Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyklęci

Wydawnictwo: Videograf SA
6,05 (82 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
10
7
17
6
25
5
9
4
4
3
3
2
4
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
16904033
liczba stron
272
kategoria
horror
język
polski
dodała
karollllllla

Pośród szalejącej zadymki przypadkowi świadkowie znajdują w fontannie zwłoki młodej skrzypaczki z poderżniętym gardłem. Zbrodnia szokuje miasto, okazuje się jednak, że to dopiero początek - kolejne morderstwa, gwałtownie wzrastająca fala samobójstw i bestialski akt kanibalizmu. Młoda, ambitna podkomisarz wraz z partnerem usiłuje rozwikłać piętrzące się sprawy, jednak złu, które zagościło w...

Pośród szalejącej zadymki przypadkowi świadkowie znajdują w fontannie zwłoki młodej skrzypaczki z poderżniętym gardłem. Zbrodnia szokuje miasto, okazuje się jednak, że to dopiero początek - kolejne morderstwa, gwałtownie wzrastająca fala samobójstw i bestialski akt kanibalizmu. Młoda, ambitna podkomisarz wraz z partnerem usiłuje rozwikłać piętrzące się sprawy, jednak złu, które zagościło w mieście, niełatwo się przeciwstawić. Ludzie zaczynają szeptać, że okolicę nęka jedna z najstarszych i najpotężniejszych europejskich wiedźm. Jest jednak ktoś, kto twierdzi, że potrafi walczyć z przywoływanymi przez nią demonami, ale czy zdoła tę walkę wygrać?

 

źródło opisu: http://www.empik.com/wykleci-haber-olga,p1107009237,ksiazka-p

źródło okładki: http://www.empik.com/wykleci-haber-olga,p1107009237,ksiazka-p

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 560
Roland | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2016

Zło czai się wszędzie

Powieść z zagubionym potencjałem. Tymi słowami można określić książkę Olgi Haber. Należy zaznaczyć, że nie mamy do czynienia z typowym horrorem, lecz połączeniem tego gatunku z kryminałem. Ogromnym atutem pisarki są przedstawione miejsca oraz opisy, które w wyrafinowany, acz zrozumiały sposób obrazują dane zdarzenia. Pani Haber ewidentnie włożyła wiele pracy w pisanie „Wyklętych”, nie obyło się jednak bez mniejszych wpadek, zdarzyły się również większe, parę sztampowych rozwiązań i brak porywającego suspensu. Cóż, autorka początkowo stworzyła interesującą oraz intrygującą fabułę, lecz ewidentnie nie „uniosła” jej ciężaru, przez co powieść raczej nie zapadnie w pamięć.

Fabuła skupia się wokół tajemniczych i niewyjaśnionych morderstw. Historia rozpoczyna się zimą. Pośród szalejącej zadymy przypadkowi świadkowie znajdują w fontannie zwłoki młodej skrzypaczki z poderżniętym gardłem. Zbrodnia szokuje miasto, okazuje się jednak, że to dopiero początek - kolejne morderstwa, gwałtownie wzrastająca fala samobójstw i bestialski akt kanibalizmu. Młoda, ambitna podkomisarz wraz z partnerem usiłuje rozwikłać piętrzące się sprawy, jednak złu, które zagościło w mieście, niełatwo się przeciwstawić. Ludzie zaczynają szeptać, że okolicę nęka jedna z najstarszych i najpotężniejszych europejskich wiedźm. Jest jednak ktoś, kto twierdzi, że potrafi walczyć z przywoływanymi przez nią demonami, ale czy zdoła tę walkę wygrać?

Początek powieści ukazany zostaje jako zwyczajny kryminał. Seria morderstw, prowadzone śledztwo. Nic nie wskazuje na elementy fantastyczne. Dopiero z czasem autorka zaczyna ukazywać czytelnikom nadprzyrodzoną grozę. Robi to jednak w sposób subtelny, a zarazem przerażający. Właśnie ta subtelność sprawia, że czytelnikowi udaje się poczuć grozę, a dokładne opisy zbrodni, czy też makabrycznych rytuałów, tylko ją dodatkowo potęgują. Jak na prawdziwy horror przystało autorka nie „ucieka” od cieknących posoką scen. Chociaż osobiście uważam, że jedna scena dotycząca dziecka był zbyt drastyczna i raczej czytelnik może poczuć się zniesmaczony. W sumie tyle dobrego można napisać o powieści, ponieważ autorka gdzieś wyraźnie traci swój impet twórczy i książka staje się po prostu sztampowa.

Autorka niewątpliwie ma głowę pełną pomysłów, acz nie do końca potrafi je wykorzystać w opowieści i czasem zdarza się jej niedopasować jednego wątku do drugiego, przez co oś fabularna może wydać się czytelnikowi dość chaotyczna. Widoczna jest również przepaść między wydarzeniami istotnymi, a pobocznymi oraz błahymi. Poprzez dopracowanie powiązań pomiędzy kolejnymi wątkami oraz zmniejszenie liczby morderstw, autorka osiągnęłaby o wiele lepszy efekt niż poprzez opisywanie jak największej liczby zbrodni (przecież powieść to nie zawody w ilości uśmierconych osób). Sprawa niemal do połowy stoi w miejscu, i gdyby nie nowe zbrodnie, to książkę można by było czytać dopiero od setnej strony. A gdy dochodzi do jakiegoś postępu w śledztwie, tempo wlecze się po ślimaczemu.

Bohaterowie często potraktowani są przez autorkę po macoszemu. Są płytcy, pozbawieni charakterystycznych cech. Natomiast dialogi w większości wypadków nie wnoszą nic ciekawego, dodatkowo można odnieść wrażenie, że bohaterowie głównie myślą o jedzeniu niż prowadzonym śledztwie. Na koniec wspomnę o zakończeniu. Traci ono zupełnie klimat suspensu, raczej nie „porwie czytelnika” i wydaje się sklecone na szybko. Jeśli porównamy finał walki z głównym antagonistą , który został opisany jedynie w dwóch akapitach !, do objętości powieści i całej fabuły, wydaje się to rzeczą niedopuszczalną i w pewien sposób urągającą czytelnikowi. O dziwo również sam tytuł ni jak ma się do treści powieści. Owszem w powieści występuje jedno zdanie, które nazywa „wyklętymi” grupę osób, ale odgrywają one jedynie epizodyczna rolę. Gdyby powieść brzmiała „Wyklęte” to już inna para kaloszy

Podsumowując, bardzo krótko, powieść ze zmarnowanym potencjałem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Więcej krwi

Tak w skrócie. Beznadziejne. Wszystko nie tak. Akcja. dialogi. Uczucie. Handlarz narkotyków znajduje prawdziwą miłość u bogobojnej kobiety. Co mu nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd