Lato w Baden

Tłumaczenie: Robert Papieski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zeszytów Literackich
7,94 (70 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
13
8
21
7
22
6
3
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Лето в Бадене: Роман
data wydania
ISBN
9788364648199
liczba stron
160
język
polski

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna. Leonid Cypkin powieść "Lato w Baden", dzieło swego życia, pisał w latach 70. do szuflady, nie mając nadziei na jej publikację w Związku Sowieckim, bowiem w najmniejszym stopniu nie mieściła się w granicach obowiązujących wówczas norm poprawności politycznej. Za punkt wyjścia autor powieści...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna.

Leonid Cypkin powieść "Lato w Baden", dzieło swego życia, pisał w latach 70. do szuflady, nie mając nadziei na jej publikację w Związku Sowieckim, bowiem w najmniejszym stopniu nie mieściła się w granicach obowiązujących wówczas norm poprawności politycznej. Za punkt wyjścia autor powieści obiera podróż poślubną Fiodora Dostojewskiego i jego żony Anny Grigoriewny. Jest to jednak tylko pretekst do zmierzenia się z historią Rosji, mającą także przemożny wpływ na czasy współczesne. Okazuje się bowiem, że dawny spór ideowy Dostojewskiego z Turgieniewem znajduje swoją kontynuację w antagonizmie między dwoma wybitnymi dysydentami: Sołżenicynem i Sacharowem. Powieść "Lato w Baden" to także próba odpowiedzi na dręczące autora pytanie: jak to możliwe, że tylu Żydów obdarzyło miłością pisarza tak otwarcie antysemickiego jak Dostojewski? Powieść Cypkina to również przenikliwe studium na temat małżeństwa Dostojewskiego, tyleż opartego na wzajemnej miłości, co na czerpaniu rozkoszy z wzajemnego zadawania sobie bólu.
Susan Sontag, autorka wstępu do książki, wybitna amerykańska intelektualistka, zaliczyła "Lato w Baden" do dziesięciu najwybitniejszych powieści nieanglojęzycznych XX wieku, a Cypkina postawiła w jednym rzędzie z tak wybitnymi pisarzami, jak Coetzee, Sebald, Saramago i Bernhard. Książka została już przetłumaczona na niemal wszystkie języki europejskie, a także na japoński i chiński. Najwyższa pora, by ze znakomitą prozą Cypkina zapoznał się czytelnik polski.

 

źródło opisu: http://www.zeszytyliterackie.com/cypkin-leonid-lato-w-baden.html

źródło okładki: http://www.zeszytyliterackie.com/cypkin-leonid-lato-w-baden.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 536
Wiktor Tkaczyk | 2018-07-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 28 lipca 2018

Prześciganie się w czasie potrzebnym do przeczytania książki nie ma sensu, jednak wydaje mi się, że w przypadku "Lata w Baden" może być to ważne. W trakcie podróży pociągiem całkowicie przesiąknąłem światem stworzonym przez Cypkina i nadal nie mogę z niego wyjść. Mógłbym bronić się brakiem normalnych akapitów, jednak po pewnym czasie łatwo zauważyć, gdzie i w jaki sposób wprowadzany jest nowy wątek. Zdania-akapity mogą odstraszać, ale są skonstruowane w umiejętny sposób, dzięki czemu czytając widziałem obrazy opisywanych wydarzeń przed oczami.
Do tego na niecałych 150 stronach przeplatając, nie licząc dygresji, jedynie dwa wątki Cypkin zadał wiele pytań na które każdy z nas powinien sobie odpowiedzieć. Dawno nie byłem tak zachwycony, więc na pewno wrócę do "Lata w Baden", żeby zweryfikować swoje pierwsze odczucia po przeczytaniu.

książek: 550
Lacrimosa | 2018-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2018

Głęboki ukłon w stronę Susan Sontag za to, że przeglądając podniszczone książki w londyńskich antykwariatach odnalazła tak ważną pozycje, jak „Lato w Baden” Leonida Cypkina.
L.Cypkin w oparciu o „Wspomnienia” Anny Dostojewskiej opowiada historię o pobycie w Baden Dostojewskich wplatając w nią różne dygresje, głównie na temat literatury. Opisując codzienne życie małżonków autor tworzy kadry nasycone emocjami. Powieść staje się próbą zagłębienia się w psychikę Dostojewskiego, odczytaniem jego myśli i motywów postępowania.
„Lato w Baden” jest powieścią bardzo osobistą. W toku narracji Cypkin opisuje fragment własnej biografii, odsłaniając swoją wyobraźnię i fascynację związaną z Dostojewskim.
Mimo że książka nie jest obszerna należy jej poświęcić trochę czasu, ponieważ wymaga skupienia, niesie ze sobą dużą dawkę emocji i skłania do refleksji.

książek: 1398
bromba | 2016-06-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 04 czerwca 2016

Napisanie tu czegokolwiek na temat tej książki nie będzie ani oryginalne, ani nijak nie doda jej splendoru. Susan Sontag powiedziała już wystarczająco dużo i dobitnie, a ja trwam w stuporze nad językiem powieści (brawo dla tłumacza, Roberta Papieskiego!), jej konstrukcją, pokładami emocji i wzruszeń, jakie Cypkin potrafił wydobyć i wyczarować; nad głębią empatii narratora i autora... I nachodzi mnie taka refleksja, że 95% tytułów aktualnie reklamowanych jako 'arcydzieła', 'najlepsze książki roku', itp. to chłam i popłuczyny, które nie powinny się ukazać (jak "Małe życie", po lekturze którego jestem świeżo i co wymagało solidnego dawki odtrutki literackiej), gdy porównać je z czymś tak skromnym i głębokim jak 'Lato w Baden' (które przywróciło mi wiarę w literaturę).

książek: 1701
Zicocu | 2016-05-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 24 kwietnia 2016

Gdybym powiedział Państwu gdzie i jak się wychowywałem, a powiem, to nie uwierzyliby – i nie uwierzą, bo takie cuda się z głową moją oraz resztą doczesności działy, że sny filozofów to mało, ba, pojazgrzowowilliamsowe (inaczej: popejotlowe) wizje artystów naszych nie opisałyby tego. Cichy krzyk w okolicy potylicy szepcze mi przy okazji wygłaszania podobnego banału, iż każdy dobry obywatel podobnie postrzega swoje lata i jesienie szczenięce, ale nie byłbym sobą, gdybym zdroworozsądkowych podpowiedzi nie ignorował. Do tych rozważań przefiltruję kalejdoskop wspomnień swoich tak, żeby odrzucić zapach świeżo koszonej trawy, o który z ojcem wojowałem, duszny pot zalewający wiejskie siłownie i woń nagrzanych gumy i tartanu (absolutnie niepodrabialną; cały czas roztapia mi mózg i przestawie przegrodę nosową), a także kurz radośnie skaczący po domu przemienionym w bibliotekę, a zostawić jedno tylko – zaduch małej kuchni (i małego mieszkania, bo smrodliwa unifikacja wykorzysywała dyfuzję bez...

książek: 1
lukasz | 2016-01-24
Na półkach: Przeczytane

Witam. Ksiązka-podróż, w wiele zakamarków, ale jeśli miałbym wybrać ten najważniejszy, to relacja Anny do Dostojewskiego.
Cypkin zanurza się płynnie w naturę pisarza a im więcej o nim pisze tym szerszy staje się obraz Anny Grigoriewny.
Ciekawe są światy Dostojewskiego, jakby kreślił swoją osobę przez całe życie.
Absolutnie trzeba przeczytać...

książek: 881

Nie będę w swojej opinii powtarzać tego co już powiedzieli inni opiniotwórcy, głownie za sprawą posłowia jakie poczyniła Susan Sontag, to każdy sobie sam może przeczytać przed rozpoczęciem lektury, bo niczego tak ważnego dla czytelnika, to posłowie nie zdradza, a właściwie tylko przybliża postać Cypkina, mało nam znanego autora.
Wraz z autorem wzburzałam się, emocjonowałam i ulegałam nostalgii, czułam się jakbym była w faktycznej podróży, drżałam kiedy Dostojewski nie usłyszał trzeciego sygnału do odjazdu pociągu, ale tak samo czułam w sobie ból jak Anna Grigoriewna patrząc na szaleńcze zatracenie męża w grze. Niesamowita dawka emocji na zaledwie 150 stronach. Idąc śladem Dostojewskiego, poznacie również ślady jego bohaterów i miejsc z jego powieści. Polecam rusofilom i filom wszelkiej maści.

książek: 132
Adam Piechota | 2015-10-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2015

Jeżeli sięgnąć po Cypkina, to - poza fantastyczną konstrukcją zdań-rzek - choćby ze względu na Dostojewskiego, który, choć zawsze zaraz za swoją małżonką, bryluje w tej powieści. Jego charakter sprytnie przedstawiono za pomocą wzajemnie się wykluczających antagonizmów, dzięki którym nie sposób do końca ni szanować Fiodora, ni pogardzić nim - a był, jeśli zaufamy gorączkowej wizji "Lata", człowiekiem rzeczywiście kroczącym na granicy geniuszu i egocentrycznego szaleństwa. Z panią Sontag i jej przekonaniu o wadze niedługiego dzieła przemilczanego Rosjanina w światowej literaturze ubiegłego wieku byłbym jednak w stanie polemizować.

książek: 162
kociatqo | 2015-10-14
Na półkach: Przeczytane

Spoko ksiazka dla ludzi co nie czytaja tak to widze

książek: 856
Jarek1983 | 2015-10-08
Przeczytana: 05 października 2015

Dla miłośników literatury rosyjskiej.
„Lato w Baden” na pewno przyciąga uwagę tym, że opisuje losy Dostojewskiego, ukazuje jego ludzką (?) twarz. Ukazuje wielkiego prozaika w momentach jego małości, uniżoności, uległości i trywialności. Czyli w momentach, które każdy z nas zna z autopsji. Najciekawsze jest jednak to, że jego obraz widzimy w odbiciu jego żony Anny Gigoriewny, za sprawę jej dziennika. No właśnie, a czy to jest prawdziwe? A to sobie samemu proszę sprawdzić lub rzucić się w wir namiętności, wspaniałego języka, strumienia świadomości. To wszystko jest w tej małej książce, ale polemizowałbym z Panią Sontag o istocie tego dzieła na tle XX w.

książek: 204
Ewa | 2015-09-14
Przeczytana: 13 września 2015

Ta książka to strumień myśli przepływających przez głowę, myśli o lekturze przeplatających się z rozważaniami o życiu, jego sensie. Niezwykła przez formę zdań nie mających końca (zdań długich jak myśli drążące bezsenny umysł) i tak przypominających prozę Thomasa Bernharda oraz przez fakt , że autor nie miał okazji zaczerpnąć tej maniery od kogokolwiek.. Lektura szczególna, bo rosyjska, a więc silnie oddziałująca na czytelnika, chwytająca od pierwszego zdania. A dlaczego rosyjska, bo o namiętnościach, miłości do drugiego człowieka, do literatury i tu zgadzam się z Suzan Sontag. Nie nazwałabym jej jednak najwybitniejszą, najoryginalniejszą ale na pewno bardzo rosyjską w swojej rosyjskości.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Powrót dobrej pogody czy deszcz? Nie wiadomo, czego spodziewać się po tym majowym weekendzie. Wytrawny czytelnik wzrusza ramionami na te błahe pogodowe rozważania: ma coś do czytania, po nim choćby potop. My już wybraliśmy książki, z którymi spędzimy najbliższe dwa dni. A Wy? 


więcej
Znamy nominacje do 11. Nagrody Literackiej GDYNIA

Kapituła 11. edycji Nagrody Literackiej GDYNIA wyłoniła nominowanych w czterech kategoriach do Gdyńskich Kostek Literackich. Do Nagrody zgłoszono ponad 400 tytułów, z których wyróżniono dwadzieścia. Nominacje zostały ogłoszone podczas pierwszego dnia Warszawskich Targów Książki. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd