Lubimyczytać.pl to:
społeczność 372 tys. zakochanych w książkach
ponad 663 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Moja siostra, moja miłość

Moja siostra, moja miłość

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Katarzyna Karłowska
tytuł oryginału
My Sister, My Love
wydawnictwo
REBIS
data wydania
ISBN
9788375102925
liczba stron
616
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski
typ
papier
7.3 (128 ocen i 19 opinii)

Opis książki

Mroczna powieść J.C. Oates zainspirowana nigdy nierozwiązaną sprawą autentycznego morderstwa. "Moja siostra, moja miłość", być może najbardziej kontrowersyjna i najśmielsza z dotychczasowych powieści Oates, została oparta na faktach: drastycznej historii morderstwa popełnionego na dziecku, które kilka lat temu poruszyło amerykańską opinię publiczną. Rodzina Skylera Rampike'a, bohatera...

Mroczna powieść J.C. Oates zainspirowana nigdy nierozwiązaną sprawą autentycznego morderstwa.

"Moja siostra, moja miłość", być może najbardziej kontrowersyjna i najśmielsza z dotychczasowych powieści Oates, została oparta na faktach: drastycznej historii morderstwa popełnionego na dziecku, które kilka lat temu poruszyło amerykańską opinię publiczną.

Rodzina Skylera Rampike'a, bohatera i narratora, zyskała upragnioną sławę, bo jego mała siostra Bliss odniosła sukces, ale potem rozgłos stał się jeszcze większy, bo Bliss została zamordowana. Tylko przez kogo i dlaczego? Długie wyznanie Skylera jest po części detektywistyczną rekonstrukcją zdarzeń, po części elegią na cześć utraconej siostry i własnego utraconego dzieciństwa, stanowiąc jednocześnie satyryczny obraz drobnomieszczańskich tęsknot, ułomnych relacji tak między rodzicami a dziećmi, jak i między współmałżonkami oraz niszczycielskiego wpływu mediów na życie jednostki.

Sięgając do samych głębi złowrogich, a zarazem komicznych zaburzeń skrywających się w samym sercu współczesnej kultury, Oates stworzyła powieść o niezwykłym rozmachu i wielkiej mocy oddziaływania.


Joyce Carol Oates (ur. 1938) - powieściopisarka, dramaturg, poetka i eseistka. Jest profesorem Princeton University i członkiem American Academy of Arts and Letters. W Polsce znana jest m.in. z wydanych przez Rebis powieści: "Zabiorę cię tam", "Czarna topiel", "Blondynka", "Wodospad" (nagroda Prix Femina 2005), "Mama odeszła" i "Córka grabarza". Książki Oates wielokrotnie nominowano do National Book Award, Nagrody Pulitzera i PEN/Faulkner Award. Zdobyła National Book Award i PEN/Malamud Award za wybitne osiągnięcia w dziedzinie opowiadania.

W 2003 r. została laureatką Commonwealth Award za "Wybitną służbę w dziedzinie literatury", w 2006 r. otrzymała nagrodę "Chicago Tribune" za "Osiągnięcia całego życia". Od wielu lat pisarka uważana jest za jedną z czołowych kandydatek do literackiej Nagrody Nobla.

 

pokaż więcej

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 366
Aneta | 2011-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2011

Dawno nie czytalam ksiazki, ktora wywolalaby we mnie tyle, tak roznych emocji. Od wstretu, odrazy, wscieklosci po podziw, wspolczucie, litosc, ciekawosc. Tyle bylo momentow w trakcie czytania, w ktorych chcialam ja zostawic, jednak cos mnie kusilo i poddalam sie. Przed przeczytaniem ostatnich piedziesieciu stron,musialam oderwac sie na pol godziny i pozniej koncowka... Jak zwykle Joyce Carol Oates mnie nie zawiodla i za to, bardzo jej dziekuje...

książek: 380
Bigos | 2010-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Skończyłam książkę po której jestem zmaltretowana psychicznie i choć bym chciała nie umiem przestać o niej myśleć. Jako rodzic czuję wielki niesmak i cały czas nasuwa mi się pytanie - czy w każdym z nas tkwi nieświadomy potwór, który może zniszczyc życie własnemu dziecku?
Narratorem powieści jest 19letni Skyler, brat zamordowanej łyżwiareczki. Po 10 latach od tego tragicznego wydarznia jest on wrakiem człowieka, narkomanem w duchu obwiniającym się o śmierć siostry. Spisując swoją opowieść, stara sie poukładać kolejno swoje wspomnienia by w ten sposób rozliczyć się z przeszłością i być może odkryć w końcu prawdę o śmierci sześciolatki.
Autorka rewelacyjnie oddała chaotyczny sposób pisania człowieka, który nie jest do końca pewny tego co się stało. Montuje rodzinną historię z urywanych, niekompletnych obrazów jakie w pamięci może mieć każdy człowiek o swoim dzieciństwie. Momentami ciężko sie przebić przez ten natłok myśli, odnośników i dopisków. Ale dzieki temu mamy wrażenie, że czytamy...

książek: 507

Ehhh cóż mogę tutaj napisać? Ta książka jest...fenomenalnie uzależniająca!I to okropny nałóg który oplata myśli dłuuuugaśnymi opisami -które po przeczytanych 500str pomijałam w ogromnym szale i ciekawości! (tak właśnie kiedy czytelnik ma za sobą te 500str dalej nie ma pewności kto stoi za śmiercią Bliss,a jedynie swoje własne podejrzenia).

Jak potoczyła się moja przygoda z tą książką?
Odłożyłam gdy ledwie zaczęłam -zaczyna się nudnie.
Później sięgnęłam po nią i było już coraz lepiej i lepiej.
Kiedy wreszcie doszłam do początku końca,byłam wściekła jak wstrętnym manipulacyjnym narratorem potrafi być Skyler( a zarazem wspaniałym w swojej amatorszczyźnie). Jak zwodzi czytelnika,jak pociąga za sznurki , jakie wywołuje w czytającym emocje..
Prawdziwym ciosem była -prawda,prawda o morderstwie,której podświadomie ja( jak i chyba każdy czytelnik )byłam świadoma!

Ta książka jest o miłości ,odwzajemnionej i nieodwzajemnionej,o zdradzieckiej pasji i pogrążającej potrzebie akceptacji, o wygórowa...

książek: 488
Beata | 2010-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2010

Bardzo trudna książka.Nie dałam jej przeczytać jednym tchem.Musiałam na dzień od niej odejść.Ale warto ją przeczytać.Ciągle się wkurzałam jak można było tak zmuszać dziecko do tak trudnej pracy.Kiedy Skyler budził jakieś nadzieję był ukochanym synem mamusi a Edna Louise tylko rozwrzeszczanym bobasem.Kiedy Edna mogła spełnić marzenia rodziców nagle była cudownym dzieckiem.Chore ambicje mamy.Te dzieci nie miały żadnego dzieciństwa.Chorzy rodzice a jednak dla syna to była mamusia i tatuś.Uwielbiana mała łyżwiarka tak musiała ponieść bezsensowną śmierć.Zaskakujące zakończenie książki.Bardzo mnie ta książka zmaltretowała psychicznie.

książek: 1689
Sławka | 2012-07-15
Na półkach: Przeczytane

Niektórzy ludzie dorastają później niż inni, niektórzy nie dorastają wcale.Niestety, tacy też maja dzieci a ich dzieci muszą dorosnąć dużo wcześniej niż inne dzieci.
To bardzo smutna książka , chociaż czasami zabawnie napisana, narratorem przecież jest dziecko-młodzieniec.Straszne jest to ,że rodzice niedojrzali emocjonalnie krzywdzą nie tylko siebie nawzajem ale przede wszystkim istoty które powinni szczególnie ochraniać - własne dzieci.
W/g mnie najlepsza książka Oates

książek: 221
foss | 2010-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2010
książek: 1529
zoso | 2013-09-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 26 września 2013

Dzieci.Własne dzieci.Prawie każdy z nas je ma,lub będzie miał.Ich dobre wychowanie,wykształcenie,ustawienie w życiu stanie się naszym celem.Ale czy dla każdego?Właśnie mieć dzieci.Wielu z nas traktuje te słowa zbyt dosłownie,urządzając piekło na ziemi swoim pociechom już na samym początku ich długiej ścieżki życia.Tego problemu dotyczy książka pani Oates.Moje pierwsze spotkanie z tą autorką.Książkę kupiłem na wyprzedaży skuszony ceną i znanym nazwiskiem.Nota z tyłu książki nie bardzo zachęcała mnie do czytania.Myślałem –kolejna amerykańska obyczajówka,jakich wiele.Jak srodze się myliłem.Dawno tak emocjonalnie nie związałem się z bohaterami czytanych lektur jak w przypadku tej książki.Książka stanowi przerażający obraz wykorzystywania swoich małych dzieci do realizacji swoich niezaspokojonych ambicji życiowych.Ojciec,kobieciarz,zajęty robieniem kariery w wielkiej korporacji.Matka,zdradzana przez swojego męża,chyba jednak mająca kompleks niższości wobec sąsiadów,stara się za wszelką cenę...

książek: 1280
Monika | 2011-02-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2010

Ciekawa. Aczkolwiek styl wyjątkowo mnie drażnił choć w pełni rozumiem ten zabieg stylistyczny. Ta historia musiała być tak napisana.
Obnażenie społeczeństwa amerykańskiego nie jest może eureką, ale w takim wydaniu warto się z nim zapoznać

książek: 105
super_claudiet | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane

Uf... przeczytane. Dlaczego uf?
Bo była to ciężka książka.
Nie tylko ciążka w swej objętości ( 600 stron), ale również w czytaniu.
Książka nie jest zła, tego powiedzieć nie można.
Jest dobra, ale na pewno nie każdemu przypadnie do gustu.
Osobiście denerwowały mnie ciągłe powtórzenia typu " Mamusia to, mamusia tamto...", jak również przypisy(myśli narratora),które niekiedy były napisane na pół strony.
Książka pokazuje historię małżeństwa i dzieci.
Rodziców, którzy swoje pragnienia i ambicje chcieli przelać na własne pociechy. W małej córce widzieli głównie zysk jaki przyniesie im z jazdy na łyżwach i z tego, że jest znana.
W swoim synu, również pokładali nadzieje, dopóki nie zrobił sobie krzywdy podczas gimnastyki, na którą zapisał go ojciec.
Rodzice pod pozorem dawania swoim dzieciom tego co najlepsze zmarnowali im życie, a wręcz doprowadzili do katastrofy.
Jeżeli ktoś chce przeczytać tę książkę, niech zarezerwuje sobie więcej czasu, bo liczy ona ponad 600 stron ;).
W ogólnym rozrachun...

książek: 210
astaldohil | 2011-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2011

Doskonała, dość nietypowa - mocno kojarząca mi się w warstwie narracji z "Historią Lisey" Stephena Kinga - powieść obyczajowa.

Niesamowicie wstrząsająca i jednocześnie hipnotyzująca opowieść, której narratorem jest brat zamordowanej w tajemniczych okolicznościach, sławnej dziecięcej gwiazdy łyżwiarstwa figurowego, jest niczym podróż do zupełnie innego świata. Świata ludzi zamożnych, ludzi z pierwszych stron tabloidów. Jest to jednak podróż wgłąb przerażających wręcz miejsc, gdzie gasną światła reflektorów, nie sięgają obiektywy kamer, gdzie nie ma uczuć, kolorów, barw i blichtru.

Pozorowana nieporadność stylu narratora dodaje tej historii autentyczności, tragedia traktowanych przedmiotowo, niekochanych dzieci, głęboko wzrusza a aura tajemnicy skrywająca okoliczności śmierci Bliss Rampike i jej stopniowe odkrywanie wręcz nie pozwala oderwać się od lektury.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Sven Hassel
    97. rocznica
    urodzin
    Porta głosi teorię, że lądują one w obozie koncentracyjnym dla wszy, w którym naukowcy próbują wyhodować specjalną aryjską wesz, dość inteligentną, by podnieść przednią nóżkę w nazistowskim pozdrowieniu, gdyby przypadkiem przechodził tam Adolf
  • Antoni Libera
    65. rocznica
    urodzin
    Gdyby nie było kiczu, nie byłoby wielkiej sztuki. Gdyby nie było grzechu, nie byłoby i życia.
  • Katarzyna Rygiel
    39. rocznica
    urodzin
    Szczerość wymaga odwagi, może dlatego nie cieszy się popularnością.
  • Kazimierz Smoleń
    94. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Andrzejewski
    31. rocznica
    śmierci
    Każdy na ziemi ma takie niebo, czyściec i piekło, na jakie zasługuje.
  • Daphne du Maurier
    25. rocznica
    śmierci
    Śniło mi się tej nocy, że znowu byłam w Manderley.
  • Jonasz Kofta
    26. rocznica
    śmierci
    Żeby coś się zdarzyło Żeby mogło się zdarzyć I zjawiła się miłość Trzeba marzyć
  • James Graham Ballard
    5. rocznica
    śmierci
    (...) Rola pisarza, jego upoważnienie i koncesja na tworzenie uległy radykalnej przemianie (...) W pewnym sensie pisarz niczego już nie wie. Nie ma żadnego moralnego prawa do narzucania czegokolwiek. Jego rola sprowadza się obecnie do zaproponowania czytelnikowi wytworu swojej wyobraźni, zbioru opcji i możliwych do wyobrażenia alternatyw. Można go porównać do naukowca, który (...) natrafia nagle na nie zbadany teren czy temat. Może jedynie wysuwać rozmaite hipotezy i konfrontować je z faktami.
  • Ladislav Klíma
    86. rocznica
    śmierci
    Czyż człowiek bardziej od czegokolwiek co przynależy rzeczywistości nie kocha cieni, iluzji, widm?
  • George Gordon Byron
    190. rocznica
    śmierci
    Bo choć dla czasu staje się nicością, ona jest dla mnie całą wiecznością.
  • Tadeusz Rittner
    93. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd