Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Każdego dnia

Tłumaczenie: Donata Olejnik
Cykl: Każdego dnia (tom 1) | Seria: Uwaga Młodość
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,34 (1413 ocen i 203 opinie) Zobacz oceny
10
146
9
196
8
294
7
375
6
257
5
87
4
31
3
17
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Every Day
data wydania
ISBN
9788327153203
liczba stron
264
język
polski
dodała
Michalina

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa. Każdego dnia szesnastoletni A budzi się - bez ostrzeżenia - w innym ciele i w innym miejscu. A pogodził się ze swoim wyjątkowym losem, ustalił nawet zasady, których stara się przestrzegać. Nie angażować się. Nie rzucać się w oczy. Nie mieszać w cudzym życiu. Aż do pewnego poranka, kiedy A...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa.

Każdego dnia szesnastoletni A budzi się - bez ostrzeżenia - w innym ciele i w innym miejscu.

A pogodził się ze swoim wyjątkowym losem, ustalił nawet zasady, których stara się przestrzegać. Nie angażować się. Nie rzucać się w oczy. Nie mieszać w cudzym życiu.

Aż do pewnego poranka, kiedy A budzi się w ciele Justina i poznaje jego dziewczynę, Rhiannon. Od tej chwili przestają obowiązywać wszelkie reguły, bowiem A wreszcie znalazł kogoś, z kim pragnie być – każdego dnia, bez wyjątku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2015

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 552
Fleur | 2016-06-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2016

Przeczytałam tę książkę i natychmiast o tym zapomniałam. Tak szybko, że nawet wyleciało mi z głowy, żeby dodać o niej opinię.
Najprawdopodobniej świadczy to na jej niekorzyść, gdyż niczym mnie nie zaintrygowała ani nie zaskoczyła.
Wizja w niej przedstawiona jest trochę ponura, bo niewątpliwie smutno jest budzić się każdego dnia w innym ciele i nie mieć tak naprawdę nikogo... Nikogo kto się zatroszczy, zamartwi, nakrzyczy... Przerażająca perspektywa.
Nasz bohater jednak jakoś sobie z tym radzi, ponoć nie tęskni się za tym czego się nie zna, jednak potrzeba bliskości jakoś się u niego wykształciła i stara się o tę bliskość zawalczyć.
Myślę, że wizja autora nie jest do końca przekonująca. Nasz bohater nie jest człowiekiem, czym więc jest? Demonem, jak twierdzą niektórzy... Aniołem? Duchem? Duszą? Ciężko to określić i przez to trochę nie wiadomo jak go sobie wyobrazić. Do czego jest zdolny? I jak to jest, że zwyczajnie na jeden dzień przejmuje czyjeś ciało...
Zabrakło mi wyjaśnień, jakiejś puenty, epilogu, morału... Dlatego nie do końca w tę historię uwierzyłam i chyba przez to umknęło mi też jej przesłanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słowiańska moc, czyli o niezwykłym wkroczeniu naszych przodków na europejską arenę

Bardzo przystępnie napisana książka w której jest trochę o historii, trochę o archeologii i trochę przemyśleń i interpretacji tego, co niepewne, bo pe...

zgłoś błąd zgłoś błąd