Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Diabli nadali

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,36 (840 ocen i 208 opinii) Zobacz oceny
10
67
9
67
8
265
7
252
6
122
5
45
4
10
3
8
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380691476
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Najnowsza książka bestsellerowej autorki Olgi Rudnickiej. Przewrotne charaktery, zagadkowe intrygi i dużo śmiechu! Dagmar Różyk zostaje znaleziony martwy w swoim gabinecie w okolicznościach budzących u jednych śmiech, u drugich wstręt, a jeszcze u innych - godną pożałowania radość. Za życia był obiektem pożądania kobiet, nienawiści mężczyzn, oczkiem w głowie prezesa. Motywów zabójstwa jest...

Najnowsza książka bestsellerowej autorki Olgi Rudnickiej. Przewrotne charaktery, zagadkowe intrygi i dużo śmiechu!

Dagmar Różyk zostaje znaleziony martwy w swoim gabinecie w okolicznościach budzących u jednych śmiech, u drugich wstręt, a jeszcze u innych - godną pożałowania radość. Za życia był obiektem pożądania kobiet, nienawiści mężczyzn, oczkiem w głowie prezesa. Motywów zabójstwa jest bez liku, tak samo jak podejrzanych. Monika, jego sekretarka, jako jedyna zna tajemnice szefa i jest zdecydowana za wszelką cenę sama odkryć prawdę. Pomaga jej młody policjant Mateusz Jankowski, który po szkole oficerskiej wylądował na stanowisku stażysty w wydziale kryminalnym prowadzącym śledztwo w tejże sprawie. Jego zwierzchnicy, starzy wyjadacze, niechętnym okiem patrzą na młodego, ambitnego nowicjusza, robią sobie z niego żarty i dają na każdym kroku do zrozumienia, że szkoła szkołą, a życie życiem i wiele mu jeszcze brakuje, by stał się twardym gliną.
Z powodu prywatnych kontaktów z Moniką, która jest jedną z głównych podejrzanych, Mateusz zostaje odsunięty od sprawy. Nie wierząc w winę dziewczyny, postanawia działać na własną rękę, ryzykując przyszłą karierę. Poszlaki prowadzą do mieszkania Magdy W., znienawidzonej przez wszystkich zastępczyni Różyka, zwanej przez personel Zdzirą. Zdaniem Moniki to właśnie ona może być zabójczynią, ale najpierw muszą się dowiedzieć, gdzie jest pani wicedyrektor. Ostatnio widziano ją w wieczór poprzedzający śmierć Różyka, gdy odgrażając się i klnąc na czym świat stoi, wybiegła z jego biura.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 870
Cyrysia | 2015-10-23
Na półkach: Przeczytane

To kolejny literacki majstersztyk w wykonaniu młodej pisarki. Jestem zachwycona i chcę więcej. Fabuła wydaje się być nieskomplikowana, ale to tylko pozory. Mamy przystojnego, notorycznego kobieciarza, z diabelskim sexapilem, na którego widok majki same spadają z pośladków. Jego sekretarką jest Monika, zahukana, konserwatywna ''szara myszka'' z niewielkiej miejscowości. I choć jest pod urokiem swojego szefa, to jednak nie pozwala mu na zbyt zażyłe stosunki. Toteż między nimi dochodzi do częstych scysji.

''Wprawdzie tatko ostrzegał ją, że jak kobieta sama się nie uszanuje, to mężczyzna tym bardziej nie będzie jej szanował, ale miał na myśli zwyczajnych mężczyzn, z pośledniego, ludzkiego gatunku, ale tego rodzaju osobnika, pochodzącego z najgłębszych czeluści piekieł, z sennych marzeń kobiet, nie przewidział. Patrząc na niego, wiedziała, co szatan robił siódmego dnia, gdy Bóg odpoczywał. (…) W tej sytuacji Monika mogła zrobić tylko jedno.
– Mam narzeczonego, jestem praktykującą katoliczką i nie uznaję seksu przedmałżeńskiego. Być może jestem też lesbijką, ale to okaże się dopiero po ślubie! – oświadczyła zdecydowanie, po czym oparła się o drzwi, bo znów zabrakło jej tchu i wydawało jej się, że cała płonie.''

Aż tu nagle okazuje się, że ktoś zamordował Różyka. Podejrzanych jest wielu, mimo to śledczy obierają Monikę za główny cel. Gdzie leży prawda? Zdradzę Wam – diabli ją wzięli. Autorka stworzyła skomplikowaną historię pełną intryg, niespodziewanych zwrotów i sensacji. Kiedy wszystko wydaje mi się proste, klarowne i oczywiste, nieoczekiwanie pojawia się coś, co zmienia bieg wydarzeń. Jedno jest pewne. Nie grozi nam schematyczność czy powtarzająca się rutyna.

Największą zaletą książki są jej bohaterowie, zarówno pierwszo, jaki i drugo planowi. Każdy z nich wciela się w jakąś barwną, wyrazistą postać. Posiada charakterystyczne cechy, swoje dobre i złe strony, przez co wydaje się właśnie taki ludzki i swojski. Pierwsze skrzypce gra oczywiście Monika - pełna uroku i bezbronności dziewczyna, ale kiedy trzeba potrafi pokazać swój silny temperament i pazur. Pozostałe osoby także znakomicie odrywają swoje role między innymi: Diabeł, Zdzira, Renata, Filip zwany mrówkojad – dupowłaz, Mateusz, ciotka Tereska oraz ojciec Moniki i jej trzej bracia. Jak widać, mamy do czynienia z piorunującą mieszanką osobowości.

W tle powieści pojawia się też subtelny wątek miłosny. Monika i Mateusz, ewidentnie mają się ku sobie. Jednakże wstydzą się swoich uczuć i boją się je ujawnić. Sytuację pogarsza fakt, że dziewczyna jest zamieszana w zabójstwo swojego szefa. Młody policjant nie wierzy w jej winę, ale jak to w życiu bywa - nigdy nikogo nie możemy być w 100% pewni. Zatem w jakim kierunku potoczy się ich znajomość? Tego musicie dowiedzieć się sami.

Rudnicka potrafi niesamowicie pisać. Bardzo cenię ją za lekkie pióro, błyskotliwe dialogi, plastyczne opisy, wciągającą akcję, sarkastyczny dowcip i ironiczny pogląd trafnie puentujący realia współczesnego świata. W idealnych proporcjach i ze smakiem łączy elementy powieści obyczajowej, kryminału, sensacji, komedii i romansu. Każdą jej książkę mogę brać w ciemno, bo wiem, iż się nie zawiodę. Wielkie gratulacje, w pełni zasłużone.

Podsumowując. Znakomicie napisana powieść, trzymająca w napięciu i przyprawiająca o dreszczyk emocji. Znajdziesz tu zazdrość, nienawiść, intrygi, zbrodnię, przyjaźń, miłość oraz rozliczenie się z demonami przeszłości. Polecam każdemu, bez względu na preferencje czytelnicze. Obiecuję, że się nie rozczarujecie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tractatus logico-philosophicus

Jedna z najczęściej nierozumianych książek w historii. Czy jednak możliwe jest zrozumienie, gdy sam autor się jej wyrzekł?

zgłoś błąd zgłoś błąd