Anaruk, chłopiec z Grenlandii

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
4,7 (4439 ocen i 189 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
81
8
106
7
496
6
747
5
1 152
4
556
3
745
2
152
1
360
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
słowa kluczowe
grenlandia
język
polski
dodała
Yui_KuroiTenshi

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9910)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 416
veinylover | 2017-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2017

Po poprzedniej książce, która mnie zdenerwowała postanowiłem sobie przeczytać coś ekstremalnie lekkiego i przypomniałem sobie o książce z lat mojego dzieciństwa będącej w moich czasach zresztą lekturą szkolną.
To mało wyrafinowana książeczka, ale ma w sobie jakiś trudno uchwytny urok.
Autor nie potrzebuje wylewać morza słów, żeby w jakiś sposób przywiązać czytelnika do głównego bohatera. Niby język sięrmiężny, a jednak coś nieuchwytnego w tej książeczce jest, choć napisanej w tak nieomalże lapidarnej formie. To wręcz dziwne, że tak prostym językiem można uruchomić naszą wyobraźnię. Czyta się to, jakby się oglądało film.
Kultura Eskimosów ukazana jest bardzo pozytywnie, można wręcz uznać, że pod względem więzi społecznych jest to dość wysoka cywilizacja, pozbawiona agresji, zawiści, nieuczciwości. Trudne życie opisywanych plemion tworzy swoistą aksjologię i tylko trzymając się swoich zasad członkowie tej kultury mogli utrzymywać się przy życiu.
Wiem z filmów na discovery, że ta...

książek: 368
Kimmm | 2010-10-24
Na półkach: Przeczytane

Lektura z podstawówki. Na ogół nie oceniam. Z tej książki pamiętam tylko tyle, że Anaruk jadł mydło.

książek: 2606
anitus | 2016-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2016

Właśnie skończyłam czytać tę lekturę mojej córce, która jest w drugiej klasie.
Uważam, że jako lektura jest to książeczka bardzo trudna i na pewno nie dostosowana do wieku dziecka (8 lat). Jako osoba dorosła oceniam ją na 6 gwiazdek, ale dzieci z pewnością oceniłyby ją niżej. Moja córcia w ogóle nie potrafiła się na niej skupić. Ja dowiedziałam się dużo o życiu Eskimosów na Grenlandii i czytałam z zainteresowaniem. Najbardziej rozbawił nas sposób liczenia używany przez Eskimosów. jeśli ktoś nie pamięta to cytuję:
"...Istnieją w nim nazwy tylko dla pięciu pierwszych cyfr. Jeden- to "pierwszy palec jednej ręki", dwa- "drugi palec", a pięć - to "jedna ręka", sześć- "pierwszy palec drugiej ręki", dziesięć- to "dwie ręce, trzynaście- "trzeci palec jednej nogi", a dwadzieścia - to "cały człowiek" i tak dalej. Tylko bardzo niewielu Eskimosów, specjalnie zdolnych do rachunków, umie liczyć ponad dwadzieścia. Biorą wtedy do pomocy ręce i nogi innego człowieka. I tak na przykład: trzydzieści...

książek: 482
Bursikowa | 2018-02-12
Przeczytana: 12 lutego 2018

Punkt widzenia zmienia się z wiekiem. Oj i to baaardzo. Kiedy czytałam tę książkę w podstawówce nie byłam nią zbytnio zachwycona i takie same odczucia miała teraz moja córka. Stwierdziła nawet, że była nudna... Moje odczucia są teraz całkiem odmienne. Uwielbiam książki, które czegoś uczą a ta ewidentnie w bardzo fajny sposób pokazuje zwyczaje Eskimosów. Ocena córki to 5, moja 9 więc wyszło nam 7 😁

książek: 1226
Booka | 2011-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1995 rok

Nie wspominam dobrze tej książki. Jej czytanie dłużyło się i męczyło mnie niemiłosiernie. Jedyne co zapamiętałam z niej to krwawe opisy zabijania zwierząt. Do dziś pamiętam jak bardzo nie przypadła mi do gustu. Na zawsze pozostanie jedną z najnudniejszych szkolnych lektur z jakimi przyszło mi się spotkać.

książek: 3506
młoda_pisarka | 2014-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2009

Jak wyglądało życie na Grenlandii?
Anaruk to Eskimos, ale jednocześnie dziecko. Dzięki tej książce można zrozumieć, że nie wszyscy mają idealne warunki do życia. To uczy dzieci... współczucia, ale także doceniania tego, co się samemu ma. Na Grenlandii mały Anaruk żył w warunkach naprawdę trudnych. Bardzo podziwiałam Anaruka, możliwe, że wciąż to robię.

książek: 3263
FannyBrawne | 2018-01-21
Na półkach: Przeczytane

,,Anaruk, chłopiec z Grenlandii” był moją lekturą w drugiej klasie podstawówki. Już wtedy uwielbiałam czytać, nie było dla mnie dnia bez książki i spokojnie mogłam zrezygnować z telewizji czy zabawy lalkami(choć też to lubiłam) na rzecz czytania. Jednak książka Centkiewicza nudziła mnie do tego stopnia, że nie byłam w stanie sama jej przeczytać, musiała czytać mi ją na głos mama. Obecnie moja siostra omawia tą lekturę, więc postanowiłam do niej wrócić, jako że jest króciutka i można ją przeczytać na raz, żeby zobaczyć, czy zainteresuje mnie bardziej niż w dzieciństwie.

Moim zdaniem, ,,Anaruk” nie powinien być lekturą szkolną. Nie jest to powieść przygodowa, która mogłaby zainteresować uczniów i skłonić ich do czytania, przypomina bardziej reportaż, a informacje o życiu Eskimosów mogłyby spokojnie znaleźć się w podręczniku. Z doświadczenia wiem, że lepiej przyswaja się informacje, gdy są one połączone z jakąś barwną, porywającą fabułą. Natomiast w ,,Anaruku” fabuły praktycznie nie...

książek: 1466
PABLOPAN | 2013-01-02
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Myślę, że takie lektury zniechęcają dzieci do czytania. Dosłowne, brutalne i obrazowe opisy zabijania zwierząt i dziwne nawyki żywieniowe Anaruka mogą od wczesnych lat wyrabiać w dzieciach poczucie niechęci w stosunku do innych kultur. Ciekawe, czy książka ciągle jest lekturą w pierwszych latach szkoły podstawowej?

książek: 0
| 2015-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2015

Jestem zdziwiona skąd tak słaba ocena w serwisie?! Przecież książka była bardzo ciekawa, dowiedziałam się wielu faktów na temat życia Eskimosów. Jest napisana bardzo interesująco, nie posiada zbyt nużących opisów. Dla mnie ideał. Po za tym jest bardzo cienka i można ją przeczytać na jeden raz. Taki mały pryszcz. :-)

książek: 801
Monika KanapaLiteracka | 2017-03-12
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 12 marca 2017

W króciutkiej książeczce autor opisuje cały rok polarny jaki spędził wśród Eskimosów. Krótkie chłodne lato, opierające się głównie na gromadzeniu zapasów i nieskończenie długą, niewyobrażalnie zimną i ciemną zimę. Z tekstu można wywnioskować, że szczególnie zżył się z jedną z rodzin, która przyjęła go w gościnie. Była to rodzina dwunastoletniego Anaruka.
Jak czytamy już w pierwszym zdaniu Anaruk wiedzie prym wśród dzieciaków ze swojej osady. Zarówno tych młodszych jak i starszych. Jest szybki, sprytny i bardzo zaradny. To on i jego ojciec pokazują Centkiewiczowi na czym polega życie na Grenlandii.
W książce występuje masa ciekawostek o samym biegunie, jak i poszczególnych czynnościach związanych z codziennością. Wykonywanie podstawowych narzędzi, polowania, życie w zwartej, zależnej od siebie społeczności.

zobacz kolejne z 9900 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Co czytają uczniowie?

Od 7 stycznia do końca marca uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów oraz szkół ponadgimnazjalnych mogli brać udział w akcji „Ogólnopolskie wybory książek”. Ich zadaniem było podanie maksymalnie trzech tytułów najciekawszych (ich zdaniem) książek, które czytali w ciągu ostatnich dwóch lat. W wyborach wzięło udział prawie 450 tys. uczniów!  


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd