6,87 (280 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
20
9
24
8
54
7
72
6
62
5
27
4
7
3
10
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380691452
liczba stron
464
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

W wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności Marta Witecka zatrzymuje się w nieznanym miasteczku. Postanawia wykorzystać sytuację, by zwiedzić okolice i wreszcie znaleźć mocny reporterski temat, który przyniesie upragniony sukces zawodowy. Mieszkańcy w uprzejmy, acz zdecydowany sposób próbują pozbyć się gościa. Dziennikarka czuje, że właśnie dlatego warto zostać i opisać to miejsce....

W wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności Marta Witecka zatrzymuje się w nieznanym miasteczku. Postanawia wykorzystać sytuację, by zwiedzić okolice i wreszcie znaleźć mocny reporterski temat, który przyniesie upragniony sukces zawodowy.
Mieszkańcy w uprzejmy, acz zdecydowany sposób próbują pozbyć się gościa. Dziennikarka czuje, że właśnie dlatego warto zostać i opisać to miejsce.
Dowiaduje się o klątwie. W miasteczku może mieszkać nie więcej niż tysiąc osób. Następstwa przekroczenia tej liczby są przerażające.
Marta zaczyna coraz sprawniej funkcjonować w przedziwnym, odwróconym systemie tej społeczności, w której pogrzeby to wesołe uroczystości, bo zwalnia się miejsce, a związek gejów jest powszechnie akceptowany, bo nie będą mieli dzieci. Poznaje mieszkańców, konsekwencje łamania zasad, historie ofiar klątwy i coraz bardziej zaskakujące motywy postępowania tuziemców.
Tymczasem dochodzi do kolejnego wypadku. W nocy na ulicy zostaje znalezione zmasakrowane ciało nauczycielki. Miasteczko nie szuka winnych, wszyscy cieszą się, że klątwa znowu nie dopadła nikogo z nich.
Dowody i fakty wskazują, że w może tu działać seryjny morderca, jednak zebrane dane i opowieści ludzi sprawiają, że Marta również powoli zaczyna wierzyć w istnienie anatemy.
Co tak naprawdę dzieję się w MILLE?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (674)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1396
Wioleta Sadowska | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 września 2016

"Mille było jak mrówczy kopiec. Życie toczyło się w nim w podziemiu, a wejścia były zamykane przed obcymi, bo każdy z zewnątrz to wróg".


Jesteśmy coraz bardziej nowocześni, zaawansowani i rozwinięci technologicznie – to prawda. Przyznajcie się jednak, ilu z was, pomimo swojej racjonalności, nie lubi czarnego kota przebiegającego przez ulicę, czy też wierzy w różnego rodzaju przesądy? Zabobony i ludowe wierzenia, nadal bowiem są dość mocno zakorzenione w naszej kulturze. A ja jestem zachwycona, że motyw ten został właśnie wykorzystany do opowiedzenia kryminalnej historii, która może budzić spore dreszcze niepokoju.

Dagmara Andryka to z wykształcenia filozof, absolwentka studiów podyplomowych w Instytucie Literatury Polskiej na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka opowiadań, która zdobyła wyróżnienie na Międzynarodowym Festiwalu Opowiadania w 2009 r. Jest miłośniczką Szwecji i języka szwedzkiego, kocha kino, a w szczególności twórczość Ingmara Bergmana....

książek: 2070
Anka | 2018-03-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2018

Sięgając po tą pozycję, chyba liczyłam na coś innego, ale mimo tego i tak Tysiąc czytało mi się całkiem nieźle.
Od początku, tak jak główna bohaterka - nie wierzyłam w całą tą klątwę -
być może dlatego, że narracja poprowadzona była zbyt płytko, albo zwyczajnie spodziewałam się, że jak kryminał to żadnej klątwy nie będzie.

Chciałabym podkreślić, że nie jest to pozycja porywająca, od której nie można się oderwać, ale też samo jej czytanie nie jest nużące.

Autorka od samego początku związała mnie emocjonalnie z główną bohaterką - do tego stopnia, że wszystkie jej przemyślenia mieliłam w swojej głowie jeszcze długo po przeczytaniu kolejnych rozdziałów i odłożeniu książki.

Podsumowując, daję mocną siódemkę i liczę na to, że kolejna książka Pani Dagmary zajdzie mi bardziej za skórę ;P

książek: 1113
Izabela Pycio | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2015

"Jak mało można znać człowieka, z którym się mieszka pod jednym dachem. Rutyna i proza życia stępiają wrażliwość. Niby zawsze można o wszystkim pogadać, ale zazwyczaj brakuje na to czasu."

Bardzo dobry kryminał, czyta się lekko i przyjemnie, wciąga swoją fabułą, doskonale odnajdujemy się w jego klimacie. Świetnie wykorzystany pomysł osadzenia akcji w przeciętnym, małym miasteczku, gdzieś na północy Polski. Ale czy na pewno miasteczko jest takie zwyczajne? Już sama jego nazwa - Mille - ma symboliczne znaczenie, żyje tam dokładnie tysiąc mieszkańców. Autorka bardzo zgrabnie tworzy ten charakterystyczny dla małych miasteczek nastrój, gdzie wszyscy wszystko o sobie wiedzą. Mille to zamknięta enklawa, a jej mieszkańcy silnie wierzą w rzuconą na nich przez czarownicę klątwę. Obawa, strach, lęk, nie pozwalają na trzeźwy osąd i dotarcie do prawdziwości zabobonów. Zupełnie przypadkowo, albo i nie, w miasteczku pojawia się młoda dziennikarka, Marta Witecka. Czy zdoła się ona oprzeć się...

książek: 500
Jeżynka | 2016-02-01
Przeczytana: 30 stycznia 2016

Pasjami czytam polską literaturę. Uważam że rodzimi pisarze nie odbiegają poziomem od swoich zagranicznych kolegów a wiele debiutów które pojawia się na rynku każe z uwagę śledzić poczynania "młodych zdolnych". Na swoją listę "obserwować z uwagą dalsze poczynania literackie" wpisuję Dagmarę Andrykę, autorkę książki "Tysiąc".

Marta Witecka, bohaterka powieści, to dziennikarka "na zawodowym dorobku". Poluje na temat życia starając się udowodnić przełożonemu ale też i sobie że jest bystra, inteligentna i ma talent.
Będąc w drodze do miasta gdzie czeka na nią potencjalny "temat życia" z konieczności zatrzymuje się w mieście Mille. Poważna awaria samochodu nie pozwala jej kontynuować podróży. Jest zmuszona pozostać w miasteczku na dłużej co jednak nie przypada do gustu jego mieszkańcom. Ich celem jest szybkie pozbycie się nieproszonego gościa gdyż wierzą w klątwę rzuconą wiele lat tamu która mówi że liczba mieszkańców Mille nie może przekroczyć 1000 osób. Jeśli rachunek nie będzie...

książek: 1223
boziaczek | 2016-02-05
Na półkach: Przeczytane

Dagmara Andryka w "Tysiącu" miała ciekawy pomył na poprowadzenie fabuły. Wyobraźcie sobie małe, zaściankowe miasteczko, na które została rzucona klątwa, że ludność nigdy nie przekroczy liczby tysiąca i początkującą dziennikarkę, która przypadkowo zjawia się w Mille i próbuje odkryć tajemnicę tej nieprzychylnej przyjezdnym mieścinie...
Pomysł bardzo dobry, ale wykonanie raczej słabe. Początkowo czytałam z wielkim zainteresowaniem, pomimo niezwykle mnie irytującej głównej bohaterki dziennikarki Marty, ale im głębiej w las...tym gorzej. P. Andryka nie potrafiła podtrzymać napięcia swojej powieści, pomimo nieźle zbudowanej atmosfery ponurego, nieprzyjemnego miasteczka, a przede wszystkim jego mieszkańców, których zachowanie wskazywało na to, że nic tu nie jest takie na jakie z pozoru może wyglądać... I to jest zdecydowanie największy plus tej książki. Mniej więcej w połowie, książka zaczęła mnie po prostu nudzić. A rozwiązanie samej tajemnicy mnie zaskoczyło, ale chyba nie aż tak jak...

książek: 337
michall_1985 | 2018-08-08
Przeczytana: sierpień 2018

Dziennikarka Marta Witecka trafia do małego miasteczka o nazwie Mille,które znajduje się koło Żarnowca,w północnej Polsce.Wybierała się na reportaż,jednak nie dociera do celu,bo psuje się jej samochód.
Miasteczko Mille (tytułowy Tysiąc) jest dziwne.Nikt nie chce jej pomóc,nikt nie chce jej przygarnąc na noc,w miasteczku brak hotelu czy pensjonatu.Marta stacjonuje przez kilka nocy pod różnymi adresami,w końcu dowiaduje się,że nad miasteczkiem ciąży klątwa i ona nie może tam zostac.Postanawia jednak przeprowadzic dziennikarskie śledztwo.

Debiut Dagmary Andryki wypadł całkiem nieźle.Jest mroczny klimat,tajemnica sięgająca kilkuset lat wstecz,cmentarz pełen nagrobków żywych ludzi.Czytając można się wciągnąc i obstawiac zakończenie,a mimo wszystko jest ono zaskakujące.

Ogólnie oceniam książkę na 6,nie podobał mi się epilog oraz zakończenie losów głównej bohaterki.Czasem akcja stoi w miejscu,nic się nie dzieje.Kilkadziesiąt stron jest o niczym,co powoduje,że momentami książka się...

książek: 1713
cymelium | 2016-01-27
Przeczytana: 27 stycznia 2016

Zaznaczam 8 gwiazdek, bo jak na debiut to rewelacyjna książka. Rzadko kiedy debiut jest tak udany.
Jak dla mnie to połączenie klimatu Puzyńskiej i jej swojskiego klimatu polskiej wsi, miasteczka Twin Peaks a zarazem serialu Przystanek Alaska. Postacie są konkretne i rzeczowe. Zagadka bardzo pogmatwana. I do końca nie wiadomo czy to klątwa czy też morderstwo.
Cóż, ta książka jest niezwykle wciągająca. Zaczęłam ją czytać w poczekalni u lekarza. W pewnym momencie pani, która siedziała obok mnie poprosiła mnie o tytuł tej książki, a na moje pytanie - dlaczego chce znać tytuł?, odpowiedziała, że szybko przerzucam strony czytając i ona stąd wnioskuje że ta powieść musi być ciekawa. To chyba najlepsza rekomendacja.
Polecam. I czekam na kolejne powieści autorki. Mam nadzieję, że mnie nie rozczarują.

książek: 1320
asia_33 | 2015-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2015

Małe,z pozoru normalne miasteczko na północy Polski-Mille.Trafia tam przypadkiem dziennikarka Marta,której psuje się samochód.Okazuje się że obcy w miasteczku nie są mile widziani.
"Tysiąc" to wciągająca powieść kryminalna,autorka umiejętnie stworzyła atmosferę na miarę słynnego miasteczka Twin Peaks.Sielska z pozoru atmosfera coraz bardziej się zagęszcza a Marta główna bohaterka coraz bardziej wikła się w sieć zależności jakie w Mille panują.Czy nad miastem faktycznie ciąży klątwa?Czy zbrodnie w nim popełniane mają z nią związek,czy są klątwa czarownicy to po prostu przykrywka dla mordercy?Zachęcam do lektury tego wciągającego kryminału.Gorąco polecam!!

książek: 799
Nina | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 grudnia 2015

Przyznam, że na początku miałam ochotę odłożyć tę książkę. Nie chciało między nami zaiskrzyć :) Postanowiłam jednak spróbować i z każdą kolejną przeczytaną stroną było już tylko lepiej. Dobrze, że się nie poddałam i dałam autorce szansę :) To dobry debiut, dobry kryminał i mam nadzieję, że będę miała szansę przeczytać kolejne pozycje Pani Dagmary.

książek: 469
Krzysztof | 2016-04-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 kwietnia 2016

Kolejny polski kryminał, który mimo licznych pozytywnych komentarzy w najmniejszym stopniu nie przypadł mi do gustu. Znów polska prowincja i kicz, nuda i brak jakiegokolwiek tematu. Fabuła, która tylko z początku zdawała się intrygująca, okazała się nijaka i zwyczajnie nudna. Autorka nie ma pomysłów, nie buduje atmosfery, nie robi nic, a tylko niepotrzebnie daje nam zapisane strony. Tysiąc Dagmary Andryki jest za długi, nudny i zwyczajnie słaby. Nie podobało mi się kompletnie nic, począwszy od stylu autorki, bohaterów, drętwych dialogów i zakończenia. Odradzam!

zobacz kolejne z 664 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd