Uciekinier

Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Wydawnictwo: Albatros
7 (2873 ocen i 254 opinie) Zobacz oceny
10
140
9
273
8
524
7
976
6
608
5
236
4
59
3
44
2
8
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Running Man
data wydania
ISBN
9788378855101
liczba stron
336
słowa kluczowe
powieść, gra, ofiara, strach
kategoria
horror
język
polski
dodał
raziel88ck

Przerażająca wizja Ameryki ze zdegradowanym środowiskiem naturalnym, wyraźnym podziałem na dwie klasy społeczne (biednych oraz bogatych) i wszechobecną telewizją Free Vee. Jedyną rozrywką są liczne teleturnieje i gry, których uczestnicy ryzykują życie, gdyż rząd praktycznie zalegalizował morderstwo. Przebojem jest gra zwana Uciekinierem, gdzie zgłaszający się „z ulicy” mają szansę wygrać...

Przerażająca wizja Ameryki ze zdegradowanym środowiskiem naturalnym, wyraźnym podziałem na dwie klasy
społeczne (biednych oraz bogatych) i wszechobecną telewizją Free Vee. Jedyną rozrywką są liczne teleturnieje
i gry, których uczestnicy ryzykują życie, gdyż rząd praktycznie zalegalizował morderstwo. Przebojem jest gra
zwana Uciekinierem, gdzie zgłaszający się „z ulicy” mają szansę wygrać miliard nowych dolarów - muszą tylko przez 30 dni zwodzić pogoń polujących na nich myśliwych.
Dla Bena Richardsa udział we Free Vee to jedyna możliwość zdobycia pieniędzy niezbędnych do uratowania jego osiemnastomiesięcznej córeczki. Przechodzi pomyślnie wymagane testy i rozpoczyna grą. Jego życie zmienia się w koszmar. Aby przeżyć, musi uciekać się do coraz bardziej drastycznych środków.
Na podstawie książki powstał film po tym samym tytułem z Arnoldem Schwarzeneggerem w głównej roli.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5337)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1637

"Uciekiniera" pochłonęłam na raz, jak już zasiadłam do tej książki, to nie odłożyłam jej, aż do zobaczenia tylnej części okładki. Później zastanawiałam się, czy to raczej był jej plus, czy może jednak minus.

Początek był świetny. Facet chcąc ocalić swoją rodzinę decyduje się na udział w grze, w której stawką jest jego życie. Zostaje wybrany, nadchodzi godzina rozpoczęcia, jest uciekinierem zdanym tylko na siebie, a za nim udaje się pogoń mająca go zabić. Do pewnego momentu śledziłam tę ucieczkę z zapartym tchem. Strony aż furkotały, tak szybko chciałam się przekonać co dalej. Aż nagle ta ucieczka zostaje zamieniona na coś innego, może bardziej szalonego, co bezpośrednio doprowadza do zakończenia. Ten pomysł na zakończenie nie był zły. Tylko to wszystko wydarzyło się za wcześnie. Byłam tak strasznie rozczarowana, chciałam czytać dalej o samej ucieczce, ukrywać się razem z bohaterem, a tu pan King przyszedł i pozamiatał.

Dla mnie ta książka jest po prostu za krótka, gdyby nie to...

książek: 1342
Villiana | 2015-02-12
Przeczytana: 12 lutego 2015

Rok 2025. Świat zdominowała darmowa telewizja Free Vee i brutalne programy rozrywkowe, ludzie wyraźnie dzielą się na bogatych, mających wszystko, oraz biednych, którzy żyją w skrajnej nędzy. Atmosfera jest skażona, wśród najuboższych szerzą się wszelakie choroby układu oddechowego, które często prowadzą do śmierci, gdyż nikogo nie stać na lekarzy. Z tego właśnie świata pochodzi Ben Richards. Ben zgłasza się jako ochotnik do teleturnieju, w którym nagrodą jest kupa kasy, a przegraną śmierć. A wszystko po to, by zdobyć fundusze na leczenie chorej córeczki.

Dalej może zdarzyć się spoiler.

Muszę przyznać, że książka trochę mnie rozczarowała. Miał być Uciekinier, życie na krawędzi, pościgi, napięcie od początku do końca, trup za trupem, to wszystko w pewnym stopniu było, ale nie usatysfakcjonowało mnie na tyle, żebym czytała książkę z zapartym tchem i otwartymi ustami.

Świat przyszłości przedstawiony przez autora – dość aktualny. Ale było pewne pomieszanie futurystyczności z...

książek: 1099
Eleckra | 2018-08-03
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2018

Stephenie Kingu dlaczego ja cię dalej czytam? Już dawno miałam przestać...

Twórczość Kinga nigdy nie trafiała całkowicie w mój gust. Styl Autora, a przede wszystkim język którym się posługuje zawsze mnie do niego zniechęcał. I wszystkie jego książki kończyłam z myślą: "Ta była ostatnia!". Taaa, jasne... Ostatecznie zawsze wpadałam na kolejną i kolejną, i kolejną... I tak do nadal.

"Uciekinier" wydany pod nazwiskiem Richard Bachman to kolejna dystopia pokazująca do czego (zdaniem Autora) zmierza dzisiejszy świat. A może niekoniecznie "kolejna"- książka została wydana po raz pierwszy w 1979 roku. Trochę po "Roku 1984", ale na pewno nie na fali takiej tematyki. Mamy rok 2018, w powieści- 2025. King na szczęście jasnowidzem nie jest, ale fakt, że wizja świata kontrolowanego przez media w dzisiejszej literaturze pojawia się dosyć często, świadczy o dosyć niepokojącej tendencji... Bo, powiedzcie mi, co byśmy wiedzieli o świecie gdyby nie media? Prasa, radio, telewizja oraz najmłodszy...

książek: 342
GraceSuarez | 2017-01-20
Przeczytana: 20 stycznia 2017

Gdy tylko przyniosłam tą książkę do domu od razu rzuciłam się w wir czytania. Opis na okładce wiele obiecywał. Gra, w której przegrana oznacza śmierć. Przerażająca wizja Ameryki. Zapowiadało się na coś podobnego do mojego ulubionego 'Wielkiego marszu' czy po trochu nawet do 'Igrzysk śmierci'. Niestety mało wyszło z tej obiecanki.

Światem rządzą odbiorniki. Najlepsi nie kandydują na prezydenta. Główny bohater zgłasza się na ochotnika, by za pieniądze wygrane w grze opłacić lekarza dla chorej córki. Początek świetny, dalej już zawód. Przechodzenie testów do Uciekiniera zajęło ponad 100 stron.Poza tym momentami miałam uczucie jakby nie chodziło o grę a o zwykłą ucieczkę 'mordercy'za jakieś przewinienie. W ogóle nie tak sobie wyobrażałam całą wielką grę. Akcja nie nabierała tępa, przez połowę książki nic się nie działo. Dopiero pod sam koniec znowu mamy do czynienia z interesującą fabułą. I zakończenie - tu muszę oddać, takiego się nie spodziewałam. Jednak mimo wszystko nie...

książek: 976
nadzieja1925 | 2015-03-20
Przeczytana: 19 marca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„MINUS 001. ODLICZANIE TRWA”
Benjamin Stuart Richards nie rzuca słów na wiatr. Jest mocnym gościem z chorą wyobraźnią.
Darmowa telewizja Free Vee i nowa definicja frazy „program rozrywkowy”.

Niedaleka przyszłość (to aż bolało czytać coś, co autor wymyślił sobie na za 10 lat), a matematycy pewnie już obliczyli, że jest to rok 2025. Jak zawsze można by podzielić ludzi na tych z klasy wyższej, średniej i tych z najniższej, którym nie układa się najlepiej. To właśnie w tym najgorszym z możliwych opcji poznajemy Richardsa.
„SZANUJ TYLKO WŁASNY TYŁEK”
Młody mężczyzna pod wpływem choroby córki wyrusza w misję w jedną stronę, aby zdobyć pieniądze potrzebne na leczenie. Trafia mu się jedna z najgorszych i krwawych opcji i od tego czasu wszyscy stają się łowcami.
„A co by się stało, gdybym spróbował dostać się na górę?”

Jedna z lepszych książek Kinga, jakie kiedykolwiek trafiły do mnie!!! Jestem na TAAAK! Polecam gorąco!

książek: 1347

"-Świat jest okrutny, koleś - powiedziała bez cienia sympatii kobieta za stołem. - Ruszaj."
(str. 18)

Tak, dokładnie...
Świat jest bezwzględny, bezlitosny, bezduszny, brutalny, pełen tyranii, obojętny na ludzką krzywdę i cierpienie. Ludzie niczym krwiożercze bestie brną ku swym pragnieniom, marzeniom, wyższym celom, jakie sobie wyznaczyli. Nie ma miejsca na pobłażliwość. Nikt nie jest wielkoduszny, pełen wspaniałomyślności, o pokojowym i poczciwym nastawieniu. Brak w ludziach cech prawdziwego Samarytanina, który w głębi serca trzyma łagodnego gołębia.
Świat pieniędzy, władzy, popularności sprawia, że w człowieku wyzwala się zwierzęcy instynkt...
Jednak nawet w takim świecie jest miejsce dla ludzie, w których nie wygasły szalechetne wartości, obce dla tych, którzy czychają na pieniądze, krążą nad nimi, niczym sępy nad kawałkiem mięsa...
Ben Richards, by uratować chorą córkę, ryzykuje własnym życiem i bierze udział w grze o wszystko...
...o swoją córkę, o przyszłość swojej rodziny....

książek: 287
Modliszeg | 2016-09-09
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 09 września 2016

"Nagle zdał sobie sprawę jaki jest mały, nieszczęśliwy i bezbronny w porównaniu z ogromem otaczającego go wszechświata. Wszechświat zdawał się wyć wokół niego, tocząc się z szaleńczą prędkością ku bezdennej otchłani."

Richards z myślą o dobru rodziny bierze udział w niebezpiecznej grze "Uciekinier", której stawką jest życie.

Apokaliptyczna przyszłość. Ben Richards załamany sytuacją finansową, chorobą córki Cathy oraz prostytucją żony postanawia za wszelką cenę zdobyć pieniądze. Jedyną możliwą opcją jest udział w eliminacjach do gier. Wyższe warstwy społeczne urządzały każdego dnia widowisko z osób biednych, cierpiących, chorych, potrzebujących. Bohater został przydzielony do najniebezpieczniejszych z gier. Od momentu rozpoczęcia programu, każdego dnia musi walczyć o swoje życie, bronić się przed łowcami oraz ludźmi. Każdy obywatel zrobi wszystko, by zabić uciekiniera. Mimo wszystko Richards znajduje siłę by walczyć. Wykorzystując swoją inteligencję oraz spryt pobija rekord...

książek: 261
modli | 2014-10-12
Na półkach: Przeczytane

Moja ulubiona książka Stephena Kinga, pełna akcji i suspensu. Czytając książkę miałem przed oczami hollywoodzką produkcję, w której Bruce Willis przedziera się przez kolejne strzelaniny, wybuchy i pościgi aż do emocjonującego finału. W zasadzie nie mam tu już wiele do powiedzenia - jeśli pomysł z reality show was nie przekonał, to prawdopodobnie książka nie dla was, jeśli jednak jesteście zainteresowani, to wiedzcie, że pomysł został zrealizowany tak dobrze, jak tylko się da ;) Polecam.

książek: 5752
justiiii88 | 2013-12-25
Na półkach: Przeczytane, 2013, Zagraniczne
Przeczytana: 25 grudnia 2013

Zdaje się, że to moja pierwsza książka Kinga pisana pod pseudonimem. Książka przedstawia bardzo przerażającą wizję przyszłości.. Może nie realistyczną.. choć wydaje się, że autor zawarł w książce pewne przesłanie.. przestrogę..

Historia jest wciągająca. Można się poczuć jakby uciekało się razem z Richardsem.
Podobała mi się forma książki - odliczanie do punktu zero..
Zakończenie było dość okropne.. bardzo obrazowe..

Polecam wszystkim, którzy ze Stephenem Kingiem już się spotkali - to nie jest najlepsza książka na rozpoczęciem przygody z Kingiem - do jego stylu trzeba się jednak przyzwyczaić - nawet mnie zaszokowało zakończenie mimo, że była to kolejna już książka Stephena, którą czytałam.

książek: 2285

"Killiana ogarnęło przejmujące uczucie kompletnego zaskoczenia, przerażenia i niedowierzania. Przez chwilę miał wrażenie, że widzi Richardsa patrzącego nań z wnętrza kabiny pilotów. Jego twarz była czerwona od krwi, a czarne oczy płonęły niby ślepia demona. Richards uśmiechał się i pokazywał mu palec."

Stephen King ma niebywały talent do ożywiania najgorszych koszmarów. Nie potrzebujemy wcale duchów, wampirów ani upiorów, by poczuć się tak, jakby nasz najstraszniejszy sen się urzeczywistnił... A jaki to sen? Sen o daremnej ucieczce, o tym, że ktoś nas ściga i chce zabić... Tyle że tutaj Richardsa nie chce zabić ktoś, jego zabić chcą absolutnie wszyscy...

King roztacza przed nami nieludzką wizję Ameryki w 2025 roku, gdzie zwykły człowiek nie widzi innej możliwości zdobycia pieniędzy dla ciężko chorej córki, niż dobrowolne przyjęcie roli zwierzyny łownej. Nie ma ucieczki, nie ma kryjówki, a jego walkę o przetrwanie ogląda cały kraj. Dodatkowo Richards zostaje przedstawiony...

zobacz kolejne z 5327 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd