Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Pinko1700 
pamietnik-czytania.blogspot.com
Książka, kawa, koc i... On.
23 lat, kobieta, Rzeszów, status: Czytelniczka, dodała: 1 ksiązkę, ostatnio widziana 4 dni temu
Teraz czytam
  • Czarne narcyzy
    Czarne narcyzy
    Autor:
    Brodnica przygotowuje się do obchodów lipcowego Święta Policji. Daniel Podgórski nie ma jednak powodów do radości. Niektórym ludziom bardzo zależy, żeby jak najszybciej zapomniał o zamkniętej już spra...
    czytelników: 558 | opinie: 23 | ocena: 7,41 (69 głosów)
  • Dowiesz się ostatnia
    Dowiesz się ostatnia
    Autor:
    Życie pisze bardziej zaskakujące historie niż najlepsi autorzy bestsellerów… Eve Callaghan zawsze chciała mieć męża, dom, dzieci. Natomiast jej starsza siostra, Sam, pragnęła zostać znaną dziennikark...
    czytelników: 38 | opinie: 0 | ocena: 7 (3 głosy) | inne wydania: 1
  • Oaza spokoju
    Oaza spokoju
    Autor:
    Nie zbaczaj z drogi dla ścieżki, mawiają. Ale szukając człowieka, często trzeba zejść z ubitego traktu i wydeptać sobie własną dróżkę. Trzeba być trochę jak Diogenes ze swoją latarnią. Osiedle z wiel...
    czytelników: 11 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)
  • Powtórka z miłości
    Powtórka z miłości
    Autor:
    Kiedy Ed ginie, świat wali się Zoe na głowę. Ale może jest jeszcze szansa, żeby odzyskała ukochanego męża? Znajdujesz swoją drugą połówkę… Niektórzy całymi latami mają miłość swojego życia tuż prze...
    czytelników: 22 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)
  • Pójdę do jedynej
    Pójdę do jedynej
    Autor:
    Opowieść o dwóch młodych chłopcach, podejmujących na progu dorosłości krok, który radykalnie odmieni ich życie. Różne pobudki i środowiska, inne charaktery, lecz ta sama decyzja – kariera zawodowego ż...
    czytelników: 39 | opinie: 1 | ocena: 10 (1 głos)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-06-23 19:26:11
 
2017-06-23 19:25:47
Cykl: Stajnia w Pieńkach (tom 2)
 
2017-06-22 15:59:53
 
2017-06-20 11:32:05
 
2017-06-13 13:50:29
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
Cykl: Lakeview (tom 4)
 
2017-06-13 13:49:06
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2017-06-12 22:48:18
Ma nowego znajomego: Unicorn
 
2017-06-09 05:49:36
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-06-03 17:30:48
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2017-06-02 11:47:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam

Zima 1943 roku; to tam, w getcie, młoda Gisela wydaje na świat swoje pierworodne dziecko. Opiekująca się nią pielęgniarka Daniela wie, jaki koszmar czeka niemowlę. Stara się namówić młodą matkę do oszczędzenia tortur dziecku i zabicie go. Wciąż nosi w sercu rany po utracie córki, z którą trafiła do tego więzienia. Aby przekonać Giselę, opowiada jej o losach wieśniaczki, Elżbiety...

Gdzie...
Zima 1943 roku; to tam, w getcie, młoda Gisela wydaje na świat swoje pierworodne dziecko. Opiekująca się nią pielęgniarka Daniela wie, jaki koszmar czeka niemowlę. Stara się namówić młodą matkę do oszczędzenia tortur dziecku i zabicie go. Wciąż nosi w sercu rany po utracie córki, z którą trafiła do tego więzienia. Aby przekonać Giselę, opowiada jej o losach wieśniaczki, Elżbiety...

Gdzie kończy się miłość rodzicielska...? Czy istnieje w sytuacji, gdy życie dziecka jest zagrożone, a śmierć może przynieść tylko spokój i ukojenie?

Intrygujący tytuł- to pierwsze, co przyciągnęło moją uwagę. Od lat opowiadano nam, jak wyglądało życie w getcie. Wszyscy wiemy, jak wiele wycierpieli zamknięci w nim ludzie, a ilu z nich powróciło do domu, będąc jedynie skorupą. Chociaż z tego co pamiętam odnośnie dzieci informacje były dosyć ogólnikowe, to wiadomo, że także nie uniknęły zagazowania czy tortur. Tym chętniej sięgnęłam po książkę autorstwa pani Domagały, mimo iż nie jest to dokument z ówczesnych czasów, lecz książka do nich nawiązująca.

Początkowo autorka serwuje nam obozową opowieść, historię Giseli i Danieli; później jednak przenosimy się wiele lat wstecz, gdzieś między wiejskie chałupy i gospodarstwa. Do rodzin, z których niewiele było szczęśliwymi. Do czasów, gdy poczęcie bękarta trzeba było zatuszować na wszelkie możliwe sposoby. Do chwil, gdy na więźniów czekały okropne tortury, a oskarżanie o czary było dość powszechne. Metody, jakimi wówczas się posługiwano podczas przesłuchiwań pozostawiają wiele do życzenia i skrycie cieszę się, że w naszych czasach nie jest to już użytkowane.

Elżbieta- młoda, urodziwa wieśniaczka, mieszkająca w chałupie z wiecznie pijanym ojcem, młodszym rodzeństwem i gnębioną przez męża matką. Gdy matka umiera, dziewczyna oddaje siostry pod opiekę ciotki Małgorzaty, sama mszcząc się na zapijaczonym ojcu za lata zniewag i cierpienia. Wkrótce potem udaje się do swej matki chrzestnej, Katarzyny, we wsi zwanej czarownicą. Starsza kobieta załatwia Elżbiecie pracę w dworze Aurelii; mimo chwilowej poprawy losu na barki dziewczyny spada kolejne nieszczęście- zostaje zgwałcona przez dziedzica, w wyniku czego poczęte zostaje dziecko. Dziecko, które mogłoby zniszczyć wszystkie jej plany. Dziecko, którego od samego początku nienawidzi. Więc zabija.

W ogólnym odbiorze Zamordować dziecko jest bardzo udaną lekturą, którą czytałam z prawdziwym zapałem. Byłam ciekawa, jak rozwiną się dalsze losy wszystkich bohaterów. To, co przeszkadzało mi w lekturze, zwie się próbą odwzorowania dawnego, archaicznego języka. Autorka, przenosząc nas w zamierzchłe czasy, opisywała wszystko słowami, których raczej dziś się już nie używa. To był poniekąd plus, bo trochę łatwiej wczuć się w opowieść, jednak... chwilami się zapominała i dorzucała coś -słówko, stwierdzenie- z języka współczesnego i cała atmosfera upadała. Drobny błąd, ale myślę, że do naprawienia.

Ciekawie skonstruowane postacie. Szczególnie polubiłam pyskatą Elżbietę, walczącą o swoje szczęście i dobro innych. Później już lubiłam ją nieco mniej, ale podziwiałam za hart ducha, odwagę.

Zamordować dziecko- lektura skłaniająca do refleksji nad tym, co jest lepsze- tortury czy zabójstwo? Życie z matką, która nie ma ani jednego ciepłego słowa dla dziecka czy zamordowanie go?

pokaż więcej

 
2017-05-31 22:53:51
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Lipowo (tom 8)
 
2017-05-31 21:46:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017
Cykl: Emilia Przecinek (tom 2)

Pamiętacie Emilię Przecinek, bujającą w obłokach pisarkę, która została oskarżona o zamordowanie kochanki męża? Powraca z jeszcze większą dawką... marzycielstwa!

Po nieudanym małżeństwie z Cezarym, Emilia zostaje zmuszona przez najbliższych do ożywienia zarówno swojego życia erotycznego, jak i bohaterów jej powieści. Żeby do tego doprowadzić, postanawia założyć sobie konto na sławnym portalu...
Pamiętacie Emilię Przecinek, bujającą w obłokach pisarkę, która została oskarżona o zamordowanie kochanki męża? Powraca z jeszcze większą dawką... marzycielstwa!

Po nieudanym małżeństwie z Cezarym, Emilia zostaje zmuszona przez najbliższych do ożywienia zarówno swojego życia erotycznego, jak i bohaterów jej powieści. Żeby do tego doprowadzić, postanawia założyć sobie konto na sławnym portalu randkowym. W międzyczasie jednak -dosłownie- potyka się o trupa w piwnicy. Informacja o zabójstwie wstrząsa małym, blokowym społeczeństwem, a Emilia (jako kobieta z ogromną wyobraźnią) postanawia rozwikłać tajemnicę sprawcy. Nim jednak odpowiednio zabierze się do sprawy, pałeczkę przejmą dwie ciekawskie staruszki- Adela oraz Jadwiga. Bo gdzie dwie głowy to nie jedna, prawda?

Choć moją przygodę rozpoczęłam z wcale niezabawną książką pani Rudnickiej pt. Cichy wielbiciel, to nie odczułam jakoś przeskoku na książki kryminalno- humorystyczne. Nie mam tego za złe, może tak. A wręcz przeciwnie, podziwiam autorkę, że potrafi tworzyć książki tak odmienne gatunkowo. Od tej mojej pierwszej lektury jestem uzależniona od kolejnych książek pani Rudnickiej. I wiem, że podczas czytania humor znacznie mi się poprawi.

W kilku ostatnich utworach autorki przede wszystkim króluje śmiech; owszem, prowadzone są niby amatorskie śledztwa, jednak przy niektórych dialogach wątek główny zwyczajnie schodzi na dalszy plan. Kiedy czytam perypetie Emilii z babciami, po prostu nie mogę się oderwać. I przestać uśmiechać jak ten przysłowiowy głupi do sera. Wynik śledztwa już nie jest dla mnie taki ważny- liczą się zabawne chwile.

Tak jak w poprzedniej części Granat, poproszę!, tak i w tym tomie na pierwszy, postaciowy plan wysuwa się Jadwiga z nieodłączną Adelą. To właśnie te dwie bohaterki napędzają zabawne sytuacje. Wiadomo, staruszki bywają ciekawskie, a kiedy ma się do czynienia z dwiema jednocześnie... i to pod jednym dachem... wszystko może się wydarzyć. Nic dziwnego, że cała sprawa morderstwa trafiła w ich gust i postanowiły odnaleźć sprawcę. Przy okazji dążąc do skłócenia blokowej społeczności... ale przecież liczy się wynik, prawda?

Życie na wynos bawi, obdarowując nas chwilą relaksu i niepohamowanego śmiechu. Tym razem bardziej intrygowały mnie sprawy sercowe (a dokładniej relacja między Emilią a przystojnym policjantem Żurkowskim), niż wytypowanie mordercy.

Polecam i tyle!
Jestem bezkrytyczna, wiem ;)

pokaż więcej

 
2017-05-27 18:01:28
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017

Mała miejscowość zwana Porvenir; życie toczy się tam swoim powolnym rytmem. Wszyscy się znają, lubią i mogą oczekiwać wsparcia od sąsiadów. Jednak listonoszkę Sarę chcą przenieść do większego miasta- powodem jest brak listów, a co za tym idzie brak pracy i rychłe zamknięcie poczty. Jej sąsiadka Rosa, a jednocześnie najlepsza przyjaciółka, nie chce dopuścić do odejścia rudowłosej kobiety, więc... Mała miejscowość zwana Porvenir; życie toczy się tam swoim powolnym rytmem. Wszyscy się znają, lubią i mogą oczekiwać wsparcia od sąsiadów. Jednak listonoszkę Sarę chcą przenieść do większego miasta- powodem jest brak listów, a co za tym idzie brak pracy i rychłe zamknięcie poczty. Jej sąsiadka Rosa, a jednocześnie najlepsza przyjaciółka, nie chce dopuścić do odejścia rudowłosej kobiety, więc wpada na genialny w swej prostocie pomysł- stworzy łańcuszek historii, listów pisanych do osób nieznajomych, a zadaniem każdego odbiorcy takowej wiadomości jest napisanie kolejnej kartki do losowo (bądź nie) wybranej osoby.
Rosa nosi na sumieniu sprawy sprzed wielu lat; jej pierwszym odbiorcą jest dawna przyjaciółka, Louisa. Nie wie jednak, że kobieta od piętnastu lat nie żyje. Jej list, osobiste wyznanie odnajduje jednak wnuczkę Louisy, Almę...

Czasem jeden, malutki i najprostszy gest może zmienić nasze postrzeganie, nasze życie. To właśnie gesty świadczą o przywiązaniu, przyjaźni czy miłości. Jeżeli ktoś jest w stanie wykonać dla nas choć tyle, czujemy się ważni. Byłam ciekawa, jak potoczą się losy Sary i jej przyjaciół.

Co stanie się z pocałunkami, które nigdy nie musną drugich ust, jaki los czeka uścisk, którym nikogo nie obejmiemy?

Dzięki Rosie tworzy się swego rodzaju łańcuszek. Nie, nie chodzi mi o te bzdury przesyłane w komentarzach jeszcze za czasów Naszej- Klasy. Ten łańcuszek miał szczytny cel i ogromną siłę przebicia. Ludzie, którzy pisali swoje listy, uzewnętrzniali się. Pisali rzeczy, których nie powiedzieli nawet najbliższym. Magia?

Z drugiej strony mamy historię przyjaźni Rosy i Louise, która w skutek pewnych przykrych okoliczności zakończyła się. Rosa nie widziała przyjaciółki od wielu lat, a brak odwagi sprawił, iż słowa nie potrafiły popłynąć. Nie mogła napisać listu, kierowana po części strachem, może i wstydem. Nie wie, że ta mała kartka papieru zapoczątkuje ogromne zmiany, tak w jej życiu, jak i małej społeczności Porvenir.

Prosty gest, książka po części delikatna, może trochę sielankowa, ale z drugiej strony mocna w przekazie. Kto z nas nie chciałby być częścią grupy, dbającej o dobro swoich członków? Przede wszystkim mowa tu o miłości, przyjaźni, wsparciu. Mimo wszystko. Idea Rosy to wspaniały pomysł, naprawdę piękna rzecz. Jeden list, a połączył tak wiele samotnych dusz!

Jeżeli potrzebujecie wytchnienia od dnia codziennego, jeżeli ktoś Was zawiódł, czegoś w życiu Wam brak- zachęcam do przeczytania. Może to nie naprawi całego zła świata, ale zaoferuje dobrą odskocznię. I wiarę, że takie rzeczy mogą dziać się naprawdę.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1274 287 1651
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (46)

Ulubieni autorzy (6)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd