Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Utopce

Cykl: Lipowo (tom 5)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,56 (1724 ocen i 274 opinie) Zobacz oceny
10
163
9
202
8
518
7
543
6
215
5
49
4
19
3
10
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380691643
liczba stron
600
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

Upalne lato tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego czwartego roku na zawsze pozostanie w pamięci mieszkańców odciętej od świata wsi Utopce. To wtedy ofiarą krwiożerczego wampira padły dwie osoby. Wśród przepastnej puszczy pełnej leśnych duchów łatwo jest uwierzyć w działanie sił nadprzyrodzonych. Czy gwałtowna śmierć obu ofiar naprawdę jest dziełem upiora? A może to któryś z mieszkańców wsi miał...

Upalne lato tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego czwartego roku na zawsze pozostanie w pamięci mieszkańców odciętej od świata wsi Utopce. To wtedy ofiarą krwiożerczego wampira padły dwie osoby. Wśród przepastnej puszczy pełnej leśnych duchów łatwo jest uwierzyć w działanie sił nadprzyrodzonych. Czy gwałtowna śmierć obu ofiar naprawdę jest dziełem upiora? A może to któryś z mieszkańców wsi miał swoje powody, żeby zabić?

Trzydzieści lat później sprawę rozwikłać muszą Daniel Podgórski i kontrowersyjna Klementyna Kopp. Perturbacje w życiu prywatnym śledczych utrudniają dotarcie do prawdy. Czy uda im się odkryć tożsamość mordercy? A może tylko obudzą przyczajonego przez lata wampira i nic nie będzie już w stanie powstrzymać nadchodzącego zła?

„Utopce” to piąty tom sagi kryminalnej o policjantach z Lipowa.Opowieści o Lipowie łączą w sobie elementy klasycznego kryminału i powieści obyczajowej z rozbudowanym wątkiem psychologicznym. Porównywane są do książek Agathy Christie i powieści szwedzkiej królowej gatunku, Camilli Läckberg.

 

źródło opisu: www.katarzynapuzynska.pl

źródło okładki: http://www.katarzynapuzynska.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 119
Renata | 2015-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Najpierw o tym, co mi się podobało. Bardzo mocny początek, czytelnik od razu, na wstępie lektury stawiany jest w obliczu intrygującej zagadki, na której rozwiązanie będzie musiał trochę poczekać. Napięcie więc rośnie, a co dalej?
Plus dla Puzyńskiej za sięgnięcie do słowiańskiej mitologii. Jedna z bohaterek powieści nazwę miejscowości tłumaczy następująco:
„Utopiec to podstępny demon wodny z mitologii Słowian (…) Rodzi się z duszy poronionego płodu albo z duszy topielca”.
Utopce zwodziły do siebie ludzi, bawiąc się z nimi w zagadki. Tak też zwabieni zostają policjanci. Gdzie trafiają ? Do wioski przeklętej od wieków, nawiedzonej przez duchy i demony, bo w Utopcach wierzeń w to, co nadprzyrodzone jest więcej, czy do miejsca, gdzie popełniono odrażającą zbrodnię, a wszyscy kryją sprawcę za płaszczykiem zabobonów?
Wszyscy mieszkańcy kłamią na temat minionych wydarzeń, wszyscy mieli motyw, choć nikt nie jest wystarczająco przekonujący. Również ten, który ostatecznie okaże się winny.
Rozwikłanie tej sprawy dla policjantów z Lipowa to być albo nie być ich macierzystego posterunku, od wyników śledztwa zależy bowiem, czy posterunek zostanie zlikwidowany, czy nie.
I tu zaczynają się schody – długie, strome, na które wkroczyła Katarzyna Puzyńska budując fabułę książki, i z których to schodów, z przykrością muszę stwierdzić, zwaliła się z hukiem.
„Utopce” bowiem to najsłabsza jej książka, gdzie nastąpił przerost formy nad treścią. Napisana niechlujnie, z lekceważeniem realności i sugestywności opisywanych zdarzeń. Intryga kryminalna, potencjalnie ciekawa, w pewnym momencie zamienia się w groteskę, jakby owe demony zamieszkujące Utopce, pomieszały rozsądek Puzyńskiej. Ona sama przyznaje, że nie trzymała się ściśle procedur kryminalistycznych, ale przekroczyła granice przyswajalności fikcji literackiej w gatunku, jakim jest kryminał.
Autorka nagromadziła tak wiele nieprawdopodobnych zdarzeń, że stało się to z jednej strony śmieszne, z drugiej - każe się zastanowić, czy „Utopce” były na pewno dobrze przemyślane, czy też powstawały w pośpiechu. Bardzo grubymi, choć sparciałymi nićmi jest to wszystko uszyte, przez co historia się rwie, rozłazi. Atmosferę związaną z ludycznymi wierzeniami w upiory, wampiry i życie po śmierci miał jeszcze podgrzać czas współczesnej części opowieści - przełom października i listopada, „obce” helloween i nasze zaduszki, ale tym bardziej wypadło to groteskowo.
Cała opinia na https://poczytajprzeczytaj.wordpress.com/2015/11/22/utopce/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyny z Powstania

Książka wciągająca, momentami przerażająca. Pokazująca jak naprawdę wyglądało powstanie. Lektura nie tylko dla pasjonatów historii, ale także twórców...

zgłoś błąd zgłoś błąd