Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Biesy

Tłumaczenie: Tadeusz Zagórski
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
8,13 (2164 ocen i 159 opinii) Zobacz oceny
10
437
9
560
8
454
7
456
6
141
5
81
4
13
3
17
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Бесы
data wydania
ISBN
9788377793046
liczba stron
670
słowa kluczowe
klasyka, Rosja
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Wielowątkowa, diaboliczna opowieść o tym jak szlachetne idee indywidualnej wolności w umysłach ludzi na wolność niegotowych, kształtowanych w uściskach carskiego samodzierżawia, przeradzają się w idee nihilizmu, bezwładne rewolucyjne ruchy i terroryzm. Gęste od mrocznych emocji, mieszaniny obłudy i szlachetności, nienawiści i współczucia, niewinności i amoralnego cynizmu są Biesy krzywym...

Wielowątkowa, diaboliczna opowieść o tym jak szlachetne idee indywidualnej wolności w umysłach ludzi na wolność niegotowych, kształtowanych w uściskach carskiego samodzierżawia, przeradzają się w idee nihilizmu, bezwładne rewolucyjne ruchy i terroryzm.
Gęste od mrocznych emocji, mieszaniny obłudy i szlachetności, nienawiści i współczucia, niewinności i amoralnego cynizmu są Biesy krzywym zwierciadłem ówczesnych – jakże czasami aktualnych w opisanych postawach – inteligenckich marzeń o ludzkiej utopii i proroczą zapowiedzią powstania stalinowskiej wersji totalitaryzmu.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1338
Pinko1700 | 2016-01-06
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam

Komu wierzyć, gdy przyjaciel staje się wrogiem, a wróg... sprzymierzeńcem?
Barbara Pietrowna pragnie "ożenić" swego długoletniego przyjaciela Stiepana Trofimowicza z młodziutką Darią Pawłowną. Mężczyzna, mimo iż zasmakował w życiu kawalera, zgadza się. W międzyczasie w rodzinne strony powraca syn kobiety, Mikołaj Wsiewołodowicz, który kilka lat temu uznany został za szaleńca...



Bardzo ciężko jest mi rozpocząć tę recenzję. Nie, nie dlatego, że książka nie przypadła mi do gustu- bynajmniej, pochłonęłam ją tak szybko, jak pozwalały mi na to przedświąteczne obowiązki. Problem tkwi gdzieś indziej, prawdopodobnie w tym, że ciężko odnaleźć jeden, główny wątek.

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to charakter społeczeństwa; aż roi się od plotek, żyje nimi, całe miasto nimi... tętni. Jeden donosi na drugiego, drugi szantażuje trzeciego, a trzeci... cóż, boi się śmierci lub wręcz przeciwnie, pragnie jej. I jak tu się nie pogubić?

W literaturze rosyjskiej zawsze miałam problem z rozpoznaniem postaci, gdyż... ich nazwiska stanowią dla mnie nie lada wyzwanie! Są długie i powtarzające się, więc zwyczajnie gubię się. Taka lektura wymaga ode mnie podwójnego skupienia.

Zaintrygowały mnie dwie postacie- Stiepana Trofimowicza i Mikołaja Wsiewołodowicza. Pierwszy z nich jawił mi się jako dość leniwy jegomość, kiedyś nieco sławny, dziś spoczywający na laurach, co nie przeszkodziło mu w korzystaniu z dobroci Barbary Pietrowny (choć i ten związek był nie do końca bezinteresowny, rysuje się tu coś na podobieństwo pana, który utrzymuje -Pietrowna- i podwładnego, który musi wykonywać każde polecenie- Trofimowicz). Gdzieś tam w sercu przechowywał jeszcze jakieś idee, ale czymże są w porównaniu z wygodnym życiem? Mikołaj Wsiewołodowicz z kolei skrywał jakieś tajemnice, na pierwszy rzut oka bardzo mroczne. Nie powinno więc dziwić, że jego losy śledziłam najuważniej. Wspominał o pewnym stowarzyszeniu, lecz o jakie ugrupowanie chodziło... ?

Biesy to obraz społeczeństwa, uwikłanego w sieć kłamstw, plotek i potwarzy. Ludzie są tak zblazowani, że szukają sobie nowych rozrywek- a czyż jest coś lepszego niż obmowa bliźniego? Każdy bohater ma jakiś sekret, zaś pewne osoby nie spoczną, póki nie wycisną ostatniej kropli tajemnicy. Ostatecznie... szantaże i polityczna zapalczywość doprowadziły do niejednej tragedii.

Fiodor Dostojewski po raz kolejny pokazał, że klasyka nie gryzie, a wręcz przeciwnie- jest bardzo dobrze przyswajalna przez organizmy współczesnych ludzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szukając Noel

Moje pierwsze spotkanie z Richardem Paulem Evansem okazało się wspaniałą, ciepłą, ujmującą i wzruszającą opowieścią o znaczeniu domu i rodziny w życiu...

zgłoś błąd zgłoś błąd