Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Następczyni

Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Cykl: Selekcja (tom 4)
Wydawnictwo: Jaguar
7,25 (3612 ocen i 432 opinie) Zobacz oceny
10
451
9
413
8
737
7
856
6
651
5
293
4
112
3
60
2
21
1
18
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Heir
data wydania
ISBN
9788376863689
liczba stron
360
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Inne wydania

Dwadzieścia lat temu America Singer wzięła udział w Eliminacjach i zdobyła serce księcia Maxona. Teraz nadszedł czas, by swoje Eliminacje zorganizowała księżniczka Eadlyn. Eadlyn nie oczekuje, że jej Eliminacje będą choć odrobinę przypominać bajkową historię romansu jej rodziców. Jednak gdy rozpoczyna się rywalizacja, dziewczyna odkrywa, iż znalezienie szczęśliwego zakończenia nie jest tak...

Dwadzieścia lat temu America Singer wzięła udział w Eliminacjach i zdobyła serce księcia Maxona. Teraz nadszedł czas, by swoje Eliminacje zorganizowała księżniczka Eadlyn. Eadlyn nie oczekuje, że jej Eliminacje będą choć odrobinę przypominać bajkową historię romansu jej rodziców. Jednak gdy rozpoczyna się rywalizacja, dziewczyna odkrywa, iż znalezienie szczęśliwego zakończenia nie jest tak niemożliwe, jak zawsze się spodziewała.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 211
Helena | 2016-02-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Autor: Kiera Cass
Tytuł: Następczyni
Liczba stron: 360
Seria: Rywalki
Zapewne znacie niejednego autora, który założył sobie, ile saga jego autorstwa będzie mieć części. I tego się trzymał. Do takich autorów zaliczamy np. JK Rowling. Napisała 7 części i zakończyła sagę. A wyobraźcie teraz sobie, iż jest ich ponad 14... Masakra, nie? Jest też taka grupa, której trudno jest się rozstać z bohaterami. Tak było i w przypadku pani Cass, co niestety nie wyszło na dobre.
Zapewne wielu z Was słyszało o popularnej serii "Rywalki". Kiedy tylko dowiedziałam się o wydłużeniu tej serii, parę miesięcy, (dni, tygodni, kogo to obchodzi) książki wpadła w moje ręce.
Niestety powieść okazałą się niewypałem. Zacznijmy od początku.

Główną bohaterką jest Eadlyn, o siedem minut starsza od swojego brata Ahrena. Zaraz po swoim ojcu Maxonie obejmie władzę. Za jej istnienie odpowiada dwójka doskonałych ludzi. Łudziłam się, że ona też taka będzie. Jednak się zawiodłam. Nie ma ani grama szacunku do rodziców. Przykład? Ojciec zaproponował jej eliminacje. A jak ona zareagowała? Zaczęła krzyczeć, wrzeszczeć i wyzywać go! W końcu się zgodziła, a do pałacu przyjechało nie 35ciu, lecz 36ciu kandydatów. Za wyjątkiem jednego, może dwóch, wszyscy są tacy sami: płytcy i nijacy. Już wtedy zasłużyła sobie na miano irytującej. Zajmuje się tylko swoim wyglądem zewnętrznym, chce być jak najlepiej postrzegana przez obywateli Illei. Rzeczywiście, to jej się udaje. Ale powierzchowność nie ma tu nic do rzeczy. Jest pusta, egoistyczna i BARDZO nieodpowiedzialna. Dba wyłącznie o swoje dobro. Podczas gdy na randce pewien kandydat dotknął jej ramienia, ona zaczęła piszczeć z przerażenia i odesłała kolesia do domu. Natomiast jej brat,Ahren okazał się być totalną ciotą, pamiętam swój śmiech podczas tej sceny, w której zostaje zbity. Zaczyna jęczeć i udaje niewinne dziecko. Aha, Eadlyn mu wręcz nakazuje by cały czas był przy niej i prawił komplementy. Na szczęście on jej nie słucha i wybiera życie ze swoją ukochaną.

Dodam jeszcze, iż powieść w niektórych miejscach byłą dla mnie kompletnie nielogiczna i pozbawiona sensu. Dwadzieścia lat temu klasy zostały zniesione, a ludzie nadal zachowują się tak, jakby istniały. Pojawiają się kolejne problemy, a jednym z nich jest PŁEĆ przyszłej władczyni.
I ten Henri, pochodzący z Norwegoszwecji, gdzie językiem ojczystym jest fiński. Gdzie tu logika?

Nie byłabym sobą, gdyby nie wspomniała o Ami i Maxonie. Z moich obliczeń (a nigdy nie byłam jakoś dobra z matematyki) wynika, że mają około czterdziestu lat, podczas gdy Cass zrobiła z nich przemęczonych siedemdziesięciolatków. Nie widzę w nich, tych rozpromienionych ludzi, którzy żyli jeszcze w poprzedniej książce. Zachowują się tak jakby jedną nogą w grobie stali. Nie żartuję. Niestety.

Ale na szczęście znalazłam też plusy. A jednym z nich jest szybkie czytanie książki. Połknęłam jąw może trzy, cztery dni. Drugi to natomiast klimat z rodem Rywalek wyczuwalny w poszczególnych momentach.

Następczyni jest kontynuacją pisaną dla pieniędzy. Jak widać autorce trudno było rozstać się z bohaterami, więc skorzystała z okazji i napisała kolejny tom najniższych lotów, że tak powiem. Mimo wszystko sięgnę po kolejną część.
Moja ocena:
3,5/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przez wiry i porohy Dniestru

Jest w niej zaklęte tyle z romantyzmu wędrówek, że człowiek ma ochotę wszytko zostawić, założyć plecak i ruszać przed siebie :-)

zgłoś błąd zgłoś błąd