Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Angelfall. Penryn i kres dni

Tłumaczenie: Jacek Konieczny
Cykl: Opowieść Penryn o końcu świata (tom 3)
Wydawnictwo: Filia
7,93 (1368 ocen i 157 opinii) Zobacz oceny
10
283
9
238
8
326
7
296
6
145
5
41
4
18
3
11
2
8
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angelfall. End of Days
data wydania
ISBN
9788380750227
język
polski
dodała
Natalia-Lena

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Spektakularny finał bestsellerowej trylogii Susan Ee. Po brawurowej ucieczce z gniazda aniołów Penryn i Raffe muszą się ukrywać. Oboje za wszelką cenę chcą znaleźć lekarza, który potrafiłby odwrócić wynaturzone efekty operacji przeprowadzonych przez anioły na Raffem i siostrze Penryn. Ledwie...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Spektakularny finał bestsellerowej trylogii Susan Ee. Po brawurowej ucieczce z gniazda aniołów Penryn i Raffe muszą się ukrywać. Oboje za wszelką cenę chcą znaleźć lekarza, który potrafiłby odwrócić wynaturzone efekty operacji przeprowadzonych przez anioły na Raffem i siostrze Penryn. Ledwie zaczynają szukać wyjścia z sytuacji, Penryn odkrywa zaskakujący sekret z przeszłości Raffego, budząc jednocześnie mroczne, zagrażające wszystkim bohaterom siły.
Anioły sprowadzają do świata ludzi apokaliptyczne bestie. Obie strony szykują się do wojny, zawierając nietypowe sojusze i modyfikując strategie. Kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia? Raffe i Penryn zostają zmuszeni do opowiedzenia się po którejś ze stron. Stają przed wyborem: dołączyć do przedstawicieli swoich gatunków albo trzymać się razem.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/99

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/99

pokaż więcej

książek: 681
Grace Holloway | 2015-09-08
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 08 września 2015

„Władzę najlepiej sprawują ci, którzy jej nie pragną.”

Oto jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie książek tej jesieni. Miała dotrzeć do mnie dopiero jutro, ale pojawiła się już wczoraj i byłam przez to niezmiernie szczęśliwa. Więc jak najszybciej sięgnęłam po nią, zaciekawiona co przygotowała autorka, i zanurzyłam się w świecie złych aniołów.

Penryn i Raffe to bohaterowie z którymi się dosyć mocno zżyłam, więc kibicowałam im naprawdę mocno. Penryn staje się coraz silniejsza a także sławniejsza, nadal zrobi wszystko dla swoich najbliższych. Zarówno nią jak i Rafaelem targają uczuci, obydwoje wiedzą, że prawdopodobnie ich związek nie ma szans. Przez całą książkę zastanawiałam się jak autorka postąpi, czy zwiąże ich ze sobą czy może wręcz przeciwnie i jestem usatysfakcjonowana tym jak wszystko się potoczyło.

Pomimo dosyć nieciekawych wydarzeń, autorka znowu wplata w swoją historię elementy humoru, z których można się pośmiać, a to za sprawą samej Penryn i Rafaela i ich dialogów, a także zwariowanych bliźniaków Dee i Duma. Muszę przyznać, że Susan Ee miała kilka ciekawych pomysłów jak rozwinąć dalsze wydarzenia, czy to w walce ludzi z aniołami, czy w kreowaniu diabelskich postaci. Tym razem oprócz ziemi mamy możliwość zwiedzenia Otchłani, w której przebywają Upadli. Autorce udało się trzymać mnie w napięciu. Przez cały czas zastanawiałam się, jak postąpią bohaterowie, co się dalej stanie, czy uda się uratować resztki ludzkości. W książce pojawia się także dosyć dużo nawiązań do Biblii i Apokalipsy św. Jana, a pisarce udało się to fajnie wpleść w swoją historię.

Lekki język, ciekawe opisy i szybka akcja spowodowały, że „Penryn i Kres Dni” czytało mi się przyjemnie, a także szybko i nie zauważyłam nawet kiedy dotarłam do końca.

Trylogia Susan Ee przypadła mi niezmiernie do gustu. Autorce udało wykreować się ciekawy i przerażający świat, w którym ci dobrzy okazali się być tymi złymi. Każdy z tomów pochłaniałam i szkoda, że to już pożegnanie. Teraz mam nadzieję, że jak najszybciej uda się zekranizować „Angelfall”, bo przecież prawa autorskie zostały już wykupione. No i te okładki, które przyciągają wzrok. Polecam ją fanom książek postapokaliptycznych, a także tym co lubią czytać o aniołach i demonach.

http://magiczneksiazki.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rok wilkołaka

Kiedy nadchodzi pełnia po miasteczku Tarker Mills grasuje coś z ostrymi kłami i pazurami, coś kudłatego i ogromnego. Nietrudno domyślić się czym jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd