Rodzinny park atrakcji

Okładka książki Rodzinny park atrakcji autora Izabela Pietrzyk, 9788379611782
Okładka książki Rodzinny park atrakcji
Izabela Pietrzyk Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: Histerie rodzinne (tom 2) literatura piękna
504 str. 8 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Histerie rodzinne (tom 2)
Data wydania:
2015-03-03
Data 1. wyd. pol.:
2015-03-03
Liczba stron:
504
Czas czytania
8 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379611782
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Rodzinny park atrakcji w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Rodzinny park atrakcji



książek na półce przeczytane 3477 napisanych opinii 270

Oceny książki Rodzinny park atrakcji

Średnia ocen
7,5 / 10
283 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Rodzinny park atrakcji

avatar
7660
7639

Na półkach:

Interesująca.

Interesująca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
372
15

Na półkach: ,

Super książka polecam serdecznie

Super książka polecam serdecznie

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1249
32

Na półkach:

Wciągnęła mnie bez reszty i przeczytałam w jeden wieczór. Zupełnie inna niż wcześniejsze pozycje autorki - jest dojrzalsza i wyważona. Humor jest w tej książce raczej przerywnikiem ważniejszego tematu, jakim jest przemoc psychiczna i próba poukładania sobie życia po związku z osobą stosującą przemoc fizyczną.

Wciągnęła mnie bez reszty i przeczytałam w jeden wieczór. Zupełnie inna niż wcześniejsze pozycje autorki - jest dojrzalsza i wyważona. Humor jest w tej książce raczej przerywnikiem ważniejszego tematu, jakim jest przemoc psychiczna i próba poukładania sobie życia po związku z osobą stosującą przemoc fizyczną.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

656 użytkowników ma tytuł Rodzinny park atrakcji na półkach głównych
  • 368
  • 282
  • 6
85 użytkowników ma tytuł Rodzinny park atrakcji na półkach dodatkowych
  • 54
  • 14
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Rodzinny park atrakcji

Inne książki autora

Izabela Pietrzyk
Izabela Pietrzyk
Ur. 1966r. Mieszka w Szczecinie. Jest filologiem, wykłada język rosyjski na Uniwersytecie Szczecińskim. Publikowała teksty naukowe z zakresu językoznawstwa. „Babskie gadanie” to jej pierwsza powieść. Ma dorosłą córkę, jak mówi: ładną po ojcu.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Powrót na Staromiejską Anna Mulczyńska
Powrót na Staromiejską
Anna Mulczyńska
Uwielbiam letnie poranki, szczególnie te sierpniowe, gdzie już delikatnie czuć nadchodzącą jesień. Wstaję szybko, mijając zaspanych domowników, delektując się ciszą i małą chwilą dla siebie. Kawa smakuje wtedy najlepiej. Cisza i spokój pozwalają zatopić się w lekturze. Letni wiaterek zachęca mnie do literatury typowo kobiecej – lekkiej, ciepłej, wypełnionej nadzieją i prawdziwą miłością. Taką książką, która sprawia, że serce robi się cieplejsze, jest „Powrót na Staromiejską” Anny Mulczyńskiej. „Trzymajcie się cieplutko i pamiętajcie: siła tkwi w każdej z nas i w tych, których kochamy!”. Powiecie pewnie teraz, że to banalne i oklepane stwierdzenie. Być może. Ciężko jest jednak wypracować w samym sobie siłę, by doceniać każdy nowy dzień, by uśmiechać się, bez większych powodów, by kochać tą małą codzienność całym sobą. Anna Mulczyńska swoim dziełem uczy nas, że można, a nawet trzeba walczyć z przeciwnościami losu, zdobywając na każdym kroku iskierki nadziei. Nadzieja jest fundamentem. To dzięki niej człowiek jest w stanie przenieść góry i iść do przodu pewniejszym krokiem. Nadzieja jest fundamentem miłości, a więc też szczęścia. Weronika po kilku latach spędzonych w Szwecji wraca na ulicę Staromiejską. To podróż wspomnień do dawnego zakładu zegarmistrzowskiego odziedziczonego po kochanym dziadku. Przyjeżdża tutaj, by wyleczyć swoje złamane serce. Zamknięta na wszelkie związki skupia się na nowym interesie. Otwiera „Robótkowo”, czyli miejsce dla miłośniczek rękodzieła. Jej artystyczna dusza przyciąga Edzia. Jest on właścicielem restauracji. Był również znakomitym przyjacielem dziadka Weroniki. Jak na typowo miłosną obyczajówkę przystało, pośród przyjaźni, pasji, smutku, szczęścia i masy rozczarowań prym wiedzie miłość. Choć zakończenie tak przewidywalne, klimat opowieści nie pozwala się od niej oderwać. „Powrót na Staromiejską” przyciąga swoim pięknem dzięki wyjątkowym miejscom. „Robótkowo” to raj dla miłośników ręcznych robótek, a że ja uwielbiam wszystko, co związane z tym, poczułam chęć zamieszkania obok tego sklepiku. Byłabym stałą klientką i z chęcią zapisałabym się na zajęcia u Weroniki. Jej ciepło, delikatność oraz subtelność dodają uroku miejscu, w którym pracuje i gdzie spełnia swoje zawodowe marzenia. To odskocznia od świata korporacji i wiecznego biegu za czymś i donikąd. Smaku dodaje restauracja Edzia i potrawy w niej przyrządzane. Zapach pasji unosi się na całej Staromiejskiej. Czytając na chwilę przeprowadziłam się w tą przyjemną okolicę i nie chciałam wyjeżdżać do rzeczywistości. Układałam w swojej głowie, niczym kawałki patchworkowej kołdry Dear Jane, plany na swoje życie. Poczułam przypływ siły i pasji, by działać i spełniać swoje marzenia – natychmiast. Za to pragnę podziękować autorce. „Przyjaciółki ze Staromiejskiej” nie będą czekać długo w mojej czytelniczej kolejce. Nie mogę się doczekać, mając nadzieję, że nie zawiodę się i po raz kolejny wrócę w spokojny świat ulicy z marzeń.
PokójGeeka - awatar PokójGeeka
oceniła na76 lat temu
Stojąc pod tęczą Dorota Schrammek
Stojąc pod tęczą
Dorota Schrammek
Aura zbliżających się Świąt sprzyjała lekturze "Stojąc pod tęczą"Doroty Schrammek. To rozgrywająca się przez kilka zimowych miesięcy historia czterech przyjaciółek pracujących w szczecińskiej agencji nieruchomości. Każda z nich wiedzie inne życie, na które niebagatelny wpływ mają mężczyźni. Magdalena jest klasyczną córunią tatunia, jego księżniczką rozpieszczaną latami, obdarowywaną drogimi i markowymi prezentami, mieszkającą wciąż z rodzicami. W agencji została zatrudniona dzięki znajomością tatusia, ale wkrótce stała się tam potrzebna i pod wpływem innych kobiet zaczęła zmieniać siebie i swoje życie. Ma już dość aranżowanych przez ojca spotkań z zamożnymi, przystojnymi i na tak zwanym poziomie arystokratami. Tęskni za normalnym mężczyzną. Patrycja wychowywana w terrorze ojca i stuporze matki, mieszka w kawalerce z jedynym przyjacielem, dogiem. Po śmierci matki i ponownym ożenku ojca, przestaje utrzymywać z nim jakikolwiek kontakt. Oprócz pracy w agencji, zajmuje się adopcją psów w stowarzyszeniu. Aneta, matka trzech chłopców, uświadamia sobie, że mąż jej nie szanuje i postanawia znaleźć pracę. Pracuje więc na dwa etaty - jeden w domu, drugi w agencji. Nadal jednak nie jest doceniana przez męża, a na domiar złego pomiatana przez teściową. Jagoda z kolei wyszła za mężczyznę, licząc na to, że zostanie on wziętym malarzem. A on woli sprzedawać rowery i malować dla przyjemności obrazy z Jagodą na pierwszym planie. Kobieta zaczyna nudzić się w związku i szuka wrażeń, mając kogoś na boku. Życie każdej z kobiet się zmienia, gdy jedną z nich spotyka tragedia. Wtedy zdają sobie sprawę z faktu, że szczęście jest na wyciągnięcie ręki i zaczynają o nie walczyć i z niego czerpać. Książka niezwykle wciąga i chce się ją połknąć za jednym razem. Choć autorka dotyka trudnych sytuacji kobiet, książka niesie też trochę optymizmu, a przede wszystkim przesłanie, że warto dać szansę sobie i najbliższym, by cieszyć się szczęściem. A poza tym "W życiu nie warto niczego odwlekać. (...) Jeżeli można, należy wszystko robić od razu".
Badylarka - awatar Badylarka
oceniła na71 rok temu
Przerwana podróż Irena Matuszkiewicz
Przerwana podróż
Irena Matuszkiewicz
To miał być zwykły wtorkowy poranek. Antonina, Zofia, Szczepan i Michał, obcy sobie ludzie spotykają się na tym samym przystanku. W oddali już było widać zbliżający się autobus linii nr 9. Za chwilę wszyscy do niego wsiądą, żeby po kilku minutach dotrzeć do swoich miejsc docelowych. Jedna chwila, jeden przeraźliwy krzyk zmienia wszystko. Podróż jeszcze się nie zaczęła, a już została przerwana przez dwie nieodpowiedzialne osoby. Z ich winy dochodzi do tragicznego w skutkach wypadku. Jak ja ogromnie żałuję, że dopiero teraz sięgnęłam po "Przerwaną podróż". Mimo trudnej tematyki jaka została w książce poruszona, fantastycznie mi się ją czytało. Całość została przez autorkę podzielona na dwie części. W pierwszej akcja toczy się przed wypadkiem. Czytelnik zaznajamia się z planami, zamierzeniami całej szóstki bohaterów. Jak żyją, z jakimi problemami przyszło im się mierzyć. Wychodząc z domu raczej nie myślimy o tym, że coś złego może nam się przytrafić. Idziemy w ustalonym wcześniej przez siebie kierunku. Do pracy, do sklepu, na spacer. Bohaterowie książki "Przerwana podróż" też się nad tym nie zastanawiali. Los ma dla każdego z nas odrębny plan. Trudno jest się z tym nie zgodzić. Nie wiemy co się stanie za godzinę, za tydzień, czy miesiąc. Zresztą już jedna sekunda potrafi zmienić wszystko. W każdej chwili nasza wędrówka po ziemskim padole może dobiec końca. Irena Matuszkiewicz uświadamia nas wszystkich jak bardzo kruche i delikatne jest nasze życie. Ktoś kiedyś mądrze powiedział, żeby śpieszyć się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą. Warto te słowa wziąć sobie głęboko do serca. W drugiej, autorka przedstawia swoim czytelnikom to, co działo się już po zdarzeniu. Ta część w dużej mierze poświęcona została Antoninie, zdolnej pani architekt. Zachowała się niezbyt mądrze okłamując swoje kuzynostwo. Z drugiej strony zrobiła to w dobrej wierze. Nie chciała ich przed podróżą denerwować. Antonina jest postacią fikcyjną, ale nam w prawdziwym życiu też zdarza się podejmować złe decyzje. Gdybym postąpił/a inaczej z pewnością do tego by nie doszło. Teraz muszę mierzyć się z konsekwencjami swoich czynów. Niejednokrotnie towarzyszą im wyrzuty sumienia. "Przerwana podróż" to jedna z ciekawszych książek z jakimi do tej pory miałam do czynienia. Z pewnością na długo pozostanie w mojej pamięci. Każda jej strona to prawdziwe życie. Nie ma w niej sztuczności, Nic nie jest podkoloryzowane. Wstrząsną mną dogłębnie realizm tej historii. Przecież taki wypadek może wydarzyć się wszędzie. To ja mogę być jego ofiarą lub ktoś z moich najbliższych lub znajomych. Kreacja bohaterów też zasługuje na uznanie. Piękny język, do tego styl, który jest na najwyższym poziomie. Irena Matuszkiewicz udowadnia nam, że literatura obyczajowa to gatunek, który posiada w sobie wiele odcieni. Wśród słodkich i naiwnych historyjek można odnaleźć prawdziwe perełki. Mądre i inteligentne powieści do których mogę śmiało zaliczyć "Przerwaną podróż". Czytając tę książkę nie sposób się od niej oderwać. Jej treść jest urzekająca, ale najważniejsze jest w niej to, że za jej sprawą zaczynamy poddawać analizie swoje życie. Zmusza nas do refleksji i zadumy. W końcu zaczynamy dostrzegać, co tak naprawdę powinno być dla nas ważne. "Przerwana podróż" to książka, którą polecam wam z całego serca.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na72 lata temu
Przysługa Anna Karpińska
Przysługa
Anna Karpińska
To moje drugie spotkanie z twórczością Anny Karpińskiej po "Odnajdę Cię"). Być może nie ostatnie... Nagła śmierć naukowca z Torunia sprawia, że przed jego żoną Jagodą otwierają się drzwi do kariery naukowej. Kobieta ma możliwość rozwinąć skrzydła zarówno na uczelni, jak i w życiu prywatnym. Jednak nie daje jej spokoju, że wypadek Dariusza jest grubymi nićmi szyty. A to za sprawą mężczyzny łudząco podobnego do Dariusza, który mignął jej w czasie pogrzebu. Podobne wrażenie ma przyjaciółka Jagody. Wkrótce wychodzi na jaw tajemnica Dariusza, którą odkrywa 17-letni syn Wojtek. W książce poznajemy rodzinę Elwiry i Karola z Wybrzeża. Oboje pracują w firmie ojca Elwiry i wiodą dostatnie życie. Przypadkiem zobaczona informacja o śmierci toruńskiego chemika sprawia, że Karol znika z domu, a Elwira zachodzi w głowę i wymyśla kolejne powody dziwnego zachowania męża. Czytelnik nie musi długo czekać na wiadomość, że Karol i Dariusz to bliźniacy. Sytuacja materialna ich biologicznej matki spowodowała, że mężczyźni poznali się dopiero w dorosłym życiu, gdy Dariusz poprosił Karola o niecodzienną przysługę, skutkiem której stał się Wojtek. Szybko wciągnęłam się w fabułę, która płynie wartko. Książka napisana jest lekkim językiem, więc czyta się ją bardzo szybko. Do tego Jagoda ma w sobie tyle ciepła, że wątek z nią w roli głównej czytało się z niezwykłą przyjemnością. Ciekawy jest też wątek Wojtka i jego rozterki zarówno w wieku dziecięcym, jak i młodzieńczym. Denerwowała mnie natomiast Elwira i jej ojciec. Nie spodziewałam się takiego zakończenia, jakie zaserwowała pisarka. Niestety jest na duży minus. Do tego kilka niewyjaśnionych kwestii (np. maile Dariusza i nieznanej kobiety) odebrały sens całej książce :(
Badylarka - awatar Badylarka
oceniła na61 rok temu

Cytaty z książki Rodzinny park atrakcji

Więcej
Izabela Pietrzyk Rodzinny park atrakcji Zobacz więcej
Izabela Pietrzyk Rodzinny park atrakcji Zobacz więcej
Więcej