W imię miłości

Cykl: Trylogia jabłoniowa (tom 2) | Seria: Książki pełne emocji
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,28 (68 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
13
7
22
6
11
5
3
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
W imię miłości
data wydania
ISBN
9788308055533
liczba stron
287
język
polski
dodała
cinusiowa

Od czasu Ani z Zielonego Wzgórza nie opowiedziano tak wzruszającej historii. Zaskakujące zwroty akcji, tajemnice i skrywane emocje oraz skomplikowane relacje rodzinne, to w skrócie najnowsza książka Katarzyny Michalak! Edward, właściciel pięknego starego domu na Jabłoniowym Wzgórzu, nie przeczuwa rewolucji, która nagle nastąpi w jego życiu. Rewolucja ma na imię Ania, ma dziesięć lat i...

Od czasu Ani z Zielonego Wzgórza nie opowiedziano tak wzruszającej historii.



Zaskakujące zwroty akcji, tajemnice i skrywane emocje oraz skomplikowane relacje rodzinne, to w skrócie najnowsza książka Katarzyny Michalak!

Edward, właściciel pięknego starego domu na Jabłoniowym Wzgórzu, nie przeczuwa rewolucji, która nagle nastąpi w jego życiu. Rewolucja ma na imię Ania, ma dziesięć lat i właśnie straciła wszystko… Tajemnica z przeszłości zmusi mężczyznę do postawienia pytań o to, co naprawdę jest ważne, i czy w jego życiu jest miejsce na rodzinę.

Trzymająca w napięciu historia o poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi, potrzebie bycia kochanym, tęsknocie za prawdziwą rodziną i o tym, że cuda się zdarzają. Ogromna ilość wzruszeń gwarantowana!

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2813)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 9895
Agnieszka | 2013-09-27
Przeczytana: 27 września 2013

Moi drodzy zawsze kiedy czytam książki Pani Kasi Michalak mam poczucie,że przeczytałam coś naprawdę wartościowego. Pomimo,że autorka pisze utwory z gatunku tzw. literatury kobiecej, nie są to zwyczajne "babskie czytadła".Dzieła te poruszają bardzo życiowe i trudne tematy;np.problem bezdomności jak ma to miejsce w książce "Bezdomna".Podobne wrażenie wartościowej literatury towarzyszyło mi i tym razem podczas czytania książki "W imię miłości", o której chcę Wam dziś opowiedzieć.

Autorka kreuje w niej losy dziesięcioletniej dziewczynki Ani Karskiej, którą samotnie wychowuje Małgosia. Kobieta robi wszystko, by jej córce niczego nie brakowało. Choć nie jest im łatwo obie są szczęśliwe bo mają siebie. Aż do pewnego grudniowego dnia gdy ich świat legnie w gruzach z chwilą kiedy mama Ani dowiaduje się,że cierpi na śmiertelną chorobę. Dziecko zostaje brutalnie wyrwane przez los ze świata dzieciństwa. Dziewczynka musi bardzo szybko dorosnąć aby zaopiekować się chorą matką i szukać dla niej...

książek: 2834
Gosia | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 09 kwietnia 2014

Przeczytałam już kilka książek Katarzyny Michalak. Początkowo nie miałam najlepszego zdania na temat jej twórczości, lecz ostatnio autorka potrafiła mnie już kilkakrotnie pozytywnie zaskoczyć. Mam tu na myśli "Bezdomną", "Mistrza" i właśnie "W imię miłości".
Muszę przyznać, że każdą kolejną książką Katarzyna Michalak udowadnia, że potrafi pisać na różne tematy i tworzyć książki odmienne gatunkowo. Jej ostatnie historie, w których nie brak bólu i cierpienia, wywołują we mnie o wiele więcej emocji i bardziej zapadają mi w pamięć niż te przesłodzone i w moim odczuciu zbyt infantylne.
Główną bohaterką powieści jest Ania Kraska, dziesięcioletnia dziewczynka, której mama walczy z rakiem. Nie mają bliskiej rodziny, a dziadek, właściciel Jabłoniowego Wzgórza, już raz przed laty odmówił im pomocy. Śmiertelnie chora kobieta decyduje się na desperacki krok i wysyła córkę do dziadka.
Przybycie Ani do Jabłoniowego Wzgórza rewolucjonizuje życie wszystkich bohaterów. Obecność dziewczynki...

książek: 567
Gala | 2017-10-12
Przeczytana: 12 października 2017

Na temat twórczości Pani Kasi Michalak zwolennicy jak i zagorzali przeciwnicy napisali już chyba prawie wszystko. Myślę, że nie będę marnować cennego czasu na zbytnie rozwodzenie się na temat tej książki. Jestem przekonana, że nic odkrywczego tu nie napiszę, ponieważ inni to już zrobili dużo wcześniej przede mną.
Czasem pomimo niepozornej historii można napisać nietuzinkową opowieść a mieć dobry i oryginalny pomysł jak autorka a wyjdzie zwyczajne czytadło. Moim zdaniem Panią Kasię momentami poniosła wyobraźnia. Za dużo tutaj nagromadzonych problemów na siłę – kto czytał wie o czym mówię. Próżno szukać w tej powieści realizmu. Cała ta historia jest jak bajka, jak fabuła popularnych seriali. Cudowne zbiegi okoliczności, mnożenie dramatów, konie, wielkie pieniądze, limuzyny, helikoptery. Nic, tylko pisać scenariusz i zabierać się za jej ekranizację. Coś w stylu „ Tylko mnie kochaj „. Samo zakończenie mnie nie zaskoczyło, miałam wrażenie, że Pani Michalak podaje gotowe rozwiązania,...

książek: 6665
allison | 2013-10-11
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 11 października 2013

Pomysł na fabułę, mimo iż nie oryginalny, można uznać za trafiony. Znacznie gorzej jest z jego realizacją, bo książka jest infantylna, pełna niewiarygodnych zbiegów okoliczności, banałów i łopatologii.

Zaczyna się nawet obiecującą, ale im dalej, tym gorzej. Był taki moment, że miałam ochotę dać sobie spokój z czytaniem, ale jednak byłam ciekawa, jak zakończy się ta historia (i tylko dlatego nie dałam jej jednej gwiazdki).
Zakończenie niczym mnie jednak nie zaskoczyło, bo fabuła jest przewidywalna aż do bólu.

Może gdyby pani Michalak zrezygnowała z kilku elementów ewidentnie adresowanych do dorosłego odbiorcy i napisała "W imię miłości" z myślą o dziecięcych czytelnikach, książka miałaby szansę stać się znośną, a nawet udaną i rzeczywiście wzruszającą lekturą. A tak pozostaje tylko kiczowatą opowiastką, w której postacie są proste jak budowa cepa, emocje ograne, zdarzenia niewiarygodne i momentami doprowadzone do granic absurdu.

Po lekturze powieści Olgi Tokarczuk i opowiadań...

książek: 5900
Natalia | 2013-10-27
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 24 października 2013

Niestety, nie mam pod ręką lustra, przy pomocy którego mogłabym potwierdzić swoje podejrzenia, a w dodatku nie chce mi się wstawać z sofy (wspominałam już kiedyś, że jestem okropnie leniwa?), lecz mam nieodparte wrażenie, że zmieniam się w żmiję. Po raz kolejny już przy okazji recenzowania książki pani Michalak pluję jadem i nie szczędzę słów krytyki. Niestety, "W imię miłości" nie przypadło mi do gustu. Zresztą - na co ja liczyłam... Nie podoba mi się język autorki i tematyka, którą porusza, ale nie sądziłam, że owa powieść okaże się reprezentować sobą tak żałosny poziom...

Ania z Jabłoniowego Wzgórza. Dziesięcioletnia dziewczynka, samotnie udająca się w podróż pociągiem do Koniecdrogi, do dziadka, którego nigdy nie widziała, Edwarda Jabłonowskiego. Matka, Małgosia, wychowywała ją samotnie. Nigdy im się nie przelewało, lecz Ania nigdy nie miała najmniejszych powodów do narzekania. Do czasu. Małgosia zachorowała bowiem na raka mózgu, stan zdrowia nie pozwalał jej na kontynuowanie...

książek: 1476

Niektóre książki zapadają w pamięci, wzruszają, chwytają za serducho.
Tak właśnie jest w moim wypadku z powieścią "W imię miłości".
Losy małej 10-letniej Ani, która z miłością opiekuje się ciężko chorą na raka mózgu mamą mogą autentycznie wzruszyć. Długo musi radzić sobie sama,potem gdy matka trafia do hospicjum, a ona musi zamieszkać z nieznanym jej dziadkiem, też dziewczynce wcale nie jest lżej,
Dobrze że chociaż ma "anioła stróża" do którego od razu czuje sympatię. Ale ma też wroga w postaci siostrzenicy dziadka, która nie tylko jej nie lubi ale robi wszystko, żeby życie Ani było jeszcze bardziej smutne.
Poruszyła mnie ta powieść i mimo że czasami jest po prostu nierealna, nieżyciowa , bo cuda rzadko się zdarzają, to i tak czytałam ją z zainteresowaniem.
Bo przecież bajki każdy lubi czytać bez względu na wiek i zawsze muszą się dobrze kończyć.

książek: 7871
miki24gr | 2013-08-17
Na półkach: Eboomoje:), Przeczytane, 2013
Przeczytana: 16 sierpnia 2013

Opowiastka dla dorosłych z tzw. przesłaniem. Autorka wykorzystując swój niewątpliwy talent pisarski w ckliwy i sentymentalny sposób manipuluje emocjami czytelnika. Fabuła jest prościutka i przewidywalna, bohaterzy klarowni aż do bólu. Polecam jako lekturkę niewymagającą udziału własnego. Ja sama stopniowo zapoznaję się z kolejnymi książkami Katarzyny Michalak- ale czytanie ich bez innych przerywników uważam za niemożliwe- od nadmiaru słodkości przychodzą mdłości;)))Niemniej jednak nie rezygnuję;)-- słodkie lubię:)))

książek: 421
Dia | 2015-03-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2015

Jedna z najbardziej wzruszających opowieści Katarzyny Michalak. W końcu pojawia się prawdziwy czarny charakter a główną bohaterką jest Ania, mała dziewczynka, która aby nie trafić do sierocińca opiekuje się chorą na raka mama jak odpowiedzialna osoba. Sprzedaje książki,żeby mieć co jeść. Skromna i przebojowa Ania odnajduje swojego dziadka kiedy mama trafia do hospicjum i od tego momentu ksiązka wzrusza aż do bólu. Nie mam żadnego ale więc polecam.

książek: 1564
Asiek | 2016-12-01
Przeczytana: 01 grudnia 2016

W życiu Edwarda Jabłonowskiego, właściciela pięknej i starej posiadłości na Jabłoniowym Wzgórzu niespodziewanie pojawia się 10-letnia Ania Kraska. Okazuje się, że mała dziewczynka jest wnuczką mężczyzny i chce z nim zamieszkać. Jej mama Małgorzata nie jest w stanie się nią zajmować, ponieważ jest poważnie chora i przebywa hospicjum. Edward, który w przeszłości z córką nie chciał mieć nic wspólnego postanawia naprawić swoje błędy i pomóc umierającej kobiecie i jej dziecku.

Powieść Katarzyny Michalak „W imię miłości” to bardzo piękna, ciepła i wzruszająca opowieść o skomplikowanych rodzinnych relacjach. Pokazuje, że nigdy nie jest za późno na to, aby naprawić swoje błędy z przeszłości i wynagrodzić drugiemu człowiekowi wyrządzone krzywdy.
Serdecznie polecam lekturę.

książek: 3175
filozof | 2015-10-28
Na półkach: Przeczytane

Najpierw ja,potem moja mama.Oboje czytamy,panią Michalak.Nie wiem jak mama,bo dopiero zaczęła.Ale ja,jestem zadowolony.Bo oto dostałem,piękną (czasem mało realną) powieść,o byciu odpowiedzialnym/
To historia która,jest bardzo wzruszająca i ma w sobie pokłady ogromnej wrażliwości,na drugiego człowieka.
Pokazuje jak ważna w życiu jest rodzinna.Wiem,czasem to stwierdzenie jest dość oklepane.
Ale prawdziwe.Pani Katarzyna,opisuje walkę o zdrowie matki.Której córka lat 10,jest bardziej odpowiedzialna niż nie jeden dorosły.
Pokazuje przykład,przemocy seksualnej wobec dziecka.
Przestrzega przed nienawiścią w internecie.
Ja osobiście ze wzruszeniem,czytałem tę książkę.
I jestem zadowolony,że ją przeczytałem.

zobacz kolejne z 2803 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
-60% na książki Katarzyny Michalak w ebooki.allegro!

Od dziś do 21 sierpnia trwa promocja, która spodoba się miłośnikom książek Katarzyny Michalak: przeceniona została cała owocowa seria jej powieści.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd