Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Moja siostra, moja miłość

Moja siostra, moja miłość

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Katarzyna Karłowska
tytuł oryginału
My Sister, My Love
wydawnictwo
REBIS
data wydania
ISBN
9788375102925
liczba stron
616
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski
typ
papier
7.34 (141 ocen i 23 opinie)

Opis książki

Mroczna powieść J.C. Oates zainspirowana nigdy nierozwiązaną sprawą autentycznego morderstwa. "Moja siostra, moja miłość", być może najbardziej kontrowersyjna i najśmielsza z dotychczasowych powieści Oates, została oparta na faktach: drastycznej historii morderstwa popełnionego na dziecku, które kilka lat temu poruszyło amerykańską opinię publiczną. Rodzina Skylera Rampike'a, bohatera...

Mroczna powieść J.C. Oates zainspirowana nigdy nierozwiązaną sprawą autentycznego morderstwa.

"Moja siostra, moja miłość", być może najbardziej kontrowersyjna i najśmielsza z dotychczasowych powieści Oates, została oparta na faktach: drastycznej historii morderstwa popełnionego na dziecku, które kilka lat temu poruszyło amerykańską opinię publiczną.

Rodzina Skylera Rampike'a, bohatera i narratora, zyskała upragnioną sławę, bo jego mała siostra Bliss odniosła sukces, ale potem rozgłos stał się jeszcze większy, bo Bliss została zamordowana. Tylko przez kogo i dlaczego? Długie wyznanie Skylera jest po części detektywistyczną rekonstrukcją zdarzeń, po części elegią na cześć utraconej siostry i własnego utraconego dzieciństwa, stanowiąc jednocześnie satyryczny obraz drobnomieszczańskich tęsknot, ułomnych relacji tak między rodzicami a dziećmi, jak i między współmałżonkami oraz niszczycielskiego wpływu mediów na życie jednostki.

Sięgając do samych głębi złowrogich, a zarazem komicznych zaburzeń skrywających się w samym sercu współczesnej kultury, Oates stworzyła powieść o niezwykłym rozmachu i wielkiej mocy oddziaływania.


Joyce Carol Oates (ur. 1938) - powieściopisarka, dramaturg, poetka i eseistka. Jest profesorem Princeton University i członkiem American Academy of Arts and Letters. W Polsce znana jest m.in. z wydanych przez Rebis powieści: "Zabiorę cię tam", "Czarna topiel", "Blondynka", "Wodospad" (nagroda Prix Femina 2005), "Mama odeszła" i "Córka grabarza". Książki Oates wielokrotnie nominowano do National Book Award, Nagrody Pulitzera i PEN/Faulkner Award. Zdobyła National Book Award i PEN/Malamud Award za wybitne osiągnięcia w dziedzinie opowiadania.

W 2003 r. została laureatką Commonwealth Award za "Wybitną służbę w dziedzinie literatury", w 2006 r. otrzymała nagrodę "Chicago Tribune" za "Osiągnięcia całego życia". Od wielu lat pisarka uważana jest za jedną z czołowych kandydatek do literackiej Nagrody Nobla.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 369
Aneta | 2011-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2011

Dawno nie czytalam ksiazki, ktora wywolalaby we mnie tyle, tak roznych emocji. Od wstretu, odrazy, wscieklosci po podziw, wspolczucie, litosc, ciekawosc. Tyle bylo momentow w trakcie czytania, w ktorych chcialam ja zostawic, jednak cos mnie kusilo i poddalam sie. Przed przeczytaniem ostatnich piedziesieciu stron,musialam oderwac sie na pol godziny i pozniej koncowka... Jak zwykle Joyce Carol Oates mnie nie zawiodla i za to, bardzo jej dziekuje...

książek: 380
Bigos | 2010-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Skończyłam książkę po której jestem zmaltretowana psychicznie i choć bym chciała nie umiem przestać o niej myśleć. Jako rodzic czuję wielki niesmak i cały czas nasuwa mi się pytanie - czy w każdym z nas tkwi nieświadomy potwór, który może zniszczyc życie własnemu dziecku?
Narratorem powieści jest 19letni Skyler, brat zamordowanej łyżwiareczki. Po 10 latach od tego tragicznego wydarznia jest on wrakiem człowieka, narkomanem w duchu obwiniającym się o śmierć siostry. Spisując swoją opowieść, stara sie poukładać kolejno swoje wspomnienia by w ten sposób rozliczyć się z przeszłością i być może odkryć w końcu prawdę o śmierci sześciolatki.
Autorka rewelacyjnie oddała chaotyczny sposób pisania człowieka, który nie jest do końca pewny tego co się stało. Montuje rodzinną historię z urywanych, niekompletnych obrazów jakie w pamięci może mieć każdy człowiek o swoim dzieciństwie. Momentami ciężko sie przebić przez ten natłok myśli, odnośników i dopisków. Ale dzieki temu mamy wrażenie, że czytamy...

książek: 540

Ehhh cóż mogę tutaj napisać? Ta książka jest...fenomenalnie uzależniająca!I to okropny nałóg który oplata myśli dłuuuugaśnymi opisami -które po przeczytanych 500str pomijałam w ogromnym szale i ciekawości! (tak właśnie kiedy czytelnik ma za sobą te 500str dalej nie ma pewności kto stoi za śmiercią Bliss,a jedynie swoje własne podejrzenia).

Jak potoczyła się moja przygoda z tą książką?
Odłożyłam gdy ledwie zaczęłam -zaczyna się nudnie.
Później sięgnęłam po nią i było już coraz lepiej i lepiej.
Kiedy wreszcie doszłam do początku końca,byłam wściekła jak wstrętnym manipulacyjnym narratorem potrafi być Skyler( a zarazem wspaniałym w swojej amatorszczyźnie). Jak zwodzi czytelnika,jak pociąga za sznurki , jakie wywołuje w czytającym emocje..
Prawdziwym ciosem była -prawda,prawda o morderstwie,której podświadomie ja( jak i chyba każdy czytelnik )byłam świadoma!

Ta książka jest o miłości ,odwzajemnionej i nieodwzajemnionej,o zdradzieckiej pasji i pogrążającej potrzebie akceptacji, o wygórowa...

książek: 535
Beata | 2010-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2010

Bardzo trudna książka.Nie dałam jej przeczytać jednym tchem.Musiałam na dzień od niej odejść.Ale warto ją przeczytać.Ciągle się wkurzałam jak można było tak zmuszać dziecko do tak trudnej pracy.Kiedy Skyler budził jakieś nadzieję był ukochanym synem mamusi a Edna Louise tylko rozwrzeszczanym bobasem.Kiedy Edna mogła spełnić marzenia rodziców nagle była cudownym dzieckiem.Chore ambicje mamy.Te dzieci nie miały żadnego dzieciństwa.Chorzy rodzice a jednak dla syna to była mamusia i tatuś.Uwielbiana mała łyżwiarka tak musiała ponieść bezsensowną śmierć.Zaskakujące zakończenie książki.Bardzo mnie ta książka zmaltretowała psychicznie.

książek: 1710
Sławka | 2012-07-15
Na półkach: Przeczytane

Niektórzy ludzie dorastają później niż inni, niektórzy nie dorastają wcale.Niestety, tacy też maja dzieci a ich dzieci muszą dorosnąć dużo wcześniej niż inne dzieci.
To bardzo smutna książka , chociaż czasami zabawnie napisana, narratorem przecież jest dziecko-młodzieniec.Straszne jest to ,że rodzice niedojrzali emocjonalnie krzywdzą nie tylko siebie nawzajem ale przede wszystkim istoty które powinni szczególnie ochraniać - własne dzieci.
W/g mnie najlepsza książka Oates

książek: 1593
zoso | 2013-09-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 26 września 2013

Dzieci.Własne dzieci.Prawie każdy z nas je ma,lub będzie miał.Ich dobre wychowanie,wykształcenie,ustawienie w życiu stanie się naszym celem.Ale czy dla każdego?Właśnie mieć dzieci.Wielu z nas traktuje te słowa zbyt dosłownie,urządzając piekło na ziemi swoim pociechom już na samym początku ich długiej ścieżki życia.Tego problemu dotyczy książka pani Oates.Moje pierwsze spotkanie z tą autorką.Książkę kupiłem na wyprzedaży skuszony ceną i znanym nazwiskiem.Nota z tyłu książki nie bardzo zachęcała mnie do czytania.Myślałem –kolejna amerykańska obyczajówka,jakich wiele.Jak srodze się myliłem.Dawno tak emocjonalnie nie związałem się z bohaterami czytanych lektur jak w przypadku tej książki.Książka stanowi przerażający obraz wykorzystywania swoich małych dzieci do realizacji swoich niezaspokojonych ambicji życiowych.Ojciec,kobieciarz,zajęty robieniem kariery w wielkiej korporacji.Matka,zdradzana przez swojego męża,chyba jednak mająca kompleks niższości wobec sąsiadów,stara się za wszelką cenę...

książek: 229
submarino | 2010-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2010
książek: 1345
Monika | 2011-02-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2010

Ciekawa. Aczkolwiek styl wyjątkowo mnie drażnił choć w pełni rozumiem ten zabieg stylistyczny. Ta historia musiała być tak napisana.
Obnażenie społeczeństwa amerykańskiego nie jest może eureką, ale w takim wydaniu warto się z nim zapoznać

książek: 326
Lidka | 2014-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2014

W czasie czytania tej książki miotały mną skrajne uczucia. Przede wszystkim porażająca ilość stron, godna epopei a nie jednej historii. Nie wiem też, czy książka mnie nudziła, bo pomimo takiego odczucia, jednocześnie wciągała i nie pozwalała o sobie zapomnieć. W każdej wolnej chwili czytałam więc po kilka stron, zastanawiając się, jak dużo naprawdę odbiega ta niby fikcja literacka od rzeczywistości. Odniosłam wrażenie, że niestety niewiele i tym bardziej przerażająca stała się dla mnie cała ta historia, która nie tylko opisywała zdarzenia, jakich podstawą były prawdziwe wydarzenia, ale autorka perfekcyjnie wniknęła w umysł młodego chłopaka, którego oczami wszystko przedstawiła. Upiorna, wprost powalająca. Jak bardzo rodzice potrafią zniszczyć dzieci i jak dzieci odpłacają im bezwarunkową miłością.

książek: 147
agniesia151993 | 2014-07-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lipca 2014

Książka obszerna. Miałam kilka takich momentów, gdzie chciałam odłożyć książkę i więcej do niej nie powrócić. Prawie do samego końca nie wiedziałam jak mam oceniać Skylera. Dziwna postać. Na tyle dziwna, że aż przerażająca. W moim przypadku nie dało się przeczytać jej jednym tchem.. Czytałam kilkadziesiąt stron potem odkładałam, brałam ponownie na drugi czy kolejny dzień itd. Z pozoru łatwa i lekka. Jednak jak wiadomo pozory mylą..
Zakończenie było dla mnie zaskakujące i nadal zastanawiam się nad oceną. 7 czy 8 punktów?
Pomimo, że książka była momentami nudna i wręcz irytująca (choć nie wiem czy można powiedzieć coś takiego o książce) to od około 400 strony książka zaczęła mi się podobać coraz bardziej i bardziej.
"Ostatecznie saldo" - te słowa najbardziej wryły mi się w pamięć.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Elias Canetti
    109. rocznica
    urodzin
    Tylko że powieści nie są żadną strawą dla ducha. Przyjemność, jaką być może sprawiają, przepłaca się niezmiernie; rozkładają one najlepszy charakter. Człowiek uczy się wczuwać w rozmaite typy ludzkie, zaczyna smakować w różnorodności, wciela się w postacie, które mu się podobają. Każde stanowisko st... pokaż więcej
  • Dawid Grosman
    60. rocznica
    urodzin
    Zabiję matkę jeśli mnie jeszcze raz urodzi
  • Michael A. Cremo
    66. rocznica
    urodzin
  • Anne Applebaum
    50. rocznica
    urodzin
  • Maria Gripe
    91. rocznica
    urodzin
  • Melissa Marr
    42. rocznica
    urodzin
    Czasami miłość oznacza, że trzeba odejść.
  • Josephine Tey
    118. rocznica
    urodzin
  • Adam Boniecki
    80. rocznica
    urodzin
    (...) drzemie w nas wciąż nadmiar lęku, słabości, poczucia niższości. Człowiek pewny swojej ojczyzny, nie będzie szalał na jej punkcie. Człowiek pewny swojej wiary nie będzie wszędzie węszył jej prześladowań. I odwrotnie. To niepewność własnych przekonań budzi agresję obronną u wszystkich stworzeń,... pokaż więcej
  • Witold Gombrowicz
    45. rocznica
    śmierci
    Człowiek jest najgłębiej uzależniony od swojego odbicia w duszy drugiego człowieka.
  • Randy Pausch
    6. rocznica
    śmierci
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd