno się komplikują, zaś Edgar (syn autorki opowiadania dla dzieci) zaczyna tęsknić za matką...
Bajki mają to do siebie, że wszystko tam układa się po myśli bohaterów. A jeśli taki bajkowy książę znajdzie się po drugiej stronie kartki? Co wtedy?

Pamiętam emocje towarzyszące mi podczas lektury pierwszego tomu, Z innej bajki. Wówczas nie miałam jeszcze pojęcia, iż szykuje się kolejna część. Istnieje wiele powodów, które skłoniły mnie ku tej książce- zarówno fakt, iż to kontynuacja, jak i nazwisko Picoult. Sprawdzone, znane- nigdy mnie nie zawiodła.

Tym razem zdarzało mi się nawet uśmiechać pod nosem. Tak, Moi Mili; niektóre perypetie królewicza są bardzo zabawne (no bo jak tu się nie śmiać, kiedy lekcje chemii to dla niego prawdziwa czarna magia, a to, co się podczas nich dzieje... stop, koniec spoileru!), w końcu nie trafia się zbyt często tak światła osobistość. Nawet, jeśli nikt nie wie o jego prawdziwym rodowodzie. To, co dla nas, współczesnych jest naturalne (chodzi mi przede wszystkim o różne dziwaczne słówka), dla niego miały zupełnie inny wydźwięk i co za tym idzie... cóż, domyślcie się.

W międzyczasie bajkowym królestwem opiekuje się jego realny sobowtór, Edgar. Umościł się wygodnie w nowym scenariuszu, walcząc z kosmicznymi wrogami. Książce jednak nie do końca podoba się jego wersja i na nowo chce przyciągnąć do siebie wszystkich bohaterów...

Troszkę się pośmiałam, troszkę popłakałam; ot, taka to właśnie książka. Jodi Picoult jak zawsze uraczyła czytelnika niezwykle emocjonalnym obrazem. Po drugiej stronie kartki to nie tylko historia pierwszej miłości, pokonującej przeszkody. To również kwestia miłości panującej w rodzinie, więzi, jakie łączą bliskie sobie osoby. Dopiero, gdy kogoś zabraknie orientujemy się, jak kojąca była jego pewna obecność, wsparcie, które otrzymywaliśmy. W chwili gdy spada na nas wyrok zaczynamy się zastanawiać- przeliczać dni, godziny i minuty- spędzone na rzeczach błahych, nieważnych. Och, z jaką radością zamienilibyśmy ów zmarnowany czas na jeszcze jedno spotkanie z bliską osobą...

Jeśli macie możliwość, korzystajcie z obecności ukochanej osoby, ile wlezie- nie ważne, matka, brat, chłopak czy przyjaciółka. Nie tłumaczcie się sami przed sobą, że "przecież będą przy nas zawsze", bo to "zawsze" czasami jest zbyt krótkie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo kanciarzy

Druga część tak bardzo wyczekiwanej przezemnie książki, gdy ją dorwałam przeczytałam w 4 dni i nie żałuje ani chwili z tą książką. Mam nadzieje że aut...

zgłoś błąd zgłoś błąd