Przez ciemność

Cykl: Mroczne umysły (tom 1.5-2.5-3.5)
Wydawnictwo: Otwarte
7,54 (430 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
59
8
107
7
130
6
58
5
17
4
9
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Through the Dark
data wydania
ISBN
9788375153798
język
polski
dodała
primrose

Must have dla fanów bestsellerowej trylogii "Mroczne umysły"! Gabe: Chciałbym się wyrwać z pogrążonego w beznadziei miasta. Zrobię wszystko, by zapewnić sobie lepszą przyszłość. Sam: Byłam pewna, że Czerwoni zostali wymordowani lata temu. Oni jednak powracają, śmiertelnie niebezpieczni. Wśród nich jest ktoś, kogo znałam dawno temu. Lucas: Wciąż pamiętam, jak szczęśliwi byliśmy kiedyś, Sam i...

Must have dla fanów bestsellerowej trylogii "Mroczne umysły"!

Gabe: Chciałbym się wyrwać z pogrążonego w beznadziei miasta. Zrobię wszystko, by zapewnić sobie lepszą przyszłość.
Sam: Byłam pewna, że Czerwoni zostali wymordowani lata temu. Oni jednak powracają, śmiertelnie niebezpieczni. Wśród nich jest ktoś, kogo znałam dawno temu.
Lucas: Wciąż pamiętam, jak szczęśliwi byliśmy kiedyś, Sam i ja. Ona ocaliła nasz świat. Zrobię wszystko, by ją uratować.
Mia: Nie czuję się dziewczynką, którą dawniej byłam. Jestem „czymś”, obozowym numerem. Przy życiu utrzymuje mnie tylko nadzieja, że jeszcze kiedyś zobaczę mojego brata Lucasa.

Bohaterowie opowiadań walczą o przetrwanie, własne szczęście i ocalenie swoich bliskich. Muszą stawić czoła brutalności sił rządowych i… przerażającej przeszłości.
Czy iskry nadziei rozbłysną w mroku?

 

źródło opisu: empik.com

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Fragment książki

Oficjalna recenzja
Veroniqusia książek: 674

Powrót do świata Mrocznych Umysłów

Moda na „nowelki”, czyli dodatkowe opowiadania do zakończonych serii, za oceanem wciąż trwa. Mieliśmy już dwie nieznane historie od Tahereh Mafi („Julia. Trzy tajemnice”), cztery opowiadania od Lauren Oliver („Delirium. Opowiadania”), zaś Kiera Cass, autorka „Rywalek”, zdecydowała się na wydanie aż kilkunastu nowelek. A to tylko niewielka kropla w morzu. Pytanie, czy te dodatki są rzeczywiście potrzebne, pozostaje bez odpowiedzi. Fani chcą powracać do ukochanego świata, ale z drugiej strony, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że to zwykła próba wyciśnięcia z serii jeszcze większej ilości pieniędzy – zwłaszcza kiedy opowiadania są nieciekawe, niepotrzebne i nic nie wnoszące do zamkniętego cyklu.

Trylogię Mrocznych Umysłów autorstwa Alexandry Bracken zwieńczyła ostatnia i zarazem najlepsza część - „Po zmierzchu”. Jednak niecały rok po jej premierze ukazuje się „Przez ciemność”, dodatek zawierający trzy opowiadania, z których jedno było już wcześniej publikowane w formie elektronicznej. Czy rzeczywiście były potrzebne i wniosły coś do uniwersum?

Jeśli człowiek nie ryzykuje, to nic w jego życiu się nie zmienia.

Jak przyznaje w przedmowie autorka, nie planowała tych historii, a z inicjatywą wyszedł wydawca. I to widać. Większość opowiadań sprawia wrażenie wymyślonych na szybko, na zasadzie „weźmy trzecioplanowego bohatera i napiszmy, co się z nim stało”. Widać to zwłaszcza w dwóch ostatnich nowelkach. „Zapłoną iskry” opowiada o Sam, którą czytelnicy mogą pamiętać z „Mrocznych...

Moda na „nowelki”, czyli dodatkowe opowiadania do zakończonych serii, za oceanem wciąż trwa. Mieliśmy już dwie nieznane historie od Tahereh Mafi („Julia. Trzy tajemnice”), cztery opowiadania od Lauren Oliver („Delirium. Opowiadania”), zaś Kiera Cass, autorka „Rywalek”, zdecydowała się na wydanie aż kilkunastu nowelek. A to tylko niewielka kropla w morzu. Pytanie, czy te dodatki są rzeczywiście potrzebne, pozostaje bez odpowiedzi. Fani chcą powracać do ukochanego świata, ale z drugiej strony, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że to zwykła próba wyciśnięcia z serii jeszcze większej ilości pieniędzy – zwłaszcza kiedy opowiadania są nieciekawe, niepotrzebne i nic nie wnoszące do zamkniętego cyklu.

Trylogię Mrocznych Umysłów autorstwa Alexandry Bracken zwieńczyła ostatnia i zarazem najlepsza część - „Po zmierzchu”. Jednak niecały rok po jej premierze ukazuje się „Przez ciemność”, dodatek zawierający trzy opowiadania, z których jedno było już wcześniej publikowane w formie elektronicznej. Czy rzeczywiście były potrzebne i wniosły coś do uniwersum?

Jeśli człowiek nie ryzykuje, to nic w jego życiu się nie zmienia.

Jak przyznaje w przedmowie autorka, nie planowała tych historii, a z inicjatywą wyszedł wydawca. I to widać. Większość opowiadań sprawia wrażenie wymyślonych na szybko, na zasadzie „weźmy trzecioplanowego bohatera i napiszmy, co się z nim stało”. Widać to zwłaszcza w dwóch ostatnich nowelkach. „Zapłoną iskry” opowiada o Sam, którą czytelnicy mogą pamiętać z „Mrocznych Umysłów” i jej relacji z Lucasem. Wątpię, żeby ktokolwiek nie spał po nocach, zastanawiając się co się z nią stało, jednak nie zmienia to faktu, że przyjemnie było poczytać o jej losach. Ostatnia nowelka, „Pomimo mroku” skupia się na Mii, młodszej siostrze Lucasa. Dziewczyna zrobi wszystko, żeby ocalić brata, a z pomocą przychodzą jej starszy i dobrze nam znani bohaterowie. To zdecydowanie najsłabsze opowiadanie w zbiorku – dodatkowa historia, która wydaje się całkowicie upchnięta na siłę.

Jednak dwie słabsze nowelki wynagradza całkowicie „W sidłach losu”, otwierające zbiór. To jedyne opowiadanie, które wnosi coś nowego i naprawdę porusza czytelnika. Przede wszystkim: jest bardzo dużo Zu, a kto nie kocha Zu? To najlepsza postać w całej trylogii, a w opowiadaniu możemy nareszcie dowiedzieć się, co naprawdę działo się podczas jej chwilowej nieobecności w serii. Drugim ogromnym plusem jest oddanie narracji w ręce Gabe’a, młodego chłopaka, który zostaje łowcą nagród, by wydostać się z rodzinnego miasta. Alexandra Bracken w końcu przełamała schemat opisywania wszystkich krzywd, jakie rząd wyrządził dzieciom, i pokazała nam kompletnie inny punkt widzenia. Czytanie o łowcach nagród, poznanie ich motywów, było świetną sprawą, a dodatkowe pięćdziesiąt punktów przyznaję za łamiące serce zakończenie.

Koniec końców, bilans wypada na plus: mamy jedną kiepską nowelkę, jedną niezłą i jedną świetną. Fanów serii raczej nie trzeba przekonywać, żeby sięgnęli po dodatek, zaś osoby, które jeszcze nie znają trylogii Mroczne Umysły, bardzo zachęcam do sięgnięcia. A po zakończeniu serii – koniecznie „Przez ciemność”, choćby tylko dla tego pierwszego opowiadania, bo naprawdę jest tego warte. 

Weronika Wróblewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2900)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1321

Panuje chyba jakaś moda na dodatki uzupełniające do serii. Czytam, bo jak historia była w miarę interesująca, to wrodzona ciekawość nie pozwala przejść obojętnie.

Tutaj nie było nic specjalnie zaskakującego. Nie wszystkie fakty poznaliśmy w „Po zmierzchu”, ale jeden tak, a mianowicie zakończenie, co nie pozwoliło mi się specjalnie zbliżyć do głównego bohatera, będącego narratorem opowiadania. A muszę przyznać, że udało się autorce stworzyć naprawdę ciekawą postać i mimo tego, iż wiedziałam jak to się wszystko zakończy i tak zakręciła się łezka w oku.

Sumarycznie, szału nie było, ale miło spędziłam czas.

książek: 453
SilverMoon | 2015-06-15
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 14 czerwca 2015

Kończąc "Po zmierzchu" nie nastawiałam się na przeczytanie tej nowelki. Miałam wobec niej jakieś opory. Jednak nie lubię zaczynać serii i ich nie kończyć, więc postanowiłam sięgnąć po tą historię.
Jest ona bardzo krótka i opowiada o tym, co się działo, kiedy Zu opuściła East River.Ku mojemu zdziwieniu, spodobało mi się. Moim zdaniem ciekawe dopełnienie całej trylogii. Bardzo polubiłam narratora opowiadania i zaprzyjaźniłam się z nim mimo tego, że wiedziałam jak owa historia się zakończy. W trakcie czytania zakończenia łzy ciekły mi po policzkach. Do ostatnich stron miałam nadzieję, że ten koniec okaże się nieprawdą. Nadzieja matką głupich...
7/10 polecam! :)

książek: 2170
monishka90 | 2015-04-24

Nie jestem pod wielkim wrażeniem tej noweli. Ciekawiło mnie bardzo co się stało z Zu, ale historia Gaba do mnie jakoś nie przemawia. W pewnym sensie z wroga stał się może nie przyjacielem, ale sojusznikiem. W niewielu przypadkach historię kończące się nie dopowiedzeniem są ciekawe, ale w tej mi czegoś brakowało. Przeczytałam, ale nie urzekła mnie. Seria jest dobra, ale mi ta nowele trochę popsuła efekt całości.

książek: 534
Kurebayashi | 2017-06-14
Przeczytana: 11 czerwca 2017

1)"W sidłach losu"
Uzupełnienie trylogii opowiadaniami przedstawianymi z perspektywy innych osób niż Ruby to świetny pomysł. Zwłaszcza, że daje to możliwość pokazania tego, czego trochę brakowało w samej powieści. A wg mnie za mało było Zu oraz historii o dzieciach posiadających moce Żółtych. Przykład Gabe'a - jego los i początkowe motywacje - ukazywały to jak ludzie próbowali wypierać okrutną prawdę, negować rzeczywistość, obwiniać wszystkich dookoła byle nie samych siebie i jak umniejszać wartość innych by podbudować siebie kosztem cudzej wolności, godności a nawet życia. Cieszę się, że z lektury trzeciej części trylogii znałam już zakończenie historii Gabe'a bo inaczej chyba pękłoby mi serce.

2)"Zapłoną iskry"
Kolejne uzupełnienie świata dzieci ze zdolnościami psionicznymi (okropne określenie) - tym razem o kolorze Czerwonym. Mimo tego, że to Pomarańczowych najbardziej się obawiano, to chyba Czerwoni przez swoje umiejętności przechodzili największe katusze, a ujarzmienie tych...

książek: 1103
Marika | 2015-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2015

Kiedy zabierałam się za czytanie, robiłam to z przekonaniem, że nowelka będzie pisana z perspektywy Zu. A jednak, historia opisywana jest prze Gabe'a - i to w czasie teraźniejszym, a nie przeszłym, co według mnie wyszło pani Bracken o niebo lepiej.
Przez te krótkie kilka rozdziałów poznajemy Gabe'a, jego historię i przechodząc od nienawiści na samym początku, skończyłam na wielkiej sympatii do tejże postaci. Dowiedziałam się też, co się wtedy działo z Zu.
Pierwszy raz aż tak spodobała mi się nowelka, bo zazwyczaj nie podchodzę do nich ze zbytnim optymizmem - mam często wrażenie, że są pisane na siłę. Ale tutaj takiego wrażenia nie odniosłam i tą nowelkę czytało się niezwykle przyjemnie. A zakończenie kompletnie mnie poruszyło.
To króciutka historia, którą czyta się bardzo szybko i która jest cennym dodatkiem do serii "Mroczne Umysły".

książek: 181
Kaylee | 2015-04-22
Na półkach: Przeczytane, 2015

Taka odmiana była fajna.
Wreszcie mogłam popatrzeć na świat Mrocznych Umysłów oczami kogoś innego niż Ruby.
I to oczami niejakiego wroga.
Spodobało mi się.
Było ciekawie - ale nie czytałam z zapartym tchem, i myślę, że nowelki mają to do siebie, że rzadko kiedy wzbudzają większe emocje. Cieszę się jednak, że Bracken odkryła trochę więcej faktów jeśli chodzi o OMNI i życie łowców nagród.
Szkoda tylko, że to wszystko się tak skończyło. Tak... nijak. Zakończenie nie było dla mnie zaskoczeniem - jeśli ktoś czytał "Po zmierzchu", wiedział już jak to się skończy.

7/10

książek: 1230
Sophie | 2015-04-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-booki, 2015
Przeczytana: 25 kwietnia 2015

Przyjemne opowiadanie, koniec mocny i naprawdę mi się podobał.
Początek historii dość nudny i nużący, ciężko było mi przebrnąć przez pierwsze 20 % E-booka, ale gdy pojawia się Zu, akcja się rozkręca. Ciekawie było spojrzeć na nią z innej strony oraz zobaczyć, jak wygląda życie w Ameryce z perspektywy dorosłego.

książek: 888
Gaba_Okey | 2016-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2016

To nie tylko opowiadania, to przede wszystkim zakończenie, którego zabrakło w trzecim tomie serii.

Historia Ruby jest jedną z moich ulubionych. Mogę nawet stwierdzić, że trylogia „Mroczne Umysły” jest jedną z najlepszych serii, jakie miałam w rękach. Trzy nowelki dopełniające świat Alexandry Bracken pochłonęłam niemal od razu. I zapragnęłam przeczytać wszystkie tomy od nowa. Ta historia jest mocna, trudna i nie sposób się od niej oderwać. Musiałam wrócić do moich ulubionych postaci, jeszcze raz przeżyć opowieść o dzieciach, które zmuszone były do brutalnej walki o życie.

Co jest największą zaletą powieści Bracken? Oczywiście bohaterowie. Autorce udało się stworzyć postaci, które wywołują silne emocje. Ruby to jedna z lepiej skonstruowanych sylwetek kobiet/dziewczyn, z którą zetknęłam się w literaturze młodzieżowej. Podobnie reszta postaci – Bracken sprawiła, że bardzo mocno przywiązałam się do nich wszystkich. Kolejnym plusem są emocje, jakie nieraz wzbudziła u mnie ta historia....

książek: 471
Maleficent | 2016-05-25
Przeczytana: 25 maja 2016

1.5 Łowca. Ofiara.
2.5 Żołnierz. Więźniarka.
3.5 Wolność. Trauma.
Czy można zaledwie po 100 stronach pokochać bohatera? Czy po przeczytaniu krótkiej historii można być wstrząśniętym jej zakończeniem? Można.
Można, wchodząc do świata, w którym żal, strach i nadzieja stają się udziałem czytelnika, pragnącego dostrzec niegasnące dobro i uwierzyć w nie, mając jednocześnie nadzieję, że w podobnej sytuacji postąpił by tak samo godnie.
"Przez ciemność" pokazuje nam zarówno ucieczkę, niewolę, jak i trudną do zaakceptowania formę wolności. Pokazuje ludzi odmienionych przez strach i niepewność oraz tych odrodzonych przez miłość i nadzieję.
Czytana w całości, rzuca sercem czytelnika tak, jak tylko najlepsze książki potrafią.

książek: 549
Aleksandra | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2016

Książka jest naprawdę świetnym dodatkiem do trylogii "Mrocznych Umysłów". Nie ukrywam, że bardzo mi się podobali nowi bohaterowie oraz to, że autorka przywróciła również starych np, Ruby i jej przyjaciół. Po skończeniu ostatniej części z serii byłam zła, ponieważ nadal nie dowiedziałam się dlaczego te wszystkie dzieci miały te swoje moce. Może nie czytałam uważnie... może, ale te trzy novele nadal nie ukazały mi prawdy o ich odmienności.
Tak czy siak. Polecam książkę każdemu fanowi trylogii Mrocznych Umysłów. Świetne uzupełnienie całej serii- powtórzyłam skądś to danie ;) Nawet nie wiem skąd :D.
Wielki plus z małym minusikiem.

zobacz kolejne z 2890 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Nowy tydzień, nowe premiery. I to aż czternaście pod naszym patronatem. Jakie książki polecamy? Po jakie tytuły warto wybrać się do księgarni? Podpowiadamy i polecamy! Udanego tygodnia, Czytelnicy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd