Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Każdego dnia

Tłumaczenie: Donata Olejnik
Cykl: Każdego dnia (tom 1) | Seria: Uwaga Młodość
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,36 (1351 ocen i 198 opinii) Zobacz oceny
10
140
9
192
8
286
7
353
6
246
5
81
4
26
3
17
2
6
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Every Day
data wydania
ISBN
9788327153203
liczba stron
264
język
polski
dodała
Michalina

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa. Każdego dnia szesnastoletni A budzi się - bez ostrzeżenia - w innym ciele i w innym miejscu. A pogodził się ze swoim wyjątkowym losem, ustalił nawet zasady, których stara się przestrzegać. Nie angażować się. Nie rzucać się w oczy. Nie mieszać w cudzym życiu. Aż do pewnego poranka, kiedy A...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa.

Każdego dnia szesnastoletni A budzi się - bez ostrzeżenia - w innym ciele i w innym miejscu.

A pogodził się ze swoim wyjątkowym losem, ustalił nawet zasady, których stara się przestrzegać. Nie angażować się. Nie rzucać się w oczy. Nie mieszać w cudzym życiu.

Aż do pewnego poranka, kiedy A budzi się w ciele Justina i poznaje jego dziewczynę, Rhiannon. Od tej chwili przestają obowiązywać wszelkie reguły, bowiem A wreszcie znalazł kogoś, z kim pragnie być – każdego dnia, bez wyjątku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2015

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 78
veronique | 2015-07-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lipca 2015

Każdego dnia nastoletni A budzi się w ciele innego człowieka, raz dziewczyny, innym razem chłopaka, ale zawsze w swoim wieku. Nauczył się nie przywiązywać do ludzi, domów, przestrzeni, nie budować relacji i nie mieszać w życiu człowieka, którego postać przyjął. Każde 24 godziny stara się przeżyć jak najbardziej naturalnie dla danej postaci. Ale gdzieś tam w środku On istnieje. Nie ma swojej postaci, tuła się między obcymi ciałami, ale istnieje! Ma swoje przemyślenia, uczucia i pragnienia.
Wszystko staje w miejscu w dniu, w którym budzi się w ciele Justina. Wszystko jest jak zawsze, stara się być Justinem, ale gdy tylko poznaje jego dziewczynę, zadanie okazuje się niemożliwe do wykonania, bo właśnie wtedy A zakochuje się w Rhiannon jako on sam. Tego dnia stara się być dla niej jak najlepszym Justinem.
Nazajutrz jest już kimś innym, ale o Rhiannon nie może zapomnieć. Wraca do niej pod różnymi postaciami, ale samo poznawanie jej każdego dnia mu nie wystarcza.
Przychodzi czas, którego przez ostatnie 16 lat A dzielnie unikał, ponieważ wreszcie zaczyna pragnąć pozostać w jednej postaci na zawsze. Zostać z dziewczyną, którą kocha, budzić się co dzień obok niej, a nie kilkaset kilometrów dalej.
To dziwne uczucie, zastanawiać się jak to jest, zakochać się w osobie bez ciała, tylko w osobowości, kiedy co 24 godziny rozglądamy się za kimś innym, szukamy innych oczu i innego uśmiechu, a kochamy tak samo.
Historia A do głębi mnie poruszyła, niby zwyczajna, a jednak wyjątkowa. Niby łatwa, a jednak trudna. Wzbudziła we mnie zarówno wzruszenie, jak i współczucie.
Z niecierpliwością czekam na kolejną część i mam nadzieję, że będzie co najmniej tak samo dobra.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Misery

Moim zdaniem to jedna z lepszych książek Kinga. Dlaczego? Ponieważ takie Annie Wilkes chodzą po tym świecie i są zdolne do wszystkiego tego co King w...

zgłoś błąd zgłoś błąd