Every Day

Cykl: Każdego dnia (tom 1)
Wydawnictwo: Alfred A. Knopf
7,27 (1656 ocen i 219 opinii) Zobacz oceny
10
153
9
219
8
346
7
455
6
296
5
113
4
40
3
21
2
8
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
0307931889
liczba stron
322
język
angielski
dodała
Macchiato

Every day a different body. Every day a different life. Every day in love with the same girl. There’s never any warning about where it will be or who it will be. A has made peace with that, even established guidelines by which to live: Never get too attached. Avoid being noticed. Do not interfere. It’s all fine until the morning that A wakes up in the body of Justin and meets Justin’s...

Every day a different body. Every day a different life. Every day in love with the same girl.
There’s never any warning about where it will be or who it will be. A has made peace with that, even established guidelines by which to live: Never get too attached. Avoid being noticed. Do not interfere.

It’s all fine until the morning that A wakes up in the body of Justin and meets Justin’s girlfriend, Rhiannon. From that moment, the rules by which A has been living no longer apply. Because finally A has found someone he wants to be with—day in, day out, day after day.

 

źródło opisu: http://www.randomhouse.com/book/217497/every-day-by-david-levithan

źródło okładki: http://www.randomhouse.com/book/217497/every-day-by-david-levithan

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6914)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 640
Arlet | 2016-01-15
Przeczytana: 15 stycznia 2016

Niezwykła książka, nigdy przedtem nie czytałam czegoś podobnego. David Levithan poruszył mnie bardzo swoją wrażliwością i zostałam całkowicie kupiona, gdyż niesamowicie trafnie ocenia on rzeczywistość.
A. jest odrębnym bytem, ale nie ma własnego ciała. Co noc zamieszkuje na jeden dzień inną osobę. Nie ma znaczenia czy to dziewczyna, chłopak, nic nie znaczy orientacja, rasa ani religia. A. jest przyzwyczajony. Przeżywa każdy dzień tak, by nie zaszkodzić człowiekowi, w którego ciele przyszło mu przebywać. Gdy poznaje Rhiannon jego myślenie się zmienia. Zaczyna wykorzystywać ciała do swoich celów, które bynajmniej nie sa złe, ale zagrożą jego jak dotąd stabilnemu, o ile można je tak nazwać, istnieniu. Czy Rhiannon pokocha go takim jakim jest? Czy istnieje więcej takich bytów jak A.?
Powieść mnie urzekła, jest oryginalna, magiczna i czytanie jej daje satysfakcję. Można wiele sytuacji odnieść do własnego życia, przez to, że autor pokazuje nam mozaike postaci.
Może to zabrzmi...

książek: 3908
szaraczek | 2016-03-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Matras, 2016
Przeczytana: 05 marca 2016

Uwielbiam takie książki. Dzięki nim człowiek docenia to, co ma. Dziękuje za to, że każdego dnia jest jedną i tą samą osobą. Wiem, że wiele osób nie podzieli mojego zdania. Jednak dzięki temu możemy tworzyć relacje z ludźmi, mieć przyjaciół, partnerki czy partnerów.
Każdego dnia pokazują jak wielką tragedią jest brak, jakiej kolwiek stałej rzeczy w życiu. Główny bohater nie ma nawet imienia. Bo, po co? Codziennie budzi się, jako ktoś całkiem inny. Raz jest dziewczyną za 24h może być już mężczyzną. Jedyną stałą cechą w jego życiu jest to, że osoby, których ciała i życia przejmują mają tyle samo lat ile miałby on gdyby miał swoje własne ciało.
A (bo tak sam się określa) nie angażuje się w życie „ciał”. Do dnia, gdy nie poznaje miłości swojego życia… Jak jednak można być z kimś skoro każdego dnia wygląda się inaczej?

Autor stworzył coś niezwykłego. Niesamowitego. Od pierwszej strony jesteśmy wciągnięci w wir szalonego „życia” głównego bohatera, a każda kolejna strona porywa nas...

książek: 952
FairytaleePrincess | 2018-03-05
Przeczytana: 02 marca 2018

Piękna, wzruszająca, emocjonująca, dająca nadzieję, smutna, wciągająca i przede wszystkim dobra historia dla młodzieży, która uczy radości i doceniania każdej chwili w życiu. Zakończenie złamało mi serce i bardzo chciałabym (choć jednocześnie nie chciałabym) dowiedzieć się co było dalej. Polecam!

książek: 1096
mclena | 2018-07-12
Przeczytana: 12 lipca 2018

"-Skąd wiedziałaś, że to ja?
-Po twoim spojrzeniu. Nikt inny nie mógł na mnie patrzeć w ten sposób."

O "Każdego dnia" usłyszałam za sprawą ekranizacji filmu - a i to też jakoś tak po nitce do kłębka, bo zaczęło się tak naprawdę od reklamy "Adrift", no i zaczęłam szukać opinii o filmie, a znalazłam info, że jest książka. Odstawiłam Filmweba i dorwałam książkę. Od razu mnie porwała. David Levithan skomponował naprawdę genialne osoby, do których trafiał głowny bohater i to jak BARDZO może się różnić czyjeś życie za sprawą kilku czynników jest porażające i daje do myślenia. Z każdym kolejnym dniem widziałam jak bardzo beznadziejna jest sytuacja w której jest A i Rhiannon i szczerze nie widziałam dobrego rozwiązania dla tej dwójki, więc kiedy przeczytałam zakończenie - mimo iż po części wypadło idealnie, to w środu czuję bunt. Bo to nie może być koniec... nie tak... obecnie jestem rozbita emocjonalnie i nie umiem się otrząsnąć. Tym bardziej cieszy mnie perspektywa ciągu dalszego, pod...

książek: 1419
Madi | 2016-01-14
Przeczytana: 13 stycznia 2016

Książka na pewno inna niż dotychczasowe młodzieżówki ,dlatego też ciekawa i intrygująca,a także
NIESAMOWITA,BAJKOWA , wzruszająca i smutna-są to pierwsze słowa jakie przyszły mi na pierwszą myśl.
Na pewno nie jeden z nas chciałby się znaleźć choćby na jeden dzień w czyimś ciele...umyśle,ale żyć tak przez całe życie?
Mnie to przeraża,dlatego uważam ,że choć historia A jest bardzo ciekawa ,to też i bardzo smutna.
Uważam ,że powieść jest ciekawa nie tylko ze względu na pomysł przemieszczania się do ciał, ale przede wszystkim dlatego,że autor nie tylko skupił się na głównych postaciach i ich problemach ,ale w prosty sposób przedstawił nam portrety psychologiczne poszczególnych osób w jakie się wcielał A.
Pokazał nam dużą gamę wcieleń począwszy od życia geja,emigrantki,otyłego nastolatka ,nastolatki z myślami samobójczymi i wiele ,wiele innych ciekawych osobowości,a wszystko to na tle rodzącej się nierealnej miłości.

książek: 498
Zakładka | 2015-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 czerwca 2015

Niesamowita historia! Nie dość, że nigdy nie spotkałam się z czymś podobnym, to amo poprowadzenie wątków było idealne. Ważne jest to iż autor skupił się nie tylko na historii i losach A lecz również na przedstawieniu losów osób, których ciała on zamieszkiwał. Wiemy o nich sporo, z pewnością nie o wszystkich, jak również nie zawsze jest to ten sam typ wiadomości. Bohaterowie ci, pochodzą z różnych grup społecznych, co ogromnie ubarwia powieść. Historia nie toczy się ani szybko, ani powoli, jest lekka i bardzo przyjemna. Zatem czyta się to dość szybko i łatwo. Nie jest to skomplikowane ani zawiłe. Jednocześnie było tu tak wiele historii, które ciężko naraz zapamiętać. Wszystkie aspekty jakie jeszcze mogłabym poruszyć, byłyby jedynie pozytywne. Cóż więcej mogę powiedzieć? Naprawdę warto poświęcić jej czas!

książek: 608
Angie Wu | 2015-06-03
Przeczytana: maj 2015

Davida Levithana znałam do tej pory jedynie ze współpracy z Johnem Greenem, co nie wyszło mu na dobre, jako że ich wspólna powieść Will Grayson, Will Grayson okazała się zwyczajnie słaba. Z tego duetu o wiele bardziej podobał mi się styl Levithana, dlatego postanowiłam dać mu drugą szansę. Każdego dnia to dowód na to, że było warto, nawet jeśli motyw, na której opiera się historia głównego bohatera, jest dla mnie zupełnie niezrozumiały.
Autor od razu wrzuca odbiorcę na głęboką wodę i daje mu możliwość obserwowania niezwykłego życia A, który codziennie budzi się w innym ciele. Raz jest chłopakiem, raz dziewczyną, nigdy nie zostaje w żadnym ciele dłużej niż dwadzieścia cztery godziny i zawsze ma dostęp do wspomnień nosiciela. Na co dzień kieruje się kodeksem honorowym, który zakłada nieingerowanie w życie osoby, której ciało aktualnie zajmuje, a także niezakochiwanie się w obiektach uczuć dawcy. Niestety, pewnego dnia spotyka Rhiannon i dochodzi do wniosku, że dla niej gotów byłby...

książek: 71
Raven | 2018-07-20
Na półkach: Przeczytane

Książkę czyta się przyjemnie. Jest ona wzruszająca oraz wciągająca. Historia głównego bohatera jest ciekawa, ale jednocześnie smutna. Daje ona także do myślenia.

książek: 989
lacerta | 2017-06-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Od dawna byłam ciekawa "Każdego dnia", gdy w końcu postanowiłam sięgnąć po książkę nie wiedziałam do końca, czego się spodziewać.
"Każdego dnia" wciągnęło mnie bez reszty. David Levithan wyciąga wszystkie emocje i przelewa je na papier - książka wzrusza, powoduje uśmiech, daje nadzieję i jednocześnie ją odbiera. Przez całą historię poznajemy różnych ludzi, ich relacje z rodziną i rówieśnikami. Autor porusza wiele kwestii i problemów, pozwala nam na spojrzenie na każdego bohatera, zmusza do przemyśleń nad ich życiem i nad swoim.

Książka jest wspaniała i zaraz po jej skończeniu wiedziałam, że na pewno będę chciała do niej wrócić ponownie.

książek: 2683

Wow!
Niesamowita historia!
Jak tylko film wszedł do kin bardzo chętnie na niego poszłam. A po nim zapragnęłam przeczytać książkę :).
I wgryzłam się w nią. Nie mogłam się wprost od niej oderwać. Jest niesamowita.
Daje też do myślenia. Zakochałam się w niej <3.
I wiem jedno. Nie mogę się doczekać, aż przeczytam drugi tom <3.
Jeżeli chodzi o porównanie książki do filmu to muszę przyznać, że się różnią, ale i film, i książka wywarły na mnie bardzo mocne wrażenie. Jestem nimi zachwycona.
Gorąco polecam ! ! ! <3

zobacz kolejne z 6904 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najpierw książka, później film „Każdego dnia“

W filmie nie poznajemy historii z punktu widzenia A., dowiadujemy się trochę więcej o Rhiannon (rozbudowany wątek jej relacji z siostrą, matką i przede wszystkim ojcem), ale właściwie nigdy nie poznajemy tej bardzo specyficznej perspektywy A. To jest jeden z największych minusów filmu. Bo właściwie od momentu, w którym poznajemy prawdę – nie ma tutaj za wiele miejsca na dramat.


więcej
Ekranizacja „Każdego dnia” od piątku w kinach

Filmowe love story o nastolatku, który codziennie budzi się w innym ciele, do polskich kin trafi 2 marca. Z okazji premiery filmu mamy dla Was konkurs, w którym do wygrania są egzemplarze książki i wejściówki na film do kin w całej Polsce.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd